Wygląda na to że coraz bliżej końca...

08.04.10, 14:44
Wyraźnie jest już z górki big_grin
    • girl_32 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:46
      Tak,tak...,jak zwykle masz rację!
    • lounger Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:47
      Tylko oby ta górka do dołku nie prowadziła tongue_out
    • iwoman Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:47
      czego końca? aby nie świata, bo nie mam żadnej białej sukienki, coby jako
      anielica chodzić
      • leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:49
        Ja juz nie mam sily tego czytac...
        • girl_32 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:54
          leziox napisał:

          > Ja juz nie mam sily tego czytac...
          To zrób coś.Jakieś szeftongue_out
        • iwoman Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:59
          leziox napisał:

          > Ja juz nie mam sily tego czytac.

          o co chodzi? coś nie tak napisałam? albo jakies ale jest do mnie?
          • girl_32 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 15:02
            To nie do Ciebie,to do mniewink
      • girl_32 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:54
        Masz moją,ja pójdę w czarnej jak na żałobe przystało wink

        https://polki.pl/work/privateimages/formats/E/27150.jpg
        • leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 14:56
          Nie mam podstaw jakichkolwiek.Musze to czytac sad
          • girl_32 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 15:03
            a pestki z dyni chociaż masz do pogryzaniawink
      • hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 16:15
        iwoman napisała:
        > czego końca? aby nie świata, bo nie mam żadnej białej sukienki,
        coby jako anielica chodzić


        Zaznaczam, Iwoman, że do tej pory najtęższe męskie głowy, te
        chodzące w sukienkach, nie rozstrzygnęły płci aniołów. Więc nie
        wiadomo czy to anielice i czy noszą białe sukienki big_grin Może to
        obojnaki a może bezpłciowce jakie...wink
    • hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 15:34
      Ze względu na wzgląd na zdrowie obecnego tu gospodarza
      któremu jak mniemam wszyscy dobrze życzymy co by się nie przejadał,
      po przepiciu trzeźwiał na czas we właściwym czasie oraz zawsze był
      do dyspozycji melynowych melynarek...ogłaszam przedwcześnie "
      melynie et orbi
      " iż chodziło mi tylko o to że mamy już z
      górki...znaczy się już po zimie...w tym sensie że wiosna już
      trwa...a więc coraz bliżej lata...a jak bliżej lata to przeważnie
      bliżej urlopu...a więc każdy się powinien cieszyć że już z górki bo
      bliżej odpoczynku i leniuchowania alibo innego urlopowego
      starania...smile

      Czy teraz już dobrze? smile
      Tylko pewnie Hermina będzie poszkodowana bo już nie będzie się
      niecierpliwiła...a pewnie już się przyzwyczaiła...wink
      • leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 15:50
        Herminka zadowolona jest z kazdego kto jej dobrze zyczy smile
        Ona juz tak po prostu ma.Urlop to rzecz wzgledna,raz sie go ma a raz nie ma a ja
        nie mam w ogole.Niemniej przylaczam sie do ogolnego zachwytu wiosenka,zielenina
        i krzaczorami w ktorych mozna bedzie niedlugo ,ze tak powiem...albo nie
        powiem,ale zakrzykne:hohoho!choc to zadne Boze Narodzenie...
        • hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 16:09
          "Tak mało powiedziałem a tak wiele dobrego uczyniłem"...big_grin

          Znów sprawdziła sie maksyma: "kto szybko daje ten dwa razy
          daje"
          big_grin

          Co do krzakorów też się potwierdza że lepiej z nich korzystać
          latem ..chyba że ktoś lubi zimą ogrzać zziębniętą niewymowną część
          co by na mrozie nie przemarzła...tylko zalecam pośpiech ze
          znalezieniem odpowiedniego miejsca na ogrzanie suspicious
        • hermina26 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 21:40
          leziox napisał:

          > Herminka zadowolona jest z kazdego kto jej dobrze zyczy smile
          > Ona juz tak po prostu ma.

          No tak mam! To fak(t)!big_grin
      • hermina26 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 21:39
        Haaaaa Mam Cię Hardy! Tak cię już nastraszyłam, że śpiewasz nim
        zdąże cię konknretnie za dany przekręt zastraszyćbig_grin
        • hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 08:33
          Hermino - podziękuj Leziowi - to dzięki niemu wiesz dużo wcześniej
          niż powinnaś big_grin
    • debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 19:19
      Lecimy zatem z górki na pazurki smile
      • leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 21:32
        Glosno chichoczac i az trzesac sie ze smiechu?Mialas czasami Debi tak,ze nie
        moglas prawie uciekac,bo sie tak smialas?
        Ja tak raz mialem.W szkole gastronomicznej mieszczacej sie obok mojego
        podworka.Byla tam sala gimnastyczna i mnostwo mlodych panienek,ktore byly
        jeszcze wtedy dosc stare bo Lezio byl i tak mlodszy.
        W przebieralni sali gimnastycznej byla rura wentylacyjna.Wystrzal korkowca
        wlozonego do rury podczas przebierania sie dziewczyn spowodowal wysypanie sie
        chmary niekompletnie ubranych,dosc wystraszonych kobitek przed sale gimnastyczna.
        Nie moglem,skapitulowalem.Straszliwie rechoczac,tak ze az sie zataczalem,ledwo
        dopelzlem do pobliskiego,wysokiego na 2 metry plotu i resztka sil przez niego
        przeskoczylem.Niesamowite co moze zrobic z czlowiekiem smiech.
        • leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 08.04.10, 21:46
          Ehm...mysle ze nie powinienem pisac roznych rzeczy o sobie tutaj.Chociaz
          niektore rzeczy powinny byly sie juz przedawnic...
          • debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 05:54
            Prawdę mówiąc nie miałam tak, żeby nie móc uciec ze śmiechu, ale wiem, jaką on
            ma siłę obezwładniającą, bo kilka razy dostałam takich kilkunastominutowych
            ataków śmiechu. Najbardziej męczący był jeden taki w autobusie, który mnie
            naszedł na myśl o brazylijskim księdzu, który wybierał się gdzież balonem ale
            przedtem odprawił mszę w intencji powodzenia podróży. Tak skutecznie odprawił,
            że zniknął razem z balonem na amen. Bardzo udana podróż smile
            • hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 08:28
              ...a wystarczyło gdyby ten ksiądz nie wypowiedział "amen". A tak -
              jak poprosił to i znikł na amen wink
              • debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 14:08
                Ale dzieki temu doświadczył wniebowzięcia baloniastego smile
                • hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 23:16
                  ...pewnie balon go połknął big_grin
                  • debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 10.04.10, 06:30
                    Ale jak on to zrobił? Przecież balony głównie wypuszczają z siebie gaz, więc
                    ruch jest wyrzucający, a nie zasysąjacy? smile
                    • hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 10.04.10, 08:57
                      Pewnie był to balon ze szczątkową świadomością. Postanowił zrobić
                      dobrze dla ludzkości...a czasem "dobrze" oznacza - wciągnij
                      ! wink
                      • debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 10.04.10, 09:22
                        W zasadzie nie widzę powodów, dla których nie miałbyś mieć racji, tym bardziej,
                        że często OPACZNOŚĆ wie najlepiej, jak postąpić z delikwentem smile
            • hermina26 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 08:34
              A mnie się czasem zdarzaja takie wybuchy niepohamowanego śmiechu i
              bardzo to lubie - bo to wyraz takiej spontanicznosci i radosci.
              Pamiętam jak na studiach poszłam ze znajomymi na wykład z filozofii
              zła - myśleliśmy, że bedzie to takie natchnione gadania o złu we
              wszechświecie - a facet był tak potwornym nudziarzem, który ciągle
              zapomnał o czym mówi, powtarzał sie, jąkał i miał rozliczne dziwne
              cielesne maniery, ze z tych nudów i rozpaczy dostałam takiej
              śmiechowej głupawki, ze przez 20 minut siedzialam po ławka i
              zwijałam sie ze smiechu, później smiechem zaraziłam moich znajomych,
              a poźniej po mega aferze wylecielismy z wykładu i zostalismy
              wykreśleni z zajec.
              • debi_bebi Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 14:10
                W ten sposób filozofia zła uratowała was dobrotliwie przed
                nudziarzem bez poczucia humoru smile
          • hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 08:29
            Lezio - jesteś rozgrzeszony po ukończeniu 17-tu lat smile Tamto było
            za "nieletnich lat"...wink
            • leziox Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 10:16
              Zawsze to milo dowiedziec sie po latach ze jednak mozna spac spokojnie.To teraz
              ide to nadrobic.
              • hardy1 Re: Wygląda na to że coraz bliżej końca... 09.04.10, 23:19
                I jak? Miałeś dzisiaj "nadróbki? big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja