leziox 14.02.10, 11:03 Bo narzeka ze ma za tloczno. Oto watek specjalny dla ciebie Ryza Tu mozesz pisac spokojnie. Jak bedzie za duzo gosci to bede ich kasowac Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 11:07 Obiecuję solennie nie zaśmiecać tego wątku moim pitu-pitu Odpowiedz Link
leziox Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 11:31 No dobra,ja tez nie. Rudkaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!Gdzies ty? Odpowiedz Link
hermina26 Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 11:36 Jak to? Jak to! Nie można tu się przy pifku na pitu pitu spotkać? To teraz o Ulisesie, brzytwie Oghama i przepisach na dobry sernik będziemy gadać? Odpowiedz Link
leziox Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 11:53 Oj mozna mozna,spoko.Mozna o wszystkim wszak gadac.Byle bylo o czym gadac,to najwazniejsze. Odpowiedz Link
leziox Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 12:01 Mnie sie zdaje ze Ryza wk.wiona bo musi teraz odsniezac,sam na jej miejscu zebami klapalbym ze zlosci. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 13:08 ...to ja tu nie będę wchodził...nie będę jeszcze większego tłoku w tłoku Rudzi robił...chyba że mowa była o innym tłoku... Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 13:12 Lepiej pomógłbyś mi odsnieżyć...hmm? )) Odpowiedz Link
leziox Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 13:29 Ja bym pomogl ale mnie tam ni mo.Bo wiem ze poodsniezalby czlek ale i co popil Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 14:04 Nie ma sprawy, Rudko Tyle razy już tej zimy autko odśnieżałem...i naokoło autka parking "własnym czynem dając przykład sąsiadom iż nie wszystko zrobią inni ale trzeba troszkę wysiłku włożyć w utrzymanie w użytkowalności części wspólnie użytkowanej przed budynkiem wspólnie zamieszkiwanym" że...i Tobie pomogę Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 14:05 Zaraz zaraz...czy Tobie Rudko chodziło o odśnieżanie tak w ogóle czy też Ciebie...tak w szczególe? Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 14:12 Tak w ogóle, to chodziło mi o te 30m do bramy wjazdowej + "naokoło" + za bramą wjazd i ostatni + chodnik Tak skromnie ujmując )) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 14:30 Normalnie pół hektara gruntu trzeba odśnieżyć, no, no Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 14:49 ufffff...odetchnąłem Już się obawiałem że o jakieś kilometry chodzi Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 15:08 A wiesz, że kilometry są wzdłuż i wszerz? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 15:23 Wiem. Dlatego tak się obawiałem A najlepiej to lubię mierzyć w głąb Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 15:26 Odśnieżyłam i powiem wprost...nie mam siły to juz starość Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 18:21 Ale fakt, że już dawno nie było zimy z tak intensywnymi opadami. Mój cieć mówi, że też ma już dosyć Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 18:27 A ja nie jestem cieciem, ale na temat pogody powiem tyle, (wykropkowując brzydkie wyrazy zgodnie z zyczeniem Lezia): K**** **** **** * ***** *** !!!! Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 18:33 Powstrzymywałam się dotychczas od narzekania, ale przyszła chwila prawdy....mam dość tego cholernego białego syfu lecącego z nieba! Odpowiedz Link
leziox Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 18:58 Nawrocia,nie musimy przesadzac z tymi kropkami.Czy to oznaczac moglo: kzjwdm? A u mnie tez zaczelo padac,ale w sumie teraz juz nie robi wielkiego znaczenia-pol metra mniej czy wiecej... Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 19:10 .>Czy to oznaczac moglo: > kzjwdm? Oczywiście Tutaj pada kolejny dzień i pół metra więcej to już będzie katastrofa. A poza tym to ja nie jestem białym niedźwiedziem i nie mam ochoty kolejny tydzień przedzierac się przez zaspy, znudziło mi się Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 20:02 Mnie tam śnieg nie przeszkadza, za to błoto pośniegowe jak najbardziej. O dziwo najmozolniej przebijam się, kiedy przechodzę przez jezdnię. Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 20:10 I wiecie coooo? sypie od nowa!!! aaa żeby to *** strzelił Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 20:12 Rudzia, ale kondychę od tego odśnieżania będziesz miała, jak nikt inny Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 20:41 debi_bebi napisała: > Rudzia, ale kondychę od tego odśnieżania będziesz miała, jak nikt inny A tu kondychy ni ma...jęzor prawie wlecze sie po śniegu Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 20:44 Początki zawsze są ciężkie, ale po miesiącu będziesz już śmigać, jak fryga Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 20:16 > aaa żeby to *** strzelił Przez "ch" pisz! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 20:35 No, tylko że do odśnieżania przydałby się ktoś taki więcej namacalny Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 20:40 nawrotka1 napisała: > > aaa żeby to *** strzelił > > Przez "ch" pisz! Odpowiedz Link
leziox Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 20:55 Namacalny to nie tylko do odsniezania by sie przydal... Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 21:09 Czy to oznacza, że trzeba póżniej obiadki gotować, ziółka parzyc i koszule prasować???? )) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 21:10 I pewnie jeszcze masować obolałe członki! No i co Ty na to? Opłaca się? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 22:58 Ho ho ...ale sobie kobietki ponarzekały A ja w puchu snieżnym w lesie po kolana pobrodziłem i...wcale ścieżek nie czyściłem A jaki tlenem jestem opity... Mam sił że hej! Której Pani poodśnieżać? Oczywiście w czynie wolontariackim... Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 14.02.10, 23:03 Teraz???? jutro o 6.30 przyjdż...dwa dzwonki krótkie, jeden długaśny Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 00:01 ...a o któóórejjj?! I co za zberezeństwa! (która to? Aha...już Rudka może...już po 23- ciej). Wiem o tym sam że mam dwa dzwonki krótkie i jeden długaśny...ten długaśny to służy mi za kołatkę Ale nie musisz tak głośno wołać że mam... Dawniej wstawałem duuużo wcześniej...teraz trochę inaczej mam... Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 07:15 Miałam kiedyś kołatkę, ale innych kształtów...na drzwiach...oczywiŻdzie)))))) Lepiej, czy gorzej?, bo jaaaa tak samooo, tylko nie pamietam, czy dawniej też ten zawód do pasożytniczych zaliczali /ze względu na pensum, ilość dni urlopu etc./))....)) Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 08:05 cooo?! Twoja kołatka gwiżdże, Rudka?! Oryginalna ci ona jest Jesteś blisko Ja pamiętam to wcześniejsze; to "późniejsze" spotkało mnie później Jak przy okazji poczytasz u mnie (z samego początku, o "niebieskim mundurku") to się trochę pośmiejesz Teraz troszkę zmieniłem ale dalej w "tym pasożytniczym..." egzystuję Aha...niezbyt są chętni do tej pracy u mnie...z pewnych względów Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 16:48 To "idę" na ten niebieski mundurek, żeby się mniej - więcej zorientować w temacie )) Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 18:41 Uuuuu....nie zazdroszczę...nie każdy nadaje sie do tej pracy Zawsze byłam przeciwniczką szwedzkiego modelu wychowania....to hodowanie żmiji na własnym łonie.. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 19:16 Rudka, tak mi przyszło do głowy w sprawie odśnieżania, czy nie lepiej byłoby uklepywać? Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 19:24 Dzisiaj poległa ostatnia łopata do śniegu, więc własciwie sezon uważam za zamkniety) nie wyobrażasz sobie, ile tego syfiarstwa białego spadło...i jeszcze prószy, ale to juz końcówka /taką mam nadzieję, ale wiesz jak to z nadzieją jest/ ) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 20:18 Rzeczywiście, niech już lepiej przestanie, bo przecież jeszcze musi się to gdzieś w którymś momencie upłynnić, i oby nie było, że wszystko na raz. Na wszelki wypadek zdjęłam z pawlacza dmuchany materac Odpowiedz Link
iwoman Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 20:25 nadzieja to matka głupich a matkę trzeba kochać Odpowiedz Link
leziox Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 20:29 Debi,tobie akurat nic nie grozi,chyba zebys spadochron musiala miec jakby ci melyne podmylo... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 21:28 Lezio, mnie tu grozi cała masa strasznych rzeczy począwszy od utknięcia w windzie Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 21:38 debi_bebi napisała: > Rudka, tak mi przyszło do głowy w sprawie odśnieżania, czy nie lepiej byłoby uklepywać? Czy Panie zaczęły rozmawiać o klepaniu? Z chęcią pomogę...w tych sprawach jestem uczynny Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 21:36 rudka.a napisała: > Uuuuu....nie zazdroszczę...nie każdy nadaje sie do tej pracy > Zawsze byłam przeciwniczką szwedzkiego modelu wychowania....to > hodowanie żmiji na własnym łonie.. Każdy swój wózek ciągnie, Rudko Tera zjuż ma lżej, teraz już tylko uczę i wychowuję takich właśnie...ale tylko w normalnym dziennym czasie Popołudnia, nocki, święta i urlopy wreszcie mam spokój, nikt mnie "na gwałt nie wzywa Ale o tej pracy to dopiero się rozpiszę, niedługo...oczywiście tylko najlepsze "momenty" -- Idę na swoje blogi. Tam mam spokój błogi... Hardy Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 21:39 ..żebyś wiedział, ile lat ten wózek ciągnę, to by Ci w Twoim opona z wrażenia strzeliła Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 22:15 ...zostaw może moje opony mózgowe w spokoju, co Rudka?! Bo jak się wnerwię i mi pęknie to zostawię Ciebie na samym środku drogu i...sama wtedy ten wózek ciągnij se! O! Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 22:20 Sama! Czy ja jestem Zosia Samosia? Już sie nie dąsaj! na raz, dwa, trzy ciągniemy dalej ) Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 23:01 ...nie mogłabyś ciągnąć w tym samym kierunku, Rudko? Bo inaczej daleko nie pociągniemy...tylko tyle co Cię przeciągnę... Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 23:11 Nie po drodze mi resocjalizacja bardziej oligo... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 23:35 ...jeżeli mówisz w połączeniu z dobrą, starą pralką naszych rodziców, wyrzucając środkowe "a" a wstawiając "e" to jesteśmy w części blisko...możemy ten wózek pociągnąć... Odpowiedz Link
rudka.a Re: Rudki watek osobisty 15.02.10, 23:56 Mówię To jedziemy na jednym wózku... będzie jazda bez trzymanki...przygotuj się)))) Odpowiedz Link
hardy1 Re: Rudki watek osobisty 16.02.10, 00:53 Sacreble! Bez trzymanki?! To mam nogami hamować? A czym będę kierunek nadawał? Dyszlem od wózka? Odpowiedz Link