Gość: mieszkaniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 14:29 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50318&w=82133406&a=82409233 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dzejms.bont Re: Kto wyznacza stanowiska wagowe w Gliwicach 21.07.08, 14:37 pl.youtube.com/watch?v=wh5xkPh8XlA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: Kto wyznacza stanowiska wagowe w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 13:03 Z tych pism wynika, ze Jarzebowski klamie! Czy kazdy rzecznik musi klamac? Goebels, Urban... Odpowiedz Link Zgłoś
dzejms.bont Re: Kto wyznacza stanowiska wagowe w Gliwicach 22.07.08, 13:08 Adam Bielan... Odpowiedz Link Zgłoś
pr51 Re: Kto wyznacza stanowiska wagowe w Gliwicach 22.07.08, 13:23 > Z tych pism wynika, ze Jarzebowski klamie! Karolciu! Pomyliło ci się wróżenie z własnych fusów z korespondencją do Berezowskiego. > Czy kazdy rzecznik musi klamac? Prawdziwemu etatowemu rzecznikowi zwisa co mówi, bo jest tylko tubą od przekazywania tekstów od pracodawcy. Taka jego rola. Tego się podjął i za to bierze kasę. Kapujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Kto wyznacza stanowiska wagowe w Gliwicach 23.07.08, 22:49 > Prawdziwemu etatowemu rzecznikowi zwisa co mówi, bo jest tylko tubą > od przekazywania tekstów od pracodawcy. Taka jego rola. Tego się > podjął i za to bierze kasę w takim razie, czy powodem tego, że Jarzębowski rozpoczął dokształcanie w zarządzaniu na kilku etatach jednocześnie jest przewidywana przez niego nadchodząca zmiana na etacie rzecznika? bo jak spojrzeć na dotychczasowych rzeczników każdego szczebla, żaden oprócz Urbana kariery w dziennikarstwie nie zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
pr51 > Kto wyznacza stanowiska wagowe w Gliwicach 22.07.08, 13:20 Gość portalu: mieszkaniec napisał(a): Rzecz w tym, że nic nie napisał, a tylko przepisał cudzego linka. Dokładnie, to zabawił się w spamera rżnącego głupa, że o czymś dyskutuje. Nasz 'mieszkaniec' jest ograniczony do własnego tytułu: > Kto wyznacza stanowiska wagowe w Gliwicach Ano nikt nie wyznacza, bo i nie ma po co. Wystarczy wybudować obwodnicę z prawdziwego zdarzenia, a wagi okażą się niepotrzebnym balastem zaśmiecającym miasto. A skoro mogą zaśmiecić, to lepiej ich w ogóle nie proponować. Jakby mieszkaniec zadał sobie choć trochę trudu przed rozpoczęciem rżnięcia głupa, to by wiedział, że waga i tak nie zadziała, jak nie będzie obwodnicy, a jak będzie, to waga okaże się zbędna. Troche logiki niewydarzony 'mieszkańcu'. Odpowiedz Link Zgłoś