Rudka, jak sytuacja powodziowa?

19.05.10, 19:07
?

u mnie na wsi odwołano zajecia w szkole w czw i pt. nauczyciele maja dyzury
cała dobę w razie ewakuacji, na szczescie moj dom stoi jakies 3-4 km od Wisły,
więc zagrożenia nie ma.
ale domy przy samym wale, az nie chce myslec co moze sie zdarzyc.
    • rudka.a Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 20:05
      U mnie ok, bo ja daleko od wszelakich rzek, ale wczoraj woda płynęła
      ulicami, bo studzienki i ziemia już nie przyjmowały wody...podciekło
      troche do kotłowni, ale nic sie nie dzieje, ale w sąsiednich
      miejscowościach tragedia...ewakuacje, wszystko pływa...parę godzin
      temu przestało lać dopiero..najgorszą rzeczą jest chyba uciekać z
      własnego domu zostawiając dorobek życia..
      • debi_bebi Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 20:55

        Widziałam relację w TV. Wesoło nie jest, ale jak ma być, skoro poza szumnymi
        deklaracjami nic więcej nie zrobiono?
        • leziox Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:00
          Jeszcze teraz pamietam jak sie chwalilo pierd.ne politykierstwo,jakie to oni
          cuda zrobia w rejonach dotknietych powodzia zeby ludzie nie musieli uciekac.I
          co?no i ch...
          Niemcy sie nie chwalili,tylko przez tyle lat wybudowali sporo wielkich
          zbiornikow retencyjnych na przyjecie wody i wprawdzie teraz tez troche tylkami
          trzesa,ale wyglada to wszystko nie tak tragicznie jak u nas.
          A takim k...wom starczylo na wybory i na obietnice wyborcze,ale nie na
          umacnianie walow lub zabezpieczenie terenow przed powodzia.Ludzie,wkurwia mnie
          to deko,dlatego jestem troche nieprzyjemny jak o tym mysle,no!
          • leziox Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:00
            Mialem na mysli powodz z 1997 powyzej naturalnie.
            • rudka.a Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:10
              ...póżniej przylatuje premier lub ktoś inny...współczucie, czcza
              gadka, obietnica, uścisk dłoni i ludzie pozostają ze swoim
              problemem..wyciągnieto wnioski z 97?..nie potrafimy zapobiegać..wory
              i piasek, to troche za mało..
              • leziox Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:12
                I dalej nasza Polska cala,dzis zalana znowu cala
                Premier lata,obiecuje,ze sie znowu pobuduje
                Ch...tam gadka,bedzie zwykle
                Znowu cos sie tam pierdyknie
                Za lat piec czy siedem z dala
                Zmiecie Polske wielka fala.
                • nawrotka1 Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:32
                  Nie wiem, co premier obiecuje w takich wypadkach, ale tego typu inwestycje to
                  sprawa samorządów lokalnych, wydaje mi się...
            • debi_bebi Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:13

              Pamiętam tamtą powódź, bo to była największa chyba za mojego życia. Kolejne
              mniejsze też pamiętam, i stale te same obiecanki cacanki, tymczasem wydaliśmy
              ponoć tylko 5% z przeznaczonych dla nas funduszy unijnych na meliorację i
              zabezpieczenia przeciwpowodziowe.
              No jasne- bo ważniejsza jest dyskusja o tym, żeby jeszcze zaostrzyć ustawę
              antyaborcyjną, albo inne podobne pierdoły.
              Też mnie krew zalewa na to wszystko uncertain
        • kolczasty_nemo Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:12
          A co można było zrobić ?
          Owszem można było wyrzucić w wodę miliardy , których nie ma , tylko po co.
          Czas podjąć decyzję, zakaz odbudowywania i budowania na terenach zalewowych, to
          nie ma sensu..
          Trzeba popatrzeć na mapy z 97r., 2001r.i aktualne... tam gdzie była i jest woda
          zakaz inwestycji.
          Przed i za dużymi miastami pozostawić wolne obszary , tereny zalewowe/poldery,
          żadnych wałów, jak już to zbiorniki retencyjne.
          Tak był "pomyślany" przez Niemców Wrocek ale My musieliśmy być "mądrzejsi" i
          wybudowano Kozanów, jak się skończyło..wiadomo.
          Ale i tak nie wyciągnięto wniosków... budowy trwają.
          Z wodą nie da się wygrać, pamiętam co potrafią cofki...
          Koszty mniejsze, brak w tv kolejnych informacji o tragediach ludzkich itp.
          Nooo, tak, tylko Kto weźmie na siebie taką decyzję...
          Dlatego będziemy funkcjonować od powodzi do powodzi..sad



          • leziox Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:17
            Nemo,sam wiesz ze nie buduje sie wtedy kiedy nadchodzi powodz,ale znacznie
            wczesniej.Zabezpieczenia powodziowe to wielka infrastruktura,ktora musi byc
            dokladnie przemyslana,zaplanowana-no i oczywiscie wykonana.Z woda wygrac nie
            mozna,ale przy dobrym pomyslunku mozna strac sie ujac ja w karby.
            Miato w ktorym mieszkam,takie niezbyt duze,100.000 mieszkancow raptem,bylo
            kiedys ciagle zalewane przez niepozorna rzeczke leniwie plynaca przez okolice,a
            zamieniajaca sie w nieprzyjemny ciek w okresach deszczowych...Wybudowano
            waly,obetonowano w newralgicznych miejscach,podwyzszono murki i nawieziono ziemi
            na waly obsadzone drzewami.
            Od lat nic sie nie dzieje mimo iz rzeczka dalej bywa nieprzyjemna.
            Mozna jednak na nia wzburzona taka,popatrzec z zainteresowaniem,i jesli sie nie
            upiera,aby przejsc akurat wtedy pod mostem,to nie ma prawa sie nic stac.Drobny
            przyklad,ale budujacy.
            • kolczasty_nemo Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:20
              Mówię o tym, że głupotą jest budowanie po powodzi..i niszczenie tego co dobrze
              działało.
              Cały czas mam na myśli Wrocek..
              • debi_bebi Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:27

                Ktoś tym ludziom czy instytucjom daje zezwolenia na budowę na terenach
                zagrożonych. I bierze za to ciężkie pieniądze.
                • kolczasty_nemo Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:32
                  I dlatego będą kolejne powodzie/ tragedie..
                • leziox Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:33
                  Jasne,zawsze kurier z walizka pieniedzy milszy jest niz wlasny narod.Ale to
                  znamy.Nie wiem jak jest w Wrocku,bo kompletnie sie tam nie wyznaje,ale kiedys
                  byl przeciez jakis wielki plan poprawy sytuacji rowniez tam.
                  • debi_bebi Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:39

                    To właśnie po tamtej powodzi było tyle szumu. Tymczasem Kolczasty widział mapy,
                    i zdał relację.
                    Z tego wynika, że mamy do czynienia ze starą prawdą, że pecunia non olet.
                    • kolczasty_nemo Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:49
                      Mapy są ogólnodostępne, należy je tylko "nałożyć" na plan zagospodarowania..
                      tylko...
                      • voker Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:50
                        są w necie?
                        • kolczasty_nemo Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:55
                          Tak, tu masz przykład..
                          wroclawzwyboru.blox.pl/2007/07/Powodz-we-Wroclawiu.html
                          Można znaleźć także dokładniejsze, tylko trzeba chcieć... przed podjęciem
                          decyzji o inwestycji.
                      • debi_bebi Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:54

                        Jestem pewna, że udzielający pozwoleń na budowę nakładają je, i to jeszcze jak
                        starannie nakładają. A potem jeszcze bardziej starannie liczą, ile im za to
                        wpłynie do kieszeni smile
                        • kolczasty_nemo Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 22:00
                          I tu się mylisz, przynajmniej trochę...

                          Urzędnicy nie mają podstawy prawnej aby... nie wydać pozwolenia na budowę.

                          • debi_bebi Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 22:05

                            Uuu, to spora i wygodna luka dla wszystkich zainteresowanych. Do czasu powodzi smile
                            • kolczasty_nemo Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 22:13
                              Do powodzi....

                              Tylko jak przyjdzie powódź to trzeba ...płacić za głupotę..

                              Płacisz Ty, płacę ja .... i to mnie wk.....
                              • debi_bebi Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 22:37

                                W takim razie powinno być zarządzenie, że na budujących na takich terenach
                                nakłada się obowiązek ubezpieczenia od klęsk żywiołowych. I to wysokiego
                                ubezpieczenia. Albo deklarację, że jak ich zaleje, to na ich własną prośbę i
                                odpowiedzialność. Żadnej pomocy. Wtedy niech płaczą i płacą.
    • voker Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:32
      Teraz wydadzą wiele razy więcej za usuwanie skutków niż zabezpieczenie... :-\
      • debi_bebi Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:50

        Ponoć niektórzy utrzymują ze słodką mina, że jest akurat na odwrót, czyli że
        likwidacja szkód popowodziowych kosztuje mniej niż działania i inwestycje
        przeciwpowodziowe.
        W Krakowie zalało Wojewódzki Komitet Przeciwpowodziowy, a Wojewoda i Prezydent
        Krakowa przerzucają się odpowiedzialnością za zaniedbania. No i co z tego??
        • leziox Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 21:55
          W sumie nic z tego,kolejna farsa przed wielka farsa zwana wyborami.
          • debi_bebi Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 22:11

            Właśnie, znów wybory, znów spośród tych samych gąb tkwiących u koryta od wielu
            lat, i znów drogą wyboru mniejszego zła.
            • leziox Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 22:25
              Wiec prawda jest taka ze trzeba samemu sobie zmieniac swiat w miare mozliwosci i
              nie ogladac sie na te pazerne mordy w tv,bo one akurat naszej sytuacji nie
              polepsza jesli my sobie jej nie polepszymy.
              • debi_bebi Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 22:41

                To po pierwsze, ale po drugie paradoksalnie właśnie poprzez wybory można ich
                powysadza z siodła. Nie mówię, że za jednym zamachem - ale systematycznie.
                • leziox Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 22:57
                  No dobra,mozna.I kto przyjdzie na ich miejsce?kolesie naturalnie.
                  • rudka.a Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 19.05.10, 23:37
                    http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201005/1274201029_by_OPOKA_50
0.jpg
                    • dunajec1 Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 20.05.10, 02:40
                      Zbiorniki retencyjne niewielki koszt, tylko pokazcie mi takiego
                      ktory chce sprzedac ziemie pod takie cos,trzeba ustawy o musowym
                      wykupie,ale co to krzyku bedzie to zdajecie sobie sprawe," jego pole
                      bierzcie nie moje..." nie mowiac juz jak by to byly dzialki do
                      budowy,ot ambaras.Inna sprawa,na budowe palacow pieniadze byly, na
                      ubezpieczenie juz nie.
                      • leziox Re: Rudka, jak sytuacja powodziowa? 20.05.10, 21:58
                        Kazdy by sprzedal gdyby zaoferowano mu odpowiednia cene wykupu,co i tak
                        kosztowaloby o wiele mniej niz juz przyslowiowe usuwanie skutkow powodzi.Sa
                        rolnicy ktorzy wiedza ze ich ziemia jest malo co warta i chetnie przeniesliby
                        sie do miasta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja