Gliwice nadaja

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 18:44
W dzisiejszym Kurierze TVG pokazano zakonczenie akcji GNT. Lepiej byloby gdyby
Frankiewicz z Jajszczok sami zatanczyli breakdance. Byloby przynajmniej
naturalnie, a tak jest kompromitujaco.
    • Gość: szebe Frankiewicz ? ten na krzywych nóżkach?. No nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 20:08
      Dejta se spokój.
      Frankiewicz sobie robił kampanię wyborcza za nasze pieniadze, a wy
      jeszcze proponujecie by chulał za nasze.
      Newe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • sss9 Re: Gliwice nadaja 25.09.07, 13:57
      dwa miesiące nad morzem nie nauczyło p. Jajszczok jak reklamować i informować o
      organizowanych przez siebie imprezach. w nagrodę RM dofinansował kolejnymi 100
      tys. tę katastrofę promocyjną.
      prezydent, wyraźnie zadowolony z przebiegu wakacyjnej promocji dziękuje ze sceny
      biorącym w niej udział wolontariuszom, nie mówiąc im jednak, że ich wysiłek
      poszedł na marne, a w Gliwicach i odwiedzanych kurortach stali się pośmiewiskiem.
      ciekawe jak się dziś czują ci wszyscy wolontariusze wiedząc, że niektórzy z nich
      nie czekali na słowa podzięki ze sceny, wcześniej odbierając podziękowanie z
      kasy wydziału promocji?

      w ogóle kiedy obserwuję zachwyty radnych, prezydenta i ludzi z wydz. promocji
      miasta tym objazdowym kuriozum, myślę sobie, że oni wszyscy tak naprawdę są
      wiekowymi członkami jakiegoś koła gospodyń wiejskich.
      • faar Re: Gliwice nadaja 25.09.07, 22:37
        > w ogóle kiedy obserwuję zachwyty radnych, prezydenta i ludzi
        > z wydz. promocji miasta tym objazdowym kuriozum, myślę sobie,
        > że oni wszyscy tak naprawdę są wiekowymi członkami jakiegoś
        > koła gospodyń wiejskich.
        To co napiszę to całkowicie na poważnie: czytając co napisałeś właśnie to o
        Tobie pomyślałem, że to Ty jesteś z jakiegoś koła gospodyń wiejskich.
        Naprawdę!
        • sss9 Re: Gliwice nadaja 26.09.07, 19:18
          mnie wcale nie dziwi, że z myśleniem jesteś na bakier. tym bardziej, jeśli swoim
          wpisem chciałeś dać do zrozumienia, że pląsające w takt egzotycznych rytmów
          dzieci, mruczący rosyjskie pieśni starsi panowie z gitarami i przejażdżki konne
          w jakikolwiek sposób są w stanie wypromować miasto. :)
          • Gość: noi Re: Gliwice nadaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 19:31
            A dlaczego tak daleko pojechali promowac? Mogli cakiem blisko, np. w Rybniku, w
            Toszku...Najdalej w Swieciu i Tworkach. I byloby o wiele taniej. I logicznie, bo
            trzeba wariata zeby z wlasnej nieprzymuszonej woli zamieszkal teraz w Gliwicach.
            • sss9 Re: Gliwice nadaja 26.09.07, 19:44
              Gość portalu: noi napisał(a):

              > A dlaczego tak daleko pojechali promowac? Mogli cakiem blisko, np. w Rybniku, w
              > Toszku...Najdalej w Swieciu i Tworkach. I byloby o wiele taniej.

              no tak, ale co to by były za wakacje?
              • Gość: noi Re: Gliwice nadaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 19:51
                > no tak, ale co to by były za wakacje?
                Zwariowane.
          • zafirah Re: Gliwice nadaja 27.09.07, 20:59
            moze doedukuj sie najpierw w kwestiach na temat ktorych sie
            wypowiadasz :/

            "te plasajace w takt egzotycznych rytmow dzieci" to tancerki po
            pierwsze wszystkie procz jednej zdecydowanie pelnoletnie, po drugie
            nie "plasaly" tylko w taniec wlozyly duzo zaangazowania,
            poswieconego czasu, checi i pasji.
            szczekaj wiec sobie w inna strone. dla wzmozenia produkcji zawistnej
            żółci w twych wnetrznosciach dodam, ze po tej akcji dostajemy (tak,
            ja tam wlasnie tanczylam) sporo propozycji wystepow :)

            co do przejazdzek konnych to zgadzam sie, to jest wszedzie, a
            szanowny pan Piesniarz Ruskich Przyspiewek to podnosil cisnienie
            wielu osobom - swoim nieuzasadnionym gwiazdorkim zachoaniem oraz
            pieniedzmi ktore nie wiedziec czemu jako jedyny inkasowal za swe
            wystepy. a zakontraktowal sie na wszystkie :|

            podsumuje jako osoba bioraca udzial w tym przedsiewzieciu: sam
            wyjazd organizacyjnie byl do dupy, pani kierownik urzadzila sobie
            darmowe wakacje a wolontariusze mieli w tym czase niezly maraton,
            wczasy relaksacyjne to nie byly.

            dlatego jesli ktos ma jakies pretensje to niech kieruje je w strone
            osob odpowiedzialnych za te kiche a nie artystow ktorzy poswiecili
            cala mase swojego wolnego czasu aby przygotowac sie do wyjazdu
            zamast na przyklad ślepic w monitor komputera!!!
Pełna wersja