Hej ho, hej ho!

24.01.11, 07:15
I na tym koniec, dalej nie będzie, o! smile
    • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 08:48
      I tak sie poszlo smile
      Dzien dobry smile
      • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 09:10
        No właśnie smile
        Dzień dobry smile
        • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 09:16
          Jak widac dzis nie odgrywasz roli Panienki z Okienka, to bedziesz sobie mogla poforumowac smile
          • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 09:21
            Fakt. Teraz mamy tu okres spokoju, tak gdzieś do połowy marca pewnie, hiii smile
            • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 09:26
              No widzisz! Przed kilkoma laty nie do pomyslenia smile
              czyli macie czas na to co Twoi lubia najbardziej- flirty biurowe smile
              • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 09:34
                Nie będę gadać ani o pracy, ani o pracy, zwłaszcza publicznie smile
                • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 09:36
                  O! zwiekszyli Ci zakres obowiazkow smile
                  Mnie tylko martwi, ze nie bede Cie mogl zaskoczyc w okienku smile
                  • kajetan-3 Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 09:42

                    https://img442.imageshack.us/img442/3471/kajetan.gif Flirt w pracy niebezpieczny, można skończyć jak Lepper. https://emoty.blox.pl/resource/laughing2.gif
                    • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 09:51
                      Musiałabym wcześniej upaść na głowę, żeby w pracy flirtować smile
                      • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 09:52
                        hmmmmm
                        dobrze ze uprzedzilas, ze nie bedziesz o pracy publicznie pisac smile
                        Dlatego ode mnie ani slowa w rzeczonym temacie smile
                        • kajetan-3 Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 09:53

                          https://img442.imageshack.us/img442/3471/kajetan.gif Wycofuję się rakiem. Miłego dnia. wink
                          • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 10:26
                            A to dlaczego? Ja tylko o własnej pracy nie chcę gadać, o wszystkim innym mogę smile
                            • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 10:40
                              To skomentuj przyklady sportow kobiecych, ktore Ci wczoraj podeslalem smile

                              P.S o flirtach pozapracowych tez bedziesz gadac? smile
                              • z_oddali Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 10:56
                                Dzień dobrysmile

                                Wy tu tak radośnie, a ja chciałabym napisać, że tak mi jakoś niewyraźnie, by nie napisać jeszcze gorzej.

                                Flirty w pracy absolutnie wykluczone. Do dziś mi niedobrze, jak sobie przypomnę taki jeden przykład flirtowania, który wszystkim pracownikom uprzykrzał życie, a jak się potem pokłócili to dopiero było. Byłam bardzo młoda wtedy i przyglądając się temu obiecałam sobie, że nigdy więcej. I wystrzegam się i flitowania, i pracy, w firmie, w której się na to pozwala.
                                • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 11:09
                                  A bo czym tu się martwić? Styczeń juz się kończy, do wiosny coraz bliżej, zdrówko dopisuje, praca jest, na głowę nie pada. Czym tu się martwić? smile
                                  • z_oddali Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 11:11
                                    Idąc tym tropem, to może i nie jest tak źle, ale czasem jest nam po prostu tak jakoś niewyraźnie bez wyraźnego powodu i już samo to jest dostatecznym powodem do czasowego niedostrzegania uroków życia.
                                    • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 11:38
                                      No wiem, taka czarna dziura obezwładniająca. Też czasem miewam, ale coraz rzadziej.
                                  • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 11:12
                                    stanem kolei panstwowych?
                                    przyszla emerytura?

                                    A moze tym, ze nie skomentowalas owych sportow ekstremalnych? smile
                                    • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 11:40
                                      Nie skomentowałam, bo mi się nie chciało oglądać załączników smile
                                      • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 24.01.11, 11:43
                                        To sobie obejrzyj, a znajac Twoje gusta, na pewno bedziesz miala do powiedzenia smile
    • tropem_misia1 Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 10:13
      do pracy by sie szło....tak mi się zdaje
      • leziox Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 12:05
        Faceci spiewali to o ile wiem,nieco inaczej,ale nie bede sie czepiac...
        • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 12:24
          Kobiety ponoc tez, dlatego Pteros przezornie nie dokonczyl smile
          • tropem_misia1 Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 18:01
            ale ja o krasnoludkach
            to a propos ziarnka grochu
            • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:02
              W ogóle ta piosenka w wykonaniu krasnoludków idących akurat ochoczo do pracy jest wg mnie bez sensu.
              Bo niby dlaczego "by się", skoro "się"? Gdyby "by się nie", to by było logiczne. W końcu któremu facetowi chciałoby się iść do pracy akurat wtedy, kiedy mógłby spędzić ten czas w domu z seksowną księżniczką, szukając miejsca na jej ponętnym ciałku, do którego przykleiło się ziarnko grochu?
              • z_oddali Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:17
                Debus, to dobry tok myślenia i dlatego w piosence pojawia się tryb przypuszczający, sugerujący chęci pójścia do pracy, ale na tych chęciach się kończysmile
                • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:29
                  Zaraz, zaraz, ale ja nie pamiętam, żeby oni nie poszli do pracy, po tym, kiedy śpiewali?
                  • z_oddali Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:38
                    Szli, ale czy doszli?smile Nie pamiętam, bym widziała, czy czytała, co robią.
                    • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:43
                      Kurcze, trzeba by wziąć książkę do ręki, i przewertować tę bajkę, ale...chce nam się? Mnie nie smile
                      W końcu możemy sobie dyskutować i bez sprawdzania, jak to tam w bajce było smile
                      • z_oddali Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:50
                        Nie chce nam się. Jakież ma znaczenie, w jaki sposób małe ludziki spędzały czas, jeśli byli zadowoleni to niech by i nawet drzemali na polanie.
                        • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:53
                          Zgadza się! Nie będziemy ingerować w szczęście innych smile
          • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 18:54
            A co miał kończyć? By się szło mi nie pasowało, bo i tak miałam iść, o!
            • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 18:59
              Zawsze moglas zaimprowizowac i powiedziec "by sie nie szlo" smile
              • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:03
                Mogłam, ale to było w zamyśle ćwiczenie umysłowe dla Melyniarzy smile
                • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:10
                  Nie przesadzaj, wszyscy sie tego spodziewali smile
                  • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:31
                    Ja tam nie wiem, czego się spodziewali, dlatego zostawiłam zdanie niedokończone smile
                    • leziox Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:54
                      Bo balas sie napisac prawdy prawdziwej o tym co spiewali w tym miejscu panowie,ale nawet wtedy sie nie przyznasz ze wiedzialas i ze niby dlatego niedokonczone to zdanie zostalo.
                      • debi_bebi Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:58
                        Ach tak? Ciekawe, co jeszcze smile
                        • leziox Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 20:01
                          Nie ma,co jeszcze.Po prostu grasz na czasie aby wymyslic najbardziej pokrétne wyjasnienie swojego zycia,bo musi wyjsc na twoje.
                          • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 20:06
                            Widze ze nie jestem jedynym ktory rozpracowal plec piekna smile
                            • debi_bebi O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 20:18
                              Mówię do tego na L i do tego na T.

                              Może zamiast pieprzyć głodne kawałki przejdziecie do konkretów i dowiem się, co takiego miałam wymyślić, żeby wyszło na moje?
                              • teletoobis Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 20:23
                                Wierze w Twoja inwencje- Ty zawsze cos wymyslisz. Ba, wierzysz potem w to co wymyslisz smile
                                • debi_bebi Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 20:51
                                  O rany! Tyle czasu mieliście, i nic? No to gratulacje smile
                                  • teletoobis Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 20:57
                                    Alez ja nie musze niczego wymyslac. Czekam czym nie zaskoczysz smile
                                    • debi_bebi Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 20:59
                                      A czym ja Cię mogę zaskoczyć, skoro Ty już wszystko wiesz? smile
                                      • teletoobis Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 21:03
                                        Jak mi sie oswiadczysz to bedzie to zaskoczenie smile
                                        • debi_bebi Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 21:09
                                          Nie, bo tym zachwiałabym Twoją wiarą, że wiesz już wszystko. Zachowaj sobie wiarę smile
                                          • teletoobis Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 21:14
                                            Nie wiem wszystkiego. Nie wiem na przyklad kiedy pekniesz i uczynisz co zaseugerowalem smile
                                            • debi_bebi Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 21:17
                                              Podaj mi chociaż jeden powód, dla którego miałabym to zrobić smile
                                              • teletoobis Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 21:18
                                                Ty masz wymyslac powody. Jestes w tym genialna smile
                                                • debi_bebi Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 21:21
                                                  To chyba nie w tym przypadku. W tym nie potrafię wymyślić żadnego smile
                                                  • teletoobis Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 21:23
                                                    Oj, to po prostu nie szukaj sztucznych powodow, pokieruj sie tymi prawdziwymi smile
                                                  • debi_bebi Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 21:25
                                                    Nie starcza mi inwencji na żadne smile
                                                  • teletoobis Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 21:31
                                                    Bo zabierasz sie do tego o 21-30, co jak wiadomo jest dla ciebie pora barbarzynska.
                                                    Sprobuj jutro rano smile
                                                  • debi_bebi Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 21:49
                                                    PMWD smile
                                                  • leziox Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 25.01.11, 22:49
                                                    HAHAHAHA!Ja zrozumialem tylko teraz nie wiem czy to bylo tylko do Tubisia czy w liczbie mnogiej i do mnie jako tubisiowego kolaboranta...
                                                  • teletoobis Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 26.01.11, 08:37
                                                    Debozaur ma rozdwojenie jazni to dlatego smile
                                                  • debi_bebi Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 26.01.11, 12:08
                                                    Co ma, to ma, za to na pewno nie jest DESPERATKĄ szukającą za wszelką cenę kogoś do kiziu miziu. To był test na empatię, czyli na to, czy potrafilibyście w razie czego udzielić wsparcia. Oblaliście smile
                                                  • teletoobis Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 26.01.11, 12:14
                                                    A nie mowilem, ze kobiety to mistrzynie unikow i wymowek?
                                                  • leziox Re: O wielcy specjaliści od płci pieknej! 26.01.11, 13:03
                                                    Nikt mnie wyraznie nie wyjasnil, co oznacza nowoslowo kiziu-miziu.W zwiazku z tym,iz w okresleniu niniejszym mogla czaic sie pulapka mogaca zachwiac moim dotychczasowym swiatopogládem,ze zrozumialych wzgledów wolalem odczekac na blizsze szczególy,które nie zostaly niestety w rozsadnym czasie dostarczone.Twierdzenie iz oblalem cokolwiek,jest w wysokim stopniu niescisle,albowiem jedyne co oblewam w aktualnym realnym wymiarze czasu,jest muszla klozetowa,której to muszli na forum nie ma.Domysly iz moge oblewac monitor,równiez sa wyssane z brzdnego,nie wiadomo,gdzie trzymanego,palucha.
                      • teletoobis Re: Hej ho, hej ho! 25.01.11, 19:58
                        babolinki zawsze kreca. A p[otem jeszcze wmowia, ze myslaly i mowily co innego, niz widziales i slyszales
    • tropem_misia1 Re: Hej ho, hej ho! 27.01.11, 11:06
      żeby nie było
      trza pracowac na chlebek
      ide se
Pełna wersja