prawo do mieszkania spółdzielczego

IP: *.proxnet.pl 17.01.09, 23:14
Witam Was forumowicze! Mam pytanie dotyczące przejęcia mieszkania ze
spółdzielni mieszkaniowej. Mianowicie, gdy umrze mój ojciec (oby jak
najpóźniej, rzecz jasna) to kto będzie miał prawo do tego
mieszkania? Zaznaczam,że ojciec jest jedynym zameldowanym obywatelem
w tym mieszkaniu a ja jestem jedynym bliskim z Jego rodziny!
Wymeldowałem się jakiś czas temu i czy aby żeby to mieszkanie nie
przepadło muszę być tam zameldowany? A jeśli tak to czy koniecznie
na zameldowanie stałe? Pozdrawiam serdecznie i liczę na konkretne
odpowiedzi!
    • fesia Re: prawo do mieszkania spółdzielczego 18.01.09, 09:23
      Mieszkanie jest spółdzielni a ojciec jest najemcą tego mieszkania (członkostwo w
      s-ni). Tak przynajmniej zrozumiałam treść postu , czyli status tego
      mieszkania, to spółdzielcze lokatorskie.

      Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu jest prawem niezbywalnym, nie
      przechodzi na spadkobierców .
      Powstaje z chwilą zawarcia umowy między członkiem a spółdzielnią. Prawo to może
      należeć do jednej osoby lub do małżonków.
      Lokatorskie prawo do lokalu jest nierozerwalnie związane z członkostwem w
      spółdzielni. Ustanie członkostwa powoduje jego wygaśnięcie.
      W przypadku wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego prawa spółdzielnia zwraca
      osobie uprawnionej, czyli byłemu członkowi lub jego spadkobiercom, wniesiony
      wkład mieszkaniowy, zwaloryzowany według wartości rynkowej.
      Po ustaniu członkostwa ,prawa małżonków i innych członków rodziny są chronione
      poprzez przyznanie domownikom roszczenia o przyjęcie na członka spółdzielni i
      ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu .
      Jednak powstanie takiego roszczenia uzależnione jest od dwóch przesłanek -
      przynależności do określonej kategorii osób (małżonek, dzieci i inne osoby
      bliskie) oraz zamieszkiwania z byłym członkiem w chwili ustania członkostwa.

      Pozdro.
      • Gość: cicloppe Re: prawo do mieszkania spółdzielczego IP: *.proxnet.pl 18.01.09, 21:34
        Fesiu serdeecznie dziękuję za tą cenną dla mnie informację, ale
        kończąc, czy muszę być w tym mieszkaniu zameldowany na stałe, czy
        wystarczy czasowo no i czy nie wystarczy,iż mieszkam z Ojcem a
        meldunek stały mam gdzie indziej? Serdecznie dzięki za odpis! C.
        • Gość: spółdzielca Re: prawo do mieszkania spółdzielczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 10:38
          Gość portalu: cicloppe napisał(a):

          > Fesiu serdeecznie dziękuję za tą cenną dla mnie informację, ale
          > kończąc, czy muszę być w tym mieszkaniu zameldowany na stałe, czy
          > wystarczy czasowo no i czy nie wystarczy,iż mieszkam z Ojcem a
          > meldunek stały mam gdzie indziej? Serdecznie dzięki za odpis! C.

          Cicloppe Fesia napisała Ci jak przepisy regulują prawo własność spółdzielni, a
          ty cwaniaczysz jak bez wysiłku stać się posiadaczem prawa do mieszkania.

          Wstyć się cicloppe!
          • fesia Re: prawo do mieszkania spółdzielczego 19.01.09, 13:24
            Przed zmianą przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, jednym z
            warunków uprawniających do roszczenia było wspólne zamieszkiwanie ze zmarłym
            członkiem spółdzielni, przy czym chodziło o stan rzeczywisty, a nie jedynie
            potwierdzony urzędowym zameldowaniem pod danym adresem. Po nowelizacji przepisów
            (w 2000r) osoby, którym przysługuje roszczenie o przyjęcie do spółdzielni i tym
            samym lokal po zmarłym, to małżonek , dzieci i osoby bliskie . I nie ma tu
            żadnego znaczenia zameldowanie ani jego forma. Uprawnieni mają jeden rok na
            zgłoszenie spółdzielni deklaracji członkowskiej wraz z pisemnym zapewnieniem o
            gotowości do zawarcia umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do
            lokalu mieszkalnego. Po upływie tego terminu roszczenia zapominalskich wygasają.
            Nierzadko do jednego mieszkania lokatorskiego w spółdzielni zgłasza się kilku
            uprawnionych ( dzieci i osoba bliska). W takich przypadkach o tym, który z nich
            zrealizuje swoje roszczenie względem spółdzielni, rozstrzyga sąd w postępowaniu
            nieprocesowym.Wówczas Sąd bierze pod uwagę w szczególności okoliczność, czy
            osoba uprawniona zamieszkiwała z byłym członkiem spółdzielni.
            Tak więc, zameldowanie nie ma znaczenia, trzeba udowodnić bycie ową osobą
            bliską(nie mylić ze spokrewnioną);))
            Pozdro.
            • Gość: cicloppe Re: prawo do mieszkania spółdzielczego IP: *.proxnet.pl 19.01.09, 19:07
              Fesiu - jeszcze raz dziękuję za wyczerpującą odpowiedź!
Pełna wersja