Dodaj do ulubionych

Przerazenie mnie bierze

16.07.10, 20:37
Ze wzgledu na wasza malomownosc.Zmowiliscie sie ze nic nie macie do
powiedzenia czy mózgi wam powysychaly i w tym wypadku rzeczywiscie sie nie da
juz zrobic?
Obserwuj wątek
    • jootro2010 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 20:41
      Coś tam i chlupocze ... nie sprawdzałam,
      smilez sobą przeca nie będę "gadać" O!
      -.-
      • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 20:44
        No ale nie powiesz mi chyba ze to wlasnie wszyscy tak robia,mowiac ze ze soba
        gadac nie beda?Bo dochodzi wtedy do reakcji lancuchowej,w ktorej kazdy chce
        pogadac a nie gada nikt no bo wlasnie kazdy mysli ze nie ma z kim?Toz to
        przyklad cudownej paranoi rosnacej w naszym wlasnym ogrodku...
        • jootro2010 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 20:53
          Paranoja,paranoją...jak są to gadają.
          ale ludziska chyba uciekli w cienio-wodne tereny.
          Upał daje się we znaki.
          -.-
          • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:03
            Daje się. Moja głowa powiedziała, że albo ona, albo ja, i ledwie jej uciekłam.
            Rzeczywiście nikogo nie ma?
            • jootro2010 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:08
              Ja jestem smile
              -.-
              • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:11
                No to co Lezio tu opowiada?
                Naopowiada, a potem usteczka sznuruje, i o! smile
            • z_oddali Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:09
              Siedzę na sofie, cichutko..
              • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:12
                I ja sie czaje w kaciku obserwujac czujnie kto jaka flache ma i czy ja juz chla.
                • z_oddali Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:13
                  Oki, mam różowe wino, które można otworzyć, ale czy ktoś się skusi?smile
                  • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:14
                    Nic nie sznuruje,ale zaraz ciebie zasznuruje zebys siedziala tu i nie lazila
                    nigdzie.To moze dostaniesz rózowego kwasiorka...
                    Herminka lubi ale nie wiem gdzie sie aktualnie szwenda ta boginkowata od
                    Neptunskich...
                    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:19
                      Ja się właśnie wyspałam , ale nie wiem, na jak długo smile
                      Poproszę tego winka, to za pięć minut znowu mi się zachce smile
                  • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:15
                    Alkohol w taki gorąc? Czy to aby wyjdzie na zdrowie? wink
                • jootro2010 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:15
                  Łoooo kurde jasnowidz....to ja może tak na chwilkę...
                  zniknę za winklem(może nie zobaczy)...
                  nooo... zbaczę czy kto nie idzie. big_grin
                  -.-
                  • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:17
                    A co ty sie teraz o zdrowie przejmujesz jak i bez alkoholu czlek bliski
                    zdechniecia jest?Gorzej nie bedzie,bierz szklaneczke i pij poki jezd,martwic sie
                    bedziem zebrajac na nastepna flaszkie pod nocnym...
                    • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:23
                      Jak to sie mowi-kup rozowe winko a i Herminka zara sie zjawi big_grin
                      • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:28
                        Dla Bogini, to ja wszystko!
                        Dawaj tę szklankę,
                        hop,hop,hop, szklankę wina smile
    • nawrotka1 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:23
      Litości, Leziu..
      Jest środek lata, upalny w dodatku, ludzie nie siedzą przy komputerach tylko
      spędzają czas rozsądnie czyli na przykład w ogródku piwnym...big_grin
      Sama bym się tam wybrała, ale pakowałam dziś walizy, jutro wyjeżdżam na skromny,
      bo tygodniowy urlop.
      • jootro2010 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:29
        nawrotka1 napisała:

        > Litości, Leziu..
        > Jest środek lata, upalny w dodatku, ludzie nie siedzą przy
        komputerach tylko
        > spędzają czas rozsądnie czyli na przykład w ogródku piwnym...big_grin
        > Sama bym się tam wybrała, ale pakowałam dziś walizy, jutro
        wyjeżdżam na skromny
        > ,
        > bo tygodniowy urlop.


        smileTo po co te walizy.
        • nawrotka1 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:41
          > smileTo po co te walizy.

          Czy ty przypadkiem nie jesteś facetem? big_grin
          Jak można takie pytania zadawać...
          • jootro2010 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:48
            big_grin big_grin big_grin

            Nie rasową babą smile,tylk nie cierpię taskać waliz,
            wygdnicka jestem i już smile)
            Kurde a ty jak mój były...dlaczego nigdy nie mówisz,
            że nie masz co na siebie wkładać smile) big_grin
            -.-
            • nawrotka1 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:55
              O właśnie, znam ten ból....Ile bym nie zabrała, zawsze na miejscu mam wrażenie, że jest tego za mało:big_grinbig_grinbig_grin
              • jootro2010 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:59
                smile))

                A ja zawsze ... po kiego ja brałam...te szmaty big_grin big_grin big_grin
      • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:29
        Znowu na urlop? Ależ to czysta rozpusta smile
        Ile waliz zapakowałaś? suspicious
        • nawrotka1 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:44
          Walizy są dwie, bo pakowałam siebie i męża.
          Ale uczciwie przyznaję, że tej mężowskiej zawsze zostaje sporo wolnego miejsca,
          które ja zajmuję, żeby się marnowało wink
          • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:52
            Słusznie, i ergonomicznie, zwłaszcza, że potem to i tak mąż pewnie dźwiga? smile
            • nawrotka1 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:00
              Eeee tam, ile tego dźwigania...smile Samochodem przecież jedziemy.
              A jak wyjeżdżam sama, to też się nie oszczędzam, chociaż wtedy bez auta i
              tragarza wink
              • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:05
                Kobieta elegancka niczego się nie boi, za co potem wszystko ma (w walizkach) smile
                • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:20
                  A tam,bierzecie ze soba tyle szmatek,a potem jak sie was rozbierze i trzy dni w
                  wyrku trzyma to okazuje sie ze i tak byly wszystkie te szmatki niepotrzebne,no
                  bo niby na co?
                  • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:25
                    Leziu, ale wtedy jest jeszcze przyjemniej, że się ich tyle nabrało po nic big_grin
                    • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:27
                      Znaczy chodzi o to zeby po prostu wiedziec ze sie te rzeczy ma,niekoniecznie po
                      to zeby je uzywac,tak?
                      • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:34
                        Moge was serdecznie prosic w wpisywanie sie po kolei a nie gdzies ch.j wie gdzie
                        ?Potem sie szuka gdzie ktos sie wsrod 80 watkow wpisal,pierdolca mozna dostac.
                        • jootro2010 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:39
                          Noooo nie,0 wątków żle ... 100 wątków źle,łeee jak baba No
                          eee to ja drzaskam drzwiami i O!!
                          -.-
                          • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:46
                            A sobie trzaskaj,tylko to jest pewna tortura jak sie chce wiedziec wszystko a
                            szukac trzeba z pochodnia jak za Frankensztajnem,gdzie co kto pomyslal i
                            powiedzial...
                            • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:58
                              Lezio, jaki Ty słodki jesteś w tej szczerości big_grin Mniam! big_grin
                          • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:48
                            Joo, Ty s tego nie bierz do siebie. To po prostu Leziowi spełniło się życzenie,
                            i teraz nie wie, jak je ugryżć ;D
                            • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:49
                              Ja wiem jak je ugryzc tylko to ja musze szukac,bando psychopatyczna.
                              • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:55
                                Jakoś nie wydaje i się, żebyś był w tym wyjątkiem big_grin
                                • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:59
                                  W gryzieniu znaczy sie czy w szukaniu porypanych wpisow po forum?
                                  • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:02
                                    W szukaniu. Ja też to robię bezustannie, a im dłuższy wątek, tym bardziej smile
                      • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:35
                        To jest taki specjalny rodzaj zadowolenia, że o! tyle ciuszków nazabierałam, a i
                        tak nagusieńka najbardziej się podobałam smile
                        No mniej więcej tak smile
                        • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:37
                          Mozna to uznac za pewien rodzaj wyroznienia o ktorym w sumie facet i tak nie wie
                          a ono,to wyroznienie znaczy i tak jest-o,wybralam go sobie mimo ze mam tyle
                          ciuszkow big_grin
                          • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:50
                            No wiesz, w sumie można to i tak ująć, ale czy to ma się wtedy czas na takie
                            rozmyślania? smile
                      • milky_way_1 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:37
                        Co to za przyjemność mieć ciasteczko rozpakowne podane na tacy. Przyjemniej
                        podobno samemu rozpakowywać.smile Jak patrzę na kotka, to na myśl mi
                        przychodzi... miała bacia kotka i jej wyłysiał.smile
                        • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:47
                          O, Milkusia! smile
                          A gdzieś Ty była, jak Cię nie było? Już się martwiłam smile
                          • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:52
                            Odlozyla sie na pólke zdaje sie jak to gdzies tam przeczytalem.
                            • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:00
                              Szkoda leżeć odłogiem na półce, i ulegać zakurzeniu dla idei smile
                              • milky_way_1 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:12
                                Debuś, odłogiem nic z tegosmile Mam dwutygodniowy urlop i codziennie
                                uskuteczniam jazdę ścieżkami rowerowymi. Dziś była totalna sauna, można było
                                występować w konkursie miss mokrego podkoszulka.smile
                                • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:18
                                  To wszędzie chyba tak było. Koleżanka odwoziła mnie dziś do domu samochodem. Po
                                  pierwsze - wsiąść do niego graniczyło z cudem, bo wszystko było rozgrzane do
                                  czerwoności, a w środku - 43st.C.
                                  Takie lato w mieście nie należy do najprzyjemniejszych smile
                                  • milky_way_1 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:26
                                    Qrcze, to gdzieś postawić w cieniu, będzie chłodniejszy. Nijak wsiąść do
                                    takiego, bo sauna wszędzie, oj wszędzie.smile Jest wporzo u mnie, bo mieszkam
                                    jakby w lesie, a jadąc wkoło jest cień. Trójmiasto ma to do siebie, że terenów
                                    zielonych ma bardzo dużo i to bliziutko, wystarczy wyjść z domu i już jest się
                                    w parku.smile
                                    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:31
                                      Warszawa w sumie też jest całkiem zasobna w parki, niemniej jednak centrum
                                      miasta przy takich temperaturach, to piekło. Nagrzane mury, topiący się pod
                                      nogami asfalt, buchające gorącem samochody...
                                      No i nie mamy morza w pobliżu, a Wisła skurczyła się ze trzy razy w porównaniu d
                                      stanu normalnego.
                                      Tak gorącego lata nie pamiętam smile
                                      • milky_way_1 Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:42
                                        Tutaj też asfalt pływa, a południem wyjść na otwartą przesterzeń to
                                        niewyobrażalne. Piasek jest tak nagrzany, że można na nim smażyć jajecznicę.
                                        Może teraz naprawią co woda u Ciebie zniszczyła, to dobry okres na to i
                                        niziutki poziom wody. Nie kąpię się w morzu, nie przepadam za wodą, jedynie
                                        tylko stópki moczę i ręce. Kiedyś tak, teraz już nie. Co jest wspaniałe nad
                                        morzem, to, to, że nie trzeba wyjeżdżać by mieć prawdziwe wczasy. Jest bosko
                                        pod tym względem.smile Teraz u mnie na dworze(polu) jest prawie 29st. gorąco i
                                        jeszcze mieszkam pod dachem (ostatnie piętro) to w nocy można spać na
                                        golasa.smile
                                        • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:46
                                          Masz racje Milky z tym nie-kapaniem sie w morzu.Jeszcze jaki biedny rekin by sie
                                          toba udlawil.Szkoda zwierzaka.
                                        • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:49
                                          Fakt, że jeśli teraz ktoś wybrał się na urlop nad morze, to trafił w 10.
                                          Kiedyś potrafiłam godzinami wylegiwać się na piasku, lubiłam tez pływać, kiedy
                                          woda nie była za zimna. Nasze morze ma tę zaletę, że nie jest tak zasolone, jak
                                          choćby Śródziemne.
                                          Ale najbardziej lubiłam spacery brzegiem - jak Ty. Zresztą - teraz opalanie się
                                          jest po prostu niebezpieczne.
                                          • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:51
                                            Srodziemne ma ta zalete ze nie jest tak zafajdane jak nasze morze.A i tek wole
                                            morze cieplejsze niz zimne.
                                            • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:58
                                              A ja wolę mniej słone, bo w takim przesolonym nieprzyjemnie się pływa - sól
                                              włazi wszędzie, że już nie powiem, gdzie smile
                                              • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 17.07.10, 00:04
                                                A tam,w Srodziemnym akurat nie jest az tak zle.A poza tym sol mozna splukac
                                                winem,zewnetrznie i wewnetrznie,cokolwiek mialoby to i oznaczac.
    • z_oddali Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:27
      O Hermina, mam takie samo, więc otwieramy obydwa i zapraszamy smile
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:30
      Witaj, o blaskomiotna big_grin
    • z_oddali Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:32
      Hermi, podzielić się z przyjacielem to zyskać podwójnie smile
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:40
      Łooo, wsiowe masz!
      I jaka ładna butelka! Kiedyś robiło się z takich nocne lampi smile
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:42
      Ye, Boginia, tylko nie tak mocno po oczach, bo nie widzę, co piszę smile
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:50
      Można by spróbować z gwinta - przez smoczek smile
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 21:53
      Też nic nie poradzę, że na wszystko Ci pozwolę lgnąc niczym ćma do płomienia wink big_grin
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:02
      Odkąd pamiętam, Krosno zawsze robiło sympatyczne szkło. Proste i eleganckie
      zarazem. Z takiego przyjemnie się napić smile
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:13
      I pomyśleć, że to wszystko produkt uboczny ewolucji! big_grin
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:27
      Co nie jest zabronione, to jest dozwolone smile
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:28
      Masz racje, bo można by w pijanym widzie przegapić punkt kulminacyjny programu wink
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:44
      Kiedy kobieca chce, to Szef wyjścia nie ma. I nie tylko on zresztą wink smile
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:45
      To nieistotne, byle przy tym osiągnął również przyjemność własną smile
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 22:57
      To zależy, czy ogół występuje w liczbie pojedynczej, czy w mnogiej smile
    • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:06
      Ciagle to tez byc sie nie da.Czasami trzeba sie z kims wydymac.
      • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:07
        Ach! Wtedy można sobie odpuścić pisanie smile
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:08
      Wtedy, kiedy chce się gadać na całego- to właśnie tak jest smile
    • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:12
      Bedzie.Lizanie cipki.Moze byc?W przerwach lody.
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:15
      Święte słowa, i na tym się skupimy smile
    • lidka_77 ja po prostu 16.07.10, 23:17
      nie włączalam komputera po przyjściu z pracy do domu. a w pracy nie
      bardzo moge pisać, ale.. podglądałam chyba jednego dnia smile

      poza tym mam fazę uzalania sie nad soba i izolacji.
      • leziox Re: ja po prostu 16.07.10, 23:20
        Trzeba sie czasem zastanowic czy jechac piecem hutniczym,czy piec sie na
        piechote skoro mamy taka pogode jak mamy.Omijac auta bez klimy,tez dobry
        sposob,wybierac kierowcow w wypasionych brykach big_grin
        Lidzia,jestesmy myslami z toba.Zawsze.
      • debi_bebi Re: ja po prostu 16.07.10, 23:24
        Lidka, następnym razem proponuję Ci użalać się towarzysko, ale jak chcesz teraz,
        to też smile
        • leziox Re: ja po prostu 16.07.10, 23:36
          Ja sie poddaje.Ja juz naprawde nie mam pojecia gdzie,kto i co pisze.
          Ja w takich warunkach nie moge spokojnie pic wódki.
          • debi_bebi Re: ja po prostu 16.07.10, 23:41
            To może czas na nowy wątek? Tam będzie porządek, dopóki nie zrobi się bałagan big_grin
    • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:18
      Jedno i drugie przyjemne w zasadzie a poza tym po cos sie chyba zyje,nie tylko
      same wyrzeczenia,pojebani faceci i jebniete facetki,jak sie znajdzie
      odpowiedniego ktosia do wyrka to trza korzystac i nie pytac o nic.
    • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:19
      A ja jeszcze rzadziej smile
      Z tego wynika, że Lezio częściej smile
    • leziox Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:25
      Och tam,to zalezy pod kim lub na kim sie lezy.
      • debi_bebi Re: Przerazenie mnie bierze 16.07.10, 23:26
        Ale my tu badamy częstotliwość, a nie kto pod kim, a kto na kim wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka