leziox
19.05.10, 22:09
Sliczny megawatek skonczony.Wysiedlismy na stacji koncowej,deko odurzeni
jeszcze podroza.Zabralismy ze soba garderobe,wspomnienia i maszyniste nadal
jeszcze spoconego choc nie od dowalania wegla do
pieca.Konduktorka,coffe-mister,stewardessa,wprawdzie nagrzana i jeszcze nie
wie zepodroz ukonczona.Jako kierownik pociagu zaplombowalem drzwi zeby jutro
sanepid i brygady odkazajace mogly zrobic porzadek.Lipcowa,Kamcia,pare innych
osob jak widze wysiadly wczesniej,tylko kiedy?
No wlasnie.I co z tym wszystkim zrobic?