Gliwice: parkomaty staną na ulicach jesienią

IP: *.ghnet.pl 26.04.08, 07:53
Gmina powinna sama kupić parkomaty i przy pomocy urzędników
obsługiwać strefę
Na takie rozwiązanie wskazuje charakter przedsięwzięcia , gdyż
opłaty za parkowanie są opłatami administracyjnymi, podobnie jak
opłaty za zajęcie pasa drogowego.
Ponadto czynności kontroli , jako zmierzające do egzekucji
administracyjnej opłat dodatkowych powinien prowadzić wierzyciel
zobowiązania czyli gmina .
Zlecanie tych czynności prywatnym firmom budzi wątpliwości co do
celowości i mozliwości prawnych.
Jeszcze raz należy przypomnieć ,że wymuszenie rotacji można dokonać
bez wprowadzania opłat za parkowanie i kosztownych urzadzeń .
Wystarczy , przy uzyciu znaku B-39 wyznaczyć strefę ograniczonego
postoju ograniczając dopuszczalny czas parkowania do takich granic
przy których nie będzie deficytu miejsc.
Kontrolę wówczas sprawują strażnicy lub policjanci wymierzając
mandaty karne tym ,którzy przekraczają dopuszczony czas parkownia.
A w Polsce urzędnicy idą za modą i marketingiem firm produkujących
parkomaty i zarabiających na obsłudze strefy płatnej i jak
przypuszczam nie rozpatrują innych mozliwości rozwiązania problemu.
Urzędnicy muszą jednak pamiętać ,że ich rola , przynajmniej
teoretycznie , sprowadza się do wykorzystania wiedzy zawodowej do
realizacji potrzeb mieszkańców a nie golenia ich z pieniędzy kiedy
się tylko da ,żeby zdobyć środki na realizację zaplanowanych przez
siebie zamierzeń.
    • Gość: Maniek Re: Gliwice: parkomaty staną na ulicach jesienią IP: 172.25.252.* 26.04.08, 23:23
      Tyle miast się już przejechało na parkomatach, a tu widać żadnej nauki z tego
      nie wyciągnęli w Gliwicach
      • fesia Re: Gliwice: parkomaty staną na ulicach jesienią 26.04.08, 23:59
        strefy płatnego parkowania były również przedmiotem zainteresowania
        Młodziezowej Rady Miasta. Lepiej sie przygotowali do oceny projektu niz radni.
        Zdali sobie trud i przeprowadzili na przełomie marca i kwietnia badania ,
        gdzie wystepuja najwieksze niedobory miejsc parkingowych i przyczyny ich
        powstawania. Zdaniem młodych "ekspertów" przyczynami niedoboru miejsc sa przede
        wszystkim dojeżdzajacy samochodami pracownicy instytucji publicznych,
        właściciele sklepów i punktów usługowych oraz ich dostawcy, pracownicy biur , w
        mniejszym stopniu petenci , klienci z terenu miasta, mieszkancy powiatu, a w
        zupełnie znikomym mieszkańcy innych miejscowosci i turysci.
        Mało tego przeprowadzili analize koncepcji projektu , której jak referował
        chłopak na czwartkowej sesji RM, słabymi stronam sa np.
        -niedostosowanie koncepcji do racjonalnych potrzeb miejsc parkingowych
        - całkowity brak wskazania parkingów poza sródmiesciem i komunikacji miedzy tym
        rejonem a sródmiesciem
        - brak próby analizy mozliwości wykorzystania komunikacji miejskiej
        o wysokich cenach nie wspominajac
        - niedopracowanie budżetu przedsiewziecia(błednie okreslone oczekiwane
        obciazenie parkingów,błednie skalkulowane mozliwości parkingowe ulic i placów,
        brak kalkulacji kosztów ubezpieczenia i zabezpieczenia przed niszczeniem
        parkometrów)
        - obciazenie opłatami mieszkańców SPP
        -ogromne koszty utrzymania systemu ( 1 mln złotych rocznie)
        z czym trudno sie nie zgodzić. Zauważyli też zagrożenia po wprowadzeniu
        projektu stref płatnego parkowania, jakim zapewne bedzie obciązenie terenów
        przyległych do SPP (dewastacja trawników, parkowanie na terenach prywatnych),
        paraliz komunikacyjny stref przyległych do SPP, czy tez przeciażenie komunikacji
        miejskiej . No cóz , młodziez przedstawiła rozwiazania alternatywane , ale nikt
        nie był zainteresowany. No cóż jak mówi Wieczorek, parkingów miasto nie buduje
        , bo to generator ruchu.
    • sss9 Re: Gliwice: parkomaty staną na ulicach jesienią 27.04.08, 00:05
      "Urzędnicy szacują, że z tego tytułu do kasy miejskiej wpłynie 1,5 mln zł"

      fajnie, tylko czy ktokolwiek wie w jaki sposób magistrackie to wyliczyły, skoro
      przy innej okazji malinowe usta odrzekły:

      "Dlaczego miasto nie chce przeprowadzic badań konsumenckich nim wprowadzi
      projekt, tylko od razu dusi najwyższa cene za bilet ?

      [...]"badania konsumenckie można przeprowadzić , tam gdzie są doświadczenia
      konsumenckie, u nas takich nie ma"

      czy magistrackie mają już jakieś doświadczenia w poborze opłat za parkowanie, że
      tym razem mają szacunki wpływów do kasy miejskiej?
    • Gość: AndrzejD Kto jak głosował i dla kogo kasa ? IP: *.eimperium.pl 27.04.08, 07:51
      Gdzie można znaleźć informację którzy radni głosowali za wprowadzeniem opłat a
      którzy przeciw ?
      I pytanie drugie-w jaki sposób zostanie spożytkowana kasa z opłat na parkowanie.
      Czy ktoś wie ?
      Proszę jedynie o rzeczowe odpowiedzi bez uderzania w ton emocjonalny.
      W każdym razie wniosek dla mnie jest taki:
      Radni którzy głosowali za, w najbliższych wyborach dostaną odemnie
      mojej rodziny i znajomych kopa.
      Dosyć tego Panowie ! Albo zaczniecie bardziej sensownie zarządzać miastem albo
      wynocha !
      Przypominam jaka jest wasza misja, bo zdaje się że o tym nie wiecie.
      Otóż, to WY jesteście dla miasta i jego mieszkańców a nie odwrotnie,
      i waszą misją jest ułatwiać życie mieszkańcom.
      Bierzecie za to publiczną kasę-jeżeli wam taki układ nie odpowiada
      to powtarzam-wynocha.
      Nie będę się rozpisywał czego do tej pory nie zrobiono w ciągu ostatnich 17 lat
      bo lista byłaby dosyć długa.
      Oczywiście byłbym nieuczciwy gdybym nie powiedział że trochę pozytywnych rzeczy
      zrobiono w Gliwicach, ale jak na 17 lat to jest dużo z mało.


      • stasiek17 Re: Kto jak głosował i dla kogo kasa ? 27.04.08, 10:04
        Gość portalu: AndrzejD napisał(a):

        > Gdzie można znaleźć informację którzy radni głosowali za wprowadzeniem opłat a
        > którzy przeciw ?

        Na stronie urzędu (w zakładce - uchwały) są zamieszczane wyniki "prezydenckiej
        maszynki do głosowania".

        www.um.gliwice.pl/index.php?id=13982/1&u=9922&rok=0&str=1
        • Gość: kibic Re: Kto jak głosował i dla kogo kasa ? IP: *.dip.t-dialin.net 27.04.08, 10:20
          stasiek17 napisał:

          >
          > Na stronie urzędu (w zakładce - uchwały) są zamieszczane wyniki "prezydenckiej
          > maszynki do głosowania".
          >
          > www.um.gliwice.pl/index.php?id=13982/1&u=9922&rok=0&str=1

          Jak widać na tej stronie, to chyba się "ta maszynka prezydencka do glosowania znowu zaciela". A jak często się tak zacina? I czy planowo?
          • stasiek17 Re: Kto jak głosował i dla kogo kasa ? 27.04.08, 11:39
            Gość portalu: kibic napisał(a):
            >
            > Jak widać na tej stronie, to chyba się "ta maszynka prezydencka do glosowania z
            > nowu zaciela". A jak często się tak zacina? I czy planowo?

            :)

            Leci tak przez prawie całą kadencję. Dopiero na miesiąc czy dwa przed kolejnymi
            wyborami tzw. opozycja przypomina sobie, że jest w opozycji i dwóch albo trzech
            wstrzymuje sie od głosu, albo zagłosuje na "nie"

            Każdy z nich ma żonę, dzieci czy kochankę, którym trzeba załatwić jakąś robotę,
            a prezio jest największym pracodawcą w mieście i zleceniodawcą.
            Poza tym nie ma to jak gminny etat, nawet jak wpadniesz na braniu łapówek i
            prokurator postawi ci zarzutu, to z roboty ciebie nie wywalą tylko przesuną na
            inne stanowisko.

            @henius - tam są wszystkie uchwały od 1969 roku :

            www.um.gliwice.pl/index.php?id=13982/1
          • Gość: genek To nawet pomidory nie dojrzewają tak jednocześnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 12:07
            > stasiek17 napisał:
            >
            > Jak widać na tej stronie, to chyba się "ta maszynka prezydencka do glosowania z
            > nowu zaciela". A jak często się tak zacina? I czy planowo?


            Przez całą prezydenturę Frankiewicza (całe 16 lat) nie zrobiono w temacie parkingów (przy okazji - w sprawie tirów też) i parkowania w centrum miasta dosłownie nic.
            Mimo iż za Piotra Sare juz 1992 r., planowano na sam początek nadrabiać PRLowskie zapóźnienia, przeznaczając na ten cel plac za Ikarem, i stopniowo stopniowo, poszerzać tę sferę wraz ze wzrostem motoryzacji.
            I wreszcie - www.um.gliwice.pl/index.php?id=13982/1&u=9922&rok=0&str=1
            - dojrzeli jednocześnie, jak żyto na pniu, bo pomidory czy truskawki, zbiera się stopniowo.
        • Gość: henius Re: Kto jak głosował i dla kogo kasa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 10:34
          To sa wyniki z poprzedniej rady z lutego, a nie z kwietnia.
          • Gość: kibic Re: Kto jak głosował i dla kogo kasa ? IP: *.dip.t-dialin.net 27.04.08, 11:42
            Gość portalu: henius napisał(a):

            > To sa wyniki z poprzedniej rady z lutego, a nie z kwietnia.

            Wiem, wiem, ale ta stronka mi się b.spodobała. Prawie jak w PRL, a przecież
            upłynęło prawie 20lat.
            • stasiek17 Re: Kto jak głosował i dla kogo kasa ? 27.04.08, 11:52
              >
              > Wiem, wiem, ale ta stronka mi się b.spodobała. Prawie jak w PRL, a przecież
              > upłynęło prawie 20lat.


              W PRL-u taki numer by nie przeszedł, żeby na osiedlu domków jednorodzinnym
              wybrukowano tylko ulicę I-go sekretarza. Zrobili by też pozostałe ulice.
              • Gość: kibic Re: Kto jak głosował i dla kogo kasa ? IP: *.dip.t-dialin.net 27.04.08, 14:38

                >
                > W PRL-u taki numer by nie przeszedł, żeby na osiedlu domków jednorodzinnym
                > wybrukowano tylko ulicę I-go sekretarza. Zrobili by też pozostałe ulice.

                Tu masz racje bez wątpienia, ale na mnie robi wrażenie ciągle te 99,9% za.
                Podobno nawet w Chinach taki wynik jest już niemożliwy.
      • Gość: gosc Re: Kto jak głosował i dla kogo kasa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 12:57
        Na razie mozesz sobie zobaczyc tutaj:
        www.telewizja.gliwice.pl/
    • Gość: AndrzejD 100% racji !!! IP: *.eimperium.pl 27.04.08, 08:04
      Gość portalu: r4 napisał(a):
      > Wystarczy , przy uzyciu znaku B-39 wyznaczyć strefę ograniczonego
      > postoju ograniczając dopuszczalny czas parkowania do takich granic
      > przy których nie będzie deficytu miejsc.
      > Kontrolę wówczas sprawują strażnicy lub policjanci wymierzając
      > mandaty karne tym ,którzy przekraczają dopuszczony czas parkownia.
      > A w Polsce urzędnicy idą za modą i marketingiem firm produkujących
      > parkomaty i zarabiających na obsłudze strefy płatnej i jak
      > przypuszczam nie rozpatrują innych mozliwości rozwiązania problemu.

      ...masz 1000% racji ! - Dla każdego logicznie myślącego człowieka takie
      rozwiązanie jest najprostsze i najbardziej sensowne.
      Jadnak tępe urzędnicze łby nie są w stanie tego zrozumieć.
      To jest to przysłowiowe polskie ucho wewnątrz kubka.
    • Gość: kuba Re: Gliwice: parkomaty staną na ulicach jesienią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 14:08
      Gość portalu: r4 napisał(a):

      > ...Jeszcze raz należy przypomnieć ,że wymuszenie rotacji można dokonać
      > bez wprowadzania opłat za parkowanie i kosztownych urzadzeń .
      > Wystarczy , przy uzyciu znaku B-39 wyznaczyć strefę ograniczonego
      > postoju ograniczając dopuszczalny czas parkowania do takich granic
      > przy których nie będzie deficytu miejsc.
      > Kontrolę wówczas sprawują strażnicy lub policjanci wymierzając
      > mandaty karne tym ,którzy przekraczają dopuszczony czas parkownia...

      Bardzo słuszna propozycja, tylko mam obawę, że ją magistraccy i ich maszynka do głosowania nie uwzględnią :/

      Co do parkomatów: były już jakiś czas temu ustawione na Placu Inw. Wojennych(?) (między Zwycięstwa a Kom.Miejską Policji).

      Efekt: magistrat wywalił kasę, parkometrami żwawo zajęli się chuligani, aż po krótkim czasie wszystkie zostały zniszczone...

      Nasi magistraccy mają krótką pamięć, a za to dużą frajdę w tworzeniu "genialnych" pomysłów i wydawaniu naszych pieniędzy.

      A co im to szkodzi - nie ICH to forsa :(
    • Gość: gej from kopernik Re: Gliwice: parkomaty staną na ulicach jesienią IP: *.kopnet.pl 27.04.08, 21:59
      > Wystarczy , przy uzyciu znaku B-39 wyznaczyć strefę ograniczonego
      > postoju ograniczając dopuszczalny czas parkowania do takich granic
      > przy których nie będzie deficytu miejsc.

      To się nie sprawdza. Jest u nas taka strefa koło poczty, ale nikt
      się tym nie przejmuje. Nie sposób udowodnić kierowcy, że przekroczył
      czas postoju. No chyba, że będzie strażnik stał na bieżąco na
      parkingu i mierzył wszystkim czas, ale to przecież absurd. Parkometr
      jest pewniejszy, bo drukuje bilecik i strażnik zawsze wie, który
      samochód stoi za długo, a który jeszcze może postać.
      • sss9 Re: Gliwice: parkomaty staną na ulicach jesienią 27.04.08, 22:05
        Gość portalu: gej from kopernik napisał(a):

        > > Wystarczy , przy uzyciu znaku B-39 wyznaczyć strefę ograniczonego
        > > postoju ograniczając dopuszczalny czas parkowania do takich granic
        > > przy których nie będzie deficytu miejsc.
        >
        > To się nie sprawdza. Jest u nas taka strefa koło poczty, ale nikt
        > się tym nie przejmuje. Nie sposób udowodnić kierowcy, że przekroczył
        > czas postoju. No chyba, że będzie strażnik stał na bieżąco na
        > parkingu i mierzył wszystkim czas, ale to przecież absurd. Parkometr
        > jest pewniejszy, bo drukuje bilecik i strażnik zawsze wie, który
        > samochód stoi za długo, a który jeszcze może postać.

        no proszę, jakie to proste. bez parkometru się nie sprawdza bo ktoś musiałby
        pilnować, a z parkometrem się sprawdzi, bo _ktoś_ będzie pilnował.
        podziw. :D
        • Gość: r4 Re: Gliwice: parkomaty staną na ulicach jesienią IP: *.ghnet.pl 28.04.08, 09:50
          Tylko po to ,aby ułatwić kontrolę miasto ma wydać miliony ?
          Skoro są inne metody należy je stosować.
          Wydaje się pewne , że gdy policjanci będą wlepiać mandaty za
          parkowanie ponad określony czas , kierowcy będą się pilnować.
          A teraz co ?
          Najwyżej 50 zł można egzekwować po dużych trudach za brak biletu.
      • Gość: r4 Re: Gliwice: parkomaty staną na ulicach jesienią IP: *.ghnet.pl 28.04.08, 08:01
        Przecież to jest proste zadanie , do którego trzeba sie jednak
        przyłozyć.
        Samo się nigdy nie będzie kontrolować .
        W przypadku braku kontroli parkomatów bedzie plajta.
        Natomiast czas parkowania łatwo kontrolować .
        W Niemczech stosuje się tarcze zegarowe z pokrętłem za szybą pojazdu
        na których kierowca oznacza czas rozpoczęcia postoju .Koszt żaden
        bo kupuje się zegar za parę groszy i słuzy przez lata .
        Można także zrobić zdjęcia cyfrówką i np. za godzinę przyjechać i
        sprawdzić które auta nadal stoją i przekroczyny został czas
        parkowania . Można filmować pojazdy kamerą i także to będzie dowodem
        postoju. Jeżeli jest monitoring na ulicach to sprawa jest jeszcze
        łatwiejsza .
        Toteż nie widzę problemu z kontrolą ,tylko trzeba ją wykonywać to
        wtedy będzie efekt.
    • Gość: W zatrudnijcie parkingowych IP: 195.94.207.* 28.04.08, 08:18
      po co oddawać spore dochody prywatnej firmie, gdy wasi gorzej
      wykształceni współmieszkańcy mogą mieć pracę i będzie bezpieczniej
      pod względem kradzieży radioodbiorników i samochodów
    • Gość: besche Dobiega rok, franio lodziarz nadal stoi w rozkroku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 08:41
      a tyle bylo wrzasku!

      przedstawicielstwo sadu administracyjnego (dawne biuro projektow gorniczych) wyslalo swoje przedstawicielstwo ktore czekalo jak pies pod drzwiami, bo nadGornig z podlegla komisja lecial w preta jakas wizja w terenie.

      niedlugo zaspiewamy parafraze piosenki Skaldow "za rok znow matura", pod tytulem *franio leci w ciula*.
    • st-ach Gliwice: parkomaty staną na ulicach jesienią 09.03.09, 10:38
      Panie Jacku kiedy Pan piszesz o Gliwicach, to warto zawsze pamiętać o wpisaniu roku- kiedy ten zapowiadany cud ma nastąpić.
      Albo kolejno zmarnowane jesienie ponumerować od 1 - 18.

      Przypomina mi się na kanwie tej pseudo_akcji (zresztą permanentnie nie nowej jeśli chodzi o Gliwice), kiedy za PRL-u próbowano ustalić datę jakiegoś lokalnego wydarzenia.
      Przyjechała więc ekipa radiowo telewizyjna do tejże miejscowości, i nóż wypytywać najstarszą mieszkankę o szczegóły tego wydarzenia. Babcia w pewnym momencie woła uradowana wiem!!! wiem!!! wiem!!! i odpowiada. "Akuratnie dzień wcześniej w nagorzu u Klemensa spoliła się stodoła".
      No ale że ta okoliczność niezbyt satysfakcjonowała kierownika ekipy, toteż spiker pyta nieśmiało, "a bliższych okoliczności daty nie pamiętacie Babciu"?. Jak to nie, jasne że wiem odpowiada uradowana babcia, było to na pewno w lecie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja