M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem województwa

17.07.07, 23:11
(...) " Mirosław Sekuła - prezes Najwyższej Izby Kontroli, który 24 lipca br.
kończy swoją misję w Warszawie, jest nowym kandydatem Platformy Obywatelskiej
na marszałka województwa śląskiego. Zostanie nim jednak tylko pod tym
warunkiem, że wcześniej uda się usunąć z tego stanowiska Janusza
Moszyńskiego." .....


katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/747256.html
    • stasiek17 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 17.07.07, 23:16
      no jak to mieszko, faceta z Warszawy chcą na marszałka naszego województwa :)
      • somepoint210 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 18.07.07, 04:08
        stasiek17 napisał:

        > no jak to mieszko, faceta z Warszawy chcą na marszałka naszego województwa :)

        Stasiu bez demagogii, Miroslaw Sekula pochodzi ze Strzelec Opolskich, jesli
        wiec juz to faceta z MN:)

        A serio, Sekula jest absolwentem Wydzialu Chemicznego Politechniki Slaskiej
        w Gliwicach. Za komuchow (lata 1980-84) czlonek Rady Naukowej Instytutu
        Chemicznej Przerobki Wegla w Zabrzu, przewodniczacy Rady Miejskiej Zabrza,
        potem wiceprezydent w latach 1994-98, nastepnie wyemigrowal na Wiejska, w koncu
        ustatkowal sie na fotelu prezesa NIK.
        • mieszko966 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 18.07.07, 07:19
          > [...] przewodniczacy Rady Miejskiej Zabrza, potem wiceprezydent w latach
          > 1994-98, nastepnie wyemigrowal na Wiejska [...]

          Widać, że od dobrych kilku lat stracił kontakt z tym, co się dzieje na Śląsku.
          Mam tu na myśli to, że w wystąpieniu pokontrolnym pisze o tym, że Gliwice od
          1999 roku nie potrafią "jasno określić przebiegu DTŚ w Gliwicach". Może i facet
          nie jest z Warszawy (choć zdaje się, że od paru dobrych lat rzeczywiście tam
          mieszka), ale w wiedzy o Gliwicach zatrzymał się na etapie sprzed 8 lat. Fakt,
          w 1999 roku nastąpiła zmiana planów odnośnie przebiegu DTŚ w Gliwicach, ale
          była to zmiana jednorazowa, a raport NIK sugeruje, że miasto cały czas
          wprowazdza jakieś zmiany w przebiegu, co prawdą absolutnie nie jest.
          • stasiek17 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 18.07.07, 08:10
            > nie jest z Warszawy (choć zdaje się, że od paru dobrych lat rzeczywiście tam
            > mieszka), ale w wiedzy o Gliwicach zatrzymał się na etapie sprzed 8 lat.


            Po kilku kontrolach NIK-u w urzędzie miasta, ma lepszą wiedzę o tym co się tu
            dzieje od nas wszystkich.


            > Fakt,
            > w 1999 roku nastąpiła zmiana planów odnośnie przebiegu DTŚ w Gliwicach, ale
            > była to zmiana jednorazowa, a raport NIK sugeruje, że miasto cały czas
            > wprowazdza jakieś zmiany w przebiegu, co prawdą absolutnie nie jest.

            :)

            To jeszcze nam powiedz skąd się ta "jednorazowa zmiana" wzięła ?
            • odds Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 18.07.07, 08:42
              stasiek17 napisał:

              > To jeszcze nam powiedz skąd się ta "jednorazowa zmiana" wzięła ?

              noooo w latach do 1998 nasz ducze frankiewicz i pierwszy architekt Moszyński
              wyrażali jeszcze dezaprobatę budowy przez centrum DTS. Lepiej się nie domyślać
              co takiego zmieniło zdanie tym Panom , bo mozna dojść tylko do
              "nieuprawnionych" wniosków.

              • stasiek17 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 18.07.07, 09:06
                odds napisała:

                > Lepiej się nie domyślać co takiego zmieniło zdanie tym Panom , bo mozna dojść
                > > tylko do "nieuprawnionych" wniosków.
                >

                zmieniających "rzeczywisty obraz"

              • kl-2 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 18.07.07, 23:54
                odds napisał:
                > noooo w latach do 1998 nasz ducze frankiewicz i pierwszy architekt Moszyński
                > wyrażali jeszcze dezaprobatę budowy przez centrum DTS. Lepiej się nie domyślać
                > co takiego zmieniło zdanie tym Panom , bo mozna dojść tylko do
                > "nieuprawnionych" wniosków.

                Ktoś mi mówił, że kiedy Moszyński "nastał" w UM Gliwice, to wkrótce potem z
                oburzeniem wypowiadał się o projekcie DTS mówiąc z przerażeniem "patrzcie, co
                oni chcieli nam zrobić!". Od tamtego czasu tak dalece zmienił zdanie, że nawet
                fakt, iż ten chory pomysł wywodzi się z czasów głębokiej komuny udało mu się
                przekuć w zaletę. Teraz przy każdej okazji powtarza, że DTSka została
                wykonycpowana jeszcze w latach 60-tych i to jest wg niego jeden z koronnych
                argumentów na to, że to świetny pomysł i nic nie nalezy zmieniać.
                Same "nieuprawnione" wnioski się nasuwają...
                • stasiek17 PO chce obniżyć pensję Moszyńskiemu" 19.07.07, 17:34
                  " Działacze śląskiej Platformy Obywatelskiej chcą obniżyć pensję marszałka
                  Janusza Moszyńskiego do najniższej możliwej stawki. Jeśli do tego dojdzie,
                  marszałek straci parę tysięcy złotych miesięcznie. "

                  miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4324254.html
                  • sss9 Re: PO chce obniżyć pensję Moszyńskiemu" 19.07.07, 17:35
                    chcą go wziąć głodem? :)
                    • stasiek17 Re: PO chce obniżyć pensję Moszyńskiemu" 19.07.07, 17:37
                      ciekawe jak to się skończy ?
                      • sss9 Re: PO chce obniżyć pensję Moszyńskiemu" 19.07.07, 17:42
                        stasiek17 napisał:

                        > ciekawe jak to się skończy ?

                        PiS zrobi zrzutkę na biedaka. ;)
                • Gość: Verstand Podobna metamorfoza dopada Wieczorka z PiSu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 18:12
                  Na posiedzeniu RM w dniu 12.07.07, miał tam jakieś swoje "5 minut", i zdawało
                  się że bez namydlenia,wejdzie w "zupę" Kaźmierczakowi i całej niby opozycji.
                  To są sprzedajni ludzie, na których trzeba uważać.
              • fesia gdzie spółka ZF +JM miała protesty mieszkańców 24.07.07, 23:01
                odds napisała:

                > stasiek17 napisał:
                >
                > > To jeszcze nam powiedz skąd się ta "jednorazowa zmiana" wzięła ?
                >
                > noooo w latach do 1998 nasz ducze frankiewicz i pierwszy architekt Moszyński
                > wyrażali jeszcze dezaprobatę budowy przez centrum DTS. Lepiej się nie domyślać
                > co takiego zmieniło zdanie tym Panom , bo mozna dojść tylko do
                > "nieuprawnionych" wniosków.


                (...)"Prezydent Gliwic zaakceptował koncepcję przebiegu Drogowej Trasy
                Średnicowej przez miasto. Protesty mieszkańców nie były brane pod uwagę. - Nie
                uwzględniliśmy żadnych protestów, bo one sprowadzają się do tego, by średnicówki
                nie budować "- tłumaczy Janusz Moszyński, wiceprezydent Gliwic.
                miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,1615607.html
                • Gość: wilczur na konsultacjach nie byliście??? Argumentów ni ma? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.07.07, 08:57
                  A jednak, jeden z kroków do realizacji mamy za sobą. EBI się nie wycofało, UW
                  zaakceptował, UM G-ce zaakceptowało....DTŚ wykona :) wizja niczego sobie. Co na
                  to męczennicy? Pani fesia oprócz linka nie uraczyła nas komentarzem, dlaczegóż to?

                  Zgodnie z projektem, średnicówka w Gliwicach będzie miała 8,1 km długości.
                  Prawie 300-metrowy fragment w rejonie ul. ZWYCIĘSTWA i DWAORCOWEJ ma przebiegać
                  w TUNELU. Planuje się, że powstanie na nim wielopoziomowy PARKING.

                  Dzięki temu ulice: Dubois, Fredry, Barlickiego i Okopowej zamienią się w PASAŻE
                  dla pieszych.

                  Dwupoziomowe, bezkolizyjne węzły drogowe powstaną natomiast w rejonie ulic
                  Śliwki i Orlickiego, Sienkiewicza, Dworcowej, Częstochowskiej i Konarskiego,
                  Nowobojkowskiej i Królewskiej Tamy.


                  trudno się z tym nie zgodzić:
                  - Wiele osób pytało, po co ta droga w centrum miasta. Takie stawianie sprawy
                  jest nieporozumieniem i bierze się z sądu, że drogi najlepiej budować na pustyni
                  - dodaje Moszyński. - W interesie miasta i mieszkańców jest, by centrum miasta
                  było dostępne.
                  • fesia Re: 25.07.07, 09:54
                    Gość portalu: wilczur napisał(a):

                    > Co na
                    > to męczennicy? Pani fesia oprócz linka nie uraczyła nas komentarzem, dlaczegóż
                    > to?

                    komentarzyk! bardzo proszę. Mieszkańcy Gliwic mają głos raz na (365 x4) dni.W
                    pozostałe mogą sobie składac protesty i zgłaszac wnoski nic nie znaczące dla
                    władz miasta, bo jesli nie są zgodne z interesem Ducze i spółka, to po prostu
                    ląduja w koszu na smiecie. Ten artykuł , to przykład słuchania głosów
                    obywateli naszego miasta i dialog z takowymi przez grupe farankiewicza. A mnie
                    sie nie podoba forma dialogu społecznego prowadzonego przez UM w każdej sprawie
                    w której ktoś się ośmiela mieć inne zdanie z ducze.


                    • Gość: wilczur Re: IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.07.07, 10:08
                      >A mnie sie nie podoba forma dialogu społecznego prowadzonego przez UM w każdej
                      >sprawie w której ktoś się ośmiela mieć inne zdanie z ducze.
                      A mi się wydaje że po prostu Pani nie potrafi przegrywać z twarzą.
                      Na początku - nie było w ogóle dialogu - ŹLE
                      Później - dopuszczono do dialogu - ŹLE
                      Chwile dalej - Zapraszano na konsultacje i pozwalano wnosić uwagi - ŹLE
                      Finał - uwagi bezpodstawne - nie uwzględnione - TRAGEDIA

                      Niech Pani powie od razu że nie zna Pani kompromisu i wszystkie inne rozwiązania
                      sprzeczne z Pani są ZŁE.
                      • fesia Re: 25.07.07, 10:48
                        Gość portalu: wilczur napisał(a):


                        > >A mnie sie nie podoba forma dialogu społecznego prowadzonego przez UM w ka
                        > żdej
                        > >sprawie w której ktoś się ośmiela mieć inne zdanie z ducze.
                        > A mi się wydaje że po prostu Pani nie potrafi przegrywać z twarzą.



                        Nie rozumiesz chyba znaczenia słów " dialog społeczny" , a spór o coś, czego
                        się nie rozumie to dyskwalifikacja (robak jedzący chrzan też nie wie, że obok
                        rośnie słodka marchewka).

                        • Gość: wilczur Re: IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.07.07, 11:04
                          > Nie rozumiesz chyba znaczenia słów " dialog społeczny" , a spór o coś, czego
                          > się nie rozumie to dyskwalifikacja (robak jedzący chrzan też nie wie, że obok
                          > rośnie słodka marchewka).
                          no właśnie i kto tu czego nie rozumie? Pani ustawia się w roli eksperta a nie ma
                          do tego predyspozycji. I tutaj jest różnica - bo dialog wypracowuje jakieś
                          rozwiązanie które jest dobre - jeżeli strona dopuszczona do dialogu nie zmierza
                          do kompromisu to znaczy że jest nastawiona na nie i pozostanie w opozycji w
                          wyniku różności poglądów i jest w stanie się porozumieć. Nie widzę tu
                          dyskwalifikacji.
                          Ma Pani swoje zdanie które nie jest zbieżna z zdaniem ekspertów. I komu tu
                          ufać?????? jak nie ekspertom.
                          • fesia dialog w/g wilczura 25.07.07, 11:52
                            Gość portalu: wilczur napisał(a):

                            > bo dialog wypracowuje jakieś
                            > rozwiązanie które jest dobre - jeżeli strona dopuszczona do dialogu nie zmierza
                            > do kompromisu to znaczy że jest nastawiona na nie i pozostanie w opozycji w
                            > wyniku różności poglądów i jest w stanie się porozumieć.

                            dialog - (Wilga)
                            rz. mnż IIa, D. -u 1. ‘rozmowa zmierzająca do uzgodnienia stanowisk, poglądów,
                            toczona przez przywódców różnych grup ludzi; rozmowa dwóch osób dotycząca rzeczy
                            istotnych’

                            kompromis - (Europa)
                            (łc. compromissum ‘układ, przyrzeczenie’) ustalenie, uzgodnienie czegoś na
                            drodze wspólnych ustępstw, ugoda; zrezygnowanie z pewnych warunków w celu
                            osiągnięcia pożądanych korzyści; kompromisowy ugodowy, uzgodniony na drodze
                            wspólnych ustępstw; zadowalający wszystkie strony, polubowny.

                            Przeczytaj kilka razy, a najlepiej naucz sie na pamięć!

                            ps

                            zdanie ekspertów na temat przebiegu dts przez centrum Gliwic jest w wiekszości
                            odmienne od zdania ducze frankiewicza
                  • kl-2 Argumentów nie brakuje. 25.07.07, 10:04
                    Gość portalu: wilczur napisał(a):
                    > Zgodnie z projektem, średnicówka w Gliwicach będzie miała 8,1 km długości.

                    Tak jak podawłam ostatnio, na podstawie raportu NIK, pobieznie licząc
                    eksploatacja tego odcinka będzie nas (budżet gminy) kosztować co najmniej 7 mln
                    zł rocznie. Gdyby taka kwotę przeznaczyć np. na dotowanie komunikacji
                    miejskiej, to nikt z gliwiczan nie jeździłby po mieście samochodem. Zniknęłyby
                    problemy komunikacyjne. Ale to się nie mieści w głowie naszych "postępowych
                    inaczej" władców. Lepiej pakować 7 mln rocznie w drogę dla samochodów niż
                    pomysleć po europejsku i postawić na transport zbiorowy.

                    > Prawie 300-metrowy fragment w rejonie ul. ZWYCIĘSTWA i DWAORCOWEJ ma
                    > przebiegać w TUNELU.
                    > Planuje się, że powstanie na nim wielopoziomowy PARKING.

                    Jest się czym chwalić - 300 metrów to tyle, co nic. Pozostaje 7,8 km trasy,
                    które NIE BĘDZIE W TUNELU.

                    A wielopoziomowy parking w centrum będzie ŚCIĄGAŁ samochdody do centrum,
                    zamiast ograniczać ruch kołowy w mieście. Ten pomysl dowodzi głębokiego
                    niezrozumienia idei "Park and Ride", która podpierają się projektanci z DTS SA.
                    W systemie P and R buduje się parkingi NA OBRZEŻACH miasta i zapewnia się
                    komunikację w mieście za pomoca transportu zbiorowego - sprawnego, wygodnego i
                    taniego. U nas - nie do pomyslenia....

                    > Dzięki temu ulice: Dubois, Fredry, Barlickiego i Okopowej zamienią się w
                    > PASAŻE dla pieszych.

                    Akurat ulice Dubois i Fredry zamienią się w jezdnie serwisowe... Tak wynika z
                    aktualnych projektów. Zaś Barlickiego i Okopowa jakoś dotąd nie cierpią od
                    nadmiernego ruchu kołowego.
                    >
                    > Dwupoziomowe, bezkolizyjne węzły drogowe powstaną natomiast w rejonie ulic
                    > Śliwki i Orlickiego, Sienkiewicza, Dworcowej, Częstochowskiej i Konarskiego,
                    > Nowobojkowskiej i Królewskiej Tamy.

                    Dwupoziomowe skrzyżowania w centrum małego miasta jak Gliwice, to jest bubel
                    urbanistyczny. Dla ruchu wewnetrznego w mieście takie skrzyżowania nie sa
                    potrzebne, a ich powstanie może tylko spowodować, że DTS stanie się trasa
                    tranzytową, zachęcającą kierowców do przejeżdżania tranzytem przez centrum
                    naszego miasta. Bezpowrotnie DTS w takiej formie zniszczy krajobraz
                    urbanistyczny Gliwic i spowoduje rozcięcie miasta na dwie, słabo skimunikowane
                    ze sobą połowy - "lepsze" centrum i "gorsze" zatorze

                    > - Wiele osób pytało, po co ta droga w centrum miasta. Takie stawianie sprawy
                    > jest nieporozumieniem i bierze się z sądu, że drogi najlepiej budować na
                    > pustyni - dodaje Moszyński. - W interesie miasta i mieszkańców jest, by
                    > centrum miasta było dostępne.

                    Nieporozumienie polega na tym, że pan Moszyński nie zna najnowszych trendów
                    europejskiej i krajowej polityki transportowej.

                    Fachowcy wypowiadają się jasno:
                    "Niezgodne ze zdaniem wiedzy w zakresie planowania transportu są stwierdzenia
                    przedstawicieli inwestora mówiące o tym, że planowana droga odciąży inne ulice
                    w centrum. Zgodnie ze stanem wiedzy dojdzie bowiem do zjawiska odwrotnego. W
                    tym miejscu należy powołać się oprócz doświadczenia choćby na prace teoretyczne
                    profesora Andrzeja Rudnickiego współtwórcy polskiej polityki transportowej
                    o „ruchu wzbudzonym”, który powodują nowe drogi i ułatwienia dla kierowców, co
                    sprawia, że po krótkim okresie poprawy na dotychczasowych drogach ruch staje
                    się większy zarówno na drodze nowej jak i na drogach starych (A. Rudnicki, St.
                    Sarna XLII Konferencja Naukowa Inzynierii Lądowej i Wodnej PAN i Komitetu Nauki
                    PZITB, Krynica 1996) a także prace SACTRA (Standing Advisory Committee for
                    Trunk Road Assessment. Prace tego ostatniego stanowią dzisiaj kanon wiedzy na
                    temat polityki transportowej i są cytowane w podstawowych dokumentach Unii
                    Europejskiej na temat polityki Transportowej, np. TERM 2004."
                    • Gość: wilczur Re: Argumentów nie brakuje. IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.07.07, 11:00
                      > Gdyby taka kwotę przeznaczyć np. na dotowanie komunikacji
                      > miejskiej, to nikt z gliwiczan nie jeździłby po mieście samochodem.
                      Jejku ZGADZAM się z Panią w 10000% ale niestety patrząc na rozwiązania na
                      świecie to DTŚ jest tańszym środkiem na etapie obecnym zakorkowania miast a
                      niżeli forsowania transportu publicznego. Oprócz przyjaznego transportu
                      publicznego jeszcze jakoś musiała by Pani zabronić ludziom wjeżdżać do miasta. A
                      to spotkało by się z wieeeelkim oporem społecznym. Samochód niestety jest
                      wygodniejszy i ma o wiele więcej zalet (oprócz ekonomicznej) niż transport
                      publiczny. Taka wizja jest mi bardzo bliska ale do tego potrzeba lat i milionów
                      EUR, a problemy są tu i teraz - DTŚ jest rozwiązaniem w sam raz.


                      >Zniknęłyby problemy komunikacyjne.
                      Ma Pani rację zniknęły by komunikacyjne ale zaczęły by się inne łącznie z
                      rebelią, buntem i strajkami.

                      >Ale to się nie mieści w głowie naszych "postępowych inaczej" władców.
                      Edukują się już - spokojnie na to trzeba czasu. W europie to wchodzi więc my
                      jako ci "z tyłu" musimy na swoją kolejkę poczekać.

                      >Lepiej pakować 7 mln rocznie w drogę dla samochodów niż pomysleć po europejsku
                      >i postawić na transport zbiorowy.
                      Miód na moje uszy. Nie jest przesądzone tak jak to Pani napisała że to miasto
                      będzie płacić za infrastrukturę drogową. Są zmiany w prawie następujące w całej
                      unii że w odniesieniu do dróg ma obowiązywać zasada użytkownik płaci. Więc będą
                      ją utrzymywać Ci co z niej korzystają. Decyzja na co wydać swoje pieniądze
                      będzie należała do Pani albo pojedzie Pani samochodem i uiści podatek na
                      utrzymanie dróg albo pojedzie Pani czym innym i zapłaci komu innemu.

                      > Jest się czym chwalić - 300 metrów to tyle, co nic. Pozostaje 7,8 km trasy,
                      > które NIE BĘDZIE W TUNELU.
                      300 metrów to nic? A ile ma w poprzek nasza Zwycięstwa i Dworcowa? Ja też jestem
                      zwolennikiem tego żeby tunel wydłużyć maksymalnie. Ale jeżeli eksperci określili
                      300m to uważam że jest to zaprojektowane z uwzględnieniem wszystkich za i przeciw.

                      > A wielopoziomowy parking w centrum będzie ŚCIĄGAŁ samochdody do centrum,
                      > zamiast ograniczać ruch kołowy w mieście. Ten pomysl dowodzi głębokiego
                      > niezrozumienia idei "Park and Ride", która podpierają się projektanci z DTS >SA.
                      No nie do końca ma Pani rację. rozbijamy się cały czas na określenie centrum -
                      co jest centrum a co jeszcze nie jest?. Idea Park&Ride jest spełniona - bo
                      samochody NIE PORUSZAJĄ się wewnątrz miasta a będą stały w parkingu obok centrum
                      a ludzie będą się przesiadać na inne środki transportu (głównie pieszy).
                      Jak może parking sprowadzać samochody do centrum? Chyba tylko mieszkańców
                      centrum. Przecież osoba która mieszka poza centrum będzie parkować pod domem a
                      nie dojeżdżać do swojego samochodu zaparkowanego w centrum. Brak logiki.
                      Weźmy przykład. Ktoś z "zewnątrz" wybiera się do centrum - ponieważ wszędzie są
                      zakazy parkowania jedzie na parking - nie przez centrum tylko przez DTŚ bo z
                      NIEJ jest zjazd - więc już odciąża ruch osobowy W centrum. Zostawia zaparkowany
                      samochód i ponieważ naszą zwycięstwa można przejść w 10 minut (w 10 minut można
                      dojść wszędzie) to idzie na piechotę.
                      Nasunął mi się właśnie pomysł na określenie centrum miasta - centrum to jest
                      okręg o średnicy 10 minut od rynku :) może być?

                      > W systemie P and R buduje się parkingi NA OBRZEŻACH miasta i zapewnia się
                      > komunikację w mieście za pomoca transportu zbiorowego - sprawnego, wygodnego i
                      > taniego. U nas - nie do pomyslenia....
                      nie nie droga Pani. Wyjmuje Pani jedno stwierdzenie z kontekstu. Systemy P&R
                      tworzy się w miejscach gdzie jest swobodna możliwość zmiany środka transportu na
                      inny (komunikację zbiorową). Jak by wywaliła Pani parking na obrzeżach miasta i
                      dojeżdżał by tam 1 autobus to nikt by z tego nie korzystał!!!. P&R musi być
                      sprzężony z centrum przesiadkowym - dla mnie idealne prawie rozwiązanie to
                      gdzieś w okolicy naszego dworca PKP - ludzie zostawiają samochody i jadą dalej -
                      tramwajem do rynku (blisko), PKS do np. pławniowic (blisko dworzec PKS),
                      autobusami (na suburbia), PKP (na weekend do rodziny czy inny dłuższy pobyt),
                      Taxi w inne miejsca. Jest to spójne?

                      > Dwupoziomowe skrzyżowania w centrum małego miasta jak Gliwice, to jest bubel
                      > urbanistyczny. Dla ruchu wewnetrznego w mieście takie skrzyżowania nie sa
                      > potrzebne, a ich powstanie może tylko spowodować, że DTS stanie się trasa
                      > tranzytową, zachęcającą kierowców do przejeżdżania tranzytem przez centrum
                      > naszego miasta. Bezpowrotnie DTS w takiej formie zniszczy krajobraz
                      > urbanistyczny Gliwic i spowoduje rozcięcie miasta na dwie, słabo skimunikowane
                      > ze sobą połowy - "lepsze" centrum i "gorsze" zatorze
                      nie zgadzam się z Panią. To kwestia gustu. Poza tym co ma dzielić CENTRUM skoro
                      droga tam gdzie jest największe zatłoczenie ludzi przechodzi w TUNELU???
                      To jest trasa średnicowa a nie podmiejska.

                      > Nieporozumienie polega na tym, że pan Moszyński nie zna najnowszych trendów
                      > europejskiej i krajowej polityki transportowej.
                      Aaaaa to trend jest jeden i Pani go prezentuje. Chętnie popolemizuję bo mam inne
                      zdanie. Proszę przedstawić tę europejską i krajową politykę transportową. Wydaje
                      mi się że mówi Pani bardziej o urbanistyce a nie o transporcie.

                      > Fachowcy wypowiadają się jasno:
                      > "Niezgodne ze zdaniem wiedzy w zakresie planowania transportu są stwierdzenia
                      > przedstawicieli inwestora mówiące o tym, że planowana droga odciąży inne ulice
                      > w centrum. Zgodnie ze stanem wiedzy dojdzie bowiem do zjawiska odwrotnego. W
                      > tym miejscu należy powołać się oprócz doświadczenia choćby na prace
                      >teoretyczne profesora Andrzeja Rudnickiego współtwórcy polskiej polityki
                      >transportowej o „ruchu wzbudzonym”, który powodują nowe drogi i ułatwienia dla
                      >kierowców, co sprawia, że po krótkim okresie poprawy na dotychczasowych drogach
                      >ruch staje się większy zarówno na drodze nowej jak i na drogach starych...

                      Proszę Pani to nie jest nic dziwnego - to jest proste stwierdzenie faktu że
                      ilość samochodów narasta LAWINOWO w porównaniu do przepustowości sieci dróg. I
                      na to nie ma żadnego rozwiązania na świecie!!!! Jeżeli w dalszym ciągu będą (a
                      będą bo tak samo dzieje się w KAŻDYM kraju na świecie) jeździć nowe samochody i
                      pojazdy to za kilka lat nawet A1 będzie zakorkowana. Proszę zobaczyć na świecie
                      jakie autostrady się korkują w USA, Japonii, Chinach.... poprzez zbyt dużą ilość
                      samochodów a nie przez to że wybudowano nową drogę. Myślę że Pan Profesor
                      Rudnicki przytoczył by takie samo wyjaśnienie. Nie myślą jego był na pewno
                      wniosek taki jak Pani przytoczyła - nie budować nowych dróg - bo to by zacofało
                      rozwój miasta całkowicie.

                      >Prace tego ostatniego stanowią dzisiaj kanon wiedzy na
                      > temat polityki transportowej i są cytowane w podstawowych dokumentach Unii
                      > Europejskiej na temat polityki Transportowej, np. TERM 2004."
                      zgadza się :) ale widać żeby czytać trzeba mieć obraz na całość zagadnienia a
                      nie jedną stronę z książki.
                      Polecam lekturze kolejne dzieła ogólno dostępne:
                      www.katedr.republika.pl/ginne.htm
                      stamtąd:
                      www.katedr.republika.pl/ewost.htm
                      WARSZAWSKI OKRĄGŁY STÓŁ TRANSPORTOWY (WOST)
                      DOŚWIADCZENIA MIĘDZYNARODOWE
                      Doświadczenia międzynarodowe wskazują, że wiele miast zdaje sobie sprawę, że
                      dotychczasowa swoboda w wykorzystywaniu samochodów osobowych w podróżach
                      miejskich jest zbyt duża i przewidywany dalszy wzrost liczby samochodów i ich
                      przebiegów jest nie do zaakceptowania. Stąd podstawowym celem działań staje się
                      ograniczanie zatłoczenia układów drogowych i poprawianie efektywności systemów
                      transportowych. Poszczególne miasta europejskie, w których rozwój systemu
                      transportu zdecydowano się oprzeć na strategii wprowadzania
                  • stasiek17 Re: na konsultacjach nie byliście??? Argumentów n 25.07.07, 10:42
                    Gość portalu: wilczur napisał(a):

                    Pani fesia oprócz linka nie uraczyła nas komentarzem, dlaczegóż
                    > to?


                    Po co miała komentować historyczny artykuł z 10 sierpnia 2003 roku, to wilczur
                    nie doczytał sobie daty ? wilczur rzuci okiem jeszcze raz na ten artykuł i jego
                    DATĘ.

                    Nie o dane techniczne projektowanej dtś-ki tu chodzi, a o to jak władza traktuje
                    tubylców w tak istotnej dla miasta kwestii. W 2003 roku zero społecznych
                    konsultacji, dopiero po kilkuletniej walce, gdy sprawa trafiła do Brukseli,
                    wojewoda łaskawie zaprasza w 2007 roku konsultantów ze strony społeczeństwa.
                    • Gość: wilczur Re: na konsultacjach nie byliście??? Argumentów n IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.07.07, 11:06
                      aaaa widzisz wiedziałem że gdzieś czai się podstęp ale mnie zwiodła Pani Fesia.
                      Dat do tej pory nie sprawdzałem, nie rozumiem po jakiego grzyba przytaczanie
                      artykułów bez komentarza z 2003 roku?????

                      Wydawało mi się że to jakaś aktualna sprawa. Maj fot.
                      • stasiek17 Re: na konsultacjach nie byliście??? Argumentów n 25.07.07, 11:23
                        Gość portalu: wilczur napisał(a):

                        nie rozumiem po jakiego grzyba przytaczanie
                        > artykułów bez komentarza z 2003 roku?????
                        >


                        bo to nie wymaga komentarza, to tylko kolejny przykład arogancji lokalnej władzy
                        • Gość: wilczur Re: na konsultacjach nie byliście??? Argumentów n IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.07.07, 11:28
                          moim zdaniem mylisz się - wymaga komentarza bo jeżeli kiedyś ktoś napisał że nie
                          są brane pod uwagę skargi grupki mieszkańców - a w chwili obecnej ta grupa jest
                          zapraszana na konsultacje w sprawie przebiegu - to ktoś kłamie????? czy sytuacja
                          się zmieniła?
                          • kl-2 brak dyskusji społecznej w Gliwicach 25.07.07, 12:05
                            Gość portalu: wilczur napisał(a):

                            > moim zdaniem mylisz się - wymaga komentarza bo jeżeli kiedyś ktoś napisał że
                            > nie są brane pod uwagę skargi grupki mieszkańców - a w chwili obecnej ta
                            > grupa jest zapraszana na konsultacje w sprawie przebiegu - to ktoś
                            > kłamie????? czy sytuacja się zmieniła?

                            Za bardzo szafujesz posądzniami o kłamstwo. Bo z twojego pokretnego wywodu
                            wynika, że kłamie redaktor, ktory 4 lata temu napisał artykuł w GW. troche
                            dziwne.

                            Prawda jest taka, że w Gliwicach dialogu nt przebiegu DTS NIE BYŁO I NIE MA.
                            Dialog w tej sprawie zaczął się w tym roku W KATOWICACH, u wojewody. To bardzo
                            dobitnie świadczy o poziomie demokracji i o braku dialogu społecznego w
                            Gliwicach.

                            Cokolwiek byś nie napisał, te fakty sa oczywiste dla mieszkańców naszego
                            miasta, którzy mają trochę szersze zainteresowania niż napić się piwa na rynku
                            lub porajdować noca po Zwycięstwa (a w przyszłości po DTS).

                            Tylko upór i determinacja stowarzyszenia Gliwiczanie dla Gliwic oraz rosnącej
                            rzeszy sympatyków doprowadziły do tego, że w tej chwili odbywa się u wojewody
                            dyskusja nad kształtem gliwickiej DTS. Dyskusja z udziałem urbanistów i
                            ekologów, a nie tylko drogowców.

                            Wiadomo, że drogowcy potrafią zbudować dowolną drogę w dowolnych warunkach. Za
                            prowizję wynoszącą 3,4% miliardowego kontraktu, to oni by zbudowali nawet drogę
                            na Księżyc. Tylko pytanie, czy to bedzie z pożytkiem dla miasta i dla
                            mieszkańców? Niekoniecznie.

                            Dlatego takie decyzje musza być konsultowane w szerokim gronie ekspertów
                            różnych dziedzin, a nie forsowane na siłe przez lobby drogowe przy cichej
                            akceptacji samorządu, który jak wskazuja nasze doświadczenia, niekoniecznie
                            stawia na pierwszym miejscu dobro miasta (vide postawa Wieczorka odnośnie ruchu
                            tirów - ewidentnie wbrew dobru miasta).

                            To, że wreszcie pojawiły się przebłyski normalności jest zasługą GdG i
                            wojewody. Natomiast w gliwickim magistracie - bez zmian, niestety.
                            • Gość: wilczur Re: brak dyskusji społecznej w Gliwicach IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.07.07, 13:13
                              > Za bardzo szafujesz posądzeniami o kłamstwo.
                              Już sprawę wyjaśnił stasiu - po prostu nie zauważyłem daty tej
                              wiadomości.Przyjąłem po prostu że jest to wiadomość z dziś.

                              > Dlatego takie decyzje musza być konsultowane w szerokim gronie ekspertów
                              > różnych dziedzin, a nie forsowane na siłe przez lobby drogowe przy cichej
                              > akceptacji samorządu,
                              Zgadzam się.

                              > Wiadomo, że drogowcy potrafią zbudować dowolną drogę w dowolnych warunkach.
                              nawet w kurzajce - dobra zmiana opinii.
                              • kl-2 Re: brak dyskusji społecznej w Gliwicach 25.07.07, 16:31
                                Gość portalu: wilczur napisał(a):

                                > > Wiadomo, że drogowcy potrafią zbudować dowolną drogę w dowolnych warunkach.

                                > nawet w kurzajce - dobra zmiana opinii.

                                wilczur, o kurzajkach poczytaj sobie tutaj:
                                serwisy.gazeta.pl/zdrowie/2,51173,,,,37394549,P_MEDIMEDIA_CHOROBY.html
                                A jeżeli chodzi o DTS, to ja nie zmieniłam opinii. Wiadomo, że można wybudować
                                wszystko i wszędzie. To jest tylko kwestia kosztów budowy i późniejszych
                                kosztów eksploatacji. Ja się tam nie dziwię spółce DTS SA, że oni chcą budować
                                jak najdrożej. Każdy, kto by mial szanse brać 3,4% prowizji od miliardowych
                                inwestycji chciałby, żeby było jeszcze drożej. I żeby trwalo jeszcze dłużej.
                                DTSkę buduja od 25 lat. Dotąd zbudowali 25 kilometrów. Fajna fucha. Każdy by
                                tak chciał.
                                • kl-2 wracając do tematu 26.07.07, 09:44
                                  Wracając do tematu, to pan Sekuła raczej nie zostanie marszałkiem, bo właśnie
                                  podłapał fuchę w Zabrzu. Piszą o tym w NG.
        • marta502 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 19.07.07, 18:08
          Tego akurat nie wiedziałam, ale że mam uprzedzenie do Moszyńskiego, byłam w swej
          podświadomości za Sekułą.
          Opinia (somepoint210)utwierdziła mnie w przekonaniu o słuszności , i spowodowała
          ulgę, że nie muszę się opowiadać przeciw Moszyńskiemu, a jedynie za Sekułą.
          • Gość: wilczur Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz IP: *.gwardii.osi.pl 19.07.07, 19:24
            Pani czyta swoje posty? wątpię.
            > Tego akurat nie wiedziałam, ale że mam uprzedzenie do Moszyńskiego, byłam w
            swej >podświadomości za Sekułą.
            jakie są przesłanki do uprzedzeń odnośnie MARSZAŁKA województwa? Już zdążył Pani
            zajść za skórę na tym stanowisku? Czy po prostu to jest estyma?

            > Opinia (somepoint210)utwierdziła mnie w przekonaniu o słuszności , i spowodowała
            > ulgę, że nie muszę się opowiadać przeciw Moszyńskiemu, a jedynie za Sekułą.
            uuuu somepoint210 oprócz tego że jest administratorem forum - to do tego
            zasłużył na miano wyroczni, WHOW. Od teraz będę ze zdwojoną uwagą czytał Jego
            posty.
            Nie wiem czy Pani zauważyła ale żeby Sekuła został Marszałkiem musi odejść Pan
            Moszyński - więc stoją po przeciwnych stronach barykady. Jeżeli Pani opowiada
            się za Panem Sekułą to przeciw Panu Moszyńskiemu :P Kolejny brak logiki...
            Ja bym tak szybko nie ferował wyroków bo Pan Moszyński zostanie, Pan Tusk
            powiedział Panu Tomczykiewiczowi żeby przywrócił władzę PO w regionie ale sam ma
            pozostać w cieniu.... chyba trochę go skarcił po nosie, pracuj pracuj na dobro
            partii a marszałkiem zostanie.....Pan Sekuła :) chyba Jego zapał się ostudzi
            teraz. Pokazał mu kij ale bez marchewki.....
            • somepoint210 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 19.07.07, 21:06
              A verbis ad verbera?:)

              Drogi Wilczurze, dzieki Tobie i wszystkim uczestnikom panelu dyskusyjnego
              w postaci Forum Gliwice moge stwierdzic, ze Gliwice sa pierwszym i byc moze
              jedynym miastem na Slasku, gdzie istnieje spoleczenstwo obywatelskie.
              Na zadnym innym slaskim forum nie ma tak goracej dyskusji z udzialem radnych,
              oraz mocno zaangazowanych mieszkancow w poprawe bezpieczenstwa i jakosci zycia
              w miescie. Roznice indywidualne w percepcji otaczajacego nas swiata pozwalaja
              na niekonwencjonalne spojrzenie, inspiracje, poszerzenie horyzontow i wydobycie
              calej gamy barw, jestesmy w koncu cywilizacja wzrokowcow. Na ile mozesz
              rozszerzyc swoja jednostkowa percepcje rzeczywistosci majac jednoczesnie
              swiadomosc informacji plynacych z innych zrodel? I czy potrafisz je
              zaakceptowac? Czyz nie powinienes podziekowac swoim adwersarzom za wydobycie
              ukrytej niewatpliwie w twym ciele energii, dzieki ktorej z pelna swiadomoscia
              stales sie tworzywem materii, ducha, czasu i przestrzeni, innymi slowy
              swiadomym obywatelem Gliwic?
              Pozdr.
              • kl-2 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 19.07.07, 21:17
                somepoint210 napisał:

                > A verbis ad verbera?:)
                >
                > Drogi Wilczurze, dzieki Tobie i wszystkim uczestnikom panelu dyskusyjnego
                > w postaci Forum Gliwice moge stwierdzic, ze Gliwice sa pierwszym i byc moze
                > jedynym miastem na Slasku, gdzie istnieje spoleczenstwo obywatelskie.
                > Na zadnym innym slaskim forum nie ma tak goracej dyskusji z udzialem radnych,
                > oraz mocno zaangazowanych mieszkancow w poprawe bezpieczenstwa i jakosci
                > zycia w miescie. Roznice indywidualne w percepcji otaczajacego nas swiata
                > pozwalaja na niekonwencjonalne spojrzenie, inspiracje, poszerzenie horyzontow
                > i wydobycie
                > calej gamy barw, jestesmy w koncu cywilizacja wzrokowcow. Na ile mozesz
                > rozszerzyc swoja jednostkowa percepcje rzeczywistosci majac jednoczesnie
                > swiadomosc informacji plynacych z innych zrodel? I czy potrafisz je
                > zaakceptowac? Czyz nie powinienes podziekowac swoim adwersarzom za wydobycie
                > ukrytej niewatpliwie w twym ciele energii, dzieki ktorej z pelna swiadomoscia
                > stales sie tworzywem materii, ducha, czasu i przestrzeni, innymi slowy
                > swiadomym obywatelem Gliwic?

                Wow :)
                • sss9 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 19.07.07, 21:22
                  kl-2 napisała:

                  > Wow :)

                  żadne tam "łał", tylko: teraz wilczur będzie się zastanawiać czy aby gdzieś aby
                  przypadkiem, nie został obrażony? ;)
              • Gość: wilczur Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz IP: *.gwardii.osi.pl 19.07.07, 21:56
                tak :)
                pozdrawiam
                • kl-2 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 19.07.07, 23:07
                  ojej! ale się milutko zrobiło. No to też pozdrawiam, wszystkich.
    • Gość: zabrzanka Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 21:13
      No i pudło z tym marszałkiem! Zostanie prezesem zabrzańskich wodociągów...
      • mieszko966 Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz 24.07.07, 21:33
        > No i pudło z tym marszałkiem! Zostanie prezesem zabrzańskich wodociągów...

        Taki to zawsze znajdzie sobie robotę. ;)
    • Gość: angrusz Re: M.Sekuła zostanie nowym marszałkiem wojewódz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 11:22
      Mirosław Sekuła to bardzo mądry i porządny człowiek - znajomy z
      grupy studenckiej
Pełna wersja