ewa9922
01.05.07, 15:42
Prosze o pomoc, w okolicach osiedla obroncow pokoju ,a dokladnie na jego
obrzezach (tam gdzie sa konie) zgubil sie moj kot, Wyszedl z domu w
poniedzilek (moze wychodzic z domu) okolo 19 , nie ma go do tej pory. Jest
madry i zawsze wraca.
Jest to kocur wykastrowany o dluzszej siersci, kolor niespotykany - szary ,
konce lapek biale.Ma 10 lat, jest przyzwyczajony do jednego rodzaju karmy.
Moze ktos go zobaczy gdzies, pomozcie mi. Mam nadzieje, ze sie znajdzie.
Pisze to , bo pomoglam w znalezieniu innego kota, nie bylo go w domu ponad
miesiac. Mojego nie ma 2 dni, bardzo sie martwie. Gdyby ktos cos wiedzial
dajcie znac na poczte.
Dzieki.