Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy.

18.12.08, 15:03
jak było? przyjemnie? taką Rybnicką od katedry na Sikornik jechałem dziś 20
minut. trasa tranzytowa, czyli Orlickiego, Pl. Piłsudskiego, Wyszyńskiego i
dalej też modelowo zatkana. a jak na Toszeckiej? i jak będzie jutro?
    • Gość: mieszk. tranzytu Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 16:20
      > jak było? przyjemnie? taką Rybnicką od katedry na Sikornik jechałem dziś 20
      > minut. trasa tranzytowa, czyli Orlickiego, Pl. Piłsudskiego, Wyszyńskiego i
      > dalej też modelowo zatkana. a jak na Toszeckiej? i jak będzie jutro?

      jutro bedzie lepiej, i tak bedzie sie zmieniac z kazdym dniem, bo kierowcy tirow pojda po rozum do glowy.
      nawet juz dzisiaj po paru godzinnach w odniesieniu do godzin poranych, dalo sie zauwazyc zdecydowana poprawe.
      dzisiaj ponadto zrobiono zwyczajna pokazowke i probe sil, slyszalam nawet o celowym kierowaniu tych tirow do centrum Gliwic na Portowa, jakoby odcinek Dk- 88 w kierunku na Bytom byl nieprzejezdny (?)!
    • Gość: adam1 Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. IP: 213.227.74.* 18.12.08, 18:16

      sss9 napisał:

      > jak było? przyjemnie? taką Rybnicką od katedry na Sikornik
      jechałem dziś 20
      > minut. trasa tranzytowa, czyli Orlickiego, Pl. Piłsudskiego,
      Wyszyńskiego i
      > dalej też modelowo zatkana. a jak na Toszeckiej? i jak będzie
      jutro?

      Powodem dzisiejszego zatoru na rybnickiej był zepsuty autobus (na
      wysokości działek), więc jutro powinno być lepiej.
      Po drugie idą święta więc większy ruch samochodów w centrum to chyba
      stan normalny.
      Ale ujadać na forum nie zaszkodzi!
      • Gość: kibic Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.08, 20:17
        adam1 napisał:

        > Powodem dzisiejszego zatoru na rybnickiej był zepsuty autobus (na
        > wysokości działek), więc jutro powinno być lepiej.

        Rzeczywiście Adamie było b.pozwanie. Twoje usprawiedliwienie, jak najbardziej na rzeczy;-)
        A co będzie, jeżeli jutro znowu nawali w tym samym miejscu?

        > Po drugie idą święta więc większy ruch samochodów w centrum to chyba
        > stan normalny.

        Zauważam Adamie, ze u was w centrum nie tylko większy ruch samochodów, ale też straszny tłok na chodnikach, bo święta chodzą;-)
        Tutaj święta spokojnie się zbliżają, dlatego żaden zator nam nie grozi. Myślę , ze właśnie tak jest normalnie. A przypominam, tutaj w niedziele handlowcy nie pracują.
        Ale po kaprysić Adamie nie zaszkodzi:-)
        • Gość: znawca Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 13:43
          Gość portalu: kibic napisał(a):

          > Tutaj święta spokojnie się zbliżają, dlatego żaden zator nam nie grozi. Myślę ,
          > ze właśnie tak jest normalnie. A przypominam, tutaj w niedziele handlowcy nie
          > pracują.

          Jak normalnie budują drogi to zator nie powstanie.
          Brak oszołomstwa to u nas deficyt.
          Większe skąpstwo "napływowych" doprowadziło do zaprzestania niedzielnego handlu.
      • sss9 Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. 19.12.08, 00:54
        adamie, mój ulubiony marchewkowy! to powiadasz, że jeden zepsuty automobil na
        Rybnickiej powoduje paraliż drogowy w całym mieście? a ten zwiększony ruch w
        centrum to pewnie do banków i kas pożyczkowych? Adamie, ujadaj więcej na ten
        temat. :)
    • Gość: goa Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. IP: *.sikornik.net 18.12.08, 19:11
      ale pszczyńska była dzisiaj jeszcze otwarta jeśli oto chodzi
    • mieszko966 Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. 18.12.08, 22:06
      Na Rybnickiej najgorzej było koło południa, bo koło wysypiska zepsuł się
      autobus, co jeszcze pogorszyło i tak kiepską sytuacją. Natomiast Toszecka zawsze
      jest zakorkowana. Zamknięcie Pszczyńskiej raczej nie powinno tu mieć dodatkowego
      wpływu. Natomiast ja byłem dzisiaj bardzo zaskoczony tym, że koło godziny 16.30
      utknąłem w korku w... Starych Łabędach na dojeździe do śluzy. Nie wiem, czy tam
      zawsze tak wygląda, czy tylko dzisiaj była jakaś promocja, ale z kwadrans postałem.
      • Gość: anna Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 22:40
        Pszczynska nie zostala dzisiaj zamknieta i zdaje sie, ze w ogole jej nie zamkna:
        www.gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/937184.html
      • Gość: kibic Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.08, 23:31
        Redaktorek napisał:

        Natomiast ja byłem dzisiaj bardzo zaskoczony tym, że koło godziny 16.30
        > utknąłem w korku w... Starych Łabędach na dojeździe do śluzy. Nie wiem, czy tam
        > zawsze tak wygląda, czy tylko dzisiaj była jakaś promocja, ale z kwadrans posta
        > łem.
        #####################################################################

        Niestety prawie zawsze, i to już od dłuższego czasu. Nie wierzysz? Pojedź jutro, to nie będziesz już z pewnością zaskoczony.
      • sss9 Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. 19.12.08, 00:57
        Mieszko, ty masz przecież fantastyczną komunikację miejską. dlaczegóż pchasz się
        swoją blaszanką po ulicach, zwiększając tym samym tłok na nich?
        • mieszko966 Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. 19.12.08, 08:43
          Gdybym nie musiał, to na pewno bym z samochodu nie korzystał. Byłoby
          to dla mnie, i taniej, i wygodniej. Niestety okoliczności życiowe
          sprawiają, że bez samochodu ani rusz. A wczoraj to w ogóle musiałem
          choinkę do domu zawieźć. ;)
          • sss9 Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. 19.12.08, 17:33
            po ile jodły i świerki w tym roku?
            • mieszko966 Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. 19.12.08, 18:08
              Za jodłę (175 cm) płaciłem 90 zł. Świerki mniej więcej połowę tej
              ceny.
              • Gość: kibic Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.08, 18:27
                Z tego wynika, ze Redaktorek faktycznie ma samochód a nie malucha;-)
                • Gość: adam1 Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. IP: 213.227.74.* 20.12.08, 15:55
                  Gość portalu: kibic napisał(a):

                  > Z tego wynika, ze Redaktorek faktycznie ma samochód a nie malucha;-
                  )

                  @kibic:
                  No to masz powód do zazdrości!
                  • Gość: kibic Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.08, 18:14
                    >
                    > @kibic:
                    > No to masz powód do zazdrości!

                    Aleś ty mądry @ adamie:-) Dlatego ci tak głupio wyszło;-)
              • stasiek17 Re: Zakorkowane Gliwice, dzień pierwszy. 21.12.08, 13:15
                Na Trzech Stawach pod Geantem widziałem bardzo ładne jodełki kaukaskie 1.80m za
                90 zł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja