UWAGA na sklep Eurofirany

IP: 195.136.60.* 20.12.01, 17:07
Wybraliśmy w tym sklepie firanki - oni mieli je przygotować - odbiór był za
tydzień. Przygotowali je ale zupełnie inny wzór. I co najlepsze nie ma teraz
mowy o wymianie na inny wzór który mi się podoba (bo ten akurat nie) ani nie ma
mowy o zwrocie pieniędzy. Złodzieje !!! Przestrzegam wszystkich przed tym
sklepem. Nie dajcie się nabrać.
    • emma1 Re: UWAGA na sklep Eurofirany 20.12.01, 20:11
      Moge zrozumiec, ze jestes wkurzony, mnie by to tez zdenerwowalo.
    • ivo Re: UWAGA na sklep Eurofirany 21.12.01, 12:57
      wprawdzie mozna w polsce duzo rzeczy dostac, ale servis jest okropny, n.p. nie uprzejni sprzedawcy,
      brudno w sklepach, taki servis jak zapakowanie czegos jako prezent bardzo rzadko , reklamacja
      czegos albo odanie jednej rzeczy ktora sie zaduzo kupilo ,prawie tak jak kiedys bylo za bardzo sie nic
      nie zmienilo, ciekawe jak dlugo klijenci beda to tolerowac, jak juz widze karteczki w sklepie reklamaci
      nie uwzglednia sie? dostaje napadu zlosci, z tymi firankami to okropna rzecz. moze cos polubownie
      z szefem sklepu mozna zalatwic. ciekawe czy cos osiagniesz, napisz jak to wyszlo
      • Gość: piotlik Re: UWAGA na sklep Eurofirany IP: *.warsnet.trzepak.pl 22.12.01, 12:19
        Tak powszechne w sklepach karteczki o treści: REKLAMACJI NIE UWZGLEDNIA SIE są
        tak naprawdę nic nie warte. Można je jedynie potraktować jako nieudolną próbę
        dekoracji sklepowego wnętrza. A poważnie - zawsze możemy sięgnąc do kodeksu
        cywilnego i powołać się na obowiązujace przepisy o RĘKOJMI ZA WADY (art.556-576
        k.c.). Poza tym pozostaje na w końcu miejski powiatowy rzecznik konsumentów.
        POZDRAWIAM :-).
        • emma1 Re: UWAGA 22.12.01, 21:20
          Tak jest chyba wszedzie. Ostatnio bylam w takiej sytuacji, gdzie sprzedawca w
          takim imbisie chinskim mnie opierniczyl, ze moje zamowienie nie powiedzialam za
          szybko i wszystkie napoje powinnam za jednym zamachem wypowiedziec, ze przeciez
          on ma dzisiaj tyle klijentow i taki stres... Ja calkiem spokojnie do niego: "To
          jest Twoj problem chlopcze, jak nie umiesz nadazyc..." - sama w koncu
          pracowalam w Mc Donaldzie, to wiem co znaczy "Klijent nasz pan!"
          • Gość: Mada Re: UWAGA IP: *.necik.pl 23.12.01, 00:07
            Podpisuję się pod złą opinią o Eurofiranach. Zamawiając tam firany, udało mi
            się doświadczyć, hm, to chyba będę zmuszona wyliczać wpunktach, by było
            zrozumiałe . Tak więc:
            Po pierwsze: Kiedy przybyłam w terminie odebrać firanki - okazało się,że są
            jescze niegotowe ( wymusiło to na mnie kolejne wizyty w sklepie)
            Po drugie: Zmieniono bez konsultacji ze mną wzór firany ( konkretnie
            obramowanie na dole firanki. )Ekspedientka tłumaczyła się wprawdzie, że
            dzwoniła i mnie nie zastała - ale raczej tego typu usprawiedliwienie, nie
            jest żadną miarąw wystarczające do zmiany wzoru.Za który musiałam dodatkowo
            zapłacić
            Po trzecie : żądano ode mnie dostarczenia oryginału faktury ( co było
            niepotrzebne), rzekomo jako niezbędnej w celu jej poprawienia ( oczywiście po
            mojej dopłacie)
            Po czwarte wreszcie: Po ( nareszcie!) odebraniu firan ( po dwukrotnych
            próbach oraz wielokrotnych, dodatkowych wizytach w sklepie) zastanowił mnie
            wygląd firan w oknie. Były zdecydowanie zbyt mało zmarszczone jak na długość,
            którą zamawiałam. Początkowo stwierdziłam, że pewnie tylko mi się tak wydaje,
            ale ponieważ rzecz nie dawała mi spokoju, zmierzyłam. Miast zamawianych
            2 m 90 cm, było ( uwaga) 2 m 15 cm. Cóż, przestało dla mnie być tajemnicą
            dlaczego tworzą tak mało fałd.
            Czyli - prócz faktu że oszukano mnie na długości ( oczywiście zapłaciłam za
            2 m 90 cm) nie poinformowano mnie o tym, licząc njawyraźniej,że niczego nie
            zawuażę ( i faktycznie, mało brakowało)
            Odniosłam więc firany. Podobno błąd popełniły krawcowe. Obiecano naprawić
            ( jak - pytałam sama siebie)...
            Oczywiście z szumnych obietnic wydłużenia firan ( bez dosztukowywania)
            pozostały jedynie smutne, przepraszające miny ekspedientek w dniu odbioru
            i tłumaczenie,że udało się wydłużyć każdą firankę tylko o długośąc wcześniej
            pczynionych zakładek.
            W ramach rekompensaty otrzymałam dwie poszewki na jaśki. Żadnych
            pieniężnych zwrotów...
            Po takim potraktowaniu mnie i mego zamówienia , wątpię aby moja stopa
            przestąpiła jeszcze kiedykolwiek próg tego sklepu.
            Ja także apeluję o ostrożność. Tym większą, że jak widzę, nie był to
            przypadek odosobniony.
    • Gość: kazio12 Re: UWAGA na sklep Eurofirany IP: 195.136.60.* 17.01.02, 17:35
      Cała sprawa skończyła się podobnie jak w przypadku Mady. Też dostaliśmy 2
      poszewki. Ładne to prawda - ale przecież nie o to chodzi. Do tych firanek już
      się przyzwyczailiśmy. W końcu to tylko firanki. Przy osoobach dużo palących za
      rok i tak będę je musiał zmienić. Ale na pewno nie pójdę do tego sklepu.
      P.S. Moje też się dziwnie słabo marszczą. Muszę je zmierzyć... Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja