Gość: 123
IP: *.adsl.cybercity.dk
01.06.08, 21:21
A gdyby tu było przedszkole w przyszłości...
Biznesmen wybierając siedzibę dla firmy chyba wiedział co jest za sąsiednim
ogrodzeniem. Jednostka saperów ma tam lokalizację od dawna, a teraz maja się
wyprowadzić, bo ON tam ma swoją firmę... paranoja... i jego kochane audi mu
sie uszkodziło...
Tylko ciekaw jestem, co by powiedział, jakby w ogródku znalazł pół-tonową
bombę lotniczą, a wojsko by jej nie mogło wywieźć, bo inny jemu podobny
wprowadził zakaz przewozu takich ładunków. Ja bym mu wtedy zdetonował to na
miejscu, w ogródku, razem z kochanym a6