Gość: kosztowny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.08.08, 08:25
W Katowicach zapoczątkował to Moszyński z Gliwic, jak widać, luki prawne
udzieliły mu się od pryncypała.
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5615677,Po_co_radnemu_komorka_i_laptop_.html
Co robią radni, by dzwonić ze służbowych komórek? Omijają prawo. A wszyscy
wokół przymykają na to oczy!
Zgodnie z ustawą o samorządzie województwa radni sejmików mogą liczyć
wyłącznie na diety oraz zwrot kosztów podróży służbowych. Okazuje się, że to
im jednak nie wystarczy. Przewodniczący sejmiku województwa śląskiego, jego
zastępcy oraz szefowie klubów korzystają ze służbowych telefonów komórkowych i
laptopów. Jak to możliwe?