Dzieci będą uczyć się z laptopów, a nie książek

IP: 82.210.179.* 10.02.09, 10:40
Dzieci z SP nr 7 na osiedlu Witosa w Katowicach będą od nowego roku
uczyć się z komputerów zamiast z podręczników!!! Kuratorium Oświaty
wdraża pilotażowy projekt. Myślałem, że to jakiś żart
prymaaprylisowy, ale przecież dzisiaj nie jest 1 kwietnia. Co
sądzicie o takim pomyśle? Ciekawe, kiedy dzieciaki w Gliwicach
dostaną laptopy? :)


Tekst z "Dziennika Zachodniego":

Uczniowie z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 7 na osiedlu Witosa
w Katowicach pierwsi w Polsce będą uczyć się z poręcznych
komputerów. W pilotażowym projekcie udział wezmą dzieci z klasy
trzeciej szkoły podstawowej. Z netbooków mają korzystać podczas
lekcji, a w domach już z podręczników. Na razie szczegóły projektu
Śląskiego Kuratorium Oświaty owiane są tajemnicą. Z pomysłem
zastąpienia w szkołach ciężkich podręczników lekkimi komputerami
wystąpił pod koniec ubiegłego roku śląski kurator, Stanisław Faber.
Zdołał przekonać do sprawdzenia pomysłu w praktyce wojewodę Zygmunta
Łukaszczyka.

Według naszych informacji uczniowie będą mieli do dyspozycji
minikomputery klasy Intel classmate PC. Jest to niewielki netbook z
ekranem od 7 do 9 cali, odporny na wodę oraz na upadki (co już przed
kilkunastoma dniami sprawdzał kurator oświaty, rzucając sprzętem o
podłogę). Wybrany komputerek jest ekologiczny, mały i lekki. Waży
niecałe półtora kilograma. W ubiegłym roku taki sprzęt zamówiła też
do swoich szkół Portugalia. Uczniowie z osiedla Witosa będą testować
netbook przez kilka tygodni. Komputer będzie im zastępował
tradycyjne podręczniki, których elektroniczne wersje zostaną
zainstalowane w systemie razem z pomocami naukowymi (np. mapy).
    • bereklon Re: Dzieci będą uczyć się z laptopów, a nie książ 10.02.09, 18:31
      dobry pomysł ale u nas by o to nikt niedbał i by dzieci poniszczyły albo w wolnym czasie siedziały na gg i naszej klasie zamiast czytać podręczniki.choć zaleta jest dzieci nie będą musiały nosić ciężkich podręczników
      • Gość: Domino Re: Dzieci będą uczyć się z laptopów, a nie książ IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.02.09, 19:14
        Na GG i Naszą klasę są sposoby - u nas w pracy poblokowali, jak
        przyszła moda na szukanie znajomych w Naszej Klasie i teraz jest
        spokój. A takie zmiany to przejaw ewolucji. Kiedyś tabliczki
        gliniane zastąpiono papierem, a teraz komputery zastępują papier.
        Ot, czasy się zmieniają! :) Zresztą co się dziwić. Kto z nas jeździ
        jeszcze na pocztę z rachunkami? No może jacyś starsi ludzie, którzy
        już do komputerów się nie przyzwyczają. Ale ja i wszyscy moi znajomi
        płacimy przez internet, bo tak szybciej i wygodniej. W tym również
        przychodzi czas na innowacje - mój znajomy dostaje np. rachunki z
        vattenffal na maila. Hehehe. Niby to coś niezwykłego, ale jak się
        zastanowić - super sprawa. Klika sobie tylko w link i już ma
        wypełniony przelew w koncie internetowym. Nawet numeru konta nie
        musi wklepywać. Sama też się przymierzam do takiego rozwiązania. Nic
        się za to nie płaci, a dodatkowo - nie będę już zapominała, gdzie
        posiałam rachunki! :)))

        No i jak tu narzekać na nowoczesność, skoro tak nam ułatwia życie?
        :P
        • meg_s Re: Dzieci będą uczyć się z laptopów, a nie książ 13.02.09, 07:58
          potem przyjdzie kolej na likwidację zeszytów i pisanie na laptopach, a
          podpisywać się będą trzema krzyżykami ;)
          • Gość: posłowie do dzieła Re: Dzieci będą uczyć się z laptopów, a nie książ IP: *.pl 14.02.09, 20:18
            miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,6262160,Pilotaz_pilotazu__po
            litycy_dziela_netbooki.html
            Śląskie Kuratorium Oświaty chce, żeby dzieci w szkołach uczyły się
            za pomocą komputerów. Dostaną netbooki, które w pierwszej kolejności
            trafią do Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 7 w Katowicach. Szkołę
            zaproponował poseł PO Jerzy Ziętek. Uczy się w niej dziecko szefa
            jego biura poselskiego.
            Na pomysł zastąpienia w szkołach książek komputerami wpadł śląski
            kurator oświaty Stanisław Faber. Plan spodobał się wojewodzie. -
            Chodzi o to, żeby podczas lekcji dzieci korzystały z przenośnych
            komputerów o skromnych parametrach technicznych. Książki mogą zostać
            w domu - mówi wicewojewoda Adam Matusiewicz.
            W ramach pierwszego etapu pilotażu 30 netbooków wypożyczy dzieciom
            za darmo firma Intel Technology Poland. Tomasz Hodakowski z Intela
            dodaje, że urządzenia będą wyposażone w oprogramowanie, które
            umożliwi nauczycielom przeprowadzenie lekcji.

            Hodakowski spotkał się w środę z kuratorem i wicewojewodą. Był
            również Marek Mróz, dyrektor biura posła Jerzego Ziętka z Platformy
            Obywatelskiej. Z informacji "Gazety" wynika, że to Mróz skontaktował
            firmę Intel Technology Poland z kuratorium.

            - Moje biuro przygotowało plan wdrażania tego pomysłu do szkół,
            wzorując się na Portugalii. Idea środowego spotkania wypłynęła ode
            mnie - podkreśla poseł Ziętek.

            Wiadomo, że netbooki od Intela mają trafić do Zespołu Szkół
            Ogólnokształcących nr 7 w Katowicach. Dostaną je uczniowie trzeciej
            klasy szkoły podstawowej. Hodakowski mówi, że nie miał na to wpływu.
            Jego zdaniem to decyzja kuratorium.

            - Dlaczego wybrano akurat szkołę na Witosa? - zapytaliśmy Fabera.

            - To była inicjatywa rodziców uczniów tej szkoły - odpowiada kurator.

            To nie do końca prawda. Swój wkład miał też poseł Ziętek. Przyznaje,
            że to on zaproponował kuratorium, by wybrało tę właśnie szkołę.
            Przewodniczącym rady rodziców jest tam Marek Mróz, dyrektor jego
            biura poselskiego.

            - Czy to nie jest niezręczna sytuacja? - zapytaliśmy posła Ziętka.

            - To akurat duży plus - odpowiedział. - Gdybyśmy spróbowali zrobić
            to w innej szkole, trzeba by wykonać dużo pracy, by przekonać
            rodziców. Stracilibyśmy sporo czasu.

            Podobnie uważa Mróz. - To eksperyment, trzeba było szybko decydować,
            czy bierzemy w tym udział. Staram się promować pozytywny wizerunek
            szkoły - mówi.

            Kuratorium zapowiada, że wkrótce zostanie wybranych kilka innych
            szkół, które wezmą udział we właściwym pilotażu. - Bo w ZSO nr 7
            odbędzie się pilotaż pilotażu - tłumaczy Faber.

            Teresa Liburska-Łój, dyrektorka szkoły na Witosa, nie chce
            komentować informacji o tym, dlaczego jej uczniowie dostaną netbooki
            w pierwszej kolejności. Poseł Ziętek ma inne plany. Myśli już o
            konferencji prasowej i zaproszeniu do szkoły dziennikarzy, żeby sami
            sprawdzili, jak wygląda nauka z użyciem nowoczesnego sprzętu.

            - Netbooki na pewno nie trafią do klasy, w której uczy się dziecko
            pana Mroza. Jeżeli nam ten eksperyment wyjdzie, kupimy w przetargu
            komputery dla sześciu klas w różnych szkołach województwa - mówi
            wicewojewoda Matusiewicz. Zapewnia, że tym razem decyzję, które
            szkoły dostaną sprzęt, podejmą wyłącznie urzędnicy kuratorium
            wspólnie z wojewodą.

      • quilheure Re: Dzieci będą uczyć się z laptopów, a nie książ 15.02.09, 08:06
        Albo będą siedziały na tym forum pod nickami typu bereklon
Pełna wersja