Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapraszam!

09.05.08, 09:36
Witam!
Przypominam o dzisiejszej imprezie Zielone Gliwice - Miasto Nowej
Generacji i serdecznie zapraszam.

Spotkanie odbędzie się w kinie Amok w godzinach 16.30 - 21.30. W
programie filmy, wykłady, dyskusje, galerie zdjęć, zajęcia
plastyczne dla dzieci, dania restauracji Osioł i celebrowane picie
herbaty.

Szczegółowy program imprezy jest tutaj:
www.amok.gliwice.pl/page.php?page=box&id=68

Impreza jest wpisana w kalendarz Wiosny Gliwickiej
www.telewizja.gliwice.pl/

fotoforum.gazeta.pl/3,0,1197408,2,1.html
    • Gość: kuba Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 11:52
      Chętnie bym przyszedł, ale obecność p.Gorzelnika mnie zniechęciła
      • macpor Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra 09.05.08, 12:24
        Dwie uwagi:
        1. Ciesze się że wbrew niektórym oskarżeniom mamy dowód na zarówno
        sensowność istnienia Kina Amok jak i na to że UM nie blokuje
        wykorzystania zasóbów miejskich do organizowania imprez przez ich
        politycznych przeciwników.
        2. Warto przyjść naprawdę. Nawet jak komuś nie pasują polityczne
        poglądy pana Gorzelika. On nie miesza swojej roli historyka Śląska-
        pasjonaty z rolą polityka. W takich sprawach potrafi "zostawić
        legitymację partyjną w szatni".
        • sss9 Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra 09.05.08, 17:13
          1. może szerzej o tych "niektórych oskarżeniach", bo na razie wygląda to na
          zachwycanie się, że pomimo niektórych opinii że kartofle są niezdrowe, wielu
          zjada je chętnie.
          UM łaski nie robi - jest zupełnie odwrotnie. warto byś wreszcie zdał sobie z
          tego sprawę.

          2. p. Gorzelik jest historykiem sztuki, nie historykiem Śląska. politykiem też
          nie jest, do partii nie należy więc nie ma legitymacji do zawieszania w szatni.
          • Gość: opserfer Odpowiadam na połaczone opinie w tym miejscu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 19:21
            macpor napisał:
            >
            > Ciesze się że wbrew niektórym oskarżeniom mamy dowód na zarówno
            > sensowność istnienia Kina Amok jak i na to że UM nie blokuje
            > wykorzystania zasóbów miejskich do organizowania imprez przez ich
            > politycznych przeciwników.

            sss9 napisał:
            > UM łaski nie robi - jest zupełnie odwrotnie. warto byś wreszcie zdał sobie z
            > tego sprawę.

            Otóż macpor eksponując przydatność kina i tego co "łaski nie robi" użyczając go, skrzętnie chce prześlizgnąć się przykrywają bardzo istotną sprawę świadczącą o złamaniu demokratycznej kultury.
            Może nie wszyscy wiedzą (a może nikt nie wie), że władze miasta nie przyjęły zaproszenia na to spotkanie.
            Być może nie przyjął tego zaproszenia jednoosobowo prezydent Frankiewicz, ale też nie wydelegował tam nikogo.
            Dlatego między innymi szukano miejsca w Amoku, żeby prezydent nie czuł się obco będąc w pobliżu swego matecznika. Mimo tego nie przyszedł.
            Miała być dyskusja "o zrównoważonym rozwoju miasta" i "dyskursie społeczeństwa z władzami miasta".
            Ponadto- co nie pozwoliło przyjąć zaproszenia, miała to być debata publiczna na równych prawach, bo na posiedzeniach RM czy w komisjach, mieszkańcy są z reguły wypraszani, a jeśli już dotrwają do końca- chcący zabrać głos, muszą uzyskać akceptację całego skład RM lub komisji.
            Władz która boi się obywatela, i za każdym razem korzysta z przywileju udzielania głosu bądź nie wpuszczenia na obrady, jest marną i słabą władzą, skazaną niestety na "katapultowanie" z zajmowanego fotela.
          • Gość: gej from kopernik Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.kopnet.pl 09.05.08, 23:35
            > UM łaski nie robi - jest zupełnie odwrotnie.

            Znaczy się, co? Demonstranci robią łaskę, że przyjdą do urzędu
            pokrytykować prezydenta? Pokaż mi inne miasto w Polsce, gdzie
            prezydent pośrednio udostępnia urząd miejski swoim przeciwnikom
            politycznym, żeby tamci mieli salę na antyprezydenckie spotkanie.

            A prezydent nie przyszedł między innymi dlatego, że dokładnie w tym
            samym czasie na pl. Krakowskim odbywał się festyn z okazji Dnia
            Europy. No mimo wszystko się nie rozdwoi.
            • Gość: basiora Zdej se sprawę, kto robi łaske, a kto bierze szmal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 00:09
              >
              > Znaczy się, co? Demonstranci robią łaskę, że przyjdą do urzędu
              > pokrytykować prezydenta?


              Nic nie znaczy, tylko wynika jak z konstrukcji budowy urządzenia- cepem zwanego, że PRACODAWCY FRACUSIA- nazwani przez ciebie "uprzejmie" demonstrantami, przychodzą zobaczyć co ta swołocz wybrana przez określone (ściśle znane lobby transportowo reklamowe) robi ! !

              Czujesz czaczę jełopie?
              • Gość: gosc i znowu radny kamerka mial pracowitą nockę... (nt) IP: 195.205.21.* 10.05.08, 08:03
                • Gość: mcG symp. sGdG Skoro miał pracowitą noc, to powinien teraz spać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 08:37
                  frankiewiczowe napisali:)

                  > Re: i znowu radny kamerka mial pracowitą nockę...


                  was juz straszy chlopoaki, i jak w chorobie alkoholowej widzacy biale myszki, wy wszedzie dostrzegacie niepokornego radnego.
                  z drugiej strony faktem jest niezaprzeczalnym, ze niepokorny pomieszal szyki towarzystwu wzajemnej adoracji i radosnej (czytaj szkodliwej) tworczosci.
                  dzis juz wszyscy w Gliwicach wiedza, co to znaczy zrownowazony rozwoj miasta, i ze to co dzieje sie w ich miescie, jest dokladnym tego zaprzeczeniem.
                • Gość: kibic Re: i znowu radny kamerka mial pracowitą nockę... IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.08, 10:28
                  Gość portalu: gosc napisał(a): [...]

                  Z bzdur, które tutaj z uporem maniaka ciągle wypisujesz udowadniają , ze cierpisz na przewlekle niedosypianie już od dłuższego czasu. A wiec, sprzedaj komputer zanim jest jeszcze cuś wart.
            • Gość: kibic Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.08, 10:40
              Gość portalu: gej from kopernik napisał(a):

              > A prezydent nie przyszedł między innymi dlatego, że dokładnie w tym
              > samym czasie na pl. Krakowskim odbywał się festyn z okazji Dnia
              > Europy. No mimo wszystko się nie rozdwoi.

              Potwierdzasz tym samym, ze "dyskoteka" na wolnym powietrzu jest dla niego
              ważniejsza, jak troska o przyszłe losy naszego miasta ogrodu.
              Skróć długość tras, które pokonujesz na swoim rowerku, bo wyraźnie ci nie służą.
              • Gość: gosc Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.reset.3s.pl 10.05.08, 11:59
                Ja bym raczej powiedział, że wizyta dzieciaków z miast partnerskich Gliwic jest
                ważniejsza od stękania kilkunastu oszołomków, którzy mają średnie pojęcie o czym
                mówią a zachowują się jakby byli laureatami nobla.
                • Gość: kibic Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.08, 13:05

                  Oszolomku magistracki powiedz, z którego przedszkola nadajesz, a powiem ci co
                  jesteś wart.
                  • Gość: gosc Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.reset.3s.pl 10.05.08, 13:08
                    Ojej ależ cięta riposta. No nie wiem co powiedzieć...
                    • Gość: kibic Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.08, 13:24

                      Poważnie? To po co się chwalisz. Przedawkowałeś?
                      • Gość: gosc Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: 195.205.21.* 10.05.08, 23:39
                        Zapomniałes napisać cos o bredzeniu... Opuszczasz się!
                • Gość: mieszkanka Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 13:45
                  > Ja bym raczej powiedział, że wizyta dzieciaków z miast partnerskich Gliwic jest
                  > ważniejsza

                  Brawo. Miejmy nadzieje, ze to zostanie naglosnione w mediach. Frankiewicz ma w
                  d. miasto! Wlasnie dal temu wczoraj dowod. Hitler tez tulil dzieci dla reklamy.
                  On sie z partnerskimi dziecmi bawi na Placu Krakowskiem, a wlasne morduje! W
                  srodku miasta utrzymuje azbest! Sila utrzymuje tysiace tirow w centrum, gdzie sa
                  szkoly, mieszkania i uczelnia! Kiedy wreszcie gliwiczanie sie zmobilizuja i
                  pozbeda sie tego pasozyta.
                  • Gość: teraw Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 14:10
                    Przekupil je cukiereczkami? Na jego spotkanie ze studentami i mlodzieza w
                    poniedzialek przyszlo kilka osob. Dobrze ocenil go Tomczykiewicz, Tusk i cale
                    PO. Tomczykiewicz doslownie napisal, ze Frankiewicz nie zna podstawowych regul
                    demokracji. On sie zna tylko na liczeniu pieniedzy.
                    • kl-2 Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra 10.05.08, 14:33
                      Witam,
                      kilka wyjaśnień:
                      1. Salę kina Amok podnajęliśmy odpłatnie, UM prezentu nam nie
                      zrobił, żeby nie było watpliwości.
                      2. Imprezę udało nam się wpisać w kalendarz Wiosny Gliwickiej mimo
                      oporu urzędników magistrackich, którzy tłumaczyli nam wytrwale,
                      ze "konferencja nie wpisuje sie w atmosferę WG, bo jest zbyt mało
                      zrozrywkowa".
                      3. Nie spodziewaliśmy sie, że p. Gorzelik wykona najazd na Warszawe
                      kilka dni przed konferencją. Niemniej trzeba przyznać, że wystąpił w
                      roli historyka, a nie działacza RAŚ i powiedział krótkie, ale bardzo
                      adekwatne wprowadzenie, w którym nakreślił podstawowe wizje
                      urbanistyczne na przestrzeni wieków. Mnie się bardzo podobało.
                      4. Gwoździem programu był niewątpliwie wykład Wojciecha
                      Kłosowskiego, doradcy samorządowego, również o urbanistyce i o roli
                      przestrzeni publicznej w miescie oraz udziale społeczeństwa w
                      procesie kształtowania tej przestrzeni. Wykład erudycyjny i poparty
                      zdjęciami z całej Polski i wielu miejsc na świecie.

                      Dla samego tego wykładu warto było przyjść. Warsztaty plastyczne dla
                      dzieci wypadły świetnie, również herbaciarnia cieszyła się
                      powodzeniem.
                      5. Cieszy, że częśc gliwiczan wybrała konferencję, a nie zlot na pl.
                      Krakowskim. Nawet mimo, że na naszych oczach radny Grabowiecki
                      wskazywał młodym ludziom rozlepiającym plakaty dotyczące imprezy na
                      pl. Krakowskim, aby kleili je niemal zasłaniając nasze plakaty...
                      Ot, demokracja gliwicka.
                      • Gość: kibic Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.08, 15:09

                        > 5. Cieszy, że częśc gliwiczan wybrała konferencję, a nie zlot na pl.
                        > Krakowskim. Nawet mimo, że na naszych oczach radny Grabowiecki
                        > wskazywał młodym ludziom rozlepiającym plakaty dotyczące imprezy na
                        > pl. Krakowskim, aby kleili je niemal zasłaniając nasze plakaty...

                        No cóż, nabył chłop doświadczeń walce z komuną tylko zapomniał, ze mamy XXI-wiek i się zapędził.

                        > Ot, demokracja gliwicka.

                        Raczej nostalgia do "demokracji" z przed 1989r. Powiadają, ze stara miłość nie rdzewieje.
                      • mieszko966 Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra 10.05.08, 16:52
                        4. Gwoździem programu był niewątpliwie wykład Wojciecha
                        Kłosowskiego, doradcy samorządowego [...]
                        ---------------------------------------------------------------------

                        Wykład rzeczywiście ciekawy, ale wiele osób mogło go zinterpretować
                        jako poparcie dla budowy DTŚ. Jego głównie przesłanie było takie,
                        że "jak mieszkańcy chcą, tak urzędnicy powini projektować". A
                        mieszkańcy (jak myślę) zawsze będą woleli jeździć szeroką,
                        bezkolizyjną drogą przez centrum, niż po obwodnicach. Dla nich jest
                        to po prostu bliżej, taniej i wygodniej. Chętniej będą też jeździć
                        własnym samochodem, niż komunikacją publiczną. Nie chcę nikogo
                        obrażać, ale miasto-ogród i rozbudowa komunikacji zbiorowej (kosztem
                        indywidualnej) to zbyt wysokie progi poznawcze dla większości
                        mieszkańców. Dlatego właśnie, moim zdaniem, pomysyły te, choć
                        słuszne i chwalebne, nie mają w mieście takiego poparcia, jak
                        powinny.

                        W tym punkcie mógłbym zresztą z prelegentem dyskutować. Ja nie
                        uważam, żeby urzędnicy zawsze mieli bezwzględnie słuchać głosu
                        mieszkańców. Znów nie chcę nikogo obrażać, ale spora część ludzi na
                        świecie (i w Gliwicach), to są egoiści pozbawieni umiejętności
                        patrzenia na miasto w dłuższej perspektywie. Dlatego bezwzględne
                        słuchanie się ich głosu (chociażby w postaci referendów) może być
                        dla miasta tragiczne w skutkach. Urzędnicy powinni być ponad to i
                        czasem nawet wbrew mieszkańcom podejmować decyzje dobre dla miasta w
                        dłuższej perspektywie. Myślę, że przykładem takiej dobrej decyzji
                        (abstrahując od samej realizacji tego pomysłu) jest wprowadzenie
                        stref płatnego parkowania. W referendum większość mieszkańców
                        powiedziałaby zapewne, że to niedorzeczny pomysł (bo nikt przecież
                        nie chce płacić), ale przykłady z kraju i ze świata pokazują, że to
                        jedyny sposób na unormalnienie sytuacji parkingowej w mieście i
                        ograniczenie ruchu samochodów na niezbyt szerokich ulicach w centrum.
                        • sss9 Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra 10.05.08, 17:23
                          oczywiście kochany! są tacy, którzy słysząc słowo "nie" interpretują je jako
                          "tak". tobie argument o tym, że dziś w rozwiniętych i doświadczonych krajach na
                          świecie nikt na podobne rozwiązanie się nie zdecyduje nie trafia do przekonania,
                          bo bardziej podoba ci się, że przed laty ktoś taki błąd zrobił i jakoś przeżył. :)
                          są tacy, którzy będą zachwycać się wypieraniem przez banki handlu z ul.
                          Zwycięstwa, twierdząc, że w NY też jest cała dzielnica bankowa. nie zająkną się
                          jednak o tym, że obok niej są dzielnice handlowe, których w Gliwicach nie widać
                          i nie powstaną, bo jakby nie kochać Gliwic, Nowym Jorkiem nigdy nie będą. ale
                          spokojnie, wiemy, że centra handlowe powstają - w blaszakach na obrzeżach
                          centrum i miasta w ogóle. we właściwym centrum chcecie mieć wielopasmową
                          średnicówkę i "deptak kredytowy".

                          a z urzędnikami miejskimi to wiesz, powinno być tak, że owszem - nie zawsze
                          powinni słuchać i wykonywać tylko tego czego życzą sobie mieszkańcy, czasem
                          powinni iść niby pod prąd, ale z dobrymi rozwiązaniami służącymi mieszkańcom.
                          tylko, że ta zasada obowiązuje wyłącznie w przypadku kiedy ci urzędnicy
                          rzeczywiście mają jakąś dalekosiężną i spójną wizję wyglądu i funkcjonowania
                          miasta, o której słuszności nie są przekonani wyłącznie oni sami, ale jeszcze
                          ktoś z zewnątrz, nie związany żadnym interesem ze stronami sporu.
                          w Gliwicach ta zasada nie zadziałała.
                        • kl-2 Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra 11.05.08, 14:35
                          Mieszko, kombinujesz jak koń pod górkę.

                          Powiem tylko tyle, że gdyby społeczność miała pełną wiedzę o celach
                          i skutkach prowadzenia DTS przez środek miasta, to z pewnością nie
                          byłaby tak entuzjastycznie nastawiona do tego projektu. Entuzjazm
                          wynika stąd, że od wielu lat mieszkańcy karmieni są odpowiednio
                          spreparowaną propagandową papką. I nie wierzę, że tego nie
                          rozumiesz, mieszko...

                          Poza tym, nie było mowy o bezwzględnym słuchaniu mieszkańców tylko o
                          dyskusji z mieszkańcami i kompromisowych rozwiązaniach. Więc nie
                          przekręcaj.

                          A jeżeli chodzi o strefy platnego parkowania, to wybacz, ale nie bez
                          budowy parkongów nic one nie zmienią. Gadka o tym, że "wymuszą
                          rotację" to zwykły kit. Czy jak przyjedziesz autem do pracy w
                          centrum i zaparkujesz pod biurem to będziesz "rotować" co godzinę na
                          inne miejsce i czy od tego przybędzie miejsc parkingowych? Bzdura.

                          Niestety - w perspektywie chorych pomysłów budowy "nowego centrum"
                          koło dworca PKP to wprowadzenie stref płatnego parkowania jest
                          czytelnym krokiem, aby to istniejące, normalne centrum zlikwidować.
                          Firmy się wyniosą, sklepiki zbankrutują. Zostanie nam "nowy
                          wspaniały świat" hipermarketów koło dworca, gdzie zdaniem prezydenta
                          będzie się rozwijała "kultura". Wyłacznie kultura konsumpcji,
                          niestety.
                          • Gość: gej from kopernik Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.kopnet.pl 11.05.08, 23:14
                            > Entuzjazm wynika stąd, że od wielu lat mieszkańcy karmieni są
                            > odpowiednio spreparowaną propagandową papką.

                            Chcesz przez to powiedzieć, że gliwiczanie to idioci, którzy nie są
                            gotowi na samodzielny wysiłek intelektyualny? Ja sam jestem
                            zwolennikiem budowy tej drogi, ale ośmielę się stwierdzić, że jest
                            to moja prywatna refleksja, niezależna od "propagandowej papki".
                            Po prostu taka droga jest w mieście potrzebna. A jeśli już mówimy o
                            zrównoważonym rozwoju, to oznacza to, że powinniśmy nie tylko sadzić
                            drzewa, ale także budować drogi. Rozwój powinien być zrównoważony w
                            obie strony. Zbyt duża ilość zieleni również oznacza zaburzenie tej
                            równowagi.
                          • mieszko966 Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra 12.05.08, 10:11
                            ---------------------------------------------------------------------
                            Poza tym, nie było mowy o bezwzględnym słuchaniu mieszkańców tylko o
                            dyskusji z mieszkańcami i kompromisowych rozwiązaniach. Więc nie
                            przekręcaj.
                            ---------------------------------------------------------------------

                            Tak jak napisałem: każdy ma prawo do własnej intepretacji. Ja waśnie
                            w ten sposób odebrałem ten wykład. Nie ma więc to nic wspólnego z
                            przekręcaniem. Poza tym, trochę tak, jak napisał gej, traktujesz
                            gliwiczan jak bydło, dla którego jedynym opiotwórczym pismem jest
                            MSI. To niesprawiedliwe. Ja stoję na stanowisku, że opinia
                            mieszkańców jest może i płytka, ale z całą pewnością racjonalna -
                            oparta o świadomość własnych potrzeb i interesów, a nie narzucona
                            przez jakąś propagandę. No ale to, jak widać, też jest kwestia
                            indywidualnej interpretacji. Jak się czasem przegrywa, to zawsze
                            można powiedzieć, że druga strona gra nieucziciwie. ;)


                            ---------------------------------------------------------------------
                            Czy jak przyjedziesz autem do pracy w centrum i zaparkujesz pod
                            biurem to będziesz "rotować" co godzinę na inne miejsce i czy od
                            tego przybędzie miejsc parkingowych? Bzdura.
                            ---------------------------------------------------------------------

                            Taka jesteś Zielona, a nie przyszło ci do głowy, że można do centrum
                            przyjechać autobusem, zamiast samochodem. Płatne parkingi w centrum
                            mają między innymi sprawić, żeby dojeżdżanie komunikacją miejską
                            stało się bardziej opłacalne. Stąd dla wielu radnych tak ważne było,
                            żeby abonament miesięczny na parkowanie był droższy od biletu
                            okresowego na autobus. Na sesji było o tym dość sporo mówione.


                            ---------------------------------------------------------------------
                            A jeżeli chodzi o strefy platnego parkowania, to wybacz, ale nie bez
                            budowy parkongów nic one nie zmienią.
                            ---------------------------------------------------------------------

                            A czy budowanie w centrum dodatkowych parkingów byłoby zgodne ze
                            zrównoważonym rozwojem? Czy nie lepiej wykorzystać te tereny na
                            parki i zieleńce, zamiast na parkingi?
                      • Gość: saszka Czy to ten sam poGrabowiecki walczacy z komuną. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 22:59
                        kl-2 napisała:
                        >
                        > Nawet mimo, że na naszych oczach radny Grabowiecki
                        > wskazywał młodym ludziom rozlepiającym plakaty dotyczące imprezy na
                        > pl. Krakowskim, aby kleili je niemal zasłaniając nasze plakaty...
                        > Ot, demokracja gliwicka.

                        ten pospolity polityczny szmaciarz (z calym szacunkiem dla zbieraczy tkanin)- sąsiad frankiewicza, wnioskujący- odnośnie zapłaconego projektu drogowego- aby już ludziom oczu nie mydlić(mydląc zwierzchnikom), udaje mędrca naukowego (nie mając żadnego- jak brudu za paznokciem- dorobku naukowego), i został przez franusia prezia i somsiada, napieczentowany na rechtora.

                        Przypomina mi to miniony system PZPR: dzisiaj ja cie odznaczę- "buźka, rąsia, goździk", a ty mnie nie jutrok! (jutroj)!

                        CCCP - cep cepa cepem poganiał!
                        Czy to sie daje jakoś przetłumaczyć?, bo stosować "dalszje"- cziemu niet!
                        Aczien charaszio.
                      • Gość: gej from kopernik Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.kopnet.pl 11.05.08, 00:42
                        > 2. Imprezę udało nam się wpisać w kalendarz Wiosny Gliwickiej mimo
                        > oporu urzędników magistrackich

                        To kto ją wpisał na listę, jeśli nie "urzędnicy magistraccy"?
                        • kl-2 Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra 11.05.08, 14:22
                          Gość portalu: gej from kopernik napisał(a):

                          > > 2. Imprezę udało nam się wpisać w kalendarz Wiosny Gliwickiej
                          >> mimo oporu urzędników magistrackich
                          >
                          > To kto ją wpisał na listę, jeśli nie "urzędnicy magistraccy"?

                          Wybacz, ale pytanie jest głupie. Oczywiście, że fizycznie zrobili to
                          urzędnicy magistraccy, skąd inąd bardzo miłe i życzliwe Panie z
                          Wydziału Kultury i promocji miasta. Ale to nam się udało doprowadzić
                          do tego, że wpisały. Same z siebie by tego nie zrobiły, bo dostały
                          wyraźny prikaz, aby naszą imprezę zmarginalizować. Ponieważ jednak
                          nie udało im się znaleźć żadnego argumentu przeciwko (wpisaniu
                          imprezy), który brzmiałby inaczej niż "nie bo nie" albo "nie bo was
                          nie lubimy" więc w końcu skapitulowały.
                          • sss9 Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra 11.05.08, 14:42
                            co ty właściwie tłumaczysz? są jak widać tacy, którzy klękają przed każdym
                            sprzedawcą i całują go w stopy za to, że przyjął od nich zapłatę za usługę. :)

                            gejowi się zdaje, że kino Amok, to jest sala projekcyjna prezydenta i tenże ją
                            łaskawie udostępnił. kiedy dotarło do niego, że odpłatnie, to się przyczepił, że
                            to jednak urzędnicy wpisali wasz pomysł do programu WG. nie ma chłopak
                            "kręgosłupa" i jest przekonany, że żyje dzięki i dla kilku urzędników. :)
                          • Gość: gej from kopernik Re: Zielone Gliwice, Miasto Nowej Generacji Zapra IP: *.kopnet.pl 11.05.08, 23:04
                            > Same z siebie by tego nie zrobiły, bo dostały wyraźny prikaz, aby
                            > naszą imprezę zmarginalizować

                            A co, pochwaliły się tym "prikazem"? Skąd wiadomo, że był w ogóle
                            taki "prikaz"? Może po prostu nie podobała im się ta impreza. Tak
                            jak pisałaś wcześniej, może uznały, że jest "za mało rozrywkowa"?
                            Dlaczego na wszystko od razu musi być jakić "prikaz"?
Pełna wersja