Dodaj do ulubionych

Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wycięto!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 23:02
Oto artykuł który można przeczytać kupując gazetę. Kto gazety nie kupi nie przeczyta! Ale jedni i drudzy opinii swojej pochlebnej ani negatywnej nie napiszą!
I o to chodzi zawsze i wszędzie gliwickiemu Frankiewiczowi, bo on doskonale wie co o nim ludzie wiedzą, i jaki sentyment czują

A oto co w prasie napisano!

Sprawa ciężkiego transportu samochodowego, biegnącego przez centrum Gliwic wraca jak bumerang. Mieszkańcy ulicy Wyszyńskiego przekonują, że nie chodzi im wyłącznie o własne dobro, ale o rozwiązanie, na którym zyskają wszyscy gliwiczanie. Nie tylko kolejny raz apelują o rozwiązanie probelmu do władz miasta. Nie zgadzają się z argumentami, że problemu nie da się rozwiązać „od ręki" - ze względów formalnych. Co więcej - radny Marek Berezowski postanowił sprawą zainteresować rzecznika praw obywatelskich.
Kilkadziesiąt zdesperowanych osób podpisało się pod listem do prezydenta Zygmunta Frankiewicza. Powołują się na wypowiedzi jego zastępcy prezydenta miasta, Piotra Wieczorka, że wprowadzenie ograniczenia tonażowego na drogach krajowych nr 44 i 78 nie jest możliwe ze względów formalnych.
- Utrzymuje on, że aby wprowadzić ograniczenie tonażowe wymagana jest najpierw zmiana kategorii drogi, co wiąże się z decyzją Ministerstwa Transportu. Z jego wypowiedzi wynika też, że na drodze nr 78 nie można wprowadzić ograniczenia tonażowego, ponieważ biegnie ona do granicy państwa do miejscowości Chałupki. Te informacje są nieprawdziwe - mówi jeden z przedstawicieli mieszkańców ulicy Wyszyńskiego, Władysław Niemiec.
Lokatorzy dowodzą w swoim piśmie, że droga krajowa nr 78, która przebiega przez centrum Gliwic i rzeczywiście biegnie do granicy państwa, przebiega także przez Rybnik. I w Rybniku, na drodze tej, ustawiony jest znak ograniczający tonaż do 3,5t, uniemożliwiający w ten sposób wjazd ciężkiego transportu do centrum miasta. Uwiecznili nawet tamto skrzyżowanie na zdjęciach i przekazali do Urzędu Miejskiego w Gliwicach.
- Dlaczego w Rybniku, na tej samej drodze można, a u nas nie? - pytają.
Gliwiczanie ustalili, że dla TIR-ów wytyczony jest tam kilkunastokilometrowy objazd innymi ulicami przebiegającymi po obrzeżach Rybnika.
- A więc można wprowadzić ograniczenie tonażowe na drodze krajowej, i to na drodze krajowej, która biegnie do granicy państwa! Nie potrzebna jest do tego żadna decyzja Ministra Transportu o zmianie kategorii drogi, potrzebna jest natomiast dobra wola i troska prezydenta o dobro własnego miasta, a nie troska o rachunek ekonomiczny wielkich firm przewozowych, którą przedkładacie Państwo ponad dobro miasta i mieszkańców - piszą w liście do prezydenta Frankiewicza.
Tymczasem gliwicki radny Marek Berezowski poinformował DZ, że wobec braku możliwości porozumienia z władzami miejskimi - postanowił skierować sprawę do rzecznika praw obywatelskich. Niedawno otrzymał odpowiedź z zapewnieniem, że rzecznik skierował wystąpienie do prezydenta Gliwic, w którym zwrócił się z prośbą o ustosunkowanie się do wspomnianej wypowiedzi oraz poinformowanie, czy prezydent zamierza wyprowadzić ograniczenie w ruchu samochodów ciężarowych na terenie centrum Gliwic, które zostały zalecone przez wojewodę śląskiego.
Obserwuj wątek
    • mieszko966 Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 04.05.07, 23:15
      > Gliwiczanie ustalili, że dla TIR-ów wytyczony jest tam kilkunastokilometrowy
      > objazd innymi ulicami przebiegającymi po obrzeżach Rybnika.

      I tu jest pies pogrzebany. W Gliwicach nie da się na chwilę obecną wytyczyć
      takiego objazdu. Na objazd przez autostradę nie godzi się bowiem minister
      Polaczek, a to jego głos jest tu najważniejszy, a objazd przez Daszyńskiego w
      rzeczywistości nie jest żadnym objazdem.

      PS. A co do objazdu rybnickiego, to nie prowadzi on po obrzeżach miasta, ale po
      obrzeżach Śródmieścia. No i ma maksymalnie kilka kilometrów, a nie kilkanaście.
      • Gość: wald. Pies pogrzebany zupełnie gdzie indziej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 08:17
        Bo jak sami pouczacie gdzie indziej, głos ten przeznaczony został dziwnemu
        przypadkowi, zbiegowi okoliczności może :), czyżby rzeczywiście cenzura
        wkraczała ponownie do Gliwic?
        Nie chcą już o Was pisać pochlebnie nowiny ani DZ/
        Ale żeby wpływać na ukazanie się (bądź nie) artykułów o problemach lokalnych
        pisanych przez DZ, to już przechodzi dopuszczalne granice, i nie tylko
        przyzwoitości.
        Sądzę że jest "dobra dusza" wśród zawiadujących portalem (naszemiasto), i na
        kanwie tego właśnie ocenzurowanego artykułu, należy wytropić kto to imiennie zrobił?
        I wyciągnąć z tego wnioski.
        I tyle.
    • Gość: m-m Może ocena zbyt surowa, wg. mnie,to krew na rękach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 09:19
      Może oceniam zbyt surowo, ale w moim pojęciu za to co dzieje się na Pszczyńskiej
      i Wyszyńskiego, ktoś za to odpowiedzialny, ma krew na swoich rękach.

      Tym bardziej, że ciągłość sprawowanej władzy w mieście, nie jest (dotąd nie
      była) przerywana jakimiś sztucznymi - lub prawdziwymi zawieruchami.
      Generalnie rzecz ujmując, demokracja okazała sie zbyt łaskawa, i tym gorzej dla
      ludzi dotykanych przekroczonymi normami hałasu i trujących gazów, i
      odpowiedzialnego za powyższy stan gremium (osobnika).

      www.berezowski.neostrada.pl/rybnik/index.html

      Wszystko można jak się chce, w dodatku, gdy się ma na ten cel 15 nieprzerwanych lat.
      To już blisko (a może już ponad)6000 dni. słownie sześć tysięcy dni!!!

    • Gość: gliwiczanin obsesja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 10:48
      To forum powoli przestaje być forum o Gliwicach tylko forum o Tirach pod oknem
      doktora Berezowskiego. Czy pan doktor mógłby się ograniczyć do jednego wątku i
      tam pod różnymi nickami (żeńskimi i męskimi) razem ze swoimi klubowiczami
      wzajemnie się podniecać hałasem pod oknami?

      Niedobrze się już robi gdy prawie w każdym wątku czytamy o tirach i ulicy
      Wyszyńskiego. Nie jestem zwolennikiem Frankiewicza, nawet na niego nie
      głosowałem ale obserwując zacietrzewienie i obsesję jego przeciwników -
      następnym razem oddam głos na Frankiewicza.
      • Gość: na chłodno. O Stokłosie też mówiono bohater,i obsesyjnym lobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 11:24
        Wyszło na to że przekupywał sędziów, a więc naciągał prawo jak gumę w majtkach,
        a ludzie przegrywali w sądach, i uważano ich za tych, którzy chcą by Stokłosie
        zdechło symboliczne 9 krów, bo oni maja tylko jedną.
        Jak Ci pod oknem, gdzie mieszkasz, uruchomią tartak czynny piątek świątek i
        niedzielę, staniesz się mniej tolerancyjny względem łamiących prawa do spokoju i
        wypoczynku.
        Wówczas mnie, i wielu innym mieszkającym z dala, tartak ten nie będzie
        przeszkadzał, tylko Ty, który będziesz wołał tu i tam "ratunku", bo spać nie
        będziesz zapewne.

        To tylko prawo Kalego, nic więcej!

        Berezowski być Janosikiem, a Frankiewicz być murgrabią.
        Janosik być ok, murgrabia nie być ok!
        • Gość: gliwiczanin Centrum to nie spokojna wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 12:31
          Jakby mi w ścisłym centrum miasta przeszkadzał ruch to bym tam nie mieszkał. Ot
          co. Jak ktoś lubi śpiew ptaków i ciszę - niech nie wybiera sobie mieszkania przy
          jednej z głównych, przelotowych ulic miasta. To nie jest przecież tak, że tam
          nagle puszczono ruch a kiedyś była tu alejka spacerowa dla matek z wózkami. Ruch
          na Wyszyńskiego jest od dziesięcioleci i jeśli ktoś tam się wprowadził to chyba
          widziały gały co brały?

          Niestety u nas ciągle jest tak, że ludzie chcą mieć mieszkanie w centrum i
          wiejską ciszę. Tak się nie da panie i panowie. Jedno albo drugie. Jeśli komuś
          nie odpowiadają warunki centrum - może mieszkanie zamienić na inne, przeważnie
          tańsze(!) w peryferyjnych dzielicach miasta.
          • Gość: zarymiara 'Wszy spokojna wszy wesoła' - poezja o wszach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 15:47
            Tobie się chłopiec porypała demokracja z anarchią.

            Demokracja to wola większości (już to wykładano), i bezwzględne przestrzeganie
            prawa i wszelkich norm- ujmując rzecz krótko.
            Jeśli chodzi o Drogę Krajową- na przykład, to ona też podlega pewnym rygorom-
            jak skrajnia , ukresy itp (nie ma tak chop siup), ale nie będę ich teraz wymieniać.
            Ale ramy takiej koegzystencji; ruch drogowy i mieszkający ludzie, są szersze, i
            dochodzą jeszcze inne obostrzenia, jak hałas, wstrząsy czyli wibracja- bardzo
            szkodliwa na dłuższa metę, no i spaliny- cała gama tlenków, podtlenków i
            nadtlenków azotu głównie.
            Przekraczanie tych wszystkich norm i uregulowań na raz, wywołują pewien syndrom,
            skutkujących zespołem objawów, dotyczących różnych narządów i układów organizmu,
            charakterystyczny dla obrazu klinicznego choroby.
            Z tym już w Gliwicach mamy do czynienia, tylko nie potrafiono tego pokojarzyć,
            tak jak teraz obecnie ze sepsą, przywiezioną prawdopodobnie z wojny w Iraku.

            To nie jest tak na szczęście, że jeśli się komuś się nie podoba iż łamane są
            jego prawa egzystencjonalne, to ma się wynieść!
            W Polsce tak kiedyś uważano, i nawet nie można było marzyć o takim jak tu
            anonimowym forum, ale za to mieliśmy ulotki!
            Nie tedy droga. Im wcześniej decydenci to zrozumieją, tym mniej ludzkiego
            nieszczęścia i obelg.
            ps.
            a w Rybniku też "Widziały gały co brały' ale doświadczać tego co Gliwicznie nie
            musiały, bo w włodarzu obrońcę swych praw miały.
              • Gość: pyrsk Jeśli tak stawiacie sprawę, to "wojna na noże"! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 20:43
                Nawet jeśli założyć że legalnie Frankiewicz wygrał wybory (mam pewne wątpliwości
                do tejże legalności- ale), to jednak nic i nikt go nie upoważnia do łamania prawa.
                pierwszym z brzegu przykładem na potwierdzenie iż Frankiewiczowi mieszkańcy
                Gliwic zaczynają patrzeć na szłapki, jest powyższa sonda ;

                gliwice.naszemiasto.pl/sonda/4790.html
                wskazująca że znakomita część jego niby wyborców- aż 2/5 nie popiera go w
                sprawie budowania POdiUM, zaś 3/5, popiera "pociągnięcie kołderki w naszą stronę"!
                Jeśli ta przewaga satysfakcjonuje kogokolwiek, to jest on cokolwiek walnięty.

                Jest takie powiedzenie, masz łeb i strój więc kombinuj
                • faar Re: Jeśli tak stawiacie sprawę, to "wojna na noże 05.05.07, 20:56
                  > Nawet jeśli założyć że legalnie Frankiewicz wygrał
                  > wybory (mam pewne wątpliwośc i do tejże legalności- ale)
                  [...]
                  Żałosne. W tych czasach mówić o nielegalnych wyborach jest dowodem na problemy
                  psychiczne.

                  > pierwszym z brzegu przykładem na potwierdzenie iż Frankiewiczowi
                  > mieszkańcy Gliwic zaczynają patrzeć na szłapki, jest powyższa sonda

                  Żaden dowód - wręcz przeciwnie - pokazuje, że mimo wysiłków zdominowania sondy
                  przez jedną osobę (to widać po opiniach) było bardzo dużo osób, które chwaliły i
                  chwalą pomysł podium. Głosów jest raczej mało, choć pewnie jak na NM to i tak sporo.
                  Naszemiasto.pl jest dziadowskim portalem, który póki co odwiedza kilku
                  zapaleńców. Twórcy portalu mają zrobić coś porządniejszego, aby przeciągnąć
                  część ludzi z gazety.pl do siebie, ale na razie idzie im to słabo.
                  Sondy na naszemiasto.pl mają mankament, o którym wiedzą niektórzy na tym forum
                  zwłaszcza z otoczenia nowego radnego - da się głosować tyle razy ile się chce.
                  Sonda nie jest więc miarodajna, a biorąc pod uwagę, że głosy za przeniesieniem
                  środków z Podium na SŚ są najczęściej w wykonaniu jednej osoby to raczej
                  oznacza, że tylko jedna osoba chce oddania ciężko zdobytych pieniędzy przez
                  Gliwice do Chorzowa.
                  • kl-2 Re: Jeśli tak stawiacie sprawę, to "wojna na noże 05.05.07, 22:29
                    faar napisał:
                    > Sonda nie jest więc miarodajna, a biorąc pod uwagę, że głosy za przeniesieniem
                    > środków z Podium na SŚ są najczęściej w wykonaniu jednej osoby to raczej
                    > oznacza, że tylko jedna osoba chce oddania ciężko zdobytych pieniędzy przez
                    > Gliwice do Chorzowa.

                    A ty masz jakieś dojścia, że wiesz, jak oddawano głosy w tej sondzie? Skąd
                    wiesz, że głosy za przeniesieniem środków były "najczęściej w wykonaniu jednej
                    osoby"?



                  • Gość: maxvel Typowy Kali, czegoTy się w życiu dorobiłeś sam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 07:12
                    Jak można dowolną ilość głosów wysłać, i czemu nie wysłałeś, skoro się tak na
                    tym- nie wątpię- znasz???
                    Weź że Ty sie chłopie walnij w ten- na pewno nie mądry łeb, moze Ci przejdzie, i
                    oleju Ci się trochę naleje.
                    Tak jak każdy- także i Ty, będziesz się musiał rozliczyć z tego coś tu na tym
                    łez padole dokonał. A Ty przykładasz rękę do złej gry, bo tu rzecz nie idzie o
                    to czy Podium jest potrzebne czy nie czy DTŚ jest potrzebna czy nie, bo wszystko
                    może być, a DTŚ wręcz konieczna, tylko jest pewien stopień możliwości i
                    ważności, i są jeszcze normy i podstawowe prawo!
                    Jeśli uważasz że z braku laku, można ludziom na głowie rąbać drewno, "to
                    jesteśmy obaj w domu", ale Ty się raczej dej przemeldować, do domu wariatów.
                  • Gość: I, Ty faar idź do lekarz I-go kontaktu, albo od razu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 09:52
                    Ty faar też weź i idź do lekarz I-go kontaktu, niech Cię od razu skieruje na
                    terapię.
                    Sądzę- jeśli się mylę to nich mnie ktoś poprawi ale nie Ty, że jeśli
                    rzeczywiście mamy w tej sondzie udział jakiegoś zaplutego (jak kiedyś karła i
                    odwetowca z Bonn) klona Berezowskiego, to zrobiłby wszystko aby upodobnić sondę
                    w Gliwicach, do sondy w całym województwie.
                    Gdyby mnie na tym tak zależało, to mając taką możliwość i chcąc wywołać taki
                    skutek, dołożyłbym głosów oddanych Gliwicom, ale z tej sondy wynika, że nawet
                    sąsiednie Gliwicom Zabrze (zobacz sobie faar), jest skłonne poświęcić się.

                    Jeśli ktoś manipulował głosami, to zapewne jacyś (jakiś) Gliwiczanie, zwolennicy
                    Frankiewicza. A tak już ,prywatnie to jesteście żałośni, jakbym słyszała te
                    owacyjne krzyki, przerywające przemówienie Gomułki w 1968 r na temat Żydów!

                    Mamy 2007 rok, a klakierzy jak byli tak są nadal.
                    Ja już informowałam kiedyś na tym forum, że prowadzę chronologiczny rejestr tych
                    linków, z zaznaczeniem szczególnego lizusostwa. Bedziecie się kiedyś tych wpisów
                    wstydzić, jak dzisiejsi współpracownicy bezpieki cy nawet członkowie PZPR.

                    Dzisiaj jedynie Jaruzelski, ma cywilną odwagę przyznać się do jedynie słusznej
                    na ówczesne czasy kontynuowanej polityce względem ZSRR i pozostałej Europy i
                    świata, wszyscy pozostali pezetperowicze- jeśli się już nie mogą wyprzeć tej
                    działalności, starali się PZPR rozwalać od środka.

                    Wy nie będziecie niestety mieć tej możliwości obrony, ponieważ nikt Was do tego
                    nie zmusza, to już nie te czasy.
                    Sami dajecie ciała.

                    Cokolwiek by nie powiedzieć o przeciwnikach dzisiejszej władzy w Gliwicach,
                    pieniacze- tak, oszołomy- tak, wywrotowcy- też!
                    Jednego wszakże nie można o nas powiedzieć, ze jesteśmy lizydupami władzy która
                    sama sobie (szczególnie sobie) nieźle radzi!

                    I tym się kochani (od "miłowania nieprzyjaciół swoich") różnimy !

                    A Panu Frankiewiczowi powiem na koniec co mawiali pra pra pra dziadowie!
                    Jeśli sie otoczysz ludźmi którzy będą Ci jedynie przytakiwać, otoczysz się
                    samymi głupcami. To stwierdzenie akurat, nie powinno być też komfortem dla
                    bezpośredniego otoczenia.

                    Aby sprawa była jasna, chociaż wynika to z mojej opinii, ale napiszę ze
                    sympatyczką Pana nie jestem.
                    • Gość: wilczur Typowy/a UB`ek IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.05.07, 11:06
                      Jeśli to kobieta to UBka :)
                      Do rzeczy, czytam te wypowiedzi i można powiedzieć "znowu to samo".
                      Po pierwsze są dwie grupy które mają sprzeczne interesy z jednej strony
                      płynność ruchu tranzytowego przez miasto z braku objazdu i nie chęć zmiany tego
                      faktu ze strony władz miasta Gliwice
                      z drugiej strony - mieszkańcy okolic trasy tranzytowej chcieli by mieć spokój i
                      ciszę.
                      I nie rozumiem o co cała ta dysputa. Przyglądam się temu lobby mieszkańców i
                      BOMBARDOWANIU wszystkich forów (w szczególności naszemiasto.pl) gdzie nie ważne
                      czego dotyczy artykuł jest ZAWSZE wypowiedź kogoś że to TIR spowodował.... z
                      tego względu tak jak osoba poprzedzająca się wypowiedziała ja też mam już tego
                      dość!!!!!!! Skończcie z TYM spamem!!!!
                      Są sądy które mają w DEMOKRATYCZNYM Państwi rozsądzać takie spory. I co???
                      Dlaczego staracie się wywrzeć wpływ na innych ludzi pokazując jakąś SWOJĄ
                      propagandę a nie przejdziecie zwykłą drogą jak się takie rzeczy załątwia???
                      Jeśli każdy rozgoryczony który otrzymał odpowiedź w Urzędzie Miasta NIE by
                      rozpoczynał demonstracje i skandowanie na ulicach i w Internecie że go oszukali
                      to bądźcie świadomi tego że ludzie nie są GŁUPI i swój rozum mają. Ja już na
                      was się uodporniłem i w gliwicach mieszkam i czuję się bardzo dobrze.

                      Skarżycie się na hałas - robił ktoś badania poziomu hałasu czy tylko się Wam
                      WYDAJE że jest za głośno? (dlaczego nie zamontujecie okien szczelnych, bądź
                      rolet?).
                      Wibracje, drgania - robił ktoś badania? Osoby mieszkające w obszarach
                      zagrożonych szkodami górniczymi dostają zwrot remontu. Dlaczego o to nie
                      pytacie?
                      Spaliny - jeden TIR na 20min wytwarza WIĘCEJ spalin niż stare zdezelowane
                      autobuzy które kursują z częstotliwością1/minutę? TO WAM NIE PRZESZKADZA?

                      Dla mnie to jest interes małej grupki osób która w dodatku nie potrafi
                      zargumentować swoich oczekiwań tylko krzyczy bo dostali Internet ale na pewno
                      nie za sprawą Prezydenta?????? matołki plujecie do swojego koryta.

                      p.s.2
                      oczywiście do tego wątku trafiłem z komentarza na naszemiasto.pl --> sprawdźcie
                      czego dotyczył :) gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/726210.html
                      oczywiście ARTYKUŁ BYŁ O PAŁACU W PŁAWNIOWICACH.
                      • Gość: j/w Jesteś typowym klakierem mającym klapki na oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 12:24
                        Jeśli Ty nie dostrzegasz związku pomiędzy tym artykułem o Pławniowiczch, a tym
                        tu obecnie, to istotnie jakby do krowy na miedzy mówiono, skutek podobny.

                        Tamta opinia była do autorki (maki) tych obu artykułów, z których tylko jeden
                        się ukazał.
                        Ja nie chce przesadzać o wyższości zabytków nad nowoczesnym Forum budowanym na
                        terenie zabytkowej fabryki szamotu, znanej jeszcze za króla Cwieczka, ale to nie
                        ja ani moi współtowarzysze (od słowa stowarzyszenie, aby Ci się znowu nie
                        skojarzyło ze Sowietami), podejmowaliśmy tę decyzję!
                        A propos, to "Gliwickie metamorfozy" zadbały o (budynek zabytkowy po Hucie), co
                        powinni byli uczynić podlegli p.Frankiewiczowi urzędnicy za moje i Twoje centy.
                        A po drugie primo, to jak Ci ktoś nadepnie na szyję i wstrzyma oddech, albo
                        zamknie w lochu i nie da jeść, to idź z tym do sądu.
                        Wiesz Ty ile trwa osąd bardzo publicznej i medialnej sprawy FOZZ ? I komu włos z
                        głowy spadł! To też moje i Twoje pieniądze, tylko Ty masz widocznie lewe
                        dochody, że przymykasz na tę grabież i skrajną niesprawiedliwość oczy!
                        Szkoda czasu i nerwów! Oczywiście ktoś musi arbitralnie to rozstrzygnąć, ale
                        czasem bywa tak zwana "musztarda po obiedzie", kiedy mleko już się rozleje, i
                        jest po potokach!
                        Kumasz żabciu? do nieusłyszenia zatem!
                        • Gość: wilczur prywatne wycieczki zostaw se w piaskownicy IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.05.07, 12:49
                          Przykładów przyklejania tematu TIRów do prawie WSZYSTKICH artykułów w
                          naszemiasto.pl jest więcej dzisiejszy który dopiero co przeczytałem był
                          najbliższym.

                          I na dodatek swoje prywatne wycieczki pod moim adresem kieruj do swoich
                          kolesiów w piaskownicy.

                          Riposta do drugie primo
                          > A po drugie primo, to jak Ci ktoś nadepnie na szyję i wstrzyma oddech, albo
                          > zamknie w lochu i nie da jeść, to idź z tym do sądu.
                          Chyba jesteś maniak?!. KTO Cię dusi? Jak to udowodnisz? Ile razy przegraliście?
                          Czy do Ciebie nie dociera że inni mają też swoje zdanie nie takie jak Ty?.
                          Jeśli coś wydaje Ci się niesprawiedliwe od czego jest prokuratura?
                          W demokracji niestety wszystko trwa dłużej bo słucha się WSZYSTKICH stron a nie
                          tylko tej co Ty byś chciał.

                          Kup se różowe okulary i bądź szczęśliwy albo najlepiej zatrudnij się na
                          kierowcę TIR`a bo na TIR`ówkę nie masz predyspozycji....
                          pzdr
                          • Gość: j/w Re: prywatne wycieczki zostaw se w piaskownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 14:50
                            Problem w tym drogi wilczur, że istotnie są dwie strony konfliktu i każda ma
                            swoje racje i opinie na ten temat, tylko że jedna ze stron, posiada władzę i moc
                            decyzyjną, i wszystko kręci się nadal wokół osądu tej jednej ze stron, że
                            problemu nie ma.
                            Więc kto nie szanuje i czyich praw.
                            Przywołujesz często (wręcz nadużywasz tego określenia) demokrację, ale wedle
                            tejże, świętym prawem opozycji jest krytyka władzy i patrzenie jej na ręce.
                            Dlaczego w Gliwicach miałby być wyjątek w tym względzie
                            Ten artykuł

                            gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/589048.html
                            TIRy miażdżą miasto, ukazał się przeszło rok temu, i co się w tym względzie
                            zmieniło według Ciebie.
                            Co do użytej metafory o duszeniu. Czy słyszałeś może o tak zwanej alergii?, to
                            chorobliwa reakcja organizmu na działanie pewnych czynników lub substancji, w XX
                            wieku bardzo powszechna dzięki motoryzacji głównie, ale nie tylko.
                            Jeśli więc ktoś ma taką przypadłość- i mieszka nad samą ulicą Wyszyńskiego, i z
                            roku na rok słyszy hasło o budowaniu obwodnic, zwleka 14 lat z przenosinami, bo
                            nóż za jakiś czas ta sytuacja niedobra, zła, się zmieni.
                            A jeśli do tego ten ktoś- dowiaduje się ze obowiązują pewne kryteria: skrajnia
                            ruchowa, mapa hałasu i spalin i ktoś odpowiedzialny za to dane te utajnia, to
                            jak byś na to zareagował?
                            Postaw się na chwilę w sytuacji "chłopca do bicia", a szybko się wyleczysz z
                            adwokata władzy! Chyba ze sprawujesz ją sam i w dodatku tu, to zapewne nie
                            potrafisz wznieść się ponad podziały.
                            • Gość: zwz Re: prywatne wycieczki zostaw se w piaskownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 15:21
                              > Problem w tym drogi wilczur, że istotnie są dwie strony konfliktu
                              > i każda ma swoje racje i opinie na ten temat, tylko że jedna
                              > ze stron, posiada władzę i moc decyzyjną, i wszystko kręci się nadal
                              > wokół osądu tej jednej ze stron, że problemu nie ma.
                              Moc decyzycja to co innego niz sprawa sadu. Tam moc sprawcza ma niezawisly sad.
                              Mam nadzieje, ze nie podwazasz niezawislosci sadow.

                              > Przywołujesz często (wręcz nadużywasz tego określenia) demokrację,
                              > ale wedle tejże, świętym prawem opozycji jest krytyka władzy
                              > i patrzenie jej na ręce.
                              Masz rację, ale akurat Ty w swoich postach szczujesz władzę, a nie ją
                              krytykujesz. Krytyka bowiem powinna być konstruktywna.

                              Poza tymi zarzutami to masz oczywiście sporo racji.
                    • faar odpowiedź faara :) 07.05.07, 19:51
                      Witaj klonie :) Napisałeś:
                      > Sądzę- jeśli się mylę to nich mnie ktoś poprawi ale nie Ty,
                      > że jeśli rzeczywiście mamy w tej sondzie udział jakiegoś [...]
                      > klona Berezowskiego, to zrobiłby wszystko aby upodobnić sondę
                      > w Gliwicach, do sondy w całym województwie.
                      Jak rozumiem żałujesz, że na to nie wpadłeś? :) Twoje przekonywania i karkołomne
                      argumentacje nie przekonywują mnie wcale. Wystarczy zobaczyć ile oddano głosów a
                      ile się wypowiadano, by stwierdzić, że sama sonda nie jest warta funta kłaków.

                      > Gdyby mnie na tym tak zależało, to mając taką możliwość
                      > i chcąc wywołać taki skutek, dołożyłbym głosów oddanych
                      > Gliwicom, ale z tej sondy wynika, że nawet sąsiednie Gliwicom
                      > Zabrze (zobacz sobie faar), jest skłonne poświęcić się.
                      Rozumiem pokrętność Twojego rozumowania, ale jest to sprzeczne z logiką :)
                      Jak na drugi raz będziesz majstrował przy sondach to się zastanów, czy Twój czas
                      jest tego warty.

                      > Jeśli ktoś manipulował głosami, to zapewne jacyś (jakiś) Gliwiczanie,
                      > zwolennicy Frankiewicza.
                      Jasne :))))

                      > Ja już informowałam kiedyś na tym forum, że prowadzę chronologiczny
                      > rejestr tych linków, z zaznaczeniem szczególnego lizusostwa.
                      Jak już chcesz być super tajnym klonem to przynajmniej jak się powołujesz na to,
                      co pisała Irma, oraz opserver, czasami też zwolenniczka GdG to przynajmniej bądź
                      konsekwentny (-a) :) bo tylko dowodzisz własnej bezsilności w walce z
                      rzeczywistością, która nie chce być taka jak ją sobie wymyślasz i kreujesz.
            • mieszko966 Re: 'Wszy spokojna wszy wesoła' - poezja o wszac 05.05.07, 20:49
              > a w Rybniku też "Widziały gały co brały' ale doświadczać tego co Gliwicznie
              > nie musiały, bo w włodarzu obrońcę swych praw miały.

              Niezupełnie. Ten "włodarz-obrońca" buduje właśnie w Rybniku, za unijne
              pieniądze zresztą, nową obwodnicę, która będzie przebiegać środkiem 20-
              tysięcznego osiedla. Może nie w odległości 1,5 czy 2 metrów od bloków, ale
              podtruwanko i tak będzie niezłe. :/
              • fesia podtruwanko 05.05.07, 21:21
                mieszko966 napisał:

                > Może nie w odległości 1,5 czy 2 metrów od bloków, ale
                > podtruwanko i tak będzie niezłe. :/


                a w Gliwicach przy DTŚ-ce, nie będzie podtruwanka, a na Pszczyńskiej,
                Wrocławskiej, Wyszyńskiego.... nie ma obecnie podtruwanka ???
                • mieszko966 Re: podtruwanko 05.05.07, 21:49
                  > a w Gliwicach przy DTŚ-ce, nie będzie podtruwanka, a na Pszczyńskiej,
                  > Wrocławskiej, Wyszyńskiego.... nie ma obecnie podtruwanka ???

                  W ogóle w całym mieście jest pełno spalin, tylko, że niewiele się da na to
                  poradzić, bo samochodów przecież z miasta nie wyrzucimy. Jedyne, co można
                  zrobić, to dążyć do upłynnienia ich ruchu, żeby nie tworzyły się niepotrzebne
                  korki, które tylko pogarszają sytuację. Nie muszę oczywiście dodawać, że budowa
                  DTŚ jest właśnie działaniem w tym kierunku. Przeniesienie ruchu z ulic
                  kolizyjnych, na drogę bezkolizyjną powinno wpłynąć na ograniczenie
                  zanieczyszczeń powietrza w Śródmieściu. Wspominał o tym zresztą "Raport
                  oddziaływania na środowisko" przygotowany przez IMPiZŚ.
                  • fesia Re: podtruwanko 05.05.07, 22:06
                    mieszko966 napisał:

                    > DTŚ jest właśnie działaniem w tym kierunku. Przeniesienie ruchu z ulic
                    > kolizyjnych, na drogę bezkolizyjną powinno wpłynąć na ograniczenie
                    > zanieczyszczeń powietrza w Śródmieściu


                    chcesz powiedzieć ,że im więcej dróg szybkiego ruchu w centrum miasta , tym
                    czystrze powietrze ???
                    • mieszko966 Re: podtruwanko 05.05.07, 23:00
                      > chcesz powiedzieć ,że im więcej dróg szybkiego ruchu w centrum miasta , tym
                      > czystrze powietrze ???

                      Jeśli pod terminem "droga szybkiego ruchu" rozumiesz szeroką, bezkolizyjną
                      arterię, która umożliwia płynne przemieszczanie się w obrębie miasta, to tak -
                      im więcej takich dróg, tym mniejsze zanieczyszczenie powietrza. Jak powszechnie
                      wiadomo, zanieczyszczenia w powietrzu nie pochodzą od samych dróg, lecz od
                      samochodów, które po nich jeżdżą. Natomiast, jak już było podkreślane, płynnie
                      poruszający się samochód wydziela o wiele mniej spalin, niż samochód stojący w
                      korku. Stąd właśnie drogi umożliwiające płynną jazdę, takie jak DTŚ,
                      przyczyniają się do zmniejszenia ilości zanieczyszczeń w mieście.
                        • faar Re: podtruwanko 05.05.07, 23:12
                          > a co z dojazdami i zjazdami z takiej drogi w centrum miasta? ,
                          > tam też występują mniejsze zanieczyszczenia ?
                          Mniejsze - naturalnie i to bez porównania. Musieliby wszyscy zjeżdżać z DTŚ do
                          centrum w danej chwili, aby dało się porównać do obecnej sytuacji na
                          Wyszyńskiego, czy Pszczyńskiej.
                          Im więcej dróg tym lepiej. Do tego nie trzeba być geniuszem :) Zwykła matematyka
                          • stasiek17 Re: podtruwanko 05.05.07, 23:22
                            No to policz sobie matematyku ilość spalin wydzielaną przez dodatkowe samochody,
                            które będą codziennie dojeżdżały DTś-ką do Forum, Focusa z całej aglomeracji i
                            będą stały na tych rozjazdach i kopciły, bo archaiczny układ komunikacyjny nie
                            będzie w stanie ich sprawnie wchłonąć. Wystarczy trochę wyobraźni :)
                            • faar Re: podtruwanko 05.05.07, 23:31
                              stasiek17 napisał:
                              > No to policz sobie matematyku ilość spalin wydzielaną
                              > przez dodatkowe samochody, które będą codziennie dojeżdżały
                              > DTś-ką do Forum, Focusa z całej aglomeracji i
                              > będą stały na tych rozjazdach i kopciły, bo archaiczny
                              > układ komunikacyjny nie będzie w stanie ich sprawnie wchłonąć.
                              > Wystarczy trochę wyobraźni :)

                              Drogi nie-matamatyku :)
                              Jeśli nie będzie DTŚ to ta zwiększona liczba samochodów zaczadzi zupełnie
                              Starówkę, więc Średnicówka jest konieczna, a ilość samochodów będzie się
                              zwiększać, bo miasto cały czas się rozwija.
                              DTŚ przejmie ogromną liczbę samochodów przemieszczającą się po Gliwicach i
                              usprawni ich przejazd. Skróci, przyspieszy i w efekcie zmniejszy liczbę spalin.
                              Wystarczy trochę wyobraźni :)
                                • faar dla speców logiki i transportu samochodowego :) 06.05.07, 00:03
                                  stasiek17 napisał:
                                  > im więcej samochodów będzie się przemieszczać po mieście,
                                  > tym czystsze będziemy mieli powietrze :)))
                                  Mylisz się :) Jeśli będzie dokładnie taki sam układ komunikacyjny miasta to im
                                  więcej samochodów tym więcej zanieczyszczeń. Przecież to logiczne :))) Późna
                                  pora nie sprzyja u Ciebie logice :)

                                  W przypadku zmiany komunikacyjnej miasta poprzez dodanie nie tyle obwodnic, co
                                  średnicówek (na razie planowana jest tylko jedna) to mimo zwiększenia ilości
                                  samochodów ilość spalin w mieście powinna się zmniejszyć i to bardzo znacząco.

                                  Silnik typowego samochodu najlepiej w sensie spalania pracuje na 5-ym biegu
                                  około prędkości 80-90kmph. W tym czasie wytwarza najmniej spalin bo też najmniej
                                  spala paliwa (logika). Można więc przyjąć, że jeśli tą samą drogą będą poruszały
                                  się samochody z prędkością typu 40-45kmph to na tej samej drodze zostanie 2 razy
                                  więcej spalin (matematyka) - to bardzo ostrożny szacunek, gdyż przy prędkości
                                  40kmph samochód najczęściej pracuje na biegu 3 na zwiększonych obrotach. Jeśli
                                  jeszcze uwzględnimy, że prędkość nie jest stała, ale się zmienia, a już
                                  najgorsze, gdy samochód się zatrzyma choć na sekundę, to zużycie paliwa emisja
                                  spalin oraz hałasu!!! zaczyna wzrastać lawinowo. Spokojnie można przyjąć, że
                                  samochód przejeżdżający przez centrum miasta (nawet nie mówię, że stoi w
                                  korkach) wytwarza więcej niż 4 razy tyle spalin i hałasu co samochód, który może
                                  przejechać DTŚką z prędkością nominalną 80kmph.

                                  Jeśli porównamy sytuację na DTŚce to widać, że tylko jakiś procent samochodów
                                  będzie zjeżdżał do centrum i z niego wjeżdżał na DTŚkę - reszta (znacząca)
                                  będzie jechała dalej średnictówką. Próba przyrównania ruchu zjeżdżającego do
                                  Centrum z DTŚ do obecnego ruchu w centrum jest nieporozumieniem. Można porównać
                                  ruch obecny w centrum do ruchu jaki będzie na DTŚ (ale jak już było tu chyba
                                  napisane - będzie to ruch znacznie mniej widoczny), a ruch w centrum jeśli
                                  chodzi o ulice dziś tak zapchane, będzie tylko jego niewielką częścią.

                                  Naprawdę. Matematyka + logika.

                                  DTŚ ma swoje wady, ale niestety duże miasta muszą mieć nie tylko obwodnice, ale
                                  też średnicówki. Większość miast na Zachodzie ma coś w rodzaju średnicówek -
                                  dwupasmowe drogi przez miasto - naturalnie zawsze jest to minimum 200m od Rynku,
                                  ale średnicówka Gliwic będzie jeszcze dalej, więc ja nie widzę problemu. Niech
                                  tylko zrobią to w tunelu, a nad nim postawią masę parkingów to ja się podpisuję
                                  pod tą trasą rękoma i nogami.
                              • Gość: maxi Nic bardziej błednego, problemem są DK 78 i 44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 07:37
                                Nic bardziej błędnego, problemem dla centrum Gliwic nieniematematyku,są DK 78 i
                                44, a więc z prostego- jak budowa cepa- powodu, nie przejmie ich DTś w taki
                                sposób, aby nie musiały do Gliwic wjechać.
                                DTś w proponowanym kształcie, wygenerowałaby dodatkowy ruch dla centrum miasta,
                                którego w mieście na razie nie ma.
                                Jeśli tego nie wiesz, toś burak, a jeśli wiesz to Tym gorzej ze ludzi podstępnie
                                okłamujesz, a to już jest świństwo i draństwo, reklamować ludziom truciznę, bo
                                mapką fajnie wygląda.
                                To jest dziecko tak jak parada w Wojsku podczas przysięgi, tylko ile za nią
                                kryje się trudu udręki i niekiedy łez, wie tylko ten co w wojsku służył.
                                Ale dzisiejsi spece od klawiatur komputerowych to yntelygencja, która nie wie co
                                to prawdziwe życie! Ot co.
                                • faar problemem są DK 78 i 44 06.05.07, 13:23
                                  > DTś w proponowanym kształcie, wygenerowałaby dodatkowy
                                  > ruch dla centrum miasta, którego w mieście na razie nie ma.
                                  To bardzo interesujące, skąd ten ruch ma się wziąć? Doprodukują samochody czy
                                  jak? Ruch w Gliwicach będzie narastał bo Gliwice są na ścieżce bardzo
                                  intesywnego rozwoju, bo zakończono budowę A4 i zaczęto budowę A1. Dojazd do
                                  Gliwic z Wrocławia to dzisiaj niepełne 2 godziny jazdy. Z Krakowa jak się
                                  mocniej pociśnie gaz to niecała godzina. Zwiększonego ruchu nie zmieni fakt, czy
                                  DTŚ będzie czy jej nie będzie. Zwalasz całą winę na forum, podium. Jak nie
                                  będzie DTŚ to ludzie będą jechać przez Chorzowską, albo przez Toszecką,
                                  Pszczyńską. Nie rób ludziom wody z mózgu, bo to naprawdę nieetyczne.

                                  Piszesz, że DK44 to problem Gliwic. Pewnie, że jest. A co to za trasa? Nazwijmy
                                  to umownie łącznikiem Pszczyńska-Toszecka. Jeśli nie będzie DTŚ to samochody
                                  chcące jechać do centrum Gliwic którędy pojadą? Naturalnie Toszecką. Jeśli
                                  samochód z Zabrza będzie chciał dojechać do centrum Gliwic to którędy? Wolności
                                  i Chorzowską. Jak będzie ktoś chciał dojechać z Rudy Śląskiej? Podobnie, albo
                                  przez A4. Z Chorzowa? Możliwe, że A4, a potem Pszczyńską ... czyli śladem DK44.
                                  Nie widzisz tego? DK44 mocno zelżeje jak będzie DTŚ.

                                  Każda nowa droga to nie nowy ruch, bo jeśli ktoś ma jechać to i tak pojedzie
                                  nawet jak tych nowych dróg nie ma, tylko ulżenie tym istniejącym, zmniejszenie
                                  emisji spalin na istniejących, a w ostateczności (ale to mowa o ogromnym zalewie
                                  samochodów) rozłożenie równomiernie hałasu i zanieczyszczeń na terenie całego
                                  miasta, a nie tylko w określonych miejscach jak dziś.

                                  Aby rozmawiać na temat najpierw należy sobie zadać pytanie - co jest największym
                                  problemem? Ruch TIRów i samochodów osobowych, czy nadmierny ich ruch i
                                  zagęszczenie. Jeśli to drugie to każda nowa droga to będzie lepiej dla już
                                  istniejących, a jeśli jeszcze będzie to specjalna droga - jak DTŚ - to ilość
                                  spalin i hałasu po prostu się zmniejszy. Naturalnie spalin nie ubędzie np. na
                                  Fredry, bo tam dotychczas ruchu nie było, a teraz będzie, ale chodzi mi o
                                  miejsca takie jak Wrocławska, gdzie nie tylko mieszkańcy, ale zwykli przechodnie
                                  zauważają zwiększoną emisję spalin. Zastanów się nad tym.

                                  Takie zaś teksty:
                                  > Jeśli tego nie wiesz, toś burak, [...]
                                  > okłamujesz, a to już jest świństwo i draństwo, [...]
                                  > dzisiejsi spece od klawiatur komputerowych to yntelygencja

                                  to sobie zachowaj dla kolegów z gimnazjum.
                                    • faar Re: W Brzęczkowicach doprodukowano samochodów? 06.05.07, 21:17
                                      Gość portalu: mW napisał(a):
                                      > W Brzęczkowicach doprodukowano samochodów?

                                      Nie słyszałem, aby w Mysłowicach produkowano samochody. Dlaczego miano by więc
                                      tam doprodukować? Rozmawiamy o Gliwicach, a nie Kleszczowie, gdzie będą bramki
                                      podobnie jak w Brzęczkowicach. Brzęczkowice w niczym nie przypominają Gliwic,
                                      więc chyba całkowicie kula w płot.
                                      • mieszko966 Re: W Brzęczkowicach doprodukowano samochodów? 06.05.07, 21:28
                                        > Nie słyszałem, aby w Mysłowicach produkowano samochody. Dlaczego miano by więc
                                        > tam doprodukować?

                                        Twojemu przedmówcy chodziło chyba o to, że w Brzęczkowicach wybudowano
                                        autostradę i nagle w cichej dzielnicy śrdniej wielkości miasta pojawił się
                                        spory ruch aut. Kolega zapomniał tylko, że wedle prawa o zachowaniu masy, nic
                                        nie może się pojawić znikąd. Jeśli na autostradzie w Brzęczkowicach mamy dziś X
                                        samochodów, to te samochody skądś musiały ubyć: albo z DK91, albo z DK79 albo z
                                        DK44 (to są trzy alternatywne trasy dojazdu do Krakowa, równoległe do
                                        autostrady).

                                        Z DTŚ będzie dokładnie tak samo. Nikt nie twierdzi, że nie będzie tam
                                        samochodów. Wręcz przeciwnie, będą i to pewnie sporo. Trzeba tylko pamiętać, że
                                        nie będą to nowe samochody, tylko te same, które dziś są na Pszczyńskiej,
                                        Toszeckiej, Chorzowskiej itd. Suma aut w mieście (całym mieście, bo miasto, to
                                        nie tylko Śródmieście) docelowo pozostanie mniej więcej bez zmian. Tylko spalin
                                        będą produkowały dużo mniej.
                            • Gość: . Re: podtruwanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 23:50
                              stasiek17 napisał:

                              > No to policz sobie matematyku ilość spalin wydzielaną przez dodatkowe samochody
                              > ,
                              > które będą codziennie dojeżdżały DTś-ką do Forum, Focusa z całej aglomeracji i
                              > będą stały na tych rozjazdach i kopciły, bo archaiczny układ komunikacyjny nie
                              > będzie w stanie ich sprawnie wchłonąć. Wystarczy trochę wyobraźni :)

                              zgadza sie, wystarczy troche wyobrazni - jezeli te nowe samochody przyjada i
                              beda kopcic w korkach, albo pojada szybko i sprawnie do celu, to ktory wariant
                              jest ekologicznie korzystniejszy?
                              strzeliles sobie w stope kolego:))) bo zalozenie, ze nowe centra beda
                              uczeszczane wtedy i tylko wtedy, gdy bedzie do nich dojazd dts-ka, naiwne jest
                              do bolu (sam zreszta juz sie z tego zalozenia de facto wycofales..)

                              • stasiek17 Re: podtruwanko 06.05.07, 00:11
                                Gość portalu: . napisał(a):

                                > zgadza sie, wystarczy troche wyobrazni - jezeli te nowe samochody przyjada i
                                > beda kopcic w korkach, albo pojada szybko i sprawnie do celu, to ktory wariant
                                > jest ekologicznie korzystniejszy?
                                >

                                chcesz powiedzieć, że dodatkowe parę tysięcy dodatkowych samochodów dziennie,
                                które dojadą do nowych centrów handlowych DTŚ-ką, zrobią to tak sprawnie i
                                szybko, że nawet nie zdążą zanieczyścić powietrza ?


                                strzeliles sobie w stope kolego:))) bo zalozenie, ze nowe centra beda
                                > uczeszczane wtedy i tylko wtedy, gdy bedzie do nich dojazd dts-ka, naiwne jest
                                > do bolu (sam zreszta juz sie z tego zalozenia de facto wycofales..)


                                Takie są założenia inwestorów budujących te obiekty. Wejdź sobie na ich stronę i
                                zobacz w jaki sposób zachęcają do wynajmowania powierzchni handlowej u siebie.
                                Operują wskaźnikiem zasięgu sprzedaży liczonym na ponad 700 tys. mieszkańców w
                                odległości 20 min jazdy samochodem.
                                Jak nie będzie wygodnego dojazdu, to kto ich zmusi do wleczenia się w korkach ?
                                A może mieszkańcy Gliwic dostaną nakaz odwiedzania tych sklepów kilka razy
                                dziennie :)))
                                • Gość: maciuś Na takie dictum,jest jedna odpowiedź,po co żyjemy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 07:55
                                  > Takie są założenia inwestorów budujących te obiekty. Wejdź sobie na ich stronę
                                  > i
                                  > zobacz w jaki sposób zachęcają do wynajmowania powierzchni handlowej u siebie.
                                  > Operują wskaźnikiem zasięgu sprzedaży liczonym na ponad 700 tys. mieszkańców w
                                  > odległości 20 min jazdy samochodem.
                                  > Jak nie będzie wygodnego dojazdu, to kto ich zmusi do wleczenia się w korkach ?
                                  > A może mieszkańcy Gliwic dostaną nakaz odwiedzania tych sklepów kilka razy
                                  > dziennie :)))


                                  Nie żyjemy po to by pracować, ale pracujemy po to aby żyć!
                                  Jeśli sie to komuś (Frankiewiczowi i jego spółce)uda gruntownie przesztudirować,
                                  cała reszta będzie na właściwym miejscu. Tylko jedna konieczna wskazówka, niech
                                  tego nie odnosi wyłącznie do siebie, a do hipotetycznych swoich rodziców a
                                  najlepiej dzieci mieszkających na Pszczyńskiej czy Wyszyńskiego, gdzie nie
                                  wypominając mieszka (nie mieszko bynajmniej) Wieczorek, i na spotkaniach z
                                  gminem nie narzeka.
                            • mieszko966 Re: podtruwanko 06.05.07, 00:13
                              > No to policz sobie matematyku ilość spalin wydzielaną przez dodatkowe
                              > samochody, które będą codziennie dojeżdżały DTś-ką do Forum, Focusa z całej
                              > aglomeracji [...]

                              Jeśli, tak jak piszesz, dodatkowy ruch samochodów w mieście wygenerują Forum i
                              Focus, to powinieneś protestowac przeciwko nim, a DTŚ zostawić w spokoju. Drogi
                              samym swoim istnieniem nie generują przecież żadnego dodatkowego ruchu. Łatwo
                              to udowodnić budując autostradę na pustyni. Zapewniam cię, że ruch na tej
                              pustyni przed i po wybudowaniu drogi będzie dokładnie taki sam, czyli zerowy. ;)
                              • stasiek17 Re: podtruwanko 06.05.07, 00:19
                                mieszko966 napisał:

                                Jeśli, tak jak piszesz, dodatkowy ruch samochodów w mieście wygenerują Forum i
                                > Focus, to powinieneś protestowac przeciwko nim, a DTŚ zostawić w spokoju. Drogi
                                >
                                > samym swoim istnieniem nie generują przecież żadnego dodatkowego ruchu. Łatwo
                                > to udowodnić budując autostradę na pustyni. Zapewniam cię, że ruch na tej
                                > pustyni przed i po wybudowaniu drogi będzie dokładnie taki sam, czyli zerowy. ;
                                > )


                                nie stać cię na lepsze argumenty ?
                                  • stasiek17 Re: podtruwanko 06.05.07, 00:30
                                    mieszko966 napisał:

                                    > A znasz lepszy argument, niż logiczne myślenie??

                                    Gdybyś myślał logicznie i miał choć trochę przyzwoitości, to byś widział, że
                                    DTŚ-ka jest po prostu dojazdem do powstających w centrum hipermarketów, który
                                    wprowadzi do miasta dodatkowy potok samochodów.
                                    • mieszko966 Re: podtruwanko 06.05.07, 00:40
                                      > Gdybyś myślał logicznie i miał choć trochę przyzwoitości, to byś widział, że
                                      > DTŚ-ka jest po prostu dojazdem do powstających w centrum hipermarketów, który
                                      > wprowadzi do miasta dodatkowy potok samochodów.

                                      To jest właśnie myślenie nielogiczne. Była już tu mowa o tym, że, z logicznego
                                      punktu widzenia, dróg dojazdowych nie projektuje się na kilkadziesiąt lat przed
                                      powstaniem obiektów, do których mają prowadzić.

                                      Już nawet nie wspominam o tym, że w centrum nie powstają żadne hipermarkety,
                                      tylko galerie handlowe. Wikipedia podaje, że hipermarket to sklep o powierzchni
                                      od 8 do 12 tys. m2. Natomiast największy sklep w Forum (czyli Carrefour) będzie
                                      miał, o ile dobrze pamiętam, raptem 3 tys. m2 powierzchni. Natomiast w Focusie
                                      sklepy będą chyba jeszcze mniejsze, więc o żadnych hipermarketach mowy być tu
                                      nie może.
                                    • gliviczanin hipermarkety widzę wszędzie 06.05.07, 00:42
                                      Tak, tak. Władze miasta przecież dostają prowizję od kierowców ciężarówek
                                      dostarczających mydło do licznych hipermarketów na ulicy Zwycięstwa.
                                      Poza tym zgadzam się z Tobą, że wszystkie ciężarówki i samochody osobowe
                                      dojeżdżające do centrum nie powinny jechać obwodnicą tylko ulicą Wyszyńskiego ;-)

                                      ps. dla niekumatych z ul. Wyszyńskiego zanim na mnie napadną ---> to była tzw.
                                      ironia.
                              • fesia Re: podtruwanko 06.05.07, 00:37
                                mieszko966 napisał:

                                > Jeśli, tak jak piszesz, dodatkowy ruch samochodów w mieście wygenerują Forum i
                                > Focus, to powinieneś protestowac przeciwko nim, a DTŚ zostawić w spokoju.

                                Ale przecież to takie frankiewiczowskie - najpierw fabryka, centra handlowe, a
                                potem dopiero drogi. Kto by tam na początku od infrastruktury drogowej zaczynał.
                                Najlepiej żeby miasto sie "pozapychało" - będzie jakiś argumencik za DTŚ-ką
                                przez centrum ( odfiltruje zanieczyszczenia w powietrzu).
                                • mieszko966 Re: podtruwanko 06.05.07, 00:46
                                  > Ale przecież to takie frankiewiczowskie - najpierw fabryka, centra handlowe, a
                                  > potem dopiero drogi.

                                  No nie zupełnie. Przecież DTŚ oficjalnie budowana jest już od przeszło 20 lat.
                                  Fakt, że w międzyczasie pojawiały się dziury w budżecie tego projektu od
                                  prezydenta Frankiewicza nie jest akurat uzależniony. Zresztą, w pierwotnym
                                  projekcie, to właśnie Gliwicki odcinek DTŚ miał powstać jako pierwszy. Niestety
                                  pech chciał, że wszystko stanęło na głowie i teraz gliwicki odcinek jest tym
                                  ostatnim w kolejności, aczkolwiek znów nie ma to nic wspólnego z działaniami
                                  prezydenta Frankiewicza. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, DTŚ w
                                  Gliwicach już dawno byłaby gotowa, a w oparciu o jej potencjał kończono by dziś
                                  budowę Forum.
                              • Gość: legutko Na to już za późno, ludzie, ale UFO nas opuściło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 06:56
                                Masz rację mieszko, w główniej mierze powodem naszego nieszczęścia i DTŚ-ki, są
                                te trzy kolumbryny (FORUM, CENTRUM i COERFUR), ale na to już z późno.
                                gdybyśmy wiedzieli że zamiast aqwa parku- który po GZMO miał powstać (tak
                                przynajmniej mówiono), to byśmy za chiny nie odpuścili tego terenu, tak jak i po
                                Hucie.
                                To trzeba ewidentnie mieć nie po kolei we łbie, albo być zdecydowanym mafiozo,
                                żeby przy takim niedostatku wolnego miejsca w centrum miasta (kiedy ludzie się
                                dosłownie duszą i wzajemnie zadeptują), wziąść i sprzedać jakiejś podstawionej
                                częstochowiance, o której już powszechnie nawet w prasie się pisze ze to
                                podstawiony "słup", tylko kto za tym słupem stoi jeszcze narazie oficjalnie nie
                                powiedziano.
                                Ale to tez kwestia czasu i trwania rządow PiS, zapewniam Cię (Was).
                                • mieszko966 Re: Na to już za późno, ludzie, ale UFO nas opuśc 06.05.07, 12:20
                                  > To trzeba ewidentnie mieć nie po kolei we łbie, albo być zdecydowanym mafiozo,
                                  > żeby przy takim niedostatku wolnego miejsca w centrum miasta (kiedy ludzie się
                                  > dosłownie duszą i wzajemnie zadeptują), wziąść i sprzedać jakiejś podstawionej
                                  > częstochowiance, o której już powszechnie nawet w prasie się pisze ze to
                                  > podstawiony "słup", tylko kto za tym słupem stoi jeszcze narazie oficjalnie
                                  > nie powiedziano.

                                  To już musisz mieć pretensje do syndyka huty, który zajmował się wyprzedawaniem
                                  jej majątku. Zresztą, mądry Polak po szkodzie. Sprawa ze słupem wyszła zupełnie
                                  niedawno. Kilkanaście lat temu pewnie nie sposób było wykryć ten przekręt.
                                  • Gość: Irma Masz mieszko magnes? kup se, szuka skutecznie Fe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.07, 11:49
                                    Nie pitol farmazonów związanych ze słupem .
                                    Powiem Ci coś, bo mam pewną wizję.
                                    W momencie kiedy wreszcie nowy prezydent zasiądzie na miejscu obecnego- bo to kiedyś nastąpi, i pod warunkiem że będzie on z przeciwstawnej politycznie opcji albo zupełnie i naprawdę niezależny, zaczną się czasy "bezlitosnych polowań na czarownice", tak to wówczas będziecie nazywać.
                                    Takiego biegu wydarzeń, jaki mają okazję obserwować obecnie wszyscy, też się niespodziewała władająca po czasach PRLu niepodzielnie lewica.
                                    Sądzili że wystarczy iż są lewicą, która ludziom kojarzyła się z octem, ale też z bezbezdomnością, bezbezrobociem, walką z analfabetyzmem, i wieloma takimi socjalami które bezpowrotnie przepadły.
                                    To ja kiedyś pisałam, że na takie drugie "większe branie", przyjdzie lewicy poczekać może nawet całe pokolenie.
                                    Frankiewicz nie wyciągnął z tego żadnych wniosków, a Wasze szczekanie (może naprawdę o tym nie wie), przekonuje go jak św.p. E. Gierka, że ludzie- a już górnicy na 100 % są za nim!
                                    Szczerze mówiąc wyświadzczacie mu- Ty szczególnie, "wilczą przysługę"!
                                    A jak to było zapytaj rodziców!
                                • faar Re: Na to już za późno, ludzie, ale UFO nas opuśc 06.05.07, 13:32
                                  Gość portalu: legutko napisał(a):
                                  > Masz rację mieszko, w główniej mierze powodem naszego
                                  > nieszczęścia i DTŚ-ki, są te trzy kolumbryny (FORUM,
                                  > CENTRUM i COERFUR), ale na to już z późno.

                                  No proszę, czyli te wszystkie pisma szanownego radnego to są na przyszłość? Nie
                                  mamy ani DTŚ, ani Forum... fajnie :) Czyli to całe gadanie o ścisku na
                                  Wyszyńskiego to tylko zasłona dymna :)

                                  Jak z dowcipu o dwóch kolegach, z których jeden narzeka na swoją pracę, że już
                                  nie może, że jest zmęczony, nie śpi po nocach, a drugi pyta od kiedy tak pracuje
                                  a ten pierwszy odpowiada, że od następnego poniedziałku MA ZACZĄĆ :)

                                  Naturalnie wiem, że problem na Wyszyńskiego jest, że jest też problem na
                                  Strzody, Wrocławskiej czy Pszczyńskiej, ale stwierdzanie, że głównym problemem
                                  jest FORUM, czy DTŚ, które to jeszcze nie powstały to wbijanie sobie gwoździa do
                                  trumny w naszej dyskusji.
                  • Gość: corpo Myślę że watacha Frankiewicza skutecznie klonuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 07:24
                    Myślę że ta bwatacha Frankiewicza (nie wiem ilu oprócz zdeklarowanego
                    mieszki)skutecznie klonuje mu przeciwników.
                    Robicie chłopaki dobrą robotę, róbta więc tak dalej.
                    Od samego mieszania herbata nie staje się słodsza, ani pisanie nie zmieni stanu
                    istniejących faktów.
                    Tym bardziej że a to nagie fakty, a czas nieubłaganie długi- jak dla
                    Frankiewicza, żeby sie zasłaniać jakimiś względami makroekolopolitykopermanentnymi.
                    Trzeba zrobić rachunek krzywd, obca dłoń ich tez nie przekreśli, a dalej już
                    sami znacie.
          • kl-2 Re: Centrum to nie spokojna wieś 05.05.07, 22:25
            Gość portalu: gliwiczanin napisał(a):

            > Jakby mi w ścisłym centrum miasta przeszkadzał ruch to bym tam nie mieszkał.
            > Ot co. Jak ktoś lubi śpiew ptaków i ciszę - niech nie wybiera sobie
            > mieszkania przy jednej z głównych, przelotowych ulic miasta.
            >
            > Niestety u nas ciągle jest tak, że ludzie chcą mieć mieszkanie w centrum i
            > wiejską ciszę.

            Pan Jarzębowski? Witamy na forum :)
            • gliviczanin Re: Centrum to nie spokojna wieś 05.05.07, 22:45
              :-) A wiesz, dwa dni temu któryś z Twoich kolegów strasznie mnie zwyzywał za
              kilkanaście lat rządzenia. Wziął mnie za prezydenta.
              Teraz zostałem rzecznikiem prasowym. Nie byłem jeszcze marszałkiem ale z
              pewnością to nic straconego ;-)
            • Gość: be Re: Centrum to nie spokojna wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 08:10
              Niedługo odświeżymy posłany na oślą stronę, poroniony i umysłowo chory pomysł,
              uruchomienia całodobowego sklepu nocnego z piwem i winem marki "wino", w
              bezpośrednim sąsiedztwie lokatorskim, przy ulicy Konstytucji.
              Wówczas też pisałeś Pan że nic się nie dzieja i ze czymasz Pan reke na pulsie.
              Ale w koncu i po pieciu latach luckiej udreki sklep ten zlikwidowano.
    • Gość: gliwiczanin Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 17:23
      Zabawne, że na temat cenzury wypowiadają się akurat najwięksi jej zwolennicy.

      Postanowiłem zajrzeć na strony internetowe piewców wolności słowa. Na żadnej nie
      ma możliwości zamieszczenia komentarza, poza własnymi komentarzami i tekstami
      wybranymi przez administratora strony. Zupełnie jak na stronie Radia Maryja czy
      Naszego Dziennika.

      Na stronie Berezowskiego nie ma forum, nie ma nawet najprostszej księgi wpisów,
      gdzie wdzięczni wyborcy mogliby składać wyrazy poparcia ;-)
      Nie inaczej jest na stronie NSI. Niby ulotka broniąca wolności wypowiedzi a
      miejsca na wypowiedzi brak. O przepraszam... jest miejsce na wypowiedzi ale
      tylko redaktora. A obok przegląd prasy. Wycinki starannie dobrane i tylko takie,
      które pasują do wizji świata klubowiczów z ulicy Wyszyńskiego. Można też
      poczytać o kłopotach z prokuraturą spowodowanych donosem UM na NSI. Ale już ani
      słowem redaktor nie wspomina, że w odwecie złożył taki sam donos na UM. Itd
      itp... Nie bedę analizować wszystkiego bo mi po prostu szkoda czasu.

      Pozdrawiam cenzorów z klubu ul. Wyszyńskiego :)
      • stasiek17 Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 05.05.07, 22:53
        Jak chcesz się swobodnie wypowiedzieć, to wejdź na strony UM i MSI - maja tam
        forum z prawdziwego zdarzenia ;)

        www.um.gliwice.pl/index.php?id=13/1
        możesz nawet skierować pytanie do UM ... i dostaniesz odpowiedź do 2 tygodni,
        nie dłużej jednak niż do 2 miesięcy, nawet nie musisz się specjalnie
        przedstawiać, wystarczy twój E-mail będzie zawierał (nazwisko, adres,
        ewentualnie datę ur. lub PESEL)

        www.um.gliwice.pl/index.php?id=10406/1
                    • faar Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 00:09
                      stasiek17 napisał:
                      > To wygląda raczej na jakąś obsesję, skoro w każdym uczestniku
                      > forum widzisz doktora. Spróbuj o tym porozmawiać ze swoim
                      > lekarzem pierwszego kontaktu.
                      Niestety albo stety nie masz racji. MB naprawdę pojawia się na tym forum -
                      czasami sam, czasami przez jednego z dwóch swoich ludzi. Mają oni bardzo
                      charakterystyczny styl. Co ciekawe są użytkownikami niezarejestrowanymi.
                      Przeważnie piszą z neostrady (MB ma neostradę, choć to nie jest dowód sam w
                      sobie). Styl wypowiedzi jest zaskakująco podobny. Podobne błędy interpunkcyjne i
                      podobnych kilka innych rzeczy, o których nie chcę pisać, aby naszego radnego nie
                      nauczyć jak się ma dokładniej maskować :)

                      Cały wątek został zapoczątkowany dzisiaj przez kogo? Jak myślisz? Komu chciałoby
                      się pisać tego posta przepisując ręcznie coś z gazety? Chyba, że ten tekst ma w
                      postaci elektronicznej, ale w takim razie kto wiedziałby, że taki artykuł ma się
                      pokazać w DZ? Logika nie boli a wiele różnego rodzaju zagadek można dzięki niej
                      rozwiązać :)
                    • gliviczanin Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 00:12
                      Swojego lekarza to raczej poleć klubowej koleżance kl-2, która godzinę temu,
                      widziała we mnie rzecznika UM Jarzębowskiego :)
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=61832169&a=61872215
                      albo innej miłośniczce GdG - DELBECIE, która nakrzyczała na mnie z pełnym
                      przekonaniem, że jestem prezydentem Frankiewiczem.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=61317879&a=61405202
                      A co do doktora B. Tak jak napisał faar - inteligentni forumowicze radzą sobie z
                      jego identyfikacją. Nie jest tajemnicą, że doktor prawie cały czas spędza w
                      necie i na tym forum :-)
                      • kl-2 Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 12:47
                        gliviczanin napisał:
                        > kl-2 godzinę temu,
                        > widziała we mnie rzecznika UM Jarzębowskiego :)
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=61832169&a=61872215
                        > albo innej miłośniczce GdG - DELBECIE, która nakrzyczała na mnie z pełnym
                        > przekonaniem, że jestem prezydentem Frankiewiczem.
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=61317879&a=61405202

                        Zwracam uwagę "gliviczaninie", że działasz jak typowy wielonickowiec. W
                        cytowanym przez siebie wątku (wypowiedź DEBETY) byłeś
                        niezarejestrowanym "gliwiczaninem" teraz jesteś
                        zarejestrowanym "gliviczaninem".
                        Ile jeszcze masz wcieleń klonie?

                        A że wiernie kopiujesz argumenty i styl swoich mocodawców, więc się nie dziw,
                        że cię biorą za każdego z nich po kolei. Akurat propozycja wyprowadzki w
                        Bieszczady dla niezadowolonych gliwiczan, to slogan rozsławiony przez pana
                        Jarzębowskiego. Zresztą podobne uwagi (o uciązliwościach mieszkania w mieście i
                        deklaracje, że władza nie zamierza podjąć działań, aby te uciążliowści
                        zmniejszyć) znalazły się nawet w forlderze wyborczym pana Frankiewicza.

                        Także cała retoryka dotycząca zmniejszonej emisji spalin przez płynnie jadące
                        tysiące samochodów jest rodem wzięta z MSI Gliwice, którego redakcja zapomina
                        dodać, że najlepszym sposobem zmniejszenia emisji spalin samochodowych jest
                        wyprowadzenie tranzytu na obwodnice i nie projektowanie generatorów ruchu
                        kołowego w środku miasta. Z jakichś dziwnych powodów nasze władze uważają, że
                        należy naściągać do miasta jak najwięcej samochodów, a potem zabetonować miasto
                        autostradami, żeby ruch tych samochodów był płynny.

                        Twoje wypowiedzi, utrzymane w przytoczonym wyżej stylu sprawiają, że
                        jesteś "gliwiczanienie" mentalnie i ideologicznie Jarzębowskim i Frankiewiczem
                        w jednej osobie :) Nie dziw się, ze tak cię forum postrzega, bo sam sobie na to
                        zapracowałeś.
                        • mieszko966 Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 13:14
                          > Zwracam uwagę "gliviczaninie", że działasz jak typowy wielonickowiec. W
                          > cytowanym przez siebie wątku (wypowiedź DEBETY) byłeś
                          > niezarejestrowanym "gliwiczaninem" teraz jesteś zarejestrowanym
                          > "gliviczaninem". Ile jeszcze masz wcieleń klonie?

                          Nie zapominaj, że i ty byłaś kiedyś niezarejestrowaną "KL", a teraz jesteś
                          zarejestrowaną "kl-2". Dokładnie ta sama sytuacja. Czasami przygodnie piszący
                          użytkowicy dochodzą po prostu do wniosku, że przestają być już przygodnymi
                          użytkownikami i że może warto się wreszcie zarejestrować. Rzecz zdecydowanie
                          godna poparcia.


                          > Akurat propozycja wyprowadzki w Bieszczady dla niezadowolonych gliwiczan, to
                          > slogan rozsławiony przez pana Jarzębowskiego.

                          Dobrze wiesz, że w tej wypowiedzi nie chodziło wcale o wyprowadzkę (sprawa z
                          wyprowadzką to już twoja prywatna nadinterpretacja słów rzecznika), tylko o to,
                          że nie można mieć wszystkiego. Niby stara prawda, ale widać, że jeszcze nie
                          dotarła do wszystkich.


                          > Zresztą podobne uwagi (o uciązliwościach mieszkania w mieście i
                          > deklaracje, że władza nie zamierza podjąć działań, aby te uciążliowści
                          > zmniejszyć) znalazły się nawet w forlderze wyborczym pana Frankiewicza.

                          Myślę, że tego typu uwagi mogłyby się znaleźć w folderze każdego rozsądnie
                          myślącego człowieka. Nie ma na świecie 200-tysięcznego miasta, którego
                          śródmieście byłoby cichą, bezsamochodową wioseczką z samymi parkami,
                          kawiarniami i urzędami. Nie przez przypadek Ebenzer Howard pisał, że
                          typowe "miasto-ogród" nie może mieć więcej, niż 32 tys. mieszkańców.


                          > Z jakichś dziwnych powodów nasze władze uważają, że należy naściągać do
                          > miasta jak najwięcej samochodów [...]

                          Miasto nie ściąga samochodów, tylko ludzi. W ogóle nie ma czegoś takiego,
                          jak "generator ruchu samochodowego". Nie jest przecież nigdzie powiedziane, że
                          do Forum czy Focusa ludzie będą jeździć samochodami. Tzn. część z nich na pewno
                          będzie jeździć, tego zabronić im nie wolno, ale przykład Rybnik Plazy pokazuje
                          (parking raptem na 500 samochodów, podczas gdy w centrum jednocześnie potrafi
                          przebywać nawet kilka tysięcy osób), że dojeżdżający samochodami stanowią
                          zwykle mniej niż połowę klientów typowej śródmiejskiej galerii handlowej.
                          • mieszko966 Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 13:20
                            > Miasto nie ściąga samochodów, tylko ludzi. W ogóle nie ma czegoś takiego,
                            > jak "generator ruchu samochodowego". Nie jest przecież nigdzie powiedziane,
                            > że do Forum czy Focusa ludzie będą jeździć samochodami.

                            PS. Zauważ, droga KL, że nawet do McDrive'a, to z definicji typowy "generator
                            ruchu samochodowego", spora część ludzi dociera piechotą, a nie samochodem.
                          • faar słynna przeprowadzka w Bieszczady 06.05.07, 13:47
                            mieszko966 napisał:
                            >> Akurat propozycja wyprowadzki w Bieszczady dla niezadowolonych gliwiczan,
                            >> to slogan rozsławiony przez pana Jarzębowskiego.
                            >
                            > Dobrze wiesz, że w tej wypowiedzi nie chodziło wcale o wyprowadzkę
                            > (sprawa z wyprowadzką to już twoja prywatna nadinterpretacja słów
                            > rzecznika), tylko o to, że nie można mieć wszystkiego.
                            To już jest tak nudne, że aż męczy, ale po raz kolejny powiem: ludzie nowego
                            radnego jak już się czegoś uczepią to zaczynają tak przekręcać, aby słowa
                            brzmiały maksymalnie źle i potem zgodnie ze starą zasadą 'kłamstwo powtórzone
                            100 razy staje się prawdą' roznoszą różne plotki.
                            Przyznam, że tekst Wieczorka o interesie firm przewozowych wydał mi się równie
                            głupi jak ten tekst o przeprowadzce w Bieszczady i dlatego poprosiłem KL-2, aby
                            mi udostępniła do wglądu tekst takiej wypowiedzi. Byłem przekonany, że znowu
                            'bereziaki' coś przekręciły. Fakty okazały się być niestety jak najgorsze dla
                            Wieczorka (uważam, że powinien przeprosić za tak głupią wypowiedź), bo
                            rzeczywiście użył tak głupiego argumentu (który kłóci się z logiką). Fakt, że
                            GDG sobie wziął to jako argument w walce z UM mnie nie dziwi, bo raz: mają do
                            tego prawo, a dwa: jak się bardzo potrzebuje argumentów do walki (a GDG
                            potrzebują każdego) to się sięga nawet po te, które logiczne nie są, ale druga
                            strona użyła ich w dyskusji więc w jakiś sposób usankcjonowała.

                            Z Bieszczadami sprawa była niby normalna - ja sam bym nie wpadł na takie
                            przekręcenie słów, mimo iż słuchałem tej wypowiedzi. Skojarzyłem oryginał z
                            podróbą tylko dlatego, że padły w obu słowa o Bieszczadach. Jarzębowski
                            powiedział, że Gliwice to nie Bieszczady, a jego przeciwnicy od razu dopisali
                            sobie, że jak się komuś nie podoba to niech jedzie w Bieszczady. Przychylam się
                            więc tutaj do tezy, że to po prostu złośliwość przeciwników Jarzębowskiego,
                            zwłaszcza zaś Berezowskiego, który powołuje się na ten fałszywy argument. KL-2
                            zresztą też. Jest to w moim pojęciu nie do przyjęcia - zarówno z punktu widzenia
                            dyskusji jak i zwykłego ludzkiego.
                          • kl-2 Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 15:15
                            mieszko966 napisał:
                            > W ogóle nie ma czegoś takiego,
                            > jak "generator ruchu samochodowego".

                            Jest coś takiego. Ja sobie tego nie wymyśliłam, tylko zaczerpnęłam z
                            opracowania INKOMu.

                            Są genetarory ruchu, zarówno ciężarowego jak i osobowego i specjaliści
                            zajmujący się sprawami układu drogowego miasta biorą to pod uwagę.

                            Błędem od strony urbanistycznej jest projektowanie inwestycji o charakterze
                            generatorów ruchu w obrębie miasta. I ten bład popełniają nasi samorządowcy.
                            Takie inwestycje powinny być projektowane na obrzeżach, bo inaczej miasto się
                            korkuje i trzeba myśleć o budowie nowych dróg PRZEZ MIASTO, żeby rozładować
                            ruch, który samemu się wpuściło do miasta. To jest błędne koło.

                            Jeszcze raz zachęcam do studiowania mapy natężenia ruchu (proj. INKOM), jaki
                            przewiduje sie w Gliwicach po wybudowaniu DTŚ.
                            fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,57071780,57072670.html
                            To zresztą jedna z tych nie istniejących map. Najpierw pokazano nam ją w ZDM,
                            potem w odpowiedzi na pisemną prośbę pozwolono ją skopiować, a po dwóch
                            miesiącach otrzymaliśmy pisemne wytłumaczenie, że takiej mapy w ogóle nie ma :)
                            Fajne, nie?
                            • mieszko966 o "generatorach ruchu" 06.05.07, 22:11
                              > Jest coś takiego. Ja sobie tego nie wymyśliłam, tylko zaczerpnęłam z
                              > opracowania INKOMu.

                              A mogłabyś podać jakąś definicję "generatora ruchu"??


                              > Są genetarory ruchu, zarówno ciężarowego jak i osobowego i specjaliści
                              > zajmujący się sprawami układu drogowego miasta biorą to pod uwagę.

                              Generator ruchu ciężarowego to jest jeszcze oczywista sprawa. Jak się wybuduje
                              centrum logistyczne takie, jak Raben na Pszczyńskiej, to wiadomo, że będą tam
                              dojeżdżały tiry.

                              Natomiast ruch osobowy zawsze i wszędzie da się wymienić na ruch pieszy albo
                              komunikację zbiorową. Szczególnie dotyczy to właśnie Śródmieścia. Ja bym nawet
                              powiedział, że im bardziej dany obiekt jest w Śródmieściu, tym bardziej
                              generuje on ruch pieszy i zbiorowy, a tym mniej osobowy. Nie przez przypadek
                              hipermarkety położone na peryferiach miasta mają kilku- czy kilkunastokrotnie
                              większe parkingi, niż galerie handlowe położone w Śródmieściu. Dla przykładu,
                              takie 10-tysięczne TESCO ma zapewne ok. 2 tys. miejsc parkingowych (nigdy nie
                              liczyłem, ale tak szacuję). Natomiast 14-krotnie większy od TESCO Focus Park ma
                              mieć mniej, bo tylko 1,6 tys. miejsc parkingowych.


                              > Błędem od strony urbanistycznej jest projektowanie inwestycji o charakterze
                              > generatorów ruchu w obrębie miasta.

                              Wracając do tradycyjnego rozumienia "generatora ruchu". Nie da się w
                              Śródmieściu (domyślam się, że pisząc o "mieście" chodziło ci właśnie o
                              Śródmieście) nie projektować "generatorów ruchu". Przecież każdy obiekt jest
                              potencjalnym generatorem ruchu: szkoła, urząd, kościół, sklep, nawet park.
                              Tylko pustynia nie generuje ruchu, ale pustyni w Śródmieściu raczej nie chcemy.
                              Galerie handlowe nie są tu oczywiście wyjątkiem. Z tym, że nie demonizowałbym
                              ich wpływu na generowanie ruchu w mieście. Biorąc znowu za przykład Focusa (1,6
                              tys. miejsc prakingowych i 220 sklepów), łatwo obliczyć, że na jeden sklep w
                              przykładowej galerii handlowej przypada zaledwie siedem miejsc parkingowych. A
                              trzeba pamiętać, że Focus to nie tylko sklepy, ale też kino i centrum fitness,
                              więc przeciętna ilość miejsc parkingowych na jeden lokal wychodzi jeszcze
                              mniejsza. Domyślam się, że na jeden sklep/bank na Zwycięstwa przypada całkiem
                              podobna ilość miejsc parkingowych. Nie wspominam już nawet o tym, ile miejsc
                              prakingowych jest przy szkołach, urzędach czy kościołach. Z pewnością dużo
                              więcej, więc i potencjalnie generowany ruch jest dużo większy.
                              • Gość: mW "Uczył Marcin Marcina", pardon (kl - 2) to nie do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:24
                                "Uczył Marcin Marcina", pardon (kl - 2) to nie do Ciebie broń Boże
                                generować
                                1. «wytwarzać lub powodować coś»
                                2. «wytwarzać pewną postać energii lub pewną formę przenoszenia energii»
                                3. jęz. «tworzyć nieskończony zbiór prawidłowo zbudowanych zdań i
                                wyznaczać dla każdego z nich jednoznaczny opis strukturalny»
                                *
                                program generujący zob. generator w zn. 2.
                                generator
                                1. «urządzenie lub maszyna do wytwarzania określonego czynnika energetycznego
                                albo określonego rodzaju lub postaci energii»
                                2. «program komputerowy wytwarzający inne programy przeznaczone do wykonywania
                                standardowych operacji»
                                3. «o zjawiskach społecznych: przyczyna, siła pobudzająca»
                                • generatorowy
                          • kl-2 Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 15:25
                            mieszko966 napisał:
                            > > Akurat propozycja wyprowadzki w Bieszczady dla niezadowolonych gliwiczan,
                            > to
                            > > slogan rozsławiony przez pana Jarzębowskiego.
                            >
                            > Dobrze wiesz, że w tej wypowiedzi nie chodziło wcale o wyprowadzkę (sprawa z
                            > wyprowadzką to już twoja prywatna nadinterpretacja słów rzecznika), tylko o
                            > to, że nie można mieć wszystkiego.

                            Ta wypowiedź Jarzębowskiego, to tylko jedna z wielu utrzymanych w tym samym
                            duchu deklaracji płynących z UM. Wszystkie te wypowiedzi mają wspólny
                            mianownik, który nazywa się "arogancja władzy".

                            Mieszkańcy wybierają władze samorządowe po to, aby ci ludzie działali w ich
                            imieniu i dla ich dobra. Nie po to, żeby wysłuchiwać uwag, że muszą być
                            skończonymi idiotami (w podtekście), skoro mieszkając w mieście spodziewają
                            się, że ktoś będzie dbał o ich zdrowie i komfort życia.
                            • glivviczanin Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 16:22
                              kl-2 napisała:


                              > Ta wypowiedź Jarzębowskiego, to tylko jedna z wielu utrzymanych w tym samym
                              > duchu deklaracji płynących z UM. Wszystkie te wypowiedzi mają wspólny
                              > mianownik, który nazywa się "arogancja władzy".
                              >
                              > Mieszkańcy wybierają władze samorządowe po to, aby ci ludzie działali w ich
                              > imieniu i dla ich dobra. Nie po to, żeby wysłuchiwać uwag, że muszą być
                              > skończonymi idiotami (w podtekście), skoro mieszkając w mieście spodziewają
                              > się, że ktoś będzie dbał o ich zdrowie i komfort życia.


                              Dobrze powiedziane, nawet zwolennicy władzy musieli przyznać rację, bo zamilkli.
                                • gliviczanin Re: glivviczanin a gliviczanin 06.05.07, 20:58
                                  Oczywiście, że nie przypadek. Dla mnie to jednak dowód bezsilności oponentów,
                                  skoro nie można "dołożyć" argumentami to można spróbować poprzeszkadzać i
                                  pochuliganić :-) Zagrania na poziomie dżdżownicy ale o tym już pisałem w innym
                                  temacie.
                        • Gość: wuen Idąc w sukurs kl - 2, bo jakoś nikt nie wspomniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 14:24
                          Kto przy zdrowych zmysłach, wymyśla tak absurdalne rozwiązania, wręcz zagrożenia.

                          Myślę że ten argument właśnie, powinien być gwoździem do trumny tego
                          eksperymentu- nieszczęścia, które obecna władza z taką determinacją, chce
                          zafundować Gliwicom i jego mieszkańcom.

                          Utopiony w caliźnie (ziemi) kryty kanał czyli tunel, jest może dobrym
                          rozwiązaniem tam, gdzie nic innego nie można zastosować.
                          Niedawno samo życie napisało taki właśnie scenariusz, który powinien otworzyć
                          nam szeroko oczy, a już decydentom w szczególności. Mam na myśli pożar jaki
                          wydarzył się w tunelu bodajże pod Alpami. Ile tam wówczas ludzi spaliło się
                          żywcem czy zatruło.
                          I nie bez powodu schowano ten artykuł, bo dyskusja rodzi pomysły, i być może
                          ktoś z dyskutujących coś z czymś skojarzy.

                          Kiedyś na Łamach Nowin Gliwickich (odszukam i przyniosę do GdG), nieobecna już w
                          Gliwicach reporterka Irena Gasz, napisała taki artykuł, w którym opisała
                          hipotetyczny przebieg zdarzenia, które na szczęście jeszcze nie zdarzyło się, a
                          z którego niestety, ten sam prezydent Gliwic, nie wyciągnął żadnych wniosków.
                          Może to nawet było pewno formą protestu Irenki, bo była osobą zdecydowaną.

                          W artykule który chce przytoczyć, opisano akcję związaną z rozlanym jakimś
                          świństwem przewożonym cysterną, stanowiącym substancję łatwopalną i wybuchową,
                          ale jednocześnie też silnie trującą i toksyczną.

                          Otóż był to obraz apokaliptyczny i o zgrozo możliwy do zrealizowania.
                          Ale to trzeba odszukać i przeczytać.

                          Pytam więc publicznie, czy ktoś przewidział taki scenariusz (i związaną z tym
                          akcję ratunkową), niekoniecznie terrorystyczny, jaki może sie zdarzyć w tym
                          tunelu i zaistniałym korku, którego nie da się przecież wykluczyć nawet na
                          autostradzie.
                          Czy to trudno sobie wyobrazić pożar albo rozerwaną rozlaną cysternę?
                          W przeciwieństwie do hipotetycznego przypadku opisywanego przez I. Gasz,
                          zdarzenie miało miejsce na otwartym terenie, a mimo wszystko ucierpieć mieli
                          kierowcy i piesi ( w tunelu pieszych być nie powinno) będzie.
                          Ponadto tunel będzie swoistą niecką, ani przewietrzanie ani szybkie odpompowanie
                          jest niemożliwe.

                          Pytam się więc dotychczasowych entuzjastów tej DTŚ-ki, czy są nadal jej pomysłem
                          zachwyceni, czy może choć trochę już mniej!

                          Żeby nie było że nie przewidziano! ! ! Może być gorszy bilans jak w hali MTK!!!
                          Ktoś tu wcześniej w naszym kierunku kierował taką poradę że myślenie nie boli-
                          odpowiadam.
                          i wice wersa!
                          • mieszko966 Re: Idąc w sukurs kl - 2, bo jakoś nikt nie wspo 06.05.07, 22:33
                            > Niedawno samo życie napisało taki właśnie scenariusz, który powinien otworzyć
                            > nam szeroko oczy, a już decydentom w szczególności. Mam na myśli pożar jaki
                            > wydarzył się w tunelu bodajże pod Alpami. Ile tam wówczas ludzi spaliło się
                            > żywcem czy zatruło.

                            Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że typowy tunel pod Alpami ma od kilku do
                            kilkunastu kilometrów długości, a tunel gliwicki ma mieć raptem 300 m.
                            Oczywiście, fajnie by było, gdyby był dłuższy, ale nawet cała trasa od
                            Konarskiego do Sienkiewicza to nie jest więcej, jak 2 km.


                            > W artykule który chce przytoczyć, opisano akcję związaną z rozlanym jakimś
                            > świństwem przewożonym cysterną, stanowiącym substancję łatwopalną i wybuchową,
                            > ale jednocześnie też silnie trującą i toksyczną.

                            Szkoda, że Irenka nie napisała artykułu opisującego lądowanie kosmitów w
                            Gliwicach. Obawiam się, że jakby w Gliwicach wyciekła gdzieś na ulicy
                            łatwopalna, wybuchowa, silnie trująca i toksyczna substancja, to byłoby
                            wszystko jedno, czy wydarzyłoby się to w tunelu, czy na wolnym powierzu: tak
                            czy owak byłby niezły armeggedon. ;)


                            > Ponadto tunel będzie swoistą niecką, ani przewietrzanie ani szybkie
                            > odpompowanie jest niemożliwe.

                            Oczywiście, że jest możliwe. Myślę, że widziałaś choć raz tunel pod katowickim
                            rondem i wiesz, jak to jest naszpikowane elektroniką. Widziałaś też pewnie te
                            wielkie dmuchawy i tego typu sprzęt, który jest tam zamontowany. Nowoczesne
                            tunele, nawet te krótkie, to są konstrukcje przygotowane na naprawdę sądne dni.
                            Poza tym, nie ma sensu zawracać sobie za wczasu głowy gdybaniem. Równie dobrze
                            możemy się martwić, co się stanie, jak na Gliwice spadnie asteroida. ;)
                            • Gość: wuen Zasadnicza różnica pomiędzy tunelem DTŚ a halą MTK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 10:22
                              Zasadnicza różnica pomiędzy tunelem DTŚ a halą MTK, polega na tym, że tam
                              takiego wariantu- nagromadzenia się śniegu nie przewidziano.

                              Ja natomiast uprzedza- bo w przeciwieństwie do Ciebie mam pewne doświadczenie
                              zarówno w temacie wentylacji- jak też względem wybuchowości, ale też względem
                              ratownictwa i udzielania pierwszej pomocy.
                              Niedotleniony mózg ludzki- mówiąc bardzo skrótowo, po 4 (czterech) minutach
                              nieodwracalnie zamierają jego zasadnicze funkcje. Znajdując się w środku tego
                              zadymionego tunelu- po 150 w każdym kierunku, na bank nie starczy czasu aby z
                              tego "cało" wyjść.
                              Opisałem tylko najłagodniejszy zwykły przypadek ze świecą dymną, a jeśli to
                              będzie rozlana benzyna czy jeszcze coś gorszego.
                              Chcę jeszcze na zakończenie uzmysłowić fakt, że pozornie wyglądająca gruba rura
                              jaką jest tunel, w przypadku pożaru czy wybuchu, można porównać niestety do
                              pomieszczenia zamkniętego, nazywanego powszechnie czterema ścianami.

                              Natknąłem się na coś takiego, i przy tej okazji jeszcze raz gorąco polecam!

                              wiadomosci.onet.pl/1405477,1292,1,1,kioskart.html

                              Ponieważ nasi przeciwnicy podniosą krzyk, że to to żerowanie na cudzym
                              nieszczęściu, odpowiadam że nic bardziej błędnego.
                              To jest tylko wyciągnięcie wniosków z zagrożenia, jakie może się zdarzyć w
                              takiej dziupli, i od tej beczki prochu.
                              • mieszko966 Re: Zasadnicza różnica pomiędzy tunelem DTŚ a hal 07.05.07, 20:46
                                > Niedotleniony mózg ludzki- mówiąc bardzo skrótowo, po 4 (czterech) minutach
                                > nieodwracalnie zamierają jego zasadnicze funkcje. Znajdując się w środku tego
                                > zadymionego tunelu- po 150 w każdym kierunku, na bank nie starczy czasu aby z
                                > tego "cało" wyjść.

                                Krótko mówiąc, proponujesz, żeby w ogóle zaprzestać budowania na świecie jakich
                                kolwiek tuneli?? No bo jeśli gliwicki, 300-metrowy tunel będzie śmiertelnym
                                zagrożeniem dla każdego, kto do niego wjedzie, to co dopiero 600-metrowy tunel
                                w Katowicach. Nie wspominając już o tych alpejskich, które mają po kilka czy
                                kilkanaście kilometrów. :/
                                • Gość: w. Nie w tym rzecz, by nie budować nigdzie tuneli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 08:34
                                  Bo według mojej wiedzy na ten temat (uwierz albo poszperaj w dziedzinie
                                  wybuchowości) większe potencjalnie zagrożenie, tunel ten stwarzał będzie dla
                                  centrum miasta, niż dla jego uczestników tam w głębi tunelu.

                                  Gdyby dramat jaki wydarzył się w tunelu w Alpach, nie miał miejsca pod Alpami
                                  lecz w równie długim tunelu ale w warunkach jakich ma biec DTS w centrum miasta,
                                  ilość ofiar w tunelu byłaby prawdopodobnie mniejsza, ale co stałoby się nad
                                  powierzchnią ziemi, trudno przewidzieć, bo to nie szczere pola.
                                  • mieszko966 Re: Nie w tym rzecz, by nie budować nigdzie tunel 08.05.07, 09:13
                                    > Bo według mojej wiedzy na ten temat (uwierz albo poszperaj w dziedzinie
                                    > wybuchowości) większe potencjalnie zagrożenie, tunel ten stwarzał będzie dla
                                    > centrum miasta, niż dla jego uczestników tam w głębi tunelu.

                                    Sorry, że ucinam być może ciekawą dyskusję, ale argumenty o zagrożeniu wybuchem
                                    czy skażeniem w tunelu sa absurdalne. Zresztą, jak wolisz, to możemy w ogóle
                                    nie budować tego tunelu, a DTŚ puścić w otwartym wykopie, a najlepiej - tak dla
                                    pewności - na poziomie terenu. Wtedy to już wszyscy będą zadowoleni. No i
                                    wyjdzie dużo taniej. :/
                        • gliviczanin Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 15:32
                          kl-2 napisała:
                          > Zwracam uwagę "gliviczaninie", że działasz jak typowy wielonickowiec. W
                          > cytowanym przez siebie wątku (wypowiedź DEBETY) byłeś
                          > niezarejestrowanym "gliwiczaninem" teraz jesteś
                          > zarejestrowanym "gliviczaninem".
                          > Ile jeszcze masz wcieleń klonie?

                          Zabawne, nie sądziłem, że rejestracja stałego nicka może być powodem aż takiej
                          niemądrej agresji. Czy to reakcja na pojawienie się kolejnego użytkownika
                          nazywającego po imieniu działania sfrustrowanych sympatyków GdG? Od kilku
                          tygodni pisując na tym forum zawsze opatrywałem posty nickiem "gliwiczanin".
                          Wczoraj postanowiłem się zarejestrować, a ponieważ "gliwiczanin" został już
                          przez kogoś zajęty wybrałem "gliviczanin" przez "v". Czy to powód do nazywania
                          mnie klonem albo wielonickowcem?

                          Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania związane z moją podstępna rejestracją ;-) -
                          służę pomocą. Mam nieograniczone pokłady cierpliwości.
            • mieszko966 Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 05.05.07, 23:16
              > To może nie ma obowiązku zakładania forum na tych stronach ?

              Pewnie, że nie ma obowiązku, ale jak już ktoś robi z dyskusji najwyższą cnotę,
              to sam też powinien ją w miarę swoich możliwości wspierać, a nie blokować.
              Przykładem skrajnym był tu blog Fotomenty (obecnie już nieaktualizowany), gdzie
              możliwość dodawania komentarzy była w standardzie, ale Fotosia specjalnie ją
              zablokowała, żeby przypadkiem ktoś złego słowa nie napisał.

              fotomena.blog.interia.pl/
    • Gość: miesz.Wyszyńskiego Cała ta dyskusja o kant dpuy roztrzaskać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 08:44
      Sili sie i ślini nie jeden wielbiciel Frankiewicza- na tym forum, ale żaden ze
      znawców przedmiotu nie wyraził się na temat zasadniczy zadany na samym początku?
      Cenzura to czy zwykły zbieg okoliczności.
      Załóżmy hipotetycznie ze autor(ka) nie ma racji, właściwie z tego co pisze
      dziennikarka DZ protest podpisało kilkadziesiąt "oszołomów", ale jednak
      podpisało go, i artykuł ukazał się w papierowej wersji.
      I fakt ten nie boli nikogo z Was, tylko wolicie się pochylać nad mniejszością
      Polaków na Białorusi.
      Spróbuje ktoś zająć się tym tematem merytorycznie, i odpowiedzieć na pytanie co
      wcięło ten artykuł, a nie na tym, kto mógł być posiadaczem wersji
      elektronicznej, albo komu się chciało przepisywać ręcznie.
      Staram się być obiektywnie z boku tego problemu (nie dyskusji), ale zauważam że
      niektórzy nie wyciągnęli żadnej lekcji z 1980 ani 1989 roku.
      Ze smutną konstatacją muszę stwierdzić że ich po prostu na świecie jeszcze nie
      było, albo w piaskownicy praktykowali!
      • mieszko966 Re: Cała ta dyskusja o kant dpuy roztrzaskać! 06.05.07, 12:38
        > Spróbuje ktoś zająć się tym tematem merytorycznie, i odpowiedzieć na pytanie
        > co wcięło ten artykuł [...]

        Przecież nie od dziś wiadomo, że "Nasze Miasto" nie publikuje wszystkich
        artykułów z "Dziennika Zachodniego". Każdego dnia w "DZ" drukowanych jest z
        kilkadziesiąt różnych artykułów, z czego na "NM" pojawia się raptem kilka lub,
        co najwyżej, kilkanaście tekstów. Codziennie przeszło połowa "gazetowych"
        tekstów jest więc "cenzurowana" i nie trafia do internetu. Dziwię się tylko, że
        dopiero dzisiaj robi się z tego aferę. Zresztą, o tirach w Śródmieściu napisano
        już tyle (szczególnie w "DZ"), że każdy ma już chyba przesyt. Nie wiem, czy w
        tej sprawie można napisać jeszcze coś nowego.
        • Gość: oszołom,ka Re: Cała ta dyskusja o kant dpuy roztrzaskać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 13:33
          Abstrahując od meritum sprawy i jej zasadności, pokaż zatem drugi taki problem
          (poważny lub wydumany) który by dotykał tylu ludzi, i był zamiatany pod dywan.
          Nawet Tobie, takiemu zdeklarowanemu i zgorzałemu (wg Ciebie
          oczywiści)demokracie, nic a nic to nie mówi.
          To przecież Wy (uwierz mi dotąd nie znam pełnej liczby podpisanych)
          wyeksponowaliście taką bowiem "niespójność" czy dysharmonię, że więcej osób
          podpisało się pod zbiorowym protestem, niż poparło Berezowskiego w wyborach.

          A co do tego dziwoląga, że niby więcej pod protestem niż za osobą, i dzięki Ci
          za podpowiedź.
          Ja sądzę ze Ty doskonale o tym wiesz, ale na użytek publiczny to lepiej o tym
          nie pisać. Otóż z całą pewnością winę za to ponoszą obecni politycy, żeby nie
          powiedzieć wprost że to Pan Frankiewicz, bo o Gliwice przecież chodzi.
          Otóż był to efekt braku zaufania do demokracji a nie osoby.
          Wiadomo jak po 1989 r sie stało i dzieje nadal, bo tyko w 1989r nie mieli
          wątpliwości na kogo głosować. Inna sprawa że wówczas tak naprawdę zostali
          zdradzeni, ale to już inna sprawa, i też by się nie powtórzyło, gdyby można było
          cofnąć czas.
          Wracając do dziwoląga z p. Berezowskim, to istotnie jak ludzie pokojarzyli te
          TIRy i nagle fasio startuje w wyborach, pomyśleli że to tylko fortel, i
          odskocznia dla pójścia w politykę.
          Gdzieś tam (może na innym forum) czytałam takie zestawienie liczbowo procentowe,
          z którego miało wyjść że p. Frankiewicz wcale nie stracił a jeszcze zyskał.

          Pan Berezowski dał dowód że pragnie spełnić obiecane hasło wyborcze, i jednego
          jestem pewna, że na następne wybory- jeśli zechce on kandydować, te wszystkie
          osoby które pod protestem się podpisały na pewno na niego zagłosują.
          Mam nawet pewne inne nadzieje, ale nie chcę się na razie ośmieszać, bo nie
          uprawnionym jest mówić coś przed faktem.
          Mimo iż udzielono mi uogólniając, tytuł oszołomki.
          • mieszko966 ilu jest protestujących 06.05.07, 23:13
            > Pan Berezowski dał dowód że pragnie spełnić obiecane hasło wyborcze, i jednego
            > jestem pewna, że na następne wybory- jeśli zechce on kandydować, te wszystkie
            > osoby które pod protestem się podpisały na pewno na niego zagłosują.

            Problem polega na tym, że nie do końca wiadomo, ile tych osób jest. Z tego co
            pamiętam, to pod pierwszym listem otwartym do prezydenta podspisało się 300
            osób, a pod ostatnim już tylko 37. W tym tempie, do następnych wyborów, to
            Berezowski zostanie sam na placu boju. ;)

            A co do samych wyborów samorządowych, to zatrważające nie było nawet to, że
            Berezowski otrzymał wśród swoich sąsiadów niewiele głosów. Straszne było to, że
            więcej głosów od niego uzyskał Frankiewicz, którego Berezowski stara się
            przedstawić jako Hitlera naszych czasów. Ale skoro nawet jego sąsiedzi z
            Wyszyńskiego w to nie wierzą, to już chyba nikt w mieście nie uwierzy.
      • faar Re: Cała ta dyskusja o kant roztrzaskać! 06.05.07, 14:02
        Gość portalu: miesz.Wyszyńskiego napisał(a):
        > Sili sie i ślini nie jeden wielbiciel Frankiewicza- na tym forum, ale żaden ze
        > znawców przedmiotu nie wyraził się na temat zasadniczy zadany na samym początku
        > ?
        > Cenzura to czy zwykły zbieg okoliczności.
        Nie wiem, nie interesuje mnie to - skoro mam już dostęp do tego pisma poprzez
        ciebie to po co mi jeszcze dowiadywać się po co go wycięto. Nic szczególnego tam
        nie ma co zasługiwałoby na to, aby go przeczytać, albo wyciąć. Ja stawiam na to,
        że wypadł ten fragment z wydania elektronicznego przez przypadek. Bo, że z nudy
        to mi się nie chce wierzyć - są nudniejsze rzeczy na NM i jakoś nie wycinają.


        > protest podpisało kilkadziesiąt "oszołomów", ale jednak
        > podpisało go, i artykuł ukazał się w papierowej wersji.
        Ciekawe jak to z tym podpisywaniem było, skoro cytowany jest tylko jeden
        człowiek i najwyraźniej reporterka rozmawia tylko z nim, ale dajmy na to, że
        faktycznie podpisali.

        > a nie na tym, kto mógł być posiadaczem wersji
        > elektronicznej, albo komu się chciało przepisywać ręcznie.
        No właśnie to jest w tym ciekawe, że informuje nas o tym anonim. Nie jest to dla
        Ciebie ciekawe? Dla mnie jest i to bardzo :) Ja stawiam na MB, bo on ma styl
        ciut inny niż Twój. Jak będziesz chciał to bardzo chętnie podam Ci jak (między
        innymi) można rozpoznać, co Ty piszesz, a co nie. Przyznam, że zaskakuje mnie
        twoja pomysłowość: Twoje wypowiedzi pojawiają się pod coraz to różnymi numerkami
        IP, więc zdecydowanie jesteś w posiadaniu całej masy znajomych, którym pewnie
        zlecasz przesłanie opinii na forum. To mnie dziwi, bo sądziłem, że jako jeden z
        berezowców brzydzisz się nieetycznymi zachowaniami :) ... a tak na koniec:

        > Staram się być obiektywnie z boku tego problemu
        > (nie dyskusji), ale zauważam że [...]
        Podoba mi się to obiektywne stanie z boku :) Jak na epicentrum całego
        zamieszania stwierdzić, że się jest z boku to chyba lekka przesada :)
        • Gość: miesz.Wyszyńskiego Re: Cała ta dyskusja o kant roztrzaskać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:06
          Zawiodłam się na Tobie (farr), nie wiem jak kto- ale ja, miałam Ciebie dotąd, za
          znawcę rzemiosła i (nie bójmy sie tego słowa)wykrywacza.

          Wybacz że robię to publicznie, ale moim skromnym zdaniem, jesteś zwykłym-
          internetowym i nie tylko- cieniasem.

          Otóż chłopczęę wersja elektroniczna zapewne różni się od tej przepisanej
          ręcznie, albo jest jeszcze trzecia możliwość.

          Otóż tekst obydwu przedstawionych wersji różni sie na Twoje nieszczęście
          niestety maleńkim drobiazgiem, ale to powinien wykryć ktoś taki jak Ty
          internetowy śledczy.
          W przepisywaniu- jak sądzę- tego tekstu;

          berezowski.neostrada.pl/tiromstop/dz-rybnik.jpg

          zdarzyła się pomyłka, i to Cię jako fachowca i eksperta od teorii podstawiania
          nogi preziowi- dyskwalifikuje.
          Na początku tego tekstu, przepisujący pomylił(li) się, i zamiast użytego
          określenia (p r o b e l m u), powinni byli napisać zwyczajnie- problemu!

          I to by było na tyle
          • faar Re: Cała ta dyskusja o kant roztrzaskać! 06.05.07, 22:19
            Gość portalu: miesz.Wyszyńskiego napisał(a):
            > Wybacz że robię to publicznie, ale moim skromnym zdaniem, jesteś
            > zwykłym- internetowym i nie tylko- cieniasem.
            Taaa :) Wybacz, ale nie masz ku temu żadnych kompetencji, ani aby komuś dawać
            laurki, ani nagany.

            > Otóż chłopczęę wersja elektroniczna zapewne różni się od tej
            > przepisanej ręcznie, albo jest jeszcze trzecia możliwość.
            Nieprawda. Wcale tak nie musi być.

            > berezowski.neostrada.pl/tiromstop/dz-rybnik.jpg
            A to jest dla mnie świetna sprawa :)
            Sam się wsypałeś tym skanem :) Kto niby oprócz Berezowskiego wiedziałby o tym,
            jak wyglądał oryginał i że należy go szukać na stronie Berezowskiego? Ja nie
            widziałem ani elektronicznego (tego skanu), ani papierowego wydania. Zauważ, że
            nigdzie nic takiego nie pisałem :)

            Magiczne: przepraszam?
            • Gość: mW Nie kontrolujesz się kuliego, wiek to- czy skutki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:40
              stasiek17 napisał:
              > To wygląda raczej na jakąś obsesję, skoro w każdym uczestniku
              > forum widzisz doktora. Spróbuj o tym porozmawiać ze swoim
              > lekarzem pierwszego kontaktu.
              Niestety albo stety nie masz racji. MB naprawdę pojawia się na tym forum -
              czasami sam, czasami przez jednego z dwóch swoich ludzi. Mają oni bardzo
              charakterystyczny styl. Co ciekawe są użytkownikami niezarejestrowanymi.
              Przeważnie piszą z neostrady (MB ma neostradę, choć to nie jest dowód sam w
              sobie). Styl wypowiedzi jest zaskakująco podobny. Podobne błędy interpunkcyjne i
              podobnych kilka innych rzeczy, o których nie chcę pisać, aby naszego radnego nie
              nauczyć jak się ma dokładniej maskować :)

              Cały wątek został zapoczątkowany dzisiaj przez kogo? Jak myślisz? Komu chciałoby
              się pisać tego posta przepisując ręcznie coś z gazety? Chyba, że ten tekst ma w
              postaci elektronicznej, ale w takim razie kto wiedziałby, że taki artykuł ma się
              pokazać w DZ? Logika nie boli a wiele różnego rodzaju zagadek można dzięki niej
              rozwiązać :)
    • Gość: jean alesi Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 11:03
      dla tych którzy nie wierzą. samochód jadący ze stałą predkością co łatwo mozna
      sprawdzić na komputerze pokładowym pali w granicach 4-7 litrów / 100 km. w
      trakcie rusznia chwilowe zużycie paliwa sięga 40-50 litrów. co łatwo
      spoostrzec będąc nawet ograniczonym umysłowo doktorem chcącym usunąć tiry z
      miasta nie budując nowych dróg. w mieście poziom hałasu i zanieczyszczeń
      spadnie.
      • Gość: michał taki auto trzeba dopiero wynaleźć co jedzie bez ru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 11:43
        Taki samochód (auto w temacie bo krótsze) trzeba dopiero wynaleźć, co jedzie bez
        ruszania, nie wiem tylko jak ludzie na tym wyjdą.

        A tak na poważnie. Gdyby radny, profesor Politechniki Śląskiej Marek Berezowski
        był za DTŚ-ką w proponowanym kształcie, wieszalibyście na nim psy za to, że chce
        przerzucić TIRy jak obecnie próbujecie poszczuć na niego, mieszkańców Daszyńskiego.

        Powiem szczerzę że ma chłop (albo musi mieć jako radny)święte nerwy, bo ja bym z
        tym dawno na prokuraturę poszła, wszak on wie- tak jak wszyscy średnio
        rozgarnięci czytelnicy, kto mu tych "szczutych psów" przysparza, bo o tym pisała
        i to sugerowała Ninusia Drzewiecka, twierdząc że takie dane posiada z UM Gliwice.
    • jeanalesi Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 18:18
      bardzo nie ładnie, wycieto moje poprzednie zdanie. a co do tirów i dtś właśnie
      przeczytałem w GW, że dzięki "gliwiczanom dla siebie" zabrze zmieni sie w jeden
      wielki korek. dtś ma jeszcze jedną zaletę usunie chlewik zwany "balcerkiem" z
      centrum miasta.
      ale no cóz skoro teraz jest tak super i pieknie to jak może tzw. profesor
      protestować przeciwko TIR om w mieście i jednocześnie być przeciw DTŚ. Tu w
      jego logice powstaje dziura. chce usunąć tiry i ruch samochodowy na te same XIX
      wieczne ulice tylko, że pod okna innych ludzi. a to nic nie da.

      no i na koniec mam pytanie ilu mieszkańcom tego miasta DTŚ w planowanym
      przebiegu wyrządzi "krzywdę"? na ile mieszkan będzie miała wpływ?
      1 tysiąc mieszkańców? chyba nie więcej.
      • fesia Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 18:47
        jeanalesi napisał:

        > ale no cóz skoro teraz jest tak super i pieknie to jak może tzw. profesor
        > protestować przeciwko TIR om w mieście i jednocześnie być przeciw DTŚ. Tu w
        > jego logice powstaje dziura. chce usunąć tiry i ruch samochodowy na te same XIX
        >
        > wieczne ulice tylko, że pod okna innych ludzi. a to nic nie da.


        Rzeczywiście masz luki w informacjach. DTS nie wyprowadzi tylko wprowadzi tiry
        do centrum miasta. DTS będzie drogą na kierunku Wsch.-Zach. niepotrzebnie
        dublującą istniejącą na tym kierunku autostradę A4. Problemem są drogi krajowe
        DK44 i DK78 na kierunku Płn - Płd, ale tu dtś-ka w niczym nie pomoże. Nawet jak
        dtś zakończy się na węźle w Sośnicy , to w jaki sposób brak jej (dtś-ki) w
        centrum Gliwic miałby zakorkować Zabrze ??? Przecież z tego węzła będą rozjazdy
        we wszystkich kierunkach. Widać to na poniższym planie.

        www.um.gliwice.pl/index.php?id=14/1
          • fesia Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 19:43
            eanalesi napisał:

            > DTS nie wyprowadzi tylko wprowadzi tiry
            > > do centrum miasta
            >
            > a czyli w tej chwili ich tam ( w centrum) nie ma. mieszkając na pszczyńskiej
            > nie widzę codziennie tirów. proszę poleć mi swojego okulistę.

            Niepotrzebnie silisz sie na źłośliwości. Oczywiście ,że tiry są na
            Pszczyńskiej , Wrocławskiej, Wyszyńskiego i innych ulicach i będą dopóki tymi
            ulicami będą przebiegać drogi krajowe. Dtś nie jest i nie będzie alternatywą dla
            dróg krajowych w centrum , bo to nie ten kierunek.
            • faar Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 20:36
              DTŚ to m.in. alternatywa dla DK44. Pisałem to już wcześniej, ale powtórzę:
              ludzie jadący z Rudy Śląskiej i Chorzowa nie będą musieli jechać A4 do zjazdu na
              Pszczyńską i potem DK44. Wystarczy, że przejadą średnicówką ze swojego miasta
              bezpośrednio w te miejsce Gliwic, które ich interesować będzie.
              • fesia Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 20:48
                aar napisał:

                > DTŚ to m.in. alternatywa dla DK44. Pisałem to już wcześniej, ale powtórzę:
                > ludzie jadący z Rudy Śląskiej i Chorzowa nie będą musieli jechać A4 do zjazdu n
                > a
                > Pszczyńską i potem DK44. Wystarczy, że przejadą średnicówką ze swojego miasta
                > bezpośrednio w te miejsce Gliwic, które ich interesować będzie.

                To ,ze Ty pisałeś to jeszcze za mało ,żeby dts była alternatywą. Nie ściemniaj
                - nie chodzi o Rudę Sląską i Chorzów tylko o jadących z Mikołowa i Rybnika do
                Tarnowskich Gór i w drugą stronę.
                • jeanalesi Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 20:57
                  mam pytanie czy z dk 88 ( Al. jana Nowaka Jeziorańskiego) będzie mozna zjechać
                  na autostradę A4 w stronę Katowic? bo w przeciwnym razie rozmowy na temat
                  wykorzystania wyremontowanej płytówki jako obwodnicy są bez sensu. uważasz że
                  ruch w miescie wzrośnie ze względu na DTŚ. ludzie będą ją chcieli obejrzeć czy
                  co? a wzrostu liczby samochodów i tak się nie powstrzyma. Tramnzyt w większości
                  przypadków załatwią A4 i A1. DTŚ 21xTAK
                  • fesia Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 21:36
                    jeanalesi napisał:

                    > mam pytanie czy z dk 88 ( Al. jana Nowaka Jeziorańskiego) będzie mozna zjechać
                    > na autostradę A4 w stronę Katowic?


                    Pytaj o to UM , bo od 15 lat buduje obwodnicę i nie wiadomo czy w ogóle
                    powstanie . Prędzej będziesz mógł dojechać Dk88 do węzła do A1 , a stamtąd
                    gdzie bedziesz chciał.

                    . uważasz że
                    > ruch w miescie wzrośnie ze względu na DTŚ. ludzie będą ją chcieli obejrzeć czy
                    > co?

                    Dtś to droga tranzytowa , to jak ma ruch przez centrum nie wzrosnąć ?

                    • faar Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 21:48
                      fesia napisała:
                      > Pytaj o to UM , bo od 15 lat buduje obwodnicę i nie wiadomo
                      > czy w ogóle powstanie.
                      Może jakieś fakty czy znowu gołosłowne zagrywki ? :)
                      Poza tym to pytanie było do Ciebie, a nie do UM :)
                      Znasz się doskonale na wszystkim to pewnie tez na tym :)

                      > Prędzej będziesz mógł dojechać Dk88 do węzła do A1,
                      > a stamtąd gdzie bedziesz chciał.
                      W kwestii formalnej to 31 października kończy się remont DK88 więc w Kleszczowie
                      będzie łącznik do A4. Nie ma szans, aby A1 powstała szybciej. W takie coś to już
                      chyba nikt nie wierzy :)

                      > Dtś to droga tranzytowa , to jak ma ruch przez centrum nie wzrosnąć ?

                      DTŚ to formalnie trasa średnicowa łącząca ze sobą miasta konglomeracji Śląskiej.
                      Trudno ją nazwać tranzytem. W czasach gdy nie było A4 DTŚ od Katowic pełniła coś
                      w rodzaju tranzytu, ale nie była to podstawowa funkcja tej drogi.
                      Co do zwiększenia ruchu. Uważasz, że skąd on ma się wziąć? Skąd ma się znaleźć
                      dodatkowa liczba samochodów? Uważasz, że dzisiaj przedsiębiorca siada do
                      samochodu i wybierając się do klienta z Zabrza do Gliwic mówi: 'Nie jadę, bo są
                      korki'? A może ktoś chce przejechać do swojej rodziny z Rudy do Gliwic i też
                      zrezygnuje z jazdy? Ilość samochodów jeżdżąca po drogach (jeśli nie zwiększy się
                      ilość samochodów w posiadaniu ludzi naturalnie, ale tu już wzrost będzie
                      powolny, bo rynek się nasycił) nie zwiększy się, bo nie ma jak. Zmieni się tylko
                      koncentracja ruchu. Spadnie ilość samochodów na Pszczyńskiej, Wrocławskiej,
                      Toszeckiej, Strzody i Wyszyńskiego, a ilość spalin w miastach się zmniejszy, bo
                      czas potrzebny na przejechanie miasta się skróci. Proste?
                        • faar Re: Pobaw Ty się paulkiem, albo wróć do piaskowni 06.05.07, 22:25
                          Gość portalu: kajsig napisał(a):
                          > Jesteś typowym demagogiem od robienia ludziom wody z mózgu.

                          Niestety dla Ciebie, choć stety dla mnie to Ty nim jesteś.

                          > Jeśli nie przybędzie (wygeneruje się) żaden dodatkowy samochód
                          > jadący przez Gliwice, to czegóż to na Allacha, boją się Zabrzanie.
                          Chociażby efektu Rudy Śląskiej zanim zrobiono odcinek od Gliwic do Rudy (wszyscy
                          jadący na Wrocław zjeżdżali w Rudzie i jechali potem przez Rudę, Gliwice,
                          Strzelce, aby znowu wjechać na autostradę) - w momencie oddania tego odcinka do
                          Rudy z Katowic w Rudzie pojawiły się korki jakich jeszcze to miasto nie
                          widziało. Jak uruchomili odcinek do Gliwic (a nie było jeszcze do Kleszczowa) to
                          ten sam efekt pojawił się w Gliwicach, natomiast w Rudzie zaczęła być
                          niepokojąca cisza. Kolega, który tam mieszka powiedział, że w pierwszym dniu to
                          myślał, że był jakiś wypadek śmiertelny i zamknęli drogę z autostrady bo zamiast
                          setki aut w ciągu godziny naliczył 4 :)) ale powiedział, że powoli do tego
                          przywykł i po kilku dniach już się nie dziwił, a tylko czytał :)

                          Ktoś tu specjalnie nawarzył piwa, i będzie go musiał wypić sam :)
                          • Gość: -aja- No i sam masz dowód p-cu, że do Rudy wjechały samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:59
                            No i sam masz dowód p-cu, że do Rudy śląskiej wjechały nagle samochody- jak do
                            Brzęczkowic, które nigdy dotąd przez Brzęczkowice czy Rudę Śląską nie jeździły i
                            nie jeździły by nadal, gdyby nie A - 4 czy DTŚ.

                            Proszę się nie obrażać- z życzliwości pytam, czy aby Panu faar nie kojarz się ze
                            słowem fair? bo była by to profanacja tego słowa.
                            • mieszko966 Re: No i sam masz dowód p-cu, że do Rudy wjechały 06.05.07, 23:58
                              > No i sam masz dowód p-cu, że do Rudy śląskiej wjechały nagle samochody- jak do
                              > Brzęczkowic, które nigdy dotąd przez Brzęczkowice czy Rudę Śląską nie
                              > jeździły i nie jeździły by nadal, gdyby nie A - 4 czy DTŚ.

                              No spoko. Różnica polega na tym, że samochody, które w przyszłości będą jeździć
                              gliwickim odcinkiem DTŚ, dzisiaj też jeżdżą przez Gliwice, ale po drogach
                              równoległych do DTŚ (głównie Pszczyńska i Toszecka). Tak więc w Gliwicach casus
                              Brzęczkowic raczej się nie powtórzy.

                              Pisałem o tym wcześniej. W Brzęczkowicach skanalizował się ruch z między innymi
                              z DK-44 (Tychy), DK-79 (Sosnowiec) i DK-91 (Dąbrowa Górnicza). Na gliwickiej
                              DTŚce skanalizuje się ruch tylko i wyłącznie z innych gliwickich ulic, a nie z
                              innych miast, jak w Brzęczkowicach.
                          • Gość: gość Nie porównuje się rzeczy nieporównywalnych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:50
                            Kazus autostrady A-4 i Rudy Sląskiej, jest może porównywalny częściowo do
                            Chrzanowa (kiedy autostrada kończyła się i zaczynała na Chrzanowie), ale też nie
                            do końca, gdyż Chrzanów jest również poważnym węzłem drogowym.

                            Precedens Rudy Śląskiej polegał na tym, że miasto znalazło się przypadkowo na
                            trasie jakby "kolejowej", na której przeładowany pociąg osobowy zatrzymano (czy
                            wykoleił się w szczerym polu), a pasażerom powiedziano "patrzcie jako"!

                            Bo po otwarciu kolejnego odcinka A-4 (Katowice - Ruda Śląska), do takiej podłej
                            sytuacji doprowadzono rzeczywiście Rudę Sląską, choć znaczna część kierowców (z
                            tego właśnie powodu, błąkania się po Rudzi Śl., czy tkwienia w korkach) wolała
                            nadal jechać przez Mikołów i Tychy, wjeżdżając dopiero w Brzęczkowicach, mimo iż
                            opłata za korzystanie z A-4, była taka sama.
                            • faar Re: Nie porównuje się rzeczy nieporównywalnych! 07.05.07, 20:03
                              Gość portalu: gość napisał(a):
                              > Kazus autostrady A-4 i Rudy Sląskiej, jest może porównywalny
                              > częściowo do Chrzanowa (kiedy autostrada kończyła się i zaczynała
                              > na Chrzanowie), ale też nie do końca, gdyż Chrzanów jest również
                              > poważnym węzłem drogowym.
                              Sprawy nieporównywalne.

                              > Precedens Rudy Śląskiej polegał na tym, że miasto znalazło się
                              > przypadkowo na trasie jakby "kolejowej", na której przeładowany
                              > pociąg osobowy zatrzymano (czy wykoleił się w szczerym polu),
                              > a pasażerom powiedziano "patrzcie jako"!
                              Nielogiczne porównanie. Bardziej sensowne byłoby opisanie to tak jak jest.
                              Rozpędzone do średnio 110kmph samochody trzema pasami nagle wjeżdżają w Rudę,
                              gdzie miejscami jest ograniczenie do 40kmph i jeden pas w danym kierunku.

                              > do takiej podłej sytuacji doprowadzono rzeczywiście Rudę Sląską,
                              > choć znaczna część kierowców (z tego właśnie powodu, błąkania się
                              > po Rudzi Śl., czy tkwienia w korkach) wolała nadal jechać przez
                              > Mikołów i Tychy, wjeżdżając dopiero w Brzęczkowicach, mimo iż
                              > opłata za korzystanie z A-4, była taka sama.
                              Znam może 2 przypadki na 100 jak nie więcej, które tak robiły (obie osoby mają
                              stare samochody i dla nich było bez różnicy, gdzie wjadą na autostradę) - reszta
                              jeździła przez Rudę, bo dojazd do Rudy z Gliwickiej to było około 20 minut, a
                              potem już można było jechać nawet i 130kmph więc w Brzęczkowicach można było być
                              za następne 15 minut, a z Gliwickiej do Brzęczkowic przez Mikołów, Tychy to było
                              około 45 minut (przy czym często bywało gorzej).
                              To jeszcze jeden dowód, że ludzie starają się jak najszybciej dojechać do
                              autostrady, a nie jak niektórzy tutaj twierdzą, że lubują się w jeździe przez
                              miasta :)
                • faar Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 21:08
                  > To ,ze Ty pisałeś to jeszcze za mało ,żeby dts była alternatywą.
                  :) Po prostu czasami trzeba coś napisać kilka razy. Dowiodłem tego już nie raz,
                  że Wy nie czytacie :) albo czytacie to co chcecie przeczytać :)

                  > Nie ściemniaj - nie chodzi o Rudę Sląską i Chorzów tylko
                  > o jadących z Mikołowa i Rybnika do
                  > Tarnowskich Gór i w drugą stronę.
                  DK44 nie ma nic wspólnego z ruchem do Tarnowskich Gór i Rybnika. Nie ściemniaj :)

                  To jest DK78 o której ja nic nie pisałem. Problem DK78 rozwiąże (przynajmniej
                  częściowo) autostrada A1. Docelowo obwodnica. Objazd przez A4 i DK88 (pomijając
                  problemy proceduralne) chyba nie zaskoczy. No chyba, że miasto będzie
                  maksymalnie zakorkowane to TIRy (którym i tak jest wszystko jedno którędy
                  jeżdżą, bo za autostrady nie płacą) zaczną jechać Rybnicka - A4 - Kleszczów -
                  DK88 - Tarnogórska - DK78 (i w drugą stronę).
                  Więc może Ty nie ściemniaj :)
                  • stasiek17 Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 22:24
                    faar napisał:

                    > > To ,ze Ty pisałeś to jeszcze za mało ,żeby dts była alternatywą.
                    > :) Po prostu czasami trzeba coś napisać kilka razy. Dowiodłem tego już nie raz,
                    > że Wy nie czytacie :) albo czytacie to co chcecie przeczytać :)


                    a gdzie to dowodziłeś swoich racji już nie raz, bo na tym forum jesteś zaledwie
                    od kilku dni ???


                    > > Nie ściemniaj - nie chodzi o Rudę Sląską i Chorzów tylko
                    > > o jadących z Mikołowa i Rybnika do
                    > > Tarnowskich Gór i w drugą stronę.
                    > DK44 nie ma nic wspólnego z ruchem do Tarnowskich Gór i Rybnika. Nie ściemniaj
                    > :)

                    przecież Fesia napisała wyraźnie "z Mikołowa i Rybnika " nie doczytałeś, czy nie
                    pasuje do koncepcji, to trzeba pominąć ?
                    • faar Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 22:29
                      stasiek17 napisał:

                      > a gdzie to dowodziłeś swoich racji już nie raz, bo na tym
                      > forum jesteś zaledwie od kilku dni ???
                      Poszukaj dobrze :)

                      > przecież Fesia napisała wyraźnie "z Mikołowa i Rybnika " nie
                      > doczytałeś, czy nie pasuje do koncepcji, to trzeba pominąć ?
                      Chyba bardzo naciągasz fakty :)
                      Padły miasta: Rybnik, Mikołów, Tarnowskie Góry. Pasuje tylko Mikołów, czyli 1/3
                      miast - w niektórych dyskusjach wystarczy, że ktoś nazwie fesię flesią
                      (mieszko), a już jest wielkie obrażanie, a tutaj fesia napisała kompletnie
                      fałszywą informację i ja mam obok tego przejść obojętnie? Jak napisze prawdę to
                      będę polemizował. Skoro kłamie to poprawiam jej błędy. Chcesz przejąć pałeczkę
                      po Fesi? Chętnie podyskutuję.
                      • stasiek17 Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 22:40
                        faar napisał:

                        Poszukaj dobrze :)
                        >

                        poszukałem: 35 wpisów, na forum od 25 kwietnia 2007

                        > a tutaj fesia napisała kompletnie
                        > fałszywą informację i ja mam obok tego przejść obojętnie?

                        Uprawiasz tutaj tandetną demagogię. Fesia napisała ci wcześniej, że problemem są
                        drogi dk44i dk78, więc co tu jest fałszywą informacją ? nie ma problemu ? czy
                        też może te drogi nie dotyczą wymienionych miast ?
                        • faar Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 22:48
                          stasiek17 napisał:
                          > poszukałem: 35 wpisów, na forum od 25 kwietnia 2007
                          Nie miałeś szukać ilości postów, ale je przeczytać :)

                          > Uprawiasz tutaj tandetną demagogię. Fesia napisała ci wcześniej,
                          > że problemem są drogi dk44i dk78, więc co tu jest fałszywą
                          > informacją ? nie ma problemu ? czy też może te drogi nie dotyczą
                          > wymienionych miast ?
                          Staśku drogi - przeczytaj może rzeczoną wypowiedź, do której zamieściłem ripostę
                          a potem się wypowiadaj, dobrze?
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=61832169&a=61913773
                          fesia napisała:
                          > nie chodzi o Rudę Sląską i Chorzów tylko o jadących z Mikołowa
                          > i Rybnika do Tarnowskich Gór i w drugą stronę.

                          Nadal się upierasz, że fesia bredziła ? :)
                          Zapytam więc dosłownie: czy DK44 o której pisałem, a do czego przyczepiła się
                          Fesia leci z Rybnika do Mikołowa a potem do Tarnowskich Gór?
                          Jeszcze prościej: czy użycie miast Rybnik i Tarnowskie Góry w kontekście DK44
                          nie było po prostu błędem za który należało przeprosić, albo po prostu pominąć
                          milczeniem (bo chyba Fesi słowo przepraszam przychodzi rzadko)?
                          Wiem, że dyskusja jest ostra, ale też czasami wystarczy trochę się zastanowić i
                          na chłodno powiedzieć: 'faktycznie - walnąłem/ęłam się' i w zasadzie byłoby po
                          sprawie. Czy tak ciężko przyznać się do błędu?
                            • faar Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 23:13
                              stasiek17 napisał:
                              > jak nie masz z tym problemów, to przeczytaj jeszcze raz
                              > jej wpis, w którym wyraźnie pisze o dwóch drogach
                              > i uderz się w pierś :)
                              >
                              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=61832169&a=61907038

                              Sugerowałbym Staśku coś wręcz przeciwnego :) Uderz się sam w pierś :-)

                              Na tego posta, który podałeś odpowiedział jeanalesi. Potem napisała znowu fesia.
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=61832169&a=61910019
                              Na tego posta dopiero odpowiedziałem ja
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=61832169&a=61913069
                              i napisałem m.in.:
                              'DTŚ to m.in. alternatywa dla DK44'

                              na co Fesia odpisała coś z czym po prostu nie sposób się zgodzić:
                              "nie chodzi o Rudę Sląską i Chorzów tylko o jadących z Mikołowa i Rybnika do
                              Tarnowskich Gór i w drugą stronę"
                              Nie chcę wchodzić teraz w temat tego co ma wspólnego DK78 (Tarnowskie Góry -
                              Rybnik) z tematem DTŚ czy DK44, bo nie ma nic. Chodzi o to, że Fesia napisała
                              bzdury o trasie DK, która nie istnieje, zwłaszcza że napisała to w kontekście
                              poruszanej przeze mnie DK44. Ja nie twierdzę, że DK78 się odciąży czy dociąży po
                              wybudowaniu DTŚ. Możemy na ten temat podyskutować, ale w tym momencie chciałbym
                              jedynie ustalić stan faktyczny nieszczęsnego posta Fesi w którym po prostu
                              napisała bzdury.
                              Ja nie mam żadnego obowiązku kojarzenia posta Fesi z postem 4 poziomy wyżej, bo
                              gdybym miał coś do napisania interesującego Fesi w tamtym wątku to odpisałbym
                              jej w tamtym podwątku. Napisałem jej w tym miejscu, gdzie napisałem bo
                              BEZPOŚREDNIO POPRZEDZAJĄCA moją wypowiedź była wypowiedź Fesi, z którą zgodzić
                              się nie byłem w stanie.

                              Jak teraz? Rozumiesz o co mi chodzi?
                              • stasiek17 Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 06.05.07, 23:30
                                faar napisał:

                                > Ja nie mam żadnego obowiązku kojarzenia posta Fesi z postem 4 poziomy wyżej, bo
                                > gdybym miał coś do napisania interesującego Fesi w tamtym wątku to odpisałbym
                                > jej w tamtym podwątku. Napisałem jej w tym miejscu, gdzie napisałem bo
                                > BEZPOŚREDNIO POPRZEDZAJĄCA moją wypowiedź była wypowiedź Fesi, z którą zgodzić
                                > się nie byłem w stanie.
                                >

                                Trochę elementarnej przyzwoitości, jeżeli włączasz się do wątku, to powinieneś
                                prześledzić wcześniejsze wpisy, chociażby po to, żeby wiedzieć o czym on jest.
                                Fesia nie musiała dla wyłącznie twojego użytku przepisywać jeszcze raz tego
                                wszystkiego co już wcześniej w tym wątku napisała.

                                Przydałaby się także elementarna uprzejmość, bo w każdym niemal twoim wpisie
                                obrażasz Fesię, a to nie dość, że niegrzeczne, to narusza zasady netykiety tego
                                forum.
                                • faar Re: Gliwice- działa cenzura,"Ludzie nie tędy" wyc 07.05.07, 00:09
                                  > Trochę elementarnej przyzwoitości, jeżeli
                                  > włączasz się do wątku, to powinieneś
                                  > prześledzić wcześniejsze wpisy, [...]
                                  Widzę, że jednak nie pogadamy za bardzo. OK - mnie też już to męczy, więc nie
                                  będę naciskał.

                                  Niemniej napisałeś inną fajną rzecz:
                                  > Przydałaby się także elementarna uprzejmość,
                                  > bo w każdym niemal twoim wpisie obrażasz Fesię,
                                  > a to nie dość, że niegrzeczne, to narusza zasady
                                  > netykiety tego forum.
                                  Pomijając już dowodzenie, że jej nie obrażam to przywaliłeś z grubej rury :))))

                                  Twoje teksty TYLKO z tego wątku, a ile tego jest w innych :))
                                  > Gdybyś myślał logicznie i miał choć trochę przyzwoitości
                                  > Spróbuj o tym porozmawiać ze swoim lekarzem pierwszego kontaktu.

                                  A Fesia - pierwszy z brzegu przykład:
                                  > Zastanawia mnie ta forma WY.. skąd takie naleciałości
                                  > ale domyślam sie że to po poprzednim ustroju gdy w domu
                                  > mówili - wicie rozumicie towarzyszu... my takze kontrolujemy
                                  > te nowoczesne srodki przekazu, jakim jest teraz ten, ynterenet...

                                  Ja nie mam nic przeciwko takim hasłom w sensie, abym się skarżył. Mi
                                  przeszkadzają w dyskusji, ale uznaję, że taki urok demokracji, że niektórym nie
                                  podobają się moje słowa tak jak mi nie podobają się kogoś innego wypowiedzi.
                                  Wiem, że jest już późno i dyskusja ostra dzisiaj była, tylko że czasami zanim
                                  napiszesz wypowiedź to się trochę zastanów.
                                  Szafowanie netykietą jest nie na miejscu - zwłaszcza na forum dyskusyjnym, gdzie
                                  było nie było do łamania pewnych zasad netykiety dochodzi. Nie wiem ile lat
                                  jesteś obecny w internecie - zapewniam Cię, że ja swoją przygodę z netem
                                  zaczynałem, gdy większość Polaków nie wiedziało, że coś takiego istnieje.
                                  Rozumiem kwestie związane z netykietą, jak również zwykłą etyką i zapewniam Cię,
                                  że staram się jak mogę trzymać tych zasad.
                                  Jeśli piszę, że ktoś pisze głupoty to dlatego, że tak uważam i że tak po prostu
                                  jest, a nie dlatego, że staram się kogoś obrazić. Moim zdaniem lepsza jest walka
                                  na argumenty niż kopanie dyskutanta. Tego się trzymam. Nie przeczę, że na forum
                                  jest sporo agresji, ale też widzę, że wśród zarejestrowanych użytkowników do
                                  jednak rzadkość.