Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzyszenie

09.11.07, 11:39
Ciekawy artykuł Mirelli Czajkowskiej-Turek ukazał się na stronie Wiadomości24.pl

[...]" Władze samorządowe Gliwic nie podejmują dialogu ze "zwykłym"
obywatelem. Stworzyliśmy więc stowarzyszenie mieszkańców pod nazwą Gliwiczanie
dla Gliwic. Ponieważ nie przyklaskujemy pomysłom władzy, staliśmy się czarną
owcą wśród stowarzyszeń."

... " Co sprawiło, że zwyczajni, spokojni ludzi, z których każdy ma swoją
pracę, rodzinę, swoje zainteresowania i zazwyczaj wcześniej nie angażował się
w żadną szeroko pojętą działalność, nagle zmobilizowali się do działania?
Sprawił to sprzeciw przeciwko arogancji władzy i przeciwko anachronicznemu
pomysłowi drogowemu, który nie przystaje do współczesnej, europejskiej
rzeczywistości."

tiny.pl/jrx4
    • Gość: goHa Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 13:23
      Większość Gliwiczan nadal twierdzi że nic nie da żaden sprzeciw, bo Gliwicami
      rządzi mafia.
      I tej oczywistej prawdy, dowiadują się poza Gliwicami, choć jakiś czas temu
      nawet prasa pisała o niejakim królu o nazwisku czy ksywie Windstrol.

      gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/744858.html
    • Gość: wilczur Re: GdG - niepokorni i szkodliwi IP: *.gprs.plus.pl 09.11.07, 14:19
      artykułu nie przeczytałem przyznaję się od razu bez bicia ale chciałem dodać coś
      o siebie. Może i sGdG jest niepokorne i o to nikt nie ma do nich żalu bo takie
      stowarzyszenia są potrzebne ale niestety do tego jest szkodliwe bo działają
      wbrew faktom na szkodę Gliwic.
      Druga sprawa jaką mogę zarzucić temuż to st. to fakt iż nie przemawiają do nich
      argumenty i stosują wszystkie najgorsze techniki osiągania swojego celu który
      jest nie zgodny z celami większości mieszkańców. Co za tym idzie szkodzi
      większości.
      Działalność w moim odczuciu wychodzi poza reguły demokracji z jednoczesnym
      brakiem zrozumienia przez nich tego słowa. Z wolnością też są na bakier....
      c.b.d.u.
      • stasiek17 Re: GdG - niepokorni i szkodliwi 09.11.07, 15:00
        Na czym twoim zdaniem polega szkodliwość działań stowarzyszenia ? Bełkoczesz coś
        o faktach, ale nie przedstawiłeś żadnego.
        Piszesz o stosowaniu przez stowarzyszenie najgorszych technik, ale znowu nie
        podajesz jakich ?
        Na jakiej podstawie twierdzisz, że stowarzyszenie działa przeciwko większości
        mieszkańców ? było jakieś referendum w tej sprawie? jak wilczur doliczył się tej
        większości ?
        • Gość: copernicus Re: GdG - niepokorni i szkodliwi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 15:34
          Szkodliwość stowarzyszenia polega na tym, że Gliwice starają się o
          bezzwrotną dotacje w wysokości 800 mln zł (można za to wybudować 4
          hale Podium!!), a Stowarzyszenie robi wszystko, żeby te olbrzymie
          pieniądze, które mogłyby dodatkowo ożywić naszą gospodarkę, do
          Gliwic nie trafiły. Typowy przykład sabotażu finansowego.

          Wielu ludziom jest wszystko jedno, czy ta droga będzie kolizynja czy
          bezkolizyjny, wąska czy szeroka, otoczona ekranami czy drzewami.
          Ważne jest dla nich to, żeby ta droga w ogóle powstała. A
          stowarzyszenie robi wszystko, żeby ona nie powstała w ogóle. I to
          jest właśnie działanie przeciwko Gliwicom. To nie jest dyskusja nad
          kształtem drogi, tylko chamskie uwalenie niezwykle potrzebnej dla
          miasta inwestycji.
          • Gość: jodyna Rozebrany copernicus na części pierwsze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 17:45
            Gość portalu: copernicus napisał(a):

            > Szkodliwość stowarzyszenia polega na tym, że Gliwice starają się o
            > bezzwrotną dotacje w wysokości 800 mln zł.

            A gdzie? jeśli można wiedzieć, tak sypią za frico, bo pierwsze słyszę?


            > Wielu ludziom jest wszystko jedno, czy ta droga będzie kolizynja czy
            > bezkolizyjny, wąska czy szeroka, otoczona ekranami czy drzewami.

            Tu musimy sie zatrzymać przyjacielu!. O czym (jakiej drodze) bełkoczesz?. Radny
            Berezowski- można by rzec- wziął sobie za punkt honoru to, co powinien zrobić
            już dawno Frankiewicz

            > Ważne jest dla nich to, żeby ta droga w ogóle powstała. A
            > stowarzyszenie robi wszystko, żeby ona nie powstała w ogóle.

            Piszesz na trzeźwo?, wybacz ale to masło maślane!


            > I to jest właśnie działanie przeciwko Gliwicom. To nie jest dyskusja nad
            > kształtem drogi, tylko chamskie uwalenie niezwykle potrzebnej dla
            > miasta inwestycji.

            Dla miasta czy dla prezia i komercji, z której Gliwiczanie będą mieli to, co
            Kraków z (gołębi) ptaków.
          • Gość: Morfeusz Re: GdG - niepokorni i szkodliwi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 18:47
            PEWNIE UM GLIWICE wszystkie pieski tak beda szadzic i dopingowac swemu
            "Pańciowi" malo drog macie, malo spalin gdzie nie chce sie przejsc auta rzygac
            sie chce, a kto ma kase z tego ten bedzie za wszelka cene Wam uswiadamial ze to
            zle ze drogi nie bedzie. Najglupsze jest to ze swiat choc ma swiadomosc ze
            roznego rodzaju reklamy przyciagaja i wydaje sie mu ze on im nie poddaje sie to
            chocby na tym przykladzie, wystarczy ze poczyta cos co z pozoru wydaje sie
            wlasciwe a wcale tak nie jest - to zaraz to akceptuje i powiela glupie
            idiocyzmy. Ludzie zacznijcie myslec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: wilczur Re: GdG - niepokorni i szkodliwi IP: *.gwardii.osi.pl 09.11.07, 20:25
              potrzeba podróżowania jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka. Drogi
              spełniają pośrednio tę potrzebę oczywiście lepiej żeby wszyscy korzystali ze
              zbiorowych środków transportu ale jeżeli nie to ich wola jeździć samochodami,
              nikogo nie można zmuszać trzeba przekonać i coś dać w zamian.

              Co do kasy to jakoś EBI nie chce mieć nic w zamian za odcinek DTŚ to się nazyw
          • Gość: gosc Re: GdG - niepokorni i szkodliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 19:34
            > Szkodliwość stowarzyszenia polega na tym, że Gliwice starają się o
            > bezzwrotną dotacje w wysokości 800 mln zł (można za to wybudować 4
            > hale Podium!!), a Stowarzyszenie robi wszystko, żeby te olbrzymie
            > pieniądze, które mogłyby dodatkowo ożywić naszą gospodarkę, do
            > Gliwic nie trafiły. Typowy przykład sabotażu finansowego.
            Jasne, a jakby te pieniadze przeznaczone byly na wybudownie obozu
            koncentracyjnego, to tez byloby blokowanie waznej inwestycji?! Chyba istotne
            jest na co beda przeznaczone pieniadze, nie?! Dlaczego ta nieudolna wladza nie
            potrafi zalatwic pieniedzy mp. na wybudowanie w miescie osrodka rekreacyjnego z
            prawdziwego zdarzenia, obwodnicy, basenow itd itd. Bo jest nieudolna jesli
            chodzi o miasto, natomiast bardzo udolna jesli idzie o jej wlasny interes. Wiec
            przestan bredzic o jakims ozywieniu gospodarki. Chyba przy willach wladzy
            miejskiej. Czy te 800 mln zl moga byc przeznaczone takze na cos innego? Np. na
            sluzbe zdrowia w Gliwicach? DTS jest z gruntu szkodliwa dla miasta inwestycja.
            >
            > Wielu ludziom jest wszystko jedno, czy ta droga będzie kolizynja czy
            > bezkolizyjny, wąska czy szeroka, otoczona ekranami czy drzewami.
            > Ważne jest dla nich to, żeby ta droga w ogóle powstała.
            A to prawda. Gliwice rzeczywiscie zeszly na psy. Widac to po tym jak wybieraja
            Frankiewicza.
        • Gość: fan ZF szkodliwy dla Gliwic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 19:25
          Szkodliwy dla Gliwic jest niewatpliwie Frankiewicz i jego ekipa.
    • Gość: Gość Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 17:20
      Przeczytałam artykuł i nie ma tam nic nowego, niż to co wielokrotnie
      pisane było na tym forum. Podziwiam dobre samopoczucie pani
      Mirelli, ale nie ma ono odbicia w wyniku wyborczym, wiec sztuka dla
      sztuki, powoływnie się na prof. Chorążego to już było.Czy pani
      zwróci do budzetu Gliwic kwoty dotacji, które przejdą miastu koło
      nosa.
      • stasiek17 Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys 09.11.07, 18:08
        >> Czy pani
        > zwróci do budzetu Gliwic kwoty dotacji, które przejdą miastu koło
        > nosa.

        jakie dotacje ? i dlaczego miałyby przejść miastu koło nosa ?
        • Gość: Gość Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 20:18
          Dotacje unijne, przyznawane na określony cel i do wykorzystania w
          określonym terminie.
          • stasiek17 Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys 10.11.07, 00:08
            jakie dotacje ? napisz konkretnie na jakie cele i jakie kwoty
            • Gość: Gość Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 20:53
              A ty myślisz, że ta inwestycja czyli DTŚ jest finansowana w całości
              z budżetu miasta?
          • Gość: hara Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 19:39
            > Dotacje unijne, przyznawane na określony cel i do wykorzystania w
            > określonym terminie.
            I kolo okreslonego nosa (przejda)? Sprecyzuj ten nos.
      • Gość: hak na deteeś Pani Mirelli wielkie brawa,a wam gest kozakiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 18:12
        Byłam na spotkaniu SGdG i przeczytałam od początku do końca artykuł.

        Osoba umiejąca pisać- pisząca przede mną, nie ma nic merytorycznego do
        napisania, tylko takie nic nie wnoszące ogólniki, mają stanowić zarzut.
        Gdyby jedna osoba czy nawet stowarzyszenie, potrafiła rozbić system
        totalitarny, to nie byłoby w ogóle problemu z tymi systemami.
        Właśnie wasze żałosne łkanie, świadczy o tym, że stowarzyszenie burzy wam
        zasłonę dymną i dobre samopoczucie.
        Czy Ciebie nie przekonuje metamorfoza Moszyńskiego co do DTŚ- ki?
        "Widzicie co Oni nam (komuchy) chcieli zrobić", a wraz ze stażem w UM jak
        "zmądrzał"?, do tego stopnia, że się zaekranizował, aż go FAKT nakrył.
        Szkoda pisać!. Nie wyszła wam zabawka, więc próbujecie straszyć dzieci kominiarzem!
        Pani Mirello jesteśmy z Panią. I jest nas coraz więcej.
        Niedługo wywieziemy na jednokołówce, tych co nas zdradzili jako wyborców.

        Acha i jeszcze jedno!
        Gdyby ten chory pomysł DTŚ w korycie kanału wypalił, wówczas "dzień bez
        samochodu w Gliwicach", nie miałby nigdy w przyszłości racji bytu! Wszakże
        udział spalin samochodów Gliwiczan, w odniesieniu do tej- SWOISTEJ AUTOSTRADY-
        byłby kroplą w morzu.
      • Gość: gosc Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 19:37
        >Czy pani
        > zwróci do budzetu Gliwic kwoty dotacji, które przejdą miastu koło
        > nosa.
        A przejda??? Powialo optymizmem.
    • mmx266 Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys 09.11.07, 19:43
      Problem SGdG jest klasyczny dla naszego kraju. Co przez klasykę rozumiem? - brak jakichkolwiek działań pozytywnych i twórczych. Wyłącznie krytyka - co gorsza krytyka wątpliwej jakości.
      Taki brak działań charakterystyczny jest np dla wielu stowarzyszeń paraekologicznych, które nie podejmują żadnej rzeczywistej działalności skupiając się wyłącznie na negowaniu stanu istniejącego i wyciąganiu własnych (czasem finansowych a czasem politycznych) korzyści.
      Zwykle brak działania twórczego oparty jest na dwóch podstawowych przesłankach - po pierwsze na braku autentycznych autorskich pomysłów godnych realizacji. Po drugie na lęku przed krytyką własnych pomysłów i idei.
      Może czas by SGdG zaprezentowało coś pozytywnego. Łatwiej może wtedy będzie uwierzyć w dobre intencje.
      • Gość: gośc Niepokorne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 21:00
        Ojej, niepokorne jak to ładnie brzmi. Niestety nijak nie pasuje ono do działań
        tego kanapowego tworu liczącego w porywach 6 osób. Prawda jest taka że nikt nie
        traktuje poważnie działań podejmowanych przez tę grupę "działaczy". W zupełności
        zgadzam się z przedmówcą. Żadnych pozytywnych działań tylko krytykanctwo i
        pretensje. Produkują się bidaki gdzie mogą a i tak ich wszyscy olewają. Pokazało
        już im EBI teraz pora na kolejną unijną instytucją, którą absorbują swoimi
        żalami. Proponują brać przykład z Gliwickich Metamorfoz, które coś dla miasta i
        mieszkańców czynią.
        • Gość: Cargo [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 22:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: :) Re: Niepokorne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 22:22
          Ojojoj... A dlaczegóż to wyrażenie "niepokorne", "nijak nie pasuje (...) do
          działań tego kanapowego tworu liczącego w porywach 6 osób"? Czyżby ta "kanapa"
          wielbiła i wychwalała decyzje naszych "reprezentantów" z magistratu? A może ci,
          którzy ślepo przyklaskują każdej decyzji naszych radnych zasługują na miano
          "niepokornych"? masz problemy z interpretacją znaczenia słów, to się podszkol.
          Poza tym niezwykle podobają mi się definitywne sformułowania w stylu: "w
          porywach 6 osób", "Prawda jest taka że nikt nie traktuje poważnie działań
          podejmowanych przez tę grupę "działaczy" ", "a i tak ich wszyscy olewają" - to
          są pewniki poparte jakimiś badaniami wśród społeczności miejskiej, czy jedynie
          ścisłego kierownictwa w U.M.? Ja rozumiem wyrażanie opinii o tym czy owym, ale
          zabieranie głosu w tak nieistotnej kwestii - jak piszesz - jaką jest sdg, to już
          zaangażowanie.

          Proponują brać przykład z Gliwickich Metamorfoz, które coś dla miasta i
          > mieszkańców czynią.

          Kto "proponują"? Oporni? A którzy? :)

          Oczywiście Ty wiesz, że inne "kanapowe stowarzyszenie" jest lepsze, bo pełnymi
          garściami czerpiesz i sycisz się dokonaniami Metamorfoz na co dzień, ale już
          zrozumieć tego niuansu, że dajmy na to krytyk filmowy, dzięki którego opinii
          unikasz dwugodzinnej śmiertelnej nudy albo wstydliwego zażenowania w kinie także
          "nie produkuje", ale krytykuje w twoim imieniu i dla twojego komfortu (a więc
          dba o Ciebie) - tego już nie rozumiesz, czy może szkodzi on twoim interesom i
          stąd twój zjadliwy i _niczym_ nie poparty, _pusty_ w argumenty post?



          • Gość: wilczur Re: Niepokorne? IP: *.gwardii.osi.pl 10.11.07, 14:30
            >ale już
            > zrozumieć tego niuansu, że dajmy na to krytyk filmowy, dzięki którego opinii
            > unikasz dwugodzinnej śmiertelnej nudy albo wstydliwego zażenowania w kinie takż
            > e
            > "nie produkuje",
            właśnie tutaj jest ta różnica mała że krytyk zazwyczaj wie o czym pisze i robi
            to bezstronnie (no chyba że jest opłacany przez dystrybutora) a Wy: 1. Nie macie
            zielonego pojęcia o transporcie (pokaż mi gdzie z statucie jest zapis odnośnie
            tego) i nie zrzeszacie żadnych ekpertów - więc jakimi to krytykami chcecie być?
            Wybacz ale jesteście zgrają krytyków nie znających się na rzeczy. A takich
            krytyków traktuję ciepłym.... to tym..... piwem :)

            >ale krytykuje w twoim imieniu i dla twojego komfortu (a więc
            > dba o Ciebie) - tego już nie rozumiesz, czy może szkodzi on twoim interesom i
            > stąd twój zjadliwy i _niczym_ nie poparty, _pusty_ w argumenty post?
            Czy ja Cie prosiłem o to żebyś występował w moim imieniu? Odwal się od
            społeczeństwa i nie stawiaj się na czele czegoś co popiera 6 osób. Jeżeli bym
            chciał żebyś popierał mnie swoimi czynami to albo dał bym Ci o tym znać albo
            zapisał bym się do tego wątpliwej marki stowarzyszenia. Dla ludzi którzy nie
            sympatyzują z polityką uprawianą przez stowarzyszenia (bo nie do tego one
            zostały powołane - powinniście stworzyć partię i to by pokazało jak ludziom
            zależy na waszych opiniach) to wasze działania są po prostu szkodnictwem. I nie
            zmienisz mojego zdania.
            • Gość: :) Re: Niepokorne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.07, 17:36
              1. Chłopcze (piszę tak, bo ty ewidentnie nie jesteś mężczyzna :) ), eksperci są
              do wynajęcia. Gdyby w U.M. o tym wiedziano to magistrackie pomysły i decyzje
              nasiąkły by rozwagą, mądrością i ponadprzeciętną jakością - tym czasem są równie
              błyskotliwe co twoje sztubackie pierdnięcia na forum.

              2. Czy tym razem omyłkowo podpisałeś się innym nickiem?
              Czy sądzisz, że ktokolwiek uczciwy chciałby mieć z tobą cokolwiek wspólnego, nie
              wspominając już o reprezentowaniu i dbaniu o twój marniutki żywot klakiera
              idiotycznych idei? Skąd powziąłeś tak osobliwe przekonanie?

              • Gość: wilczur Re: Niepokorne? IP: *.gwardii.osi.pl 10.11.07, 18:24
                chłopca to sobie poszukaj w domu. Jakich ekspertów to niby stowarzyszenie
                wynajęło - jakie ekspertyzy to niby stowarzyszenie przygotowało - jakie
                dokumenty i wnioski złożyło?. Proszę podaj wszystkim te informacje. Wnioski
                konstruktywne a nie krytykę i narzekanie tylko.

                Nie rozumiem o co ci chodzi z nickiem? Ja nie mam takich problemów co ty bo wiem
                jak się podpisać a ty widać masz problem ze znalezieniem nawet nicka dla siebie
                :)))) bueheheheh

                > Czy sądzisz, że ktokolwiek uczciwy chciałby mieć z tobą cokolwiek wspólnego,
                Widać chcą, całe szczęście że nie mam nic wspólnego z tobą i liczę że tak
                pozostanie.

                > wspominając już o reprezentowaniu i dbaniu o twój marniutki żywot klakiera
                > idiotycznych idei?
                Jeżeli DTŚ, PODIUM, FORUMm, STREFA, Piast G-ce itd... to czym żyją mieszkańcy
                miasta Gliwice są idiotycznymi ideami no to pozostaje mi ci współczuć.

                więc jak będzie z tymi ekspertyzami i WIEDZĄ???
          • Gość: kasia Niepokorna "waladaz" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 19:48
            Rzeczywiscie 6: Frankiewicz, Wieczorek, Neumann, Karasinski, Kazmierczak, Caban.
      • Gość: mea Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys IP: *.crowley.pl 16.11.07, 15:40
        czy mają wybudować drogę w innym miejscu?
    • Gość: m-ka obotryckiej więcej postów niz członków-bez obrazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 19:35
      Jakież to szykany spotykają tą 6 godnych szancunku męzów i
      fantastycznych niewiast?
      Dlaczego czują sie jak czarna owca w Gliwicach?
      Czyzby byli niechciani?
    • Gość: hara Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 19:45
      Budowa DTS w centrum Gliwic, to pospolita zbrodnia. Byc moze uznana zostanie
      jako zbrodnia przeciw ludzkosci i wowczas nie bedzie przedawnienia. Bo skutki
      tej zbrodni odczuwane beda dopiero za ok. 20 lat, kiedy ludzie (teraz male
      dzieci) zaczna umierac na nowotwory! To nie jest zadne straszenie ani demagogia.
      To jest po prostu prawda poparta badaniami naukowymi. I wowczas ludzie na pewno
      upomna sie o sprawiedliwosc dla Frankiewicza, jego ekipy i poplecznikow. To
      tylko kwesta czasu. Na razie spia spokojnie.
      • Gość: m-ka da vinci tak tak pod sąd oddać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 22:12
        Zbrodnię trzeba zakończyć! Pod sąd oddać nielegalnie parkujących na
        pieszych ciągach komunikacyjnych. "Niszczyciele chodników" muszą
        PONIEŚĆ KARĘ. Jak długo będzie to jeszcze trwać i kto jest za to
        odpowiedzialny poza ZF?
        TIR-y i DTŚ to też jego wymysł. Walczmy razem! Nie dajmy naszym
        dzieciom żyć w mieście rządzonym przez RM i Prezydenta!. To trzeba
        natychmiast zmienić! Juz w tej chwili DTŚ niszczy życie najmłodszemu
        pokoleniu Gliwiczan z Gliwic.
        To
        > tylko kwesta czasu. Na razie spia spokojnie.
        Jak mozna spać spokojnie w mieście rządzonym przez tyrana i oddanym
        jego pospolitym sługusom?
      • faar Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys 11.11.07, 22:39
        Gość portalu: hara napisał(a):

        > Budowa DTS w centrum Gliwic, to pospolita zbrodnia. Byc moze
        > uznana zostanie jako zbrodnia przeciw ludzkosci

        Katyń się nie załapał na zbrodnię przeciwko ludzkości, ale DTŚ na pewno się
        złapie ;-) bo ma bez liku argumentów za, przede wszystkim podstawowy:
        1. BO TAK

        Nie wiadomo - śmiać się czy płakać :))))
    • Gość: symp. DTŚ Re: Gliwiczanie dla Gliwic - niepokorne stowarzys IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 13:17
      To się już robi nudne, jak flaki z olejem. GdG to, GdG tamto.
      Wielkie mi stowarzyszenie. Efektów zero, członków niewiele więcej.
      Najlepiej spuścić na ich działalność zasłonę milczenia i zapomnieć o
      ich istnieniu. I tak z góry wiadomo, że nic nigdy nie osiągną, więc
      mogliby od razu dać se siana. Szkoda ich i naszych nerwów. :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja