Naczelnik Jajszczok?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:31
Jeżeli naczelnikiem zostaje się "za zasługi" to nic dziwnego, ze efekty
poczynań takiej osoby są właśnie takie. Tajemnicą poliszynela jest że pani
Jajszczok robiła kampanię wyborczą pani wiceprezydent Caban. Pani Caban czuła
się zobowiązana do rewanżu - wypadało jednak zrobić to za swoje prywatne
pieniądze.
Teraz Urząd i Frankiewicz będą za pomysły pani Jajszczok i wyrzucone w piasek
pieniądze jeszcze długo zbierać po głowie. Najlepiej dowiedzieć się co o tej
kobiecie myślą w Rudzie Śląskiej, gdzie zdarzyło jej się byc rzecznikiem
prasowym - równie nieudolnym jak w swojej obecnej roli.
Pełna wersja