Ściągasz pliki przez p2p? Możesz spać spokojnie...

22.06.07, 16:32
[...] " Paradoksalnie - nie zwracając uwagi na prawa autorskie - ściągając
pliki czy to ze stron internetowych czy poprzez wspomniane wyżej p2p tylko i
wyłącznie na własny użytek, zgodnie z literą prawa, nic nam nie grozi - takich
naruszeń praw autorskich policja nie ściga, bowiem... nie jest to przestępstwo.

Trzeba również wyraźnie zaznaczyć, iż osoby które pobierają i udostępniają
pliki innym użytkownikom sieci traktowane są zupełnie inaczej. W takim
przypadku twórca może żądać od osoby, która naruszyła jego prawa, zapłaty
maksymalnie potrójnej wysokości wynagrodzenia, jakie mógłby uzyskać w
przypadku pobrania przez internautę utworu zgodnie z prawem. Przykładowo w
przypadku pliku mp3 koszt to ok. 0,4 zł."

tiny.pl/fptq
    • Gość: Ciekawy Re: Ściągasz pliki przez p2p? Możesz spać spokojn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.07, 17:06
      No właśnie ! Wiem że to co zapytam wywoła ożywioną dyskusję, ale czy 40 gr to
      tak dużo za utwór na własność. Swoją drogą ciekawe gdzie takie ceny. Bo z tego
      co wiem na iTune standard to jeden dolar za mp3
      • Gość: kaja Re: Ściągasz pliki przez p2p? Możesz spać spokojn IP: *.nj.res.rr.com 22.06.07, 17:33
        www.we7.com
        wersja Beta tylko ale za darmo i legalnie, i z reklamami
    • faar Re: Ściągasz pliki przez p2p? Możesz spać spokojn 22.06.07, 23:41
      stasiek17 napisał:

      > [...] " Paradoksalnie - nie zwracając uwagi na prawa autorskie
      > - ściągając pliki czy to ze stron internetowych czy poprzez
      > wspomniane wyżej p2p tylko i wyłącznie na własny użytek, zgodnie
      > z literą prawa, nic nam nie grozi - takich naruszeń praw autorskich
      > policja nie ściga, bowiem... nie jest to przestępstwo.

      Niby prawda, ale zobacz sobie jak są skonfigurowane programy p2p - Shared
      Folders, czy Downloads - nie ma odzielonych Incoming od Outgoing co powoduje, że
      plik ściągnięty natychmiast jest na liście udostępnianych. Ja stosuję zasadę
      obniżonego ryzyka i wszystkim znajomym polecam ściąganie plików i od razu
      przeniesienie ich do innego folderu, albo lepiej usunięcie z dysku - to daje
      przynajmniej jakiś procent pewności, że nikt nad ścigać nie będzie.

      Naturalnie ściąganie plików nie jest karalne. Wynika to niejako wprost z Prawa
      Autorskiego i pobocznych wątków i ustaw tego prawa. Udostępniając jakieś rzeczy
      musisz mieć pewność, że możesz to udostępniać. Na pobierającym nie ciążą (z tego
      co kojarzę) żadne obowiązki wynikające z Prawa Autorskiego.

      Swojego czasu był taki długi wątek na FZ (Zabrze) i tam właśnie była polemika na
      ten temat. Wynikało z niej właśnie, że pobierający mp3 jest w dużo lepszej -
      wręcz komfortowej sytuacji w porównaniu z osobą udostępniającą mp3 w sieci.
Pełna wersja