fesia
12.03.08, 10:03
Na konferencji prasowej, którą zwołano w magistracie w sierpniu ubiegłego roku
poinformowano , że bedzie podsumowanie całej akcji "Gliwice nadają ton" i
poinformowanie o jej wynikach mieszkańców Gliwic.
Minęło pół roku od ubiegłorocznych wakacji. Dość czasu, aby przygotować
podsumowanie akcji, ale nic z tego, bo pani prezydent Caban ,osoba, która
powinna mieć na ten temat największą wiedzę, nie potrafi tego zrobić,bo.......
od 16 lipca do połowy października była na zwolnieniu lekarskim .
Tak czy siak pani Caban ocenia akcję "Gliwice nadają ton" dobrze mimo tego ze
akcje jak twierdzi zarżnęli dziennikarze,którzy od początku odnieśli się do
niej negatywnie i w efekcie opadły jej skrzydła.
A efekty wymierne promocji i owszem są - jak mówi Caban
"od czasu do czasu dzwonią do nas z miejsc, gdzie byliśmy latem i pytają , co
słychać ".
"w akcji wzięło udział wielu mieszkańców naszego miasta i wspólne eskapady na
północ były początkiem wielu przyjaźni".
"Na obczyźnie zbudowaliśmy więzi wewnętrzne".
www.nowiny.gliwice.pl/ng/wiadomosci.htm