voker 06.02.10, 21:43 ale też pewnie bym miał gdybym był na rozkładówce Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka.a Re: a kotek ma jakiś zaniepokojony wyraz "twarzy" 06.02.10, 21:49 Zaniepokojona, to ja jestem.. dlaczego nie ma od dawna tego drugiego kiciusia )) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: a kotek ma jakiś zaniepokojony wyraz "twarzy" 06.02.10, 21:49 Tylko pod warunkiem,że byś się rozpoznał. Ale czy koty same siebie rozpoznają, tego nie wiem Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: a kotek ma jakiś zaniepokojony wyraz "twarzy" 06.02.10, 21:50 Recenzje miał nie najlepsze, mam nadzieję, że nam to wybaczy )) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: a kotek ma jakiś zaniepokojony wyraz "twarzy" 06.02.10, 21:55 Kot może tak, ale nie wiem, czy Lezio Odpowiedz Link
leziox Re: a kotek ma jakiś zaniepokojony wyraz "twarzy" 06.02.10, 21:56 Szczegolnie dziwnie reagowal na nick Nawrotka.Najpierw porzedl rzygnac a potem darl pazurami tapete ze trzy minuty bez przerwy.Nastepnie zamknal sie w lazience i potepienczo miauczal. Nie wiem z czym to moze miec zwiazek. Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: a kotek ma jakiś zaniepokojony wyraz "twarzy" 06.02.10, 22:05 leziox napisał: > (...) Nie wiem z czym to moze miec zwiazek. To wyrzuty sumienia...powiedz mu, ze już się nie gniewam za te wredną minę, którą mnie przywitał.... domysliłam sie, że to było efektem zatrucia alkoholowego, jakie zafundował mu właściciel, myląc karton z mlekiem - z tanim winem, którym wypełniona jest lodówka. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: a kotek ma jakiś zaniepokojony wyraz "twarzy" 06.02.10, 22:16 Moja przyjaciółka miała kiedyś niezrównoważonego emocjonalnie psa. Nigdy nie było wiadomo, co mu nagle do łba strzeli Odpowiedz Link
hermina26 Re: a kotek ma jakiś zaniepokojony wyraz "twarzy" 06.02.10, 21:58 Mnie się ta rozkładówka podoba! Ta poranna była posępna i moja Zosia nie patrzyła z zaciekawieniem. A teraz nawet łypneła okiem na kawalera Odpowiedz Link
hermina26 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:06 Ja mam taki plan by kotka z moja Zochą umówić na randke - na sobote jak znalazł Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:08 Koty to chyba w marcu się marcują,czyż nie? Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:17 Może nawet dłużej bo jak sniegi nie puszczą to gdzie ja puscisz Odpowiedz Link
hermina26 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:31 Puścisz to niedobre słowo- jeszcze wyjdzie, ze moja Zosia jest puszczalska. Myślałm raczej o jakieś kameralnej randce pod dachem Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:51 Aaaa....ja tam sie nie znam,dlatego sorry za bład Odpowiedz Link
hermina26 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:54 Wybaczam! Jeszcze przecież nie miałaś okazji poznać się na mojej romantycznej naturze! Odpowiedz Link
hermina26 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:00 Po zdjęciu w Twojej wizytówce trudno mi powiedzeć Odpowiedz Link
hermina26 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:31 Ale przedemną chyba nie będziesz, somsiadko? Odpowiedz Link
hermina26 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:44 Będe w Gdyni 1 lipca na pewno - masz czas do namysłu! Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:06 Boją sie Lezia, to dymią do niewinnego kota Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:09 A co? Lezi dziś gryzie czy z bejzbolem łazi? Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:19 Jak nie spróbujemy, to nie bedziemy wiedziały Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:30 rudka.a napisała: > Jak nie spróbujemy, to nie bedziemy wiedziały To ja grzeczna już będę Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:39 Babooo...żeby my sie wściekły, to nie damy radę )) Wiem, co mówię!! Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:41 Damy radę,wiem co gadam.Weźmiemy go sposobem,nie siłą Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:45 No, to trza jeszcze ze 2 baby )) i to takie po meter osiemdziesiat Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:47 Nie wiesz co mówisz...żadne dwie jeszcze.Ja siem nie mam ochoty dzielić z nikiem;D Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:50 Kurdesss noo...jakby nie mógł iśc dobrowolnie Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:58 Dobrze to wszystko zaplanuj...żebym na chirurgii szczękowej nie wylądowała ))) Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:17 Ja będę tylko obserwatorem w takim razie )) Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:22 Nie wypinaj sie na mnie! Jeszcze powiedz,ze przyzwoitka zostaniesz Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:23 Do kina se pójdę ))) Może być?...kto kupuje bilet? Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:29 Idę, idę...lepi sie postaraj, żeby z tego jako tako wyleżć....mam kilka spraw niedokończonych )))) Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:33 Co się martwisz,napisz testament i po sprawie Odpowiedz Link
leziox Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:35 A o czym wy pyszczki kochane tak tu rozprawiacie?Moge sie tez z czegos posmiac? Odpowiedz Link
rudka.a oooo...choliera....:/ 06.02.10, 23:37 znalazł...teraz sie Girl tłumacz.... ja tylko chciała Jej pomóc!!!! Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:40 Hm...no włąśnie Rudzia,o czym my prawimy,co? Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:44 Jak będzie chciał jak my same nie wiemy ...(i tego sie trzymaj,nic nie wiemy) Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 23:35 Dać, to jest zawsze czas...jak mówił mój ś.p teśc Odpowiedz Link
leziox Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:27 Zalezy od sytuacji.I nie zamieniam bo klucz do kol woze zawsze pod siedzeniem,natomiast bejsbola w transporterze z tylu. Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:29 Aaaa, toś TY zabezpieczony na wszelkie sposoby ))) Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:31 Oj leziu,kobiety to się nawet kffiatkiem nie bije Odpowiedz Link
pendula Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:45 Ty nie bądź taka harda i nie pchaj sie na afisz z tym biciem Odpowiedz Link
leziox Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:50 Widok nagiej cipy nawet najwiekszego wojownika oblaskawic potrafi Odpowiedz Link
rudka.a Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:59 leziox napisał: > Widok nagiej cipy nawet najwiekszego wojownika oblaskawic potrafi Wiesz cooo...mimo wszystko możesz mieć sporo racji Odpowiedz Link
pendula Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:55 Sa jeszcze paluszki? Ide spac Niech ktos budzik nastawi.Dobranocka Odpowiedz Link
girl_32 Re: Nawet w sobotę 06.02.10, 22:57 A po co ci budzik,wszak jutro niedziela.Dzień ustawowo wolny od prac wszelakich Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: a kotek ma jakiś zaniepokojony wyraz "twarzy" 06.02.10, 23:45 Raczej taki jakby cierpiał właśnie na rozwolnienie Odpowiedz Link
leziox Re: a kotek ma jakiś zaniepokojony wyraz "twarzy" 07.02.10, 00:07 O,Gazetka.Siemanko,przyszlas wreszcie deczko jadu wsaczyc w nasza melynkie?Czeeeeesiooo!Cho no tu!Przyszla ta w koncu,no,co to ja poznac zawsze kciales,Gazetka... Odpowiedz Link