marijola1
17.01.11, 14:51
Wlasnie rozpoczelam etap "wychodzenia" z paskudnej grypy.Jestem wymeczona, mam ciagle okropny kaszel,taki z tych co to "gra w oskrzelach", przed powrotem do pracy bede jeszcze musiala "zaliczyc" pana dochtora,coby sie wypowiedzial na temat tego zjawiska w moim organizmie.A pogoda wyjatkowo sprzyja wirusom!!!!!!!!!!!!