sss9
09.02.09, 20:59
w odpowiedzi na moją uwagę o jego kłamliwej naturze, napisał:
"sss9 pieprzy na Forum
pr51 09.02.09, 19:28
> kiedyś pr51 upierał się, że w moim poście nie ma linka, chociaż w
nim był
Nie wiem w jakim celu kłamiesz, ale nic takiego nie miało miejsca.
Upierałeś się, że muszę koniecznie przeczytać coś, co było pod tym
linkiem, a ja stwierdziłem, że nie widzę potrzeby. Jak nie umiesz
kłamac, to nie rób tego, bo ci zupełnie nie wychodzi."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=87858689&wv.x=2&a=91108001
no to teraz prześledźmy kto tak uporczywie i świadomie kłamie, chociaż każde
jego kłamstwo obnaża się równie łatwo jak obiera banana. o ile oczywiście ma
się ochotę na banana. :)
chodzi o ten zarchiwizowany już wątek, zatytułowany "Żółwie":
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=73925296&wv.x=2&a=73925296
w otwierającym go poście do dziś jest link, którego pr51 uparcie nie chce
widzieć. i to, że napisałem "był", a link nadal jest, to jedyna nieścisłość,
którą popełniłem w cytowanej przez pr51 wypowiedzi. :)
dziś dodatkowo kłamie, że wtedy chodziło mu o coś innego, tzn. o to, że po
prostu nie chciał czytać linkowanej treści.
jak było i kto po dziś dzień kłamie każdy może sprawdzić sam.
trochę później miał podobnie debilne zarzuty wobec Kl-2 i wtedy także upierał
się jak osioł, że ma rację... chociaż jej nie miał.
wobec powyższego rodzi się pytanie - czy ten troll jest chorym psychicznie
przybłędą, któremu wydaje się, że na FG znalazł wdzięczne audytorium dla jego
popisów chamstwa, czy tak bardzo kiepskim prowokatorem, że w polemiki wchodzi
się z nim jedynie dla złośliwej zabawy, jak drażnienie małpy bananem? :)