Gość: BA
IP: *.eimperium.pl
25.05.09, 09:37
Dlaczego Frankiewiczowi zależy tak bardzo na likwidacji T w mieście, wbrew opinii fachowców
Jakieś hipotezy?
---------------------------------
Dlaczego zrobiono to z T12 łączącą Chorzów z Siemianowicami podaje artykuł tutaj:
infotram.pl/text.php?from=main&id=23835
-------------------------------------------
"Nieco nieoczekiwanie kozłem ofiarnym stała się linia tramwajowa 12, która pomimo silnej obrony z różnych stron została bezmyślnie zamknięta, o czym pisaliśmy tutaj. Linia przestała kursować z dniem 1 stycznia 2009 roku, jednak czy aby odbyło się to bezmyślnie, czy może umyślnie i z premedytacją? Niestety wszystko wskazuje na to drugie. Pomimo srogiego ataku zimy, już w dniu 15 stycznia 2009 roku Tramwaje Śląskie wysłały na zamkniętą trasę pług wirnikowy numer 41R, który niestety zwiastował jedynie rychły koniec linii. Bowiem nie trwało długo, a w ślady za nim ruszył demontaż sieci trakcyjnej, podobno pod pretekstem „zabezpieczenia jej przez złodziejami”. Szkoda, że TŚ nie było tak gorliwe w przywracaniu przejezdności linii numer 12, która pewnej zimy została sparaliżowana aż na trzy dni! Jednak tory poleżały trochę dłużej, aż w dniu 2 lutego zdemontowano około 50 metrów torowiska. I to właśnie te 50 metrów wskazuje dokładnie powód likwidacji linii tramwajowej numer 12. Otóż torowisko zostało rozebrane przez firmę budowlaną, budującą nowe luksusowe osiedle na terenie dawnych ogrodów parkowych WPKiW (Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku). Dodatkowo według doniesień prasowych mieszkanie w tym osiedlu wykupił również Prezydent miasta Chorzowa, który silnie optował za likwidacją linii tramwajowej... . Wszak tramwaj był jedynym elementem psującym idylliczność terenów przyszłego osiedla, czemu likwidacja linii poparta szybką rozbiórką zapobiegła na wiele, wiele lat"