Jak włodarze miasta zarabiają na działkach

IP: 75.125.48.* 13.01.08, 15:42
wiadomosci.onet.pl/1672475,11,item.html
Dlaczego można za bezcen kupić ziemię, której cena wkrótce szybuje w górę, bo
niedługo po zakupie ogłasza się decyzję o atrakcyjnej budowie? Reporter
Superwizjera TVN prześledził taki przypadek, który miał miejsce w powiatowym
mieście w Wielkopolsce.
Każda władza to wpływy i wiedza. Nawet ta, która mają prezydenci i
burmistrzowie niewielkich miast i miasteczek. Dobrze i uczciwie wykorzystana
służy nam wszystkim. Zawsze jednak jest okazją do zrobienia interesu, na
którym korzystają tylko wybrani.

Reporter Superwizjera TVN prześledził historię zakupu działek na terenie
Ostrowa Wielkopolskiego. Kilka lat temu kupili je były wiceprezydent miasta i
córka byłego prezydenta. Niedługo potem okazało się, że na kupionym przez nich
terenie zostanie wybudowany hipermarket. I oczywiście cena terenów bardzo
wzrosła. Na pewno urzędnicy mieliby mniej okazji do nieuczciwych transakcji,
gdyby wszystkie gminy w Polsce miały już przyjęte plany zagospodarowania
przestrzennego. Każdy z nas kupując ziemię wiedziałby od razu, co na niej może
wybudować i co ważniejsze, czy w pobliżu nie stanie przypadkiem hipermarket.
Władza urzędników oznaczałaby wówczas tylko okazanie wszystkim takiego planu.

I chyba na tym polega właśnie problem, bo w większości przypadków takich
planów nie uchwalono. Nadal o tym, co i gdzie będzie się budować, zależy nie
od planu, a od decyzji urzędników. Hektary ziemi w Polsce są wciąż ziemia
obiecaną. Każdego dnia widzimy, komu i za co.
____________________
A jak bylo z Carrefourem w Gliwicach? Tez zdaje sie dzialki byly prawie zadarmo?
    • Gość: bogata inaczej Re: Jak myslicie po co Frankiewiczowi ziemia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 16:30
      Rzeczą najgorszą, jaka oficjalnie może mieć miejsce, w obecnym posierpniowym okresie (w dodatku jest tak promowana by ją postrzegano jako umiejętność biznesowa), jest właśnie tego typu spekulacja, tylko dla tego że poniektórzy znają strategiczne plany i z nich korzystają.

      Prawowitych wieloletnich właścicieli pozbawia się majątku, kupując co prawda od nich ale za symboliczne "centy", sprzedając później za krociowe kwoty.

      Tak powstawały, jak grzyby po deszczu pierwsze kantory wymiany walut, które uruchamiali mający przecieki z kręgów polityki " planu Balcerowicza" i samego Balcerowicza właśnie.

      Miałam nadzieję, że PiS doprowadzi do zapowiadanej lustracji majątkowej, ale tym razem brakło czasu.
      Mam nadzieję że któraś opcja polityczna wróci do tej grabieży.
      • Gość: kibic Re: Jak myslicie po co Frankiewiczowi ziemia? IP: *.adsl.alicedsl.de 13.01.08, 19:34
        Gość portalu: bogata inaczej napisał(a):

        > Rzeczą najgorszą, jaka oficjalnie może mieć miejsce, w obecnym posierpniowym ok
        > resie (w dodatku jest tak promowana by ją postrzegano jako umiejętność biznesow
        > a), jest właśnie tego typu spekulacja, tylko dla tego że poniektórzy znają stra
        > tegiczne plany i z nich korzystają.
        >

        Myslisz , ze nasz Prezio inwestujac 10-cio hektarowa dzialke kupiona za bezcen, wie ile wkrotce zarobi? No to faktycznie mamy sprawiedliwosc i demokracje,
      • pr51 Re: Jak myslicie po co Frankiewiczowi ziemia? 13.01.08, 20:01
        > Prawowitych wieloletnich właścicieli pozbawia się majątku, kupując
        > co prawda od nich ale za symboliczne "centy", sprzedając później
        > za krociowe kwoty.

        W jaki sposób urzędnik może kogoś zmusić do sprzedaży mu ziemi?
        Kojarzenie urzędników z gangsterami jakoś mi nie pasuje. Mocno
        przesadziłaś w swoim fantazjowaniu.
        • Gość: pR- osto Re: Jak myslicie po co Frankiewiczowi ziemia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 20:32
          pr51 napisał:
          > W jaki sposób urzędnik może kogoś zmusić do sprzedaży mu ziemi?
          > Kojarzenie urzędników z gangsterami jakoś mi nie pasuje. Mocno
          > przesadziłaś w swoim fantazjowaniu.

          Nie pasuje ci, bo sam do tego uprzywilejowanego (samozwańczo) grona należysz.

          Piszą ci jak krowie na miedzy, że prawowitego właściciela podstępnie pozbywa się gruntu (płacąc co prawda symboliczną sumę), a później sprzedawane są te grunty, za bajońskie kwoty, i nikt dotąd (z wyjątkiem rządu PiS) tego procederu nie zauważał ani nie ścigał.
          Wybacz (Pr)ale ja nie piszę tego do Ciebie, jedynie odpieram twoja wyimaginowaną wątpliwość, aby twój komentarz nie zamącił innym zdrowomyślącym w głowie.

          Mam dla Ciebie pewną propozycję "Pr", wszystkie audycje Elżbiety Jaworowicz "Sprawa dla reportera", są dostępne w internecie.
          Nic nie straciłeś mimo że nie oglądałeś ich (jak mniemam) dotąd.
          Po rozum do głowy (tak jak do kościoła), nigdy za późno.

          • Gość: xnxx Re: Jak myslicie po co Frankiewiczowi ziemia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.08, 20:33
            i nikt dotąd (z wyjątkiem rządu PiS) tego procederu nie
            > zauważał

            Taaa, leśniczówka Kurskiego...
            • Gość: taaa Re: Jak myslicie po co Frankiewiczowi ziemia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.08, 20:38
              co leśniczówka? kupił ją podstępem od jakiegoś niedorozwiniętego prywatnego
              właściciela?
              • Gość: jura wilczurowaty rzecznik zachłysnał się własną śliną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 09:22
                nie masz nic do napisania?
                a może nie wiesz?
                • wilczur_123 Re: wilczurowaty rzecznik zachłysnał się własną ś 16.01.08, 12:44
                  a zdałeś pytanie?
                  • Gość: jura Re: wilczurowaty rzecznik zachłysnał się własną ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 13:09
                    wilczur_123 napisał:

                    > a zdałeś pytanie?

                    Ja nie, ale sadze że "ZDALI" je poprzednicy, i znajdowało sie ono w tytule, "po co Frankiewiczowi ziemia"?
                    • wilczur_123 Re: wilczurowaty rzecznik zachłysnał się własną ś 16.01.08, 13:26
                      Jan też nie.
          • pr51 Re: Jak myslicie po co Frankiewiczowi ziemia? 17.01.08, 00:01
            > Nie pasuje ci, bo sam do tego uprzywilejowanego (samozwańczo)
            grona należysz

            Następny nawiedzony co fantazjuje. Nie masz nic mądrego do napisania?

            > Piszą ci jak krowie na miedzy, że prawowitego właściciela
            podstępnie pozbywa si
            > ę gruntu (płacąc co prawda symboliczną sumę),

            Napisz konkretnie kto kogo, bo tak na okrągło to można sobie dalej
            bajdurzyć.

            > y, za bajońskie kwoty, i nikt dotąd (z wyjątkiem rządu PiS) tego
            procederu nie
            > zauważał ani nie ścigał.

            Rozumiem, że reprezentujesz rząd PiS, który to zauważył? Pełnomocnik
            jakiś na Gminę Gliwice? Nadal ważna fucha?

            > Wybacz (Pr)ale ja nie piszę tego do Ciebie, jedynie odpieram twoja
            wyimaginowa
            > ną wątpliwość,

            Wybacz, ale wątpliwość nie jest wyimaginowana. To pewnik. Wystarczy
            przeczytać jeszcze raz co napisałem i upewnić się, że jest nadal.
            Niestety niczego nie odpierasz, bo niczego konkretnego nie
            napisałeś. Jakieś bzdety o rzekomej mojej przynależności i krowie na
            miedzy. Niesądzę, żeby krowa brała udział w jakimkolwiek procederze,
            ani jako ofiara, ani jako przestępca. Chyba, że to jest jakaś święta
            krowa, ale o takiej nie było mowy.

            > ną wątpliwość, aby twój komentarz nie zamącił innym zdrowomyślącym
            w głowie

            A więc Ty i inni zdrowomyślący myślą, że w UM są sami przestępcy
            czyhający na naiwnych właścicieli, co na sam widok tych z UM
            sprzedają im co popdanie za bezdurno. Gratuluję zdrowego myślenia na
            poziomie wodotrysku ze zdroju.

            > Mam dla Ciebie pewną propozycję "Pr", wszystkie audycje Elżbiety
            Jaworowicz "Sp
            > rawa dla reportera", są dostępne w internecie

            Już się przekonałem, że nie zawsze wie, co jest grane. Nie uważam
            jej za wyrocznię, choć często przyczynia się do rozwikłania jakiś
            spraw.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja