foremka.1
09.04.10, 06:41

Bardzo często jestem skrępowana i wstydzę się powiedzieć co myślę. Nie chcę urazić, nie chcę wyjść na chamkę, no to wychodzę na doopę. Ogólnie jednak, jestem raczej wstydliwa. W pracy to wykorzystują i dokuczają mi,szczególnie kobiety. Zdarza się, że nie wytrzymuję i odpysknę, ale to pogarsza sytuację i wtedy śmieją się ze mnie. Czuję się jak zdarta miotła. Wracam z pracy podwójnie zmęczona. Fizycznie i psychicznie. Jestem dziwadło ?