girl_32 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:46 Tak,tak...,jak zwykle masz rację! Odpowiedz Link
lounger Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:47 Tylko oby ta górka do dołku nie prowadziła Odpowiedz Link
iwoman Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:47 czego końca? aby nie świata, bo nie mam żadnej białej sukienki, coby jako anielica chodzić Odpowiedz Link
leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:49 Ja juz nie mam sily tego czytac... Odpowiedz Link
girl_32 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:54 leziox napisał: > Ja juz nie mam sily tego czytac... To zrób coś.Jakieś szef Odpowiedz Link
iwoman Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:59 leziox napisał: > Ja juz nie mam sily tego czytac. o co chodzi? coś nie tak napisałam? albo jakies ale jest do mnie? Odpowiedz Link
girl_32 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 15:02 To nie do Ciebie,to do mnie Odpowiedz Link
girl_32 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:54 Masz moją,ja pójdę w czarnej jak na żałobe przystało Odpowiedz Link
leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:56 Nie mam podstaw jakichkolwiek.Musze to czytac Odpowiedz Link
girl_32 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 15:03 a pestki z dyni chociaż masz do pogryzania Odpowiedz Link
hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 16:15 iwoman napisała: > czego końca? aby nie świata, bo nie mam żadnej białej sukienki, coby jako anielica chodzić Zaznaczam, Iwoman, że do tej pory najtęższe męskie głowy, te chodzące w sukienkach, nie rozstrzygnęły płci aniołów. Więc nie wiadomo czy to anielice i czy noszą białe sukienki Może to obojnaki a może bezpłciowce jakie... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 15:34 Ze względu na wzgląd na zdrowie obecnego tu gospodarza któremu jak mniemam wszyscy dobrze życzymy co by się nie przejadał, po przepiciu trzeźwiał na czas we właściwym czasie oraz zawsze był do dyspozycji melynowych melynarek...ogłaszam przedwcześnie " melynie et orbi" iż chodziło mi tylko o to że mamy już z górki...znaczy się już po zimie...w tym sensie że wiosna już trwa...a więc coraz bliżej lata...a jak bliżej lata to przeważnie bliżej urlopu...a więc każdy się powinien cieszyć że już z górki bo bliżej odpoczynku i leniuchowania alibo innego urlopowego starania... Czy teraz już dobrze? Tylko pewnie Hermina będzie poszkodowana bo już nie będzie się niecierpliwiła...a pewnie już się przyzwyczaiła... Odpowiedz Link
leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 15:50 Herminka zadowolona jest z kazdego kto jej dobrze zyczy Ona juz tak po prostu ma.Urlop to rzecz wzgledna,raz sie go ma a raz nie ma a ja nie mam w ogole.Niemniej przylaczam sie do ogolnego zachwytu wiosenka,zielenina i krzaczorami w ktorych mozna bedzie niedlugo ,ze tak powiem...albo nie powiem,ale zakrzykne:hohoho!choc to zadne Boze Narodzenie... Odpowiedz Link
hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 16:09 "Tak mało powiedziałem a tak wiele dobrego uczyniłem"... Znów sprawdziła sie maksyma: "kto szybko daje ten dwa razy daje" Co do krzakorów też się potwierdza że lepiej z nich korzystać latem ..chyba że ktoś lubi zimą ogrzać zziębniętą niewymowną część co by na mrozie nie przemarzła...tylko zalecam pośpiech ze znalezieniem odpowiedniego miejsca na ogrzanie Odpowiedz Link
hermina26 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 21:40 leziox napisał: > Herminka zadowolona jest z kazdego kto jej dobrze zyczy > Ona juz tak po prostu ma. No tak mam! To fak(t)! Odpowiedz Link
hermina26 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 21:39 Haaaaa Mam Cię Hardy! Tak cię już nastraszyłam, że śpiewasz nim zdąże cię konknretnie za dany przekręt zastraszyć Odpowiedz Link
hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 08:33 Hermino - podziękuj Leziowi - to dzięki niemu wiesz dużo wcześniej niż powinnaś Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 19:19 Lecimy zatem z górki na pazurki Odpowiedz Link
leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 21:32 Glosno chichoczac i az trzesac sie ze smiechu?Mialas czasami Debi tak,ze nie moglas prawie uciekac,bo sie tak smialas? Ja tak raz mialem.W szkole gastronomicznej mieszczacej sie obok mojego podworka.Byla tam sala gimnastyczna i mnostwo mlodych panienek,ktore byly jeszcze wtedy dosc stare bo Lezio byl i tak mlodszy. W przebieralni sali gimnastycznej byla rura wentylacyjna.Wystrzal korkowca wlozonego do rury podczas przebierania sie dziewczyn spowodowal wysypanie sie chmary niekompletnie ubranych,dosc wystraszonych kobitek przed sale gimnastyczna. Nie moglem,skapitulowalem.Straszliwie rechoczac,tak ze az sie zataczalem,ledwo dopelzlem do pobliskiego,wysokiego na 2 metry plotu i resztka sil przez niego przeskoczylem.Niesamowite co moze zrobic z czlowiekiem smiech. Odpowiedz Link
leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 21:46 Ehm...mysle ze nie powinienem pisac roznych rzeczy o sobie tutaj.Chociaz niektore rzeczy powinny byly sie juz przedawnic... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 05:54 Prawdę mówiąc nie miałam tak, żeby nie móc uciec ze śmiechu, ale wiem, jaką on ma siłę obezwładniającą, bo kilka razy dostałam takich kilkunastominutowych ataków śmiechu. Najbardziej męczący był jeden taki w autobusie, który mnie naszedł na myśl o brazylijskim księdzu, który wybierał się gdzież balonem ale przedtem odprawił mszę w intencji powodzenia podróży. Tak skutecznie odprawił, że zniknął razem z balonem na amen. Bardzo udana podróż Odpowiedz Link
hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 08:28 ...a wystarczyło gdyby ten ksiądz nie wypowiedział "amen". A tak - jak poprosił to i znikł na amen Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 14:08 Ale dzieki temu doświadczył wniebowzięcia baloniastego Odpowiedz Link
hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 23:16 ...pewnie balon go połknął Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 10.04.10, 06:30 Ale jak on to zrobił? Przecież balony głównie wypuszczają z siebie gaz, więc ruch jest wyrzucający, a nie zasysąjacy? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 10.04.10, 08:57 Pewnie był to balon ze szczątkową świadomością. Postanowił zrobić dobrze dla ludzkości...a czasem "dobrze" oznacza - wciągnij ! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 10.04.10, 09:22 W zasadzie nie widzę powodów, dla których nie miałbyś mieć racji, tym bardziej, że często OPACZNOŚĆ wie najlepiej, jak postąpić z delikwentem Odpowiedz Link
hermina26 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 08:34 A mnie się czasem zdarzaja takie wybuchy niepohamowanego śmiechu i bardzo to lubie - bo to wyraz takiej spontanicznosci i radosci. Pamiętam jak na studiach poszłam ze znajomymi na wykład z filozofii zła - myśleliśmy, że bedzie to takie natchnione gadania o złu we wszechświecie - a facet był tak potwornym nudziarzem, który ciągle zapomnał o czym mówi, powtarzał sie, jąkał i miał rozliczne dziwne cielesne maniery, ze z tych nudów i rozpaczy dostałam takiej śmiechowej głupawki, ze przez 20 minut siedzialam po ławka i zwijałam sie ze smiechu, później smiechem zaraziłam moich znajomych, a poźniej po mega aferze wylecielismy z wykładu i zostalismy wykreśleni z zajec. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 14:10 W ten sposób filozofia zła uratowała was dobrotliwie przed nudziarzem bez poczucia humoru Odpowiedz Link
hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 08:29 Lezio - jesteś rozgrzeszony po ukończeniu 17-tu lat Tamto było za "nieletnich lat"... Odpowiedz Link
leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 10:16 Zawsze to milo dowiedziec sie po latach ze jednak mozna spac spokojnie.To teraz ide to nadrobic. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 23:19 I jak? Miałeś dzisiaj "nadróbki? Odpowiedz Link