Moje skromne- mieszkańca Gliwic- watpliwości!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 17:55
W związku z niepokojem, jaki posiano na wieść o przymiarce do likwidacji linii tramwajowej w Gliwicach, pragnę podzielić się swoją uwagą w tej kwestii.
Otóż pamiętam w miarę stabilne czasy PRL-u, kiedy cena biletu w autobusie w odniesieniu do tramwaju, była o 50% wyższa.
W autobusie bilet kosztował 1.50 zł, zaś w tramwaju tylko złotówkę.

Skąd to się brało?

Na pewno niższa cena biletu nie wynikała ze względu na ekologię, o której wówczas nikomu nawet nie śniło się, bo tętno życia Śląska mierzono wówczas miarą dymiących kominów.
O niższej cenie biletów w tramwaju w opisywanym przeze mnie czasie, decydował twardy ale realny czynnik ekonomiczny.
Bo to nie jest tak, jak obecnie się mówi i pisze, że w minionym okresie PRL wszystko postawione było na głowie.

Dzisiaj dużo się mówi o ekologii o napędzie hybrydowym w autobusach, ale niestety tylko się mówi, zaś wszystkie posunięcia i decyzje, są dokładnym zaprzeczeniem tego co się powszechnie mówi.
Zmierzam ku temu że wedle mojej opinii i nie tylko mojej, koszt produkcji zestawu jezdnego jakim jest tramwaj, jest "najzwyczajniej w życiu" sztucznie zawyżona. Za tym stoi to samo lobby, które spowodowało, że obecnie ciężkie masy przewożone są po drogach- niszcząc je, a PKP wozi w wagonach powietrze.



    • pr51 Re: Moje skromne- mieszkańca Gliwic- watpliwości! 24.02.09, 18:23
      > W autobusie bilet kosztował 1.50 zł, zaś w tramwaju tylko złotówkę.
      > Skąd to się brało?
      ...
      > Bo to nie jest tak, jak obecnie się mówi i pisze, że w minionym
      > okresie PRL wszystko postawione było na głowie

      Na pewno było przemyslane, co nie znaczy, że tramwaj był tańszy, a
      autobus droższy. Po prostu ktoś popatrzył w sufit i przemyślał, że
      lepiej rozwijać komunikację tramwajową. A tak bez jaj, to jacyś
      eksperci na pewno mieli problem obcykany i zalecili, co na lezy
      rozwijać i dlaczego. Może ktoś sięgnie do ówczesnej literatury
      przedmiotu i odkopie, czemu było tak, a nie inaczej.

      > Zmierzam ku temu że wedle mojej opinii i nie tylko mojej, koszt
      produkcji zesta
      > wu jezdnego jakim jest tramwaj, jest "najzwyczajniej w życiu"
      sztucznie zawyżona.

      Masz w tym tekście jakieś poplątanie z pomieszaniem. Chodzi ci o
      koszty produkcji, czy o cenę sprzedaży? Bo koszt jest taki, jaki
      jest, a cena jest przedmiotem postępowań ofertowych. Jak ktoś
      sztucznie zawyży, to przegra przetarg.

      > Za tym stoi to samo lobby, które spowodowało, że obecnie ciężkie
      masy przewo
      > żone są po drogach- niszcząc je, a PKP wozi w wagonach powietrze.

      W praktyce, to zupełnie inne lobby wozi towary, a inne ludzi. A
      producentów jest multum i to zupełnie ze sobą niepowiązanych, więc
      twoje stwierdzenie jest po prostu nieprawdziwe.
      • Gość: besche Re: Moje skromne- mieszkańca Gliwic- watpliwości! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 18:55
        >
        > Na pewno było przemyslane, co nie znaczy, że tramwaj był tańszy, a
        > autobus droższy.

        dlaczego nie znaczy?
        kiedy trzeba było jakieś ceny dźwignąć, to je dźwigano, nie patrząc na skutki (vide Radom 1976), a po podniesieniu cen biletu z tramwaj, pies z kulawą nogą by nie szczeknał.

        Po prostu ktoś popatrzył w sufit i przemyślał, że
        > lepiej rozwijać komunikację tramwajową.

        Tak tak, nie było żadnej ciemnoty, tylko tak dla jaj patrząc w sufit, budowano "tysiąc szkół na tysiąclecie Polski".

        Kto was rzeźbił kolego?, że was tak schendorzył ?
        • pr51 Re: Moje skromne- mieszkańca Gliwic- watpliwości! 24.02.09, 22:44
          > dlaczego nie znaczy?
          > kiedy trzeba było jakieś ceny dźwignąć, to je dźwigano, nie
          patrząc na skutki (
          > vide Radom 1976),

          Masz bardzo wybiórcze pojęcie o temacie. Ideolodzy socjalizmu
          karmili roboli papką, że będzie lepiej i że nie ma żadnej inflacji.
          W takiej sytuacji każda, nawet drobna zmiana cen była uznawana za
          zamach na socjalizm.

          > Po prostu ktoś popatrzył w sufit i przemyślał, że
          > > lepiej rozwijać komunikację tramwajową.
          >
          > Tak tak, nie było żadnej ciemnoty, tylko tak dla jaj patrząc w
          sufit, budowano
          > "tysiąc szkół na tysiąclecie Polski".

          Jaki to ma związek ze sobą?

          > Kto was rzeźbił kolego?, że was tak schendorzył ?

          Na pewno ktoś znacznie mądrzejszy od ciebie, bo z ciebie nic nie
          wyrzeźbił, jak zaczynasz porównywać tramwaj do Radomia i eksperta
          ministerialnego do tysiąclatki.
          • Gość: hgw jakim gównem pr51 karmili ? IP: 94.229.69.* 25.02.09, 12:52
            >
            > Masz bardzo wybiórcze pojęcie o temacie. Ideolodzy socjalizmu
            > karmili roboli papką, że będzie lepiej .......


            Jakim gównem ciebie pierdoło 51 karmili, że masz tak nasrane we łbie ????
            • pr51 znów ten cham kgw w akcji 26.02.09, 13:52
              > Jakim gównem ciebie pierdoło 51 karmili, że masz tak nasrane we
              łbie ????

              Dobrze się czujesz chamie? Z jakiego psychoatryka się urwałeś?
              Za głupi jesteś, żeby pisać do ad remu?
            • Gość: kusy spuszczajcie to guano luzem do muszli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 14:23
              >
              > Masz bardzo wybiórcze pojęcie o temacie. Ideolodzy socjalizmu
              > karmili roboli papką, że będzie lepiej .......

              nie warto z tym smieciem wchodzic w polemike.
              ja celowo zeby mu nie sprawiac satysfakcji, pisze, nie odpowiadajac na jego docinki.
              wole kolo guwna chodzic z daleka, taka mam nature i nic na to nie poradze.
              a ad remu- zeby nie bylo ze schodze z dyskusji, skoro lubu dubu lubu dubu zapowiadal ze uszanuja wole ludu "Vox Popili vov Dei", to tu mają czarno na bialym, w zaprzyjaźnionym IR:
              www.rynkowy.com.pl/wiadomosci/?p=2423
              na pytanie "Czy jesteś za rezygnacją z tramwaju w Gliwicach?", 89 % odpowiedziało nie, 11 % tak, trzeciuej opcji nie bylo.
              • pr51 kusy smieciem 26.02.09, 18:14
                > nie warto z tym smieciem wchodzic w polemike

                To ty kusy umiesz polemizować?

                > wole kolo guwna chodzic z daleka

                To jasne, że twoje własne ci wystarczy.

                > na pytanie "Czy jesteś za rezygnacją z tramwaju w Gliwicach?", 89
                % odpowiedzia
                > ło nie, 11 % tak, trzeciuej opcji nie bylo.

                A jest jakaś trzecia opcja? Wiezsz o czymś, czego inni nie wiedzą?
      • Gość: viki mieli to obcykane?, przemyślane?, czy z sufitu wzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 10:56
        > Na pewno było przemyslane, co nie znaczy, że tramwaj był tańszy, a
        > autobus droższy. Po prostu ktoś popatrzył w sufit i przemyślał, że
        > lepiej rozwijać komunikację tramwajową. A tak bez jaj, to jacyś
        > eksperci na pewno mieli problem obcykany i zalecili, co na lezy
        > rozwijać i dlaczego.

        sluchaj kolego.
        dawniej nie bylo kolesi bo wszystko bylo panstwowe, ale to nie dlatego robiono cokolwiek, zeby do tego doplacac jesli doplacac nie trzeba bylo.
        oburzasz sie na budowe 1000 szkol na tysiaclecie, ale to ciemnogrod i analfabetyzm przedwojenny (spowodowany kapitalistycznym wyzyskiem) spowodował takie a nie inne zapotrzebowanie na szkoły ktorych nie bylo i ktore znow (znow mamy kapitalizm i wyzysk) sa zamykane i nie ma przymusu do nauki.
        wrocil wiec kapitalizm i wrocily uklady.
        ale ty i tak tego nie pojmiesz.
    • Gość: presy_dent Nie wyważa się drzwi otwartych na oścież. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:57
      Rezygnacja z połączenia tramwajowego, którego trakcja jezdna istnieje i trzeba ją tylko utrzymać w jakim takim stanie, jest dywersją na skalę sabotaż politycznego, albo kierowanie się własnym korzystnym dla siebie kontraktem.
      Wiadomo że prezydent Gliwic posiada udziały w KZK GOP czy PKM Gliwice, więc za wszelką cenę chce sztucznie upartolić tramwaje, aby tylko odnieść w tym własne korzyści.
      Preferowanie prywatnych korzyści i traktowanie funkcji publicznej do tegoż samego, jest w Gliwicach o tyle częsta, żeby nie użyć określenia nagminna.
      My mieszkańcy łożymy z podatków na utrzymanie lobbysty, dysponującego odpowiednimi instrumentami władzy, preferującego własne interesy ponad społeczne, za co bierze corocznie dźwigany bez naszej zgody haracz!
      • pr51 presy_dent my mieszkańcy 24.02.09, 22:52
        > Rezygnacja z połączenia tramwajowego, którego trakcja jezdna
        istnieje

        Czy zdajesz sobie sprawę, że druty sięścierają i trzeba je
        regularnie wymieniać? Czy zdajesz sobie sprawę, że to samo dotyczy
        całego systemu zasilania, żeby tramwaje nie żarły za dużo prądu?

        > trzeba
        > ją tylko utrzymać w jakim takim stanie

        To znaczy wykopywać stare tory i wstawiać nowe, bo szyny się
        ścierają i wichrują, brud zalepia podtorze i robią się zagłębienia,
        a w efekcie tramwajem rzuca na wszystkie strony, itp., itd. No i te
        perony mocno nadgryzione zębem czasu, mozna się potknąć, poslizgnąć
        i upaść.

        > Wiadomo że prezydent Gliwic posiada udziały w KZK GOP czy PKM
        Gliwice

        Konkretnie proszę. Jakie? Ile? Jaki to procent wszystkich?

        > Preferowanie prywatnych korzyści

        A ty nie preferujesz swoich prywatnych korzyści? Nie chcesz jeździć
        tanio i wygodnie?

        > My mieszkańcy

        Hrabia jaki, czy co?
    • Gość: Maciej Re: Moje skromne- mieszkańca Gliwic- watpliwości! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 09:21
      > Zmierzam ku temu że wedle mojej opinii i nie tylko mojej, koszt produkcji zesta
      > wu jezdnego jakim jest tramwaj, jest "najzwyczajniej w życiu" sztucznie zawyżon
      > a.

      No i o tym należy rozmawiać, a nie zadawać się w polemikę z magistrackim pr_zydupasem, który każdą- bez wyjątku- dyskusję, sprowadza na poziom rynsztoka, czyli jak sam nazywa bredzenia.
      Rzecz jest w tym Drodzy Państwo mieszkańcy Gliwic, że chciano to przed nami ukryć i postawić nas przed faktem dokonanym jak w przypadku DTŚ, Podium, czy wreszcie tramwaju.
      Żeby nie było wątpliwości, bo nie każdy i na bieżąco tym żyje, wiec wszystkie trzy przytoczone tu przykłady, rozbiorę z osobna na czynniki pierwsze.

      1) Zacznę od DTŚ.
      czy potrzeba lepszego kamuflażu niż użycie usypiającej czujność zmyły!. "Zobaczcie co te sukinsyny chcieli nam zrobić"!
      Jest takie arabskie powiedzenie: "strzeż się przyjaciół", bo od nieprzyjaciela dzieli Cię odpowiednio bezpieczny dystans, natomiast przyjaciela wpuszczasz pod własny dach i kładziesz się obok niego spać powierzając mu własne bezpieczeństwo a nawet życie.
      "moszyńszczyzną" uśpiono naszą czujność- powie później Andrzej Pieczyrak, dziennikarz obywatelski 2007 roku, i "przestaliśmy zaglądać władzy na ręce" sądząc że ONI to MY, więc nic złego miastu ani nam stać się nie może.

      2) Podium !
      Nie będę tego zbyt rozkręcał. Wiadomo że obiekt w 100 % komercyjny, bo unia tak jednoznacznie uznała, i w związku z tym cofa swoje subwencje które mogła by dać gdyby obiekt komercyjny nie był.
      Co najważniejsze- TO TO, ŻE TEN OBIEKT MA BYĆ DOCELOWO DLA WIECZORKA (obecnego wiceprzeydenta), GDYŻ SAM O TYM NIE KRYJĄC POWIEDZIAŁ OFICJALNIE ZEBRANYM NA POSIEDZENIU RM w dniu 19.02.09.
      Jeszcze tylko przywołam na "świadka" sondę jaką sporządzono poza magistratem w Gliwicach: katowice.naszemiasto.pl/sonda/4790.html z której wynika że 70 % ankietowanych nie chce by budowano obecnie to cacko za cenę 400 mln złotych.

      3) sprawa tramwaju jest obecnie żywa.
      Przytoczę jedynie artykuł z września, kiedy już do likwidacji tramwaju przymierzano się jak najbardziej, ale dla mydlenia oczu mieszkańcom użyto takiego ot podstępu, nazywając to pomówieniem i wszczynaniem kolejnej awantury: miasta.gazeta.pl/katowice/1,72739,5686461,Falszywe_wladze_Gliwic_likwiduja_tramwaj.html

      ps.
      ponieważ w międzyczasie podpowiedziano mi o najświeższej skrywanej w tajemnicy podwyżce dla prezydenta Gliwic, wklejam jedynie linki na dokument świadczący o tym fakcie, przypominając jednym słowem że miało to miejsce przed 19 lutego (bo 12- go lutego), kiedy toczono bój o uśmiercenie- skrywanej jak wszystkie poprzednie już trzy udowodnione- lokalnej służby zdrowia w Gliwicach.
      img513.imageshack.us/img513/8411/druk762strona1.jpg
      img12.imageshack.us/img12/8619/druk762strona2.jpg
      • Gość: kusy zaskoczony Pszoniak że skrywana wiedza wymkła się? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 09:28
        "Pojawieniem się ulotek jest także zaskoczony Marek Pszonak, przewodniczący rady miejskiej w Gliwicach. - Jeśli ktoś rozpowszechnia takie ogłoszenia i podszywa się pod władze Gliwic, to powinien zostać jak najszybciej znaleziony i ukarany. Nie można bezkarnie wprowadzać ludzi w błąd - podkreśla Pszonak."

        ano udal sie frankiewiczowi ten cichociemny typek!
      • pr51 Maciej pr_zydupas niemagistracki 25.02.09, 09:52
        > No i o tym należy rozmawiać, a nie zadawać się w polemikę z
        magistrackim pr_zyd
        > upasem

        Znów chamie zepchnąłeś dyskusję do rynsztoka i wymądrzasz się, że to
        niby ja. Kapujesz chamie?
        A dalej mielisz wodę zupełnie nie do ad remu. Kapujesz chamie?
Pełna wersja