pełna wersja o straży miejskiej

24.05.08, 10:51
Jeden z internautów zainspirował mnie tematem straży miejskiej.
Osobiscie nie miałem styczności z "dzielnymi" strażnikami naszego
miasta.Jednak z licznych obserwacji jakie do tej pory poczyniłem
jestem zniesmaczony zachowaniem w/w.

Ja rozumiem, że żyjemy w państwie prawa i należy je egzekwować.Tylko
może wobec wszystkich a nie tylko wobec staruszek które sprzedaja
sobie kwiatki.Szkoda też, że swoje umiejętności interwencyjne,
wszelkie chwyty,obezwładnianie pałką typu tonfa potrafią zastosować
wobec osób które powiedzmy są w takim stanie ,iż jest im wszystko
jedno.

Nie płace podatków po to by jakiś zakompleksiony i wystraszony
strażnik biegał za staruszką czy pijaczkiem który sobie gdzies popił
w krzakach .

Zapraszam straż miejską do dzielnic gdzie mogą się bardziej
wykazać!!! Zapraszam do poważnych zagrożeń i faktycznego łamania
prawa.

Słyszałem ostatnio ,iż straż miejska ubiega sie o ustawe pozwalającą
im na posiadanie broni palnej!!!

O ZGROZO !!!! już widze jak strażnik biegnie za kwiaciarką ze
zwycięstwa i strzela w nią!!!! No chyba, że jest im potrzebna broń
żeby sie pozabijać wzajemnie.

pozdrawiam daniel
    • Gość: pinokio Re: pełna wersja o straży miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 11:33
      zgadzam się z moim przedmówcą.
      zapraszam straz miejską do parku przy ul.Andersa codziennie w
      godzinach 17-21 pozdrawiam:)
    • bigdaniel Re: pełna wersja o straży miejskiej 24.05.08, 12:08
      Bardziej inteligentny strażnik (jeżeli tacy są) powie, że za takie
      pieniądze nie chce narażac życia i zdrowia.

      Dlatego już robie riposte.

      Panowie i Panie ze straży miejskiej.To nie my tylko wy
      podpisywaliscie umowy o prace!!! zawsze na umowie widnieje suma
      wynagrodzenia i obowiązki jakie należy wypełniać!Trzeba było
      pomyśleć wcześniej czy warto. Nikt nie kazał wam podpisywać.
      To były wasze świadome decyzje.

      Zresztą nik na siłe w pracy nie trzyma.

      • Gość: gej from kopernik Re: pełna wersja o straży miejskiej IP: *.kopnet.pl 24.05.08, 16:01
        Tyle tylko, że od "prawdziwych zagrożeń" jest policja, a nie straż
        miejska. Straż Miejska potrzebna jest tam, gdzie nie warto fatygować
        lepiej wyszkolonego policjanta. Czyli, na przykład, do wypisywania
        mandatów za złe parkowanie, albo prewencyjnego patrolowania miasta.
        • bigdaniel Re: pełna wersja o straży miejskiej 24.05.08, 18:08
          Poczytaj ustawe o strażach gminnych z dn.29 sierpnia 1997r

          Straż nie została powołana tylko do mandatów za złe parkowanie.To
          samorządowa umundorowana formacja powołana do OCHRONY PORZĄDKU
          PUBLICZNEGO.

          Nie chodzi o to aby strażnicy biegali za mafiozami lecz o to aby
          prawo egzekwowali wobec wszystkich a nie tylko wobec tych co nie są
          zagrożeniem dla innych.

          Strażnik powinien zareagować w przypadku łamania prawa- tylko jak to
          sie dzieje że na naszym "Balcerku" na oczach strażników odbywa sie
          jawny hazard w 3 karty?
          No ale po co interweniować takiemu strażnikowi jeszcze się narazi
          lub co gorsza zarobi cios . A tak lepiej pokazać przysłowiowej
          kwiaciarce kto jest władza...


          daniel
          • Gość: ciekawski Re: pełna wersja o straży miejskiej IP: *.clubnet.pl 24.05.08, 19:43
            Zdecydowanie zgadzam się z tym co napisał Daniel. Tak to własnie u
            nas wygląda - polowanie na kwiaciarkę, upominanie kierowcy który
            przywiózł niepełnosprawną osobę do przychodni i na ten moment
            zaparkował na chodniku itd...a szerokim łukiem omija się
            zaparkowane wypasione fury, speców od 3 kart itd...a przecież nie
            tak to powinno wyglądać...
    • Gość: sasiad pomowionej Ryba psuje się zawsze od głowy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 21:33

      W dniu grudniu 2003 r. przed budynkiem na ulicy Wyszyńskiego interweniowała Straż Miejska, w sprawie parkujących na chodniku lokatorskich samochodów.
      Przybyłym na miejsce zdziwionym lokatorom, funkcjonariusze patrolu oświadczyli, że działania swoją podejmują na podstawie dwukrotnego telefonicznego zgłoszenia lokatora, o pewnym nazwisku „X”.
      Ponieważ z wielu powodów wyglądało to na prowokację- a co najmniej niewiarygodnie, zagrożeni mandatem lokatorzy, poprosili ową osobę „X” o zejście na chodnik, aby ustalić i potwierdzić (bądź zaprzeczyć) przyczynę wydumanego problemu i zgłoszenia do SM.

      Podczas spowodowanej konfrontacji osoby „X” ze funkcjonariuszami SM (która zaprzeczyła aby w tym dniu w ogóle korzystała z telefonu), szefowa patrolu skontaktowała się w obecności lokatorów z dyżurnym przyjmującym zgłoszenie.
      Według relacji strażniczki, dyżurny przyjmujący zgłoszenie wszystko dokladnie potwierdził, i polecił pouczyć osobę „X” o sposobie zwrócenia się do komendanta SM, który podejmie odpowiednie kroki z racji podszywania się pod cudze dane osobowe.
      No i uczyniono zgodnie z pouczeniem, zwracając się do komendanta.

      Pan komendant jednak zasłoniwszy się ustawą o ochronie danych osobowych odpisując, stwierdził że ma ręce związane.

      No to powiadomiono prokuraturę w Gliwicach żeby biednemu komendantowi rozwiązała ręce i żeby bidul mógł cokolwiek zrobić zgodnie z przysługującymi mu uprawnieniami i pieniędzmi które z kasy miejskiej pobiera.

      No i posłuchajcie drodzy Państwo, pan Nowak wyjaśnił prokuraturze, że żadnych danych nie posiada, bo Straż Miejska nie jest zobligowana do rejestrowania (ani pytania o numer telefonu), z jakiego zgłoszenie następuje.

      Na jakiej podstawie napisał pomówionemu że krępuje mu ręce ustawa o ochronie danych osobowych, to już prokuraturę nie interesowało.

      Dlaczego powiadomiony o podszywaniu się pod cudze dane osobowe- komendant, nie zrobił nic ani nie zabezpieczył śladów przestępstwa, też pan prokurator nie spytał.

      Osoba której imię i nazwisko znalazło się na liście Wildstheina, ma możliwości dotarcia do prawdy i oczyszczenia się, natomiast pomówiona przez straż miejską- której dane odnotowano (i fakt powiadomienia SM) w dzienniku straży miejskiej, tego samego zadośćuczynienia nie może dostąpić, i musi angażować do tego „helsińską Fundację Praw człowieka”.

      Takie mamy Gliwice, na jakie pozwalaliśmy przez 16 nieprzerwanych lat.! ! ! !
      • Gość: Pikusss Re: Ryba psuje się zawsze od głowy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 03:10
        mial Nowak racje i tyle - nie maja obowiazku i kropka.
        nie maja etatu spisywacza numerow. Jak zwykle na tym forum - pieniactwo. Za malo
        tu zdecydowanie aktywnych prawnikow.
        • Gość: sasiad pomowionej Nowak był powiadomiony telefonicznie natychmiast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 09:40
          Nie trzeba być prawnikiem, żeby proste sprawy- jak dwa dodać dwa= cztery rozumieć.

          W komentarzu nie wszystko zostało dokładnie opisane, bo powstała by epopeja i nie wszystko jest na pierwszy rzut oka istotne.
          Ale skoro tak stawiasz sprawę, to posłuchaj jeszcze.

          Z tego co wiem, Nowak o całym incydencie został natychmiast telefonicznie powiadomiony, i to on- nie kto inny, podjął taką a nie inną decyzję, żeby pomówiona osoba zwróciła się na piśmie.

          Dyżurny SM- w rozmowie telefonicznej zaraz po zdarzeniu, był skłonny ten numer telefonu (skąd nastąpiło zgłoszenie) udostępnić osobie pomówionej, ale żeby nie było nic na gębę, ustalono że trzeba to odpowiednio utrwalić na piśmie.

          To nie było niewinne i jedynie statystyczne podszycie się.
          W tym wypadku chodziło o wywołanie zemsty. Ktoś to po to zrobił, i celowo zrobił, bo lokatorzy kamienicy (sąsiedzi) nie mają innego miejsca na postawienie auta.
          Dobrze poinformowani twierdzą nawet , że to była prowokacja samego Nowaka (?).
          Nazwisko osoby "X" zapisano ponadto w dzienniku służbowym SM, i nikt temu nie zaprzecza, a ty "piepszysz" o potrzebie istnienia prawnika.
          Poza tym nie sugeruj że SM działa na anonimy, zawsze przy zgłoszeniu pyta o dokładny adres (w tym wypadku podano fałszywy), a numer telefonu sam się wyświetla, i tylko dla upewnienia się, przyjmujący zgłoszenie pyta o jego numer.
          • Gość: emeryt r-ca prawny Re: Nowak był powiadomiony telefonicznie natychmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 22:19
            > Nazwisko osoby "X" zapisano ponadto w dzienniku służbowym SM, i nikt temu nie z
            > aprzecza, a ty "piepszysz" o potrzebie istnienia prawnika.



            No to ja czegoś nie rozumiem!

            Ponieważ nazwisko osoby- proszącej o interwencję- zostało odpowiedni zaksięgowane, zaś komendanta powiadomiono o zdarzeniu na piśmie, to dlaczego on (komendant), nie podjął odpowiednich- przewidzianych prawem- działań prawnych?

            Skoro jednak zajmują się tym problemem "HELSINKI", to ja nie mam nic do dodania.
        • bigdaniel Re: Ryba psuje się zawsze od głowy. 25.05.08, 19:31
          Nr telefonu do naszej "kochanej straży" jest telefonem alarmowym
          pod którym my obywatele zgłaszamy sprawy wymagające interwencji
          dlatego jak to możliwe ,iż nie jest prowadzony monitoring
          rozmów?!!!!!

          Dzisiaj dzwoniąc nawet z podaniem stanu licznika za energie
          elektryczną jesteśmy informowani przez miłą panią o nagrywaniu
          rozmów.

          Coś mi się wydaje, że to Pan Nowak tworzy sobie Państwo w Państwie i
          nie jest zainteresowany monitoringiem rozmów w obawie przed
          telefonami mieszkańców którzy widzą gdzie i kto wywozi kostke
          brukową....


        • Gość: opserfer Re: Ryba psuje się zawsze od głowy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 08:07
          Gość portalu: Pikusss napisał(a):

          > mial Nowak racje i tyle - nie maja obowiazku i kropka.


          Jaką miał rację?, że jego pracownicy rozgłaszają dane osobowe?, w dodatku fałszywe- wiec pomawiają !

          Kiedy natomiast chodzi o ujawnienie (czy szukanie-?) osoby podszywającej się pod cudze dane, co jest- delikatnie mówiąc- wykroczeniem, funkcjonariusz publiczny zaciera ślady- nie robiąc nic, zasłaniając się ochroną danych osobowych właśnie.

          I TY TO NAZYWASZ RACJĄ NOWAKA ?
          TO JEST WŁAŚNIE MYDLENIE OCZU I ODWRACANIE UWAGI !
    • Gość: AndrzejD tępe ćwoki IP: *.eimperium.pl 24.05.08, 22:58
      ...no to powszechnie wiadomo że funkcjonariusze Straży Wiejskiej to tępe
      zakompleksione i niedowartościowane ćwoki, które gonieniem "staruszki
      sprzedającej kwiatki" poprawiają sobie samoocenę.
      (gdyby ci funkcjonariusze mieli wystarczający IQ, wiedzę i umiejętności to
      poszli by do Policji)
      Mieszkańcy miasta niestety mają chyba niewielką możliwość wpływu na decyzję o
      likwidacji tej formacji.
      Straż Wiejską należy jak najszybciej zlikwidować, a zaoszczędzone w ten sposób
      pieniądze przeznaczyć na wdrożenie efektywnego systemu zarządzania i kontroli w
      Policji w celu polepszenia jej operatywności i skuteczności.
      • Gość: szekził To jest strasz (od straszenia) preziowska. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 23:11
        Toć wszystkie wiedzą że strażoki są po to, żeby nadwątloną część ciała ZF- zwanego potocznie (nie wiedzieć czemu - dpuą) - chronić.

        Niech sie francow wyźnie jokom sztazię za własny geld, a za naskie pijądze niech robi to co my go stykli.

        franiu- Preziu, bo dostaniesz w morda (po naszymu w ryło) przy wszyćkich!
        Scesz tygo riśtiś?
    • quilheure Re: pełna wersja o straży miejskiej 25.05.08, 10:10
      Gratulacje. Wreszcie dobry temat bez TiRów (póki co) na który można
      podyskutować. Ja tez mam wiele uwag co do działania straży miejskiej. Głownie
      dotyczy to dresiarzy i pijaków "myjących" szyby na skrzyżowaniach. Widocznie za
      dużym wysiłkiem byłby patrol w okolicy tych skrzyżowań gdzie świadczą takie
      usługi. Nie mówiąc już o ewentualnej interwencji. Ciekawe czy montaż kamer na
      skrzyżowaniach byłby bardzo trudny, może rozwiązał by problem i pomógłby w
      wyjaśnieniu wątpliwości w przypadku ewentualnych kolizji.
      • Gość: kibic Re: pełna wersja o straży miejskiej IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.08, 20:53
        quilheure napisał:

        > Gratulacje. Wreszcie dobry temat bez TiRów (póki co) na który można
        > podyskutować.

        A komu tu gratulujesz i czego, jeżeli tiry cię tak swędzą nadal?

        Ja tez mam wiele uwag co do działania straży miejskiej. Głownie
        > dotyczy to dresiarzy i pijaków "myjących" szyby na skrzyżowaniach.

        Uważasz, ze jest to temat do dyskusji? Ja w takim przypadku włączam wycieraczki i już jest po dyskusji. Ta zaraza w Gliwicach jest już raczej sporadyczna, a wiec po co do tego jeszcze drogi monitoring, który jak wiesz w centrum jest tylko atrapą.
        Nie pamiętasz już jak komendant zwędził kostkę brukowa wtedy tez S.M. nie interweniowała ale, jak pojawił się groźny kot na któryś z sesji, to komendant błyskawicznie zareagował. Dzięki Bogu zapomniał pistoletu.
        Jak pokazują powyższe przykłady pilnie jest potrzebny nowy komendant, wtedy i podwładni będą b.mobilni, nawet bez broni palnej.

        P.s. Czyżby twój "propagandowy pozytywizm", który tutaj do niedawna uprawiałeś się wypalił? I po dłuższych przemyśleniach udzielasz się już inaczej (b.płaczliwie). Może dokucza ci romantyzm czy cuś?
        • quilheure Re: pełna wersja o straży miejskiej 25.05.08, 21:19
          Gość portalu: kibic napisał(a):

          > Uważasz, ze jest to temat do dyskusji? [...]Może dokucza ci romantyzm czy cuś?

          Jakim cudem wypowiadasz się z Niemiec na tematy o których nie masz pojęcia ?
          Kiedy ostatnio byleś w naszym mieście ? Ja codziennie muszę się użerać z
          dresiarzami na skrzyżowaniu orlickiego/wyspiańskiego, J.Śliwki/toszecka i na
          chorzowskiej na skrzyżowaniu na maciejowie. Są namolni, myją szyby chyba
          gnojówką a włączanie wycieraczek i spryskiwaczy czasami nie pomaga bo na siłę
          chcą cię uszczęśliwić zostawiając podniesione wycieraczki i niedomyte szyby.

          Wiem że u ciebie nie ma takich problemów i na odległość to łatwo zgrywać
          chojraka - przyjedź i przekonaj sie jak to jest codziennie.
          • Gość: siaba Re: pełna wersja o straży miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 22:06
            quilheure napisał:
            >
            > Wiem że u ciebie nie ma takich problemów i na odległość to łatwo zgrywać
            > chojraka - przyjedź i przekonaj sie jak to jest codziennie.

            Namolni zmywacze szyb, są niewątpliwie jakimś tam problemem, i tylko w zależności od tego- jakie się jeszcze ma inne problemy w życiu, można to jakoś usystematyzować.
            Jeśli ktoś pracuje w UM, gdzie dla zaparkowania samochodu wyłącznie pracowników UM wybudowano parking- kosztem parku będącego jednocześnie placem zabaw małych dzieci, no to oprócz namolnych j/w, nie ma innego problemu.
            Mnie, której codziennie stado zdziczałych tirów przejeżdża pod oknem- budząc mnie parokrotnie w nocy, namolni "czyszczacze" szyb samochodu, są jednym niewielkim pryszczem. Ale nie zaprzeczam wzorem miłośników tirów, że problem w ogóle nie istnieje.
            Kto nabawił się raka złośliwego, ten nie przywiązuje wielkiej wagi do czyraka.
            • quilheure Re: pełna wersja o straży miejskiej 25.05.08, 22:17
              Gość portalu: siaba napisał(a):

              > Namolni zmywacze szyb, są niewątpliwie jakimś tam problemem, i [...]
              > Kto nabawił się raka złośliwego, ten nie przywiązuje wielkiej wagi do czyraka.

              Wiedziałem, że ktoś z pieniaczy nie wytrzyma i nawet w dyskusję o straży
              miejskiej wplecie tiry, franka i UM...dno!
              • Gość: kibic Re: pełna wersja o straży miejskiej IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.08, 23:39
                quilheure napisał:

                >
                > Wiedziałem, że ktoś z pieniaczy nie wytrzyma i nawet w dyskusję o straży
                > miejskiej wplecie tiry, franka i UM...dno!

                Z "sympatii" do ciebie przypominam, ze o TiRach w tym wątku na bąknąłeś jako pierwszy. Gratuluję dna, o którym wspomniałeś!
                • quilheure Re: pełna wersja o straży miejskiej 26.05.08, 06:28
                  Widzę kibol że już podwójnie odpowiadasz na moje posty. Az nie możesz usiedzieć
                  w spokoju. Oczywiście poza przypieprzaniem się nic nie wnosisz do dyskusji.
                  • Gość: kibic Re: pełna wersja o straży miejskiej IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.08, 10:46
                    quilheure napisał:


                    > Widzę kibol że już podwójnie odpowiadasz na moje posty.

                    A z której to kamerki widzisz tak podwójnie? Albo pochlałeś po sukcesie piasta?

                    . Oczywiście poza przypieprzaniem się nic nie wnosisz do dyskusji.

                    Ty wnosisz tak sporo bełkotu więc, pozwalam sobie na relaksowy luz.
                    • quilleur Re: pełna wersja o straży miejskiej 26.05.08, 10:59
                      > Ty wnosisz tak sporo bełkotu więc, pozwalam sobie na relaksowy luz.


                      Zostaw śmiecia. Odpowiadając magistrackiemu trollowi przedłuzasz mu niepotrzenie
                      żywot na forum ;)
                      • Gość: kibic Re: pełna wersja o straży miejskiej IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.08, 11:35
                        quilleur napisał

                        >
                        > Zostaw śmiecia.

                        Gratuluję samokrytycznej szczerości. Sam znasz siebie najlepiej wiec, tym bardziej to cenne.

                        Odpowiadając magistrackiemu trollowi przedłuzasz mu niepotrzeni
                        > e
                        > żywot na forum ;)

                        Płaczku nigdzie nie określiłem cię "magistrackim trollem". Dla mnie jesteś trollem, nawet gdybyś tu się dalej podpisywał jako anty troll.
                        Nie zamierzam ci przedłużać niepotrzebnie żywota na forum, bo z doświadczenia wiem ze żywot trolli jest b.krotki.
                        • quilheure HA HA HA - kibic walczy z bereklonami :))))))))) 26.05.08, 17:01
                          Brawo ośle sprawdzaj bacznie komu odpisujesz bo możesz walczyć z klonem samego
                          siebie. Ktoś chciał zrobić drakę i zarejestrował b podobnego nicka. Niestety
                          pierwszym idiotą który wpadł w sidła bereklonów był pieniacz z własnego obozu.
                          Strzał w kolano kibucu - samobój.
                          • Gość: kibic Re: HA HA HA :)))))) IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.08, 19:07
                            quilheure napisał:
                            > Brawo ośle sprawdzaj bacznie komu odpisujesz bo możesz walczyć z klonem samego
                            > siebie.

                            Bezmózgowcu czy aby dobrze przeczytałeś moje sprostowanie. Z pewnością nie było do ciebie ośle, a o tobie więc, po co się znowu tak użerasz trollu.

                            > Strzał w kolano kibucu - samobój. "Naprawdę" trollu? Uważaj, żeby ci JAJ nie rozerwało z tego chichotu!

                            --
                            quilheure to bałwan
                            • quilheure Re: HA HA HA :)))))) 26.05.08, 20:04
                              Gość portalu: kibic napisał(a):

                              > Bezmózgowcu czy aby dobrze przeczytałeś moje sprostowanie.

                              Przeczytałem ten bełkot "prawie po polsku". Najpierw bluzgasz "quilleur-a" a po
                              wysłaniu posta gdy kapnąłeś się to nie ja i że wyszyłeś na idiotę piszesz
                              sprostowanie. Daremnyś.

                              > Z pewnością nie było > do ciebie ośle, a o tobie więc, po co się znowu tak
                              użerasz trollu.

                              Jesteś pewny że nie do mnie ? Ostatnio masz problemy z identyfikacją
                              forumowiczów :P

                              > "Naprawdę" trollu? Uważaj, żeby ci JAJ nie rozerwało z tego chichotu!

                              Biedny jesteś. Jak to jest ośmieszyć się przed całym forum ? A co do twoich
                              oskarżeń o trollowanie przytoczę jedno z WIELU symptomów które pasują do ciebie
                              idealnie: wyzywanie innych od trolli.
                              • Gość: opserfer Jaki poziom inteligencji taki poziom humoru! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 20:19
                                >
                                > Biedny jesteś. Jak to jest ośmieszyć się przed całym forum ? A co do twoich
                                > oskarżeń o trollowanie przytoczę jedno z WIELU symptomów które pasują do ciebie
                                > idealnie: wyzywanie innych od trolli.
                                >


                                A co, może nie ma racji?

                                Ty zawsze pod każdą postacią nicka, sprowadzasz dyskusję na boczny tor, a jak ci się już uda kogoś zdenerwować, sprawiasz wrażenie ubawionego prostaka, który śmieje się do łez na widok potykającego się ślepca, któremu skradziono wyróżniająca do wśród innych białą laskę.
                                • quilheure Re: Jaki poziom inteligencji taki poziom humoru! 26.05.08, 20:39
                                  Gość portalu: opserfer napisał(a):

                                  > A co, może nie ma racji?

                                  Uważasz ze kibic ma rację ? Przebywa na forum tylko i wyłącznie po to żaby
                                  zaczepiać i obrażać wszystkich przeciwników MB i spółki. Poza obelgami,
                                  kompletnie nic nie wnosi do dyskusji. Używa głównie słów "magistracki",
                                  "bredzisz" i "na kacu". Koronnym dowodem na jego trollowanie jest jego ostatnio
                                  popis gdy NIE PATRZĄC NA TREŚĆ od razu zaczął wyzywać i obrażać. Na szczęście
                                  gdy się kapnął się już po wysłaniu posta i się koncertowo odkrył. Dodatkowo
                                  gdyby nie jego "sprostowanie" pewnie nikt by nie zauważył pomyłki.

                                  > Ty zawsze pod każdą postacią nicka, sprowadzasz dyskusję na boczny tor,

                                  Przyganiał kocioł garnkowi. Jesteś modelowym przykładem osoby która w każdy
                                  wątek na dowolny temat wplecie tiry i franka.

                                  > a jak ci się już uda kogoś zdenerwować,sprawiasz wrażenie ubawionego prostaka,

                                  Masz rację, setnie się ubawiłem gdy kibic się ośmieszył i pokazał swój jedyny
                                  powód na jaki przebywa na forum . Tak zatroskany o losy gliwic że aż zza
                                  zagranicy musi pisać.

                                  > śmieje się do łez na widok potykającego się ślepca, któremu skradziono wyróżnia
                                  > jąca do wśród innych białą laskę.

                                  Pomijając twoją historię wyciskającą łzy jeżeli sądzisz, że kibic rzeczywiście
                                  jest niepełnosprawny i nie powinienem się z niego śmiać to przestanę. Masz rację
                                  mam kaca moralnego.
                      • Gość: Kibic Sprostowanie IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.08, 13:20

                        quilleur przepraszam to nie dotyczy ciebie. Podobieństwo nicków wprowadziło mnie w błąd.
                        Ta pomyłka przekonała mnie, ze tak oryginalny troll nie jest zdolny do żadnej samokrytyki.
                        Z twoją uwagą pod jego adresem zgadzam się całkowicie.
                        • quilheure Re: Sprostowanie 26.05.08, 16:58
                          HAHA kibic koncertowo się teraz ośmieszyłeś !!!

                          Nie patrzysz w ogóle jaki jest temat dyskusji grunt komu odpowiadasz. Ważne żeby
                          mieć inne zdanie niż niż "druga strona". Przekonałeś chyba teraz wszystkich że
                          nie masz żadnego zdania w dyskusji i jesteś tu tylko dla robienia bajzlu.
                          • Gość: kibic Re: Sprostowanie IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.08, 18:39
                            quilheure napisał:

                            > HAHA kibic koncertowo się teraz ośmieszyłeś !!!

                            Błaźnie magistracki dopowiedz jeszcze w którym miejscu, żeby było śmieszniej i żebyś nie musiał się znowu użerać. Przekonałeś teraz wszystkich, ze jesteś TROLLEM nieprzypadkowym.

                            --
                            Zostaw śmiecia. Odpowiadając magistrackiemu trollowi przedłużasz mu niepotrzebnie
                            żywot na forum :-)
                            • quilheure Re: Sprostowanie 26.05.08, 20:11
                              Gość portalu: kibic napisał(a):

                              > Błaźnie magistracki dopowiedz jeszcze w którym miejscu, żeby było śmieszniej i
                              żebyś nie musiał się znowu użerać. Przekonałeś teraz wszystkich, ze jesteś
                              TROLLEM nieprzypadkowym.

                              Jeśli dalej nie rozumiesz że zrobiłeś z siebie idiotę to pozwól że wytłumaczę ci
                              to jak dla "kibica"L

                              Każdy z KONTEKSTU by się domyślił ze quilleur to mój "przeciwnik" ale ty nie
                              zważając na treść postu dałeś się porwać swojemu temperamentowi i zacząłeś
                              atakować i bluzgać. Po wysłaniu posta zauważyłeś błąd i zacząłeś to nieudolnie
                              odkręcać "sprostowaniem" co jeszcze pogorszyło sprawę.

                              Reasumując - dałeś niezły występ. Gratulacje buraku :]

                              PS: Wyzywanie od trolli internetowych sobie daruj bo wg Wikipedii pasujesz do
                              90% symptomów trollowania.
          • Gość: kibic Re: pełna wersja o straży miejskiej IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.08, 23:28
            quilheure napisał:

            >
            > Jakim cudem wypowiadasz się z Niemiec na tematy o których nie masz pojęcia ?

            Nie udawaj, ze nie wiesz. Od pól roku mamy premiera cudaka, któremu z miłości w sondażach ciągle wzrasta. A tez nie ma pojęcia. No cóż, cudowanie nie jest już zabronione.
            Co do dresiarzy (niepijanych?), to masz cholernego pecha z tym użeraniem. Kup sobie komórkę i poproś o pomoc T.I."112", bo zakłócanie ruchu na skrzyżowaniach to sprawa Policji, a dla S.M. miej trochę zrozumienia, bez broni ostrej oni w tą gnojówkę nie wejdą.

            >
            > Wiem że u ciebie nie ma takich problemów i na odległość to łatwo zgrywać
            > chojraka - przyjedź i przekonaj sie jak to jest codziennie.
            >

            Zaproś mnie, to razem z tym użeraniem zrobimy porządek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja