Gość: piotlik
IP: *.warsnet.trzepak.pl
04.08.01, 14:11
Spełniam prośbę Mirka i przenoszę rozważania dotyczące Włoch do osobnego wątku.
Piazza Navona jest rzeczywiście piękna, a najpiękniejsza w maju czy
październiku. Jednakże około 400 metrów na południe (5 minut spacerkiem przez
piękne i wąskie uliczki) znajduje się bardziej urokliwy lecz zaniedbany Campo
di Fiori. Ten malowniczy targ i zarazem plac reprezentuje Rzym antyklerykalny,
liberalny, który postawił pomnik spalonego na stosie przez Kosciół za poglądy
filozofa Giordano Bruno tuż pod nosem ambasady propapieskiej Francji.