Posiedzenia Rady Miasta i Komisji problem są jawne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 10:21
img262.imageshack.us/img262/7462/scan10554hz8.jpg
Panie Kaźmierczak i Panie Pszonak, nie dajcie sobą manipulować, bo "kręcenie lodów" już się z wolna w Gliwicach kończy.
    • Gość: mieszkańcy Gliwic Pytanie do byłego członka komisji Berezowskiego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 10:39
      To fragment odpowiedzi PRM na skargę mieszkańca wyrzuconego z obrad przez Gorniga - A W KRóREJ UCZESTNICZY EKSCELENCJA POGRABEK, którą należałoby zatytułować następująco "Powiedzcie kiedy, a ja pozwolę się skontrolować" !!!

      ______________________________________________________________________

      "Nic by zapewne nie stało na przeszkodzie Państwa obecności na posiedzeniu komisji, gdyby wcześniej Państwo poinformowali o chęci uczestniczenia w niej. Umożliwiłoby to przewodniczącemu odpowiednie przygotowanie porządku obrad.

      Sugeruję na przyszłość, aby przyjąć taką właśnie - w przypadku ch eci uczestniczenia w posiedzeniu komisji - zasadę postępowania, aby nie dochodziło do niepotrzebnych nieporozumień."

      ______________________________________________________________________

      Ponieważ prokuratura chce postępowanie w tej sprawie umorzyć, mamy pytanie do Pana Radnego Berezowskiego- przy otwartej kurtynie- ponieważ on w tym okresie był członkiem tej komisji!

      Pytamy Pana Panie Radny- profesorze Berezowski, czy posiedzenie w tym dniu 23 .05. 07 miało charakter jawny?
      Czy może jednak- delegacja mająca zamiar uczestniczyć w drugim etapie konsultacji związanych z wirtualnym "PROJEKTEM DROGOWYM" została wprowadzona w błąd?

      Prosimy aby Pan- w razie potwierdzenia zarzutu, poszedł i osobiście powiadomił o tym fakcie prokuraturę, bo w przeciwnym razie ci dwaj żerniczanie, zafundują nam "białoruskie" wydanie "DEMONOKREACJI".
      • Gość: adam1 Pytanie do "mieszkańca Gliwic" IP: 213.227.74.* 22.11.08, 11:00
        Gość portalu: mieszkańcy Gliwic napisał(a):

        > Pytamy Pana Panie Radny- profesorze Berezowski, czy posiedzenie w
        tym dniu 23 .
        > 05. 07 miało charakter jawny?

        Czy wszyscy na Wyszyńskiego zatracili zdolność rozmowy w "realu"?
        Dlaczego nie podejdziesz osobiście do swojego sąsiada profesorka i
        nie zadasz mu pytania?
        Po co te szopki na forum?
        • Gość: j/w Pytanie tak jak i odpowiedź- prosta jak cep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 11:23
          > Dlaczego nie podejdziesz osobiście do swojego sąsiada profesorka i
          > nie zadasz mu pytania?
          > Po co te szopki na forum?

          przeciez to nie chodzi o mnie- REALISTO !

          w pojedynke nie ugasisz pozaru chocbys sie zes.ał w portki.
          dlatego wymyslono- juz dawno- takie haslo na te okolicznosc;

          "P A L I - S I Ę !!!"
      • Gość: prawnik Re: Pytanie do byłego członka komisji Berezowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 14:33
        Nikogo nie trzeba pytac, wystarczy przeczytac Ustawe o dostępie do informacji
        publicznej, adres np. tutaj:
        www.bip.gov.pl/articles/view/41
        I w art. 3.1.3 pisze:
        Art. 3.1. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do:
        3) dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z
        powszechnych wyborów.
        Komisja RM jest organem wladzy publicznej pochodzacym z powszechnych wyborow.
        Natomiast w art. 18.1 pisze:
        Art. 18. 1. Posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z
        powszechnych wyborów są jawne i dostępne.
        A w art.23:
        Art. 23. Kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji
        publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
        wolności do roku.
        I masz odpowiedz.
        • Gość: adam1 Re: Pytanie do byłego członka komisji Berezowskie IP: 213.227.74.* 22.11.08, 14:50
          Gość portalu: prawnik napisał(a):

          > Nikogo nie trzeba pytac, wystarczy przeczytac Ustawe o dostępie do
          informacji
          > publicznej, adres np. tutaj:
          > www.bip.gov.pl/articles/view/41

          To ja się pytam, który artykuł lub punkt został "złamany"?
          Jaka to informacja publiczna została ograniczona lub utajniona?
          • Gość: michal/ tys naprawde taki kiep, czy o drogę pytasz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 16:00
            > To ja się pytam, który artykuł lub punkt został "złamany"?
            > Jaka to informacja publiczna została ograniczona lub utajniona?

            ty po polsku ni w zab?

            jaka informacja?, odpowiadam ze calosc obrad, bo z tego co mozna wyczytac, zostali wyproszeni przed rozpoczeciem czegokolwiek o czym tam pozniej bredzono.

            a ze chcieli wejsc, swiadczy chociazby to ze ich wyproszoni, mimo ze im sie to nalezalo jak psu buda!
            • Gość: adam1 "kawiorem nie nakarmisz motłochu" IP: 213.227.74.* 22.11.08, 16:32
              > a ze chcieli wejsc, swiadczy chociazby to ze ich wyproszoni, mimo
              ze im sie to
              > nalezalo jak psu buda!

              Jak chcieli wejść to mogli się najpierw umówić!

              "Nic by zapewne nie stało na przeszkodzie Państwa obecności na
              posiedzeniu komisji, gdyby wcześniej Państwo poinformowali o chęci
              uczestniczenia w niej. Umożliwiłoby to przewodniczącemu odpowiednie
              przygotowanie porządku obrad."
              Nie ma tu mowy o utajnianiu, a jedynie reakcja na złamanie
              podstawowych norm społecznych.

              Pozdrawiam Adam.
              • Gość: Qzin dales dowod na to zes kiep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 16:48
                Umożliwiłoby to przewodniczącemu odpowiednie
                > przygotowanie porządku obrad."
                > Nie ma tu mowy o utajnianiu, a jedynie reakcja na złamanie
                > podstawowych norm społecznych.


                juz wszystkie- i to bez wyjatku obrady RM beda jawne, w przeciwnym razie Policja zostanie postawiona na nogi i wytlumaczy wam demokratyczne zasady.
                Nowopowstala Rada Osiedlowa Sródmiescie, pokaze wam gdzie raki zimuja!
                • Gość: adam1 Re: dales dowod na to zes kiep IP: 213.227.74.* 22.11.08, 17:27
                  Gość portalu: Qzin napisał(a):

                  > Nowopowstala Rada Osiedlowa Sródmiescie, pokaze wam gdzie raki
                  zimuja!

                  Teraz zrozumiałem zasadność powołania w Gliwicach nowej formacji(tej
                  na koniach), to dla zrównoważonego rozwoju Śródmieścia.
              • Gość: prawnik Re: "kawiorem nie nakarmisz motłochu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 17:20
                > Jak chcieli wejść to mogli się najpierw umówić!
                Nic podobnego! Mieszkancy nie maja absolutnie zadnego obowiazku umawiania sie
                wczesniej. To jest pokretne tlumaczenie Kazmierczaka. Pan Gornig naruszy w
                sposob drastyczny prawo i tyle.

              • Gość: mieszkaniec Wyjasnienia wojewody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 17:57
                Przeczytaj sobie spokojnie i dokladnie to pismo Urzedu Wojewodzkiego:
                img175.imageshack.us/img175/2217/w1ka0.jpg
                img91.imageshack.us/img91/2453/w2gn7.jpg
                zwlaszcza strone druga, a szczegolnie fragment:
                "Z cala stanowczoscia podkreslam, ze stanowisko Pana Przewodniczacego dotyczace
                koniecznosci uprzedzania Rady lub jej komisji przez zainteresowanych mieszkancow
                o woli uczestniczenia w posiedzeniach komisji nie znajduje potwierdzenia w
                obowiazujacych przepisach. Wrecz przeciwnie, to organy samorzadu gminnego
                powinny zapewnic mieszkancom wspolnoty samorzadowej staly dostep do informacji
                publicznej."
                Gornig zlamal prawo i zamiast sie miotac przywolajcie go lepiej do porzadku, bo
                kompromituje Rade Miejska na cala Polske.
                Poza tym Kazmierczak dal kolejny dowod, ze nie ma bladego pojecia o demokracji.
                Licza sie dla niego tylko uklady.
          • Gość: prawnik Re: Pytanie do byłego członka komisji Berezowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 17:01
            > To ja się pytam, który artykuł lub punkt został "złamany"?
            > Jaka to informacja publiczna została ograniczona lub utajniona?

            Pan Gornig wyprosil mieszkancow zaraz na samym poczatku posiedzenia, ktore bylo
            jawne. Posiedzenie zostalo zatem utajnione i zlamane zatem zostaly art:
            Art. 3.1. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do:
            3) dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z
            powszechnych wyborów.
            oraz art:
            Art. 18. 1. Posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z
            powszechnych wyborów są jawne i dostępne.
            Pan Gornig nie udostepnil mieszkancom posiedzenia komisji.

            Poza tym zlamane zostaly atykuly:
            art.2, art.4.1, art.4.3, art.7.1.3
            • Gość: adam1 Re: Pytanie do byłego członka komisji Berezowskie IP: 213.227.74.* 22.11.08, 17:19
              Gość portalu: prawnik napisał(a):

              > Pan Gornig wyprosil mieszkancow zaraz na samym poczatku
              posiedzenia, ktore bylo
              > jawne. Posiedzenie zostalo zatem utajnione i zlamane zatem zostaly
              art:3.1,18.1
              > Poza tym zlamane zostaly atykuly:
              > art.2, art.4.1, art.4.3, art.7.1.3

              Czyli sprawa wygrana?

              Gość: mieszkańcy Gliwic napisał:
              "Ponieważ prokuratura chce postępowanie w tej sprawie umorzyć,"

              To w końcu Prawo zostało złamane czy nie?

              Pozdrawiam Adam.

    • Gość: brta bzdury IP: 85.14.85.* 25.11.08, 23:29
      Jak prezydent zaprasza na spotkanie służbowe naczelnika wydziału to
      Pieczyrak też ma prawo tam wejść?? ludzie Berezowski tam był czemu
      nie protestował, czemu nie ma votum sepratum, przeciez
      przewodniczacy nie ma takiej siły zeby kogoś wypraszac... Tu nie ma
      logiki a znajac Pieczytaka byłego aktywiste KPNu wykołował
      prowokacje jakąś
      • Gość: antypacyfista Re: bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 11:08
        > Jak prezydent zaprasza na spotkanie służbowe naczelnika wydziału to
        > Pieczyrak też ma prawo tam wejść??
        Umiesz czytac glupku:
        Art. 3.1. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do:
        3) dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z
        powszechnych wyborów.

        < ludzie Berezowski tam był czemu
        > nie protestował,
        Nie bylo go. A wlasnie m.in. z tego powodu wypisal sie z tej "komisji"
        berezowski.ovh.org/wyslane/pszonak2.jpg
        > przewodniczacy nie ma takiej siły zeby kogoś wypraszac...
        Pewnie, ze nie ma. Ale wyprosil. Mieszkancy mieli sie z nim bic? Fakt, ze
        powinni byli wezwac policje na to bezprawie.
Pełna wersja