tropem_misia1 27.01.11, 09:12 z łóż ...witajcie. Ma być łóż, bo to od łoża. ja lubie taaaaaaakie szerokie łózka, gdzie można spać i wzdłuż i wszerz witajcie i pobudzajcie sie kawą Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rybka.11 Re: Powstajacy 27.01.11, 10:54 Pierwsza - o szóstej rano, druga o ósmej, a za chwilę będzie trzecia.. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Powstajacy 27.01.11, 11:04 Też tak miałam. W sumie dochodziłam czasem do sześciu. Teraz tylko rano. Reszta zabielana i rozpuszczana. ee, i tak mnie ciśnie ciśnienie. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Powstajacy 27.01.11, 12:08 Po sześciu mam..."delirkę"..Wypijam cztery w ciągu dnia - tak przyzwyczaiłam organizm, ze jak o którejś zapomnę to od razu boli mnie głowa Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Powstajacy 27.01.11, 10:53 Kanapa...ale to nie szezlong? ech, tak se izolacyjnie wspomniałam Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Powstajacy 27.01.11, 13:16 Szezlong był do zadań specjalnych, i niczym nie da się go zastąpic , tak samo, jak Izolatki Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Powstajac 28.01.11, 08:27 w ten szczególny piątek , a jest szczególny nie dlatego ,że piątek, ale że ten piątek przybrać postawę przycupniętą powinnam. Tyle rzeczy dzieje się niezależnie od nas. Na co mamy wpływ?Czy rano zrobić sobie kawę czy herbatę? no dobra..odpływam. Odpowiedz Link