Gość: glce IP: *.gprs.plus.pl 22.03.08, 10:54 Wczoraj po godz 8.00 skoczył z 10-go piętra z balkonu na korytarzu chłopak, podobno chory na raka, a o 14.00 z tego samego balkonu skoczyła starsza kobieta. Czy ktoś wie coś więcej na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kass Re: Podwójne samobójstwo w Wielki Piątek- al. maj IP: *.broker.com.pl 25.03.08, 11:37 A co można dodać więcej..popełnili samobójstwo nie wiadomo dlaczego, tym to zajmuję się policja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanan "Byłem nagi a przyodzialiście mnie" ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 13:35 Gość portalu: kass napisał(a): > A co można dodać więcej..popełnili samobójstwo nie wiadomo dlaczego, tym to > zajmuję się policja. Zupełnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem "kass", jakoby była to sprawa wyłącznie policji. Jeśli istotnie rzecz taka miała miejsce, to warto chociażby napisać, gdzie ten dramat miał miejsce?, i cokolwiek na ten temat wiadomo. Nie każdy chce takie informacje czytać, ale jedno jest pewne, że za każdym takim pojedynczym dramatem, KRYJE SIĘ JAKAŚ UZASADNIONA PRZYCZYNA. Mam na myśli uzasadnioną przyczynę dla samobójcy oczywiście (żeby byłą jasność), ale często jest ta przyczyną bezsilność i bezduszność otoczenia, o bezduszności władz i służbie zdrowia nie wspominając. Nie tak dawno- nie kto inny- sam Janusz Świtaj, chciał popełnić samobójstwo, i tylko niemoc fizyczna stanęła mu na drodze do realizacji tego czynu. miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5044918.html Po odkryciu, "WIELKA ANNA DYMNA" pozwoliła mu się jakoś odnaleźć. Ale nie każdy ma takie szczęście- spotkać na swojej drodze "Annę Dymną". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kass Re: "Byłem nagi a przyodzialiście mnie" ! IP: *.broker.com.pl 25.03.08, 14:16 Jest to pisane na forum Gliwic, dlatego można się domyślić, że tu tutaj wydarzyła się ta tragedia, został nawet podany adres "al.majowa". Ja tym wydarzeniem żyję od piątku jak ponieważ mieszam na tej ulicy w tym właśnie bloku i już od tych kilku dni mogę nasłuchać się naprawdę wielu "ciekawych" plotek związanych z piątkowymi wydarzeniami. Lepiej jest posłuchać jednej prawdziwej informacji niż kilku tanich sensacji. W przeciągu kilki dni napewno ukarze się jakiś artykuł w prasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanan Re: "Byłem nagi a przyodzialiście mnie" ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 15:58 Gość portalu: kass napisał(a) > W przeciągu kilki dni napewno ukarze się > jakiś artykuł w prasie. Obawiam się- że kiedy się ukaże jakiś artykuł (jeśli w ogóle się ukaże), będzie on nacechowany indoktrynacją, której wolałbym uniknąć. Dlaczego prasa dotąd milczy? Warto by się tym zajął pewien gliwiczanin, dziennikarz obywatelski roku 2007. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirtualnyy Re: "Byłem nagi a przyodzialiście mnie" ! IP: 84.234.114.* 03.04.08, 08:41 witam znalem tego "chlopaka" lezal w szpitalu, rozmawiala z nim moja siostra wiadomo mi tylko tyle ze mial duze problemy z trzustka i sytuacja rodzinna go zdolowala... pozatym nie stronil od alkocholu ;/ nigdy sie jakos tak nie lubilismy poprostu sie znalismy, jednak zawsze jest zal jak ktos sobie odbiera zycie! Odpowiedz Link Zgłoś