Gość: Stary
IP: *.adsl.inetia.pl
15.11.07, 01:10
Do napisania tego postu skłoniła mnie informacja o nadaniu
imienia "Orląt Lwowskich" liceum Nr 4. Nie mam nic przeciwko
Orlętom, szanuję tę piękną kartę historii Lwowa. Ale to są Gliwice
leżące na Śląsku i zasługujące na uhonorowanie lokalnych
zasłużonych. Mamy ulicę Powstańców Warszawy a nie ma ulicy
Powstańców Śląskich, mamy pomnik Marszałka, który specjalnie Śląska
nie hołubił a nie ma Korfantego czy Miarki. Lada chwila pojawią się
ulice honorujące geniuszy z Miastoprojektu a nie zanosi się aby była
ulica Schabika. Przykłady możnaby mnożyć... I tolerujemy tych
Gomułków, Skalskich, Żabińskich, Niedbalskich bez cienia refleksji
nad ich "zasługami". Nie dziwmy się potem, że jakie autorytety takie
obyczaje.