debi_bebi 04.02.11, 16:35 - przeczytałam dziś latający napis w autobusie. Aha! To dlatego kierowcy tak niezdarnie wykonują skręty w lewo. Nie nauczyli ich tego na kursie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 16:44 No, ale Ty robilas prawko, jak jeszcze porzadnie uczyli- i w lewo i w prawo Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 17:05 Hehe, obecnie z kursu pamiętam tylko to, jak się do samochodu i pasy zapina Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 17:11 jak chcesz to Cie podszkole z przerzucania biegow Odpowiedz Link
leziox Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 19:15 Na sucho?Przerábane na calej linii.Nie lubie takich cwiczen,cokolwiek mialoby to oznaczac. Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 19:21 wolisz od razu wrzucic na gleboka wode? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 19:31 Lezio ma rację. Zamiast kluć tę zemstę Monte Christiańską latami, wrzuć w odmęty, niech się zaraz utopi, i odfajkowane Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 19:45 a ja widziałam wyklejne czerwonymi literkami na kabinie kierowcy: NIE STAWIAĆ TOBOŁÓW!! NIE DENERWOWAĆ KIEROWCY!! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 20:19 Ja jeszcze widziałam na autobusowych szybach obrazki, żeby nie wchodzić z parówkami Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 19:46 jak Ty malo wiesz i rozumiesz z tego wszystkiego... Gdzie ja tu o jakiejs zemscie wspominalem? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 20:10 To już nie chcesz się na mnie zemścić? Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 20:16 a czy ja kiedys chcialem? Skad te fantasmagorie? Masz nieczyste sumienie, cycuś? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 20:18 A nie chciałeś? Coś się zmieniło? Jak tak - to powiedz to raz otwarcie, i nie strasz mnie więcej ćwiczeniem na sucho, o! Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 20:23 cwiczeniem zmiany biegow na sucho. Co w tym z zemsty? Chyba ze na skrzyni biegow, albo galce lewarka Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 21:04 Zanim się zdecyduję, żeby jeździć samochodem, to .. nie wiem, kiedy to może nastąpić. Może być, że nigdy. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 21:32 O moją niechęć do samodzielnego prowadzenia samochodu. Nie wiem, czy to się da przełamać, tym bardziej, że wcale nie próbuję. Teraz rozumiesz? Odpowiedz Link
leziox Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 21:35 Debusia-moze to zalezy po prostu od samochodu.I nikt nie powiedzial ze nie mozesz miec automatika. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 04.02.11, 21:39 E tam! To już wolę mieć samochód razem z kierowcą Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 07:56 a ja caly czas nie wiem, na czym ma polegac zemsta za kierownica, cwiczac na sucho przerzucanie biegow Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 08:03 Za pomoca cwiczen zmiany biegow na sucho????? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 08:11 A gdyby były na mokro, to by coś zmieniło? Może darujmy sobie kontynuowanie tematu. Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 08:12 Namieszalasz, naimputowalas mi, zrobilas ze mnie morderce - i tak bez slowa chcesz konczyc... Mozesz przynajmniej napisac o co chodzi ci glownie? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 08:18 Od lat obiecywałeś mi zemstę, niczym hr. Monte Christo. Nie mam pojęcia, w jakiej formie, ale interesuje mnie, czy to nadal aktualne. Chce Ci się odpowiedzieć rzeczowo? Bo jak nie, to nie ma co kontynuować tego tematu. Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 08:31 Dalej nie widze zwiazku tego tematu z obiecanym cwiczeniem na sucho biegow w samochodzie. Wyskoczylas jak filip z konopii, zabluzgalas i rakiem sie wycofujesz. A moze o to wlasnie chodzilo? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 16:03 Może i wyskoczyłam jak Filip z konopi, ale chodziło, żeby wiedzieć. Tymczasem unikasz odpowiedzi, więc dalej nic nie wiem. Nie chcesz- nie odpowiadasz, i na tym poprzestańmy. I przestań się wkurzać na mnie, o! Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 16:55 Za chwile jak napisze, ze ide nakarmic kota, tez to uznasz za probe krwawego zamachu na siebie Mnie ani w glowie tracic cenne sily na glupoty Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 21:46 mozna sie nim posluzyc jako narzedziem zemsty, ale tylko w stosumku do tych, ktorzy maja alergie na kota Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 07:39 Ja jeszcze nie mam, ale że człowiek doczula się przez całe życie... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 09:08 Pani doktor mi mówiła. I to się zgadza, bo np. nigdy nie byłam uczulona na truskawki, a teraz zdarza się, że na niektóre jestem Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 09:34 Jestes uczulona na niektore truskawki? Hmmm zajmujace Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 09:36 Mówię Ci! Po niektórych mam wysypkę. Aha! Jestem też uczulona na tequilę. O mało mnie nie udusiła pewnego razu. Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 09:52 to ciekawe po ktorych masz wysypke.....po tych z Zabki, czy tych z bazarku? Tequilla powiadasz. Gdzies tam w jakims watki czytakem ze w ogole nie pijesz bo nie popeniasz bledow Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 11:34 To źle zrozumiałeś. Nie piję, bo stale popełniam błędy Ale czasami nachodzi ochota, żeby spróbować, jak coś smakuje. No i tequila była dobra, choć mnie o mało co udusiła. Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 11:38 Ja juz tam dobrze zrozumialem. Przeciez Ty jestes bezbledna, nie? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 11:51 Jeśli próbujesz sprowokować mnie do tego, żebym udowadniała coś przeciwnego do tego, co o sobie poprzednio powiedziałam, to tym razem nic z tego. Mądrala się znalazł Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 12:01 Ja Ci niczego nie wmawiam, ale wiem z kim mialem do czynienia Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 12:50 No masz! A czy ktoś temu zaprzecza? Co więcej: im mocniej będziesz obstawał przy tym, że nie miałeś do czynienia z ideałem, tym bardziej przyznam Ci rację Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 13:58 to idealem stalas sie dopiero pozniej, wczesniej tylko usilowalas mi to wmowic, wiedzec, ze wmawiasz nieprawde? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 14:05 A co Ty, nie masz własnego rozumu, żebyś miał dawać wmówić sobie cokolwiek? Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 14:09 Owszem mam, ale bywa on przycmiewany roznymi bodzcami zewnetrznymi Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 14:23 Najwyraźniej coś musiało zrobić na Tobie otumaniające wrażenie Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 14:36 cos, ktos... nie wiem. Tyle ze z premedytacja Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 14:40 Bo to zła kobieta była. I koniec, to starcza za wszystko Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 14:54 Po prostu trafił Ci się najgorszy z możliwych element Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 14:59 a jak potrafil sie reklamowac. Kurde. Turbodymomen wysiada Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 15:03 Samouk. Bo w końcu to nie on kończył szkołę handlu i reklamy Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 15:10 Ja mysle, ze jednak takie rzeczy ma sie w genach. Nauczyc sie tego nie mozna Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 15:51 no cos w tym musi byc. W polaczeniu z genami innymi niz mamusine, to juz tykajaca bomba jest Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 13:23 No A taka bomba, jeśli już tyka, to tylko patrzeć, jak wybuchnie Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 13:42 ona nie wybucha, za to ma czeste erupcje Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 13:47 To może to wulkan jest, a nie bomba? Albo przynajmniej gejzer, co? Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 13:54 I tu dochodzimy do zgranego jak vinylowa plyta tematu damskiego wytrysku Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 14:03 Skoro jest zgrany, to nie będziemy go odsłuchiwać po raz enty Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 14:03 sama temat zaczelas, wiec myslalem, ze masz nowe rewelacje , przemyslenia lub ....doswiadczenia Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 14:06 E tam, w tym temacie nihil nowy. Zresztą co by mogło zaskoczyć takiego eksperta, jak Ty. Dlatego nawet nie myślę produkować się przed Tobą z żadnymi rewelacjami Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 14:18 teoretycznie niczym. Ale tylko teoretycznie, bom przeca teoretyk jest. Doksztalcany solidnie przez pewnego znajomego Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 14:36 Ale naprawde kol. marek mnie teoretycznie doksztalca.... kolege Henka tysz Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 14:42 I co, są jakieś efekty praktyczne, czy tylko łykacie tę wiedzę jak gęsi, i na tym się kończy? Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 14:55 Nam juz tylko pozosyalo lykanie tej wiedzy teoretycznej. bez mozliwosci praktycznego zastosowania. Ale poteoretyzowac zawsze mozna w tak szacownym gronie Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:04 Po co komu taka wiedza, której nie można wykorzystać w praktyce? Chyba tylko jako pretekst do męskich spotkań na piwie i pieprzenia ciągle tych samych głodnych kawałków. Kurde, ale znawcy Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:31 Wcale kawalki nie sa te same. Ty wiesz ile Marek w swojej praktyce widzial i doswiadczyl? No- i ponoc nie ma 2 takich samych. Wiec jest o czym rozmawiac. A ze nie wykorzystuje sie wiedzy w praktyce, to chyba tylko dobrze o nas swiadczy, bo mielibysmy sroga przewage Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:38 Typowe dla tych, którzy uważają, że kobieta składa się tylko z pochwy i jajników, że pozwolę sparafrazować sobie ... mniejsza o to Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:50 Na szczescie nas to nie dotyczy, bo wiemy, ze kobieta sklada sie jeszcze dodatkowo z cyckow Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:52 Jasne, i z mniej lub bardziej głębokiego gardła Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 16:05 a to juz wedle upodoban Kobiety ponoc tez marza, by miec kochanka mrowkojada Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 16:14 To już jest koniec! Ja już nie mogę występować! <*> Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 16:31 Biedna jestes. Kto Ci stopy wygrzeje? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 18:18 Skarpetki, kołderka i koc. Mam jeszcze termofor, jakby co Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 18:45 metoda sztucznych ulatwien- nie jest ani praktyczna, ani skuteczna Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 18:53 Za to jest natychmiastowo dostępna, i w tym tkwi jej niekwestionowana przewaga Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 19:00 Owszem, ale efektywnosc jest prawie zerowa, a i stopien zadowolenia nie jest najwyzszy. Tak jakp p.s. w ktorym pokoju jest komp? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 19:08 Nie przesadzaj z brakiem efektywności. Poza tym przynajmniej spokojnie mogę sobie chorować, bez konieczności latania koło żywego źródła ciepła, które - o dziwo - zawsze potrzebuje być w centrum zainteresowania, przez co robi wokół siebie zdecydowanie za dużo szumu, jak dla chorej na grypę. A sio! p.s. w ciupulkim Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 19:10 dziwne doswiadczenia masz z tymi zywymi zrodlami cielpa, co to niby kolo nich skakac trza nawet w chorobie. P.S sio stamtad! Tam jest ziiiimno Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 19:15 Se tu przychodzę, jak mi się robi lepiej, a kiedy czuję, że robi gorzej, zakopuję się pod kołderką w pokoju obok. Jednak miło, że się troszczysz Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 19:19 Nie troszcze sie, ale jak masz narzekac przez najblizszy miesiac na grype, to wole Cie stamtad pogonic. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 19:55 Aha! Skoro to nie troska, tylko nie wiadomo co, to ok, chociaż jeszcze ani razu nie narzeknęłam na grypę, a mam ją od soboty Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 19:58 Dzis narzekalas i juz sie przestraszylem, wiec sio do lozka. Niech ci sasiadka poda goraca szarlotke Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 20:02 Nie narzekałam, tylko stwierdziłam, że mam grypę, bo mam. I wreszcie nie byłam na tyle głupia, żeby ją "przechodzić" w pracy. I nie narzekam!!! A Ty, skoro się nie troszczysz, to przestań się zajmować moją grypą, o! Albowiem nie masz podstaw Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 20:17 Mam podstawy a) nie lubie jak jestes chora b) nie chce bys mnie zarazila Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 20:55 Wytęż umysłowość i rozszyfruj skrót : OŁ Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 21:20 czego Ty ode mnie wymagasz o 21 wieczorem? To moze byc wszystko, ale znajac zycie, jest to cos zlosliwego Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 21:30 Zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę SIO Kurde, czy ja muszę być zawsze taka wyrozumiała??? Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 21:35 Taka duza, a nie wie ze facetowi trzeba prosto - bez zagadek. Zastanow sie i spokojnie napisz o co chodzi. Ja ide spac, bo zas rano musze na rehabilitacje Dobranoc. i SIO z tego zimnego pokoju Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 08.02.11, 08:55 Spokojnie odpisuję, że chodziło mi o rzeczownik pospolity rodzaju męskiego, który w mianowniku liczby pojedynczej wygląda jak OSIOŁ. Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 08.02.11, 09:58 Przypomnij mi, jak wyglada rodzaj zenski tego rzeczownika Odpowiedz Link
teletoobis Re: Kurs na prawo jazdy 08.02.11, 10:11 chyba kiedys juz uzylem tego slowa... Musze sobie przypomniec okolicznosci Odpowiedz Link
wzrokowski Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 17:29 > wsiada! I pasy. Czyli z wysiadaniem kłopot. To reno zrobiło samochód, z którego nie będziesz w ogóle chciała wysiąść. No tak mówią. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 20:13 Sprawdziłam doświadczalnie, że jak coś gdzieś wlazło, to i wyleźć może Odpowiedz Link
wzrokowski Re: Kurs na prawo jazdy 05.02.11, 21:25 - Prawda John, że mam coś w sobie? - Tak Eve, ale zaraz to wyjmę... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 09:05 Czy to nie za daleko posunięte stwierdzenie? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 09:40 Nie wiem, jak Ty to widzisz, ale mnie rozczłonkowanie kojarzy się jednak jako zwiększenie się odległości między rozczłonkowanymi elementami. Hę? Odpowiedz Link
wzrokowski Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 09:42 I bardzo dobrze - wszak Pan z Pani członka wyjmie i wróci do domu. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 12:52 W ten sposób najczęściej bywali u siebie Odpowiedz Link
leziox Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 14:53 Debi-wracajac do uczulen to ty nie jestes uczulona na niektóre truskawki tylko na zbiór trucizn wozonych przez niektóre truskawki na sobie.Lub przez truskawki w sobie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 15:01 Też tak podejrzewam. najgorsze, że nie da się wyczuć przed zjedzeniem, które mnie uczulą, a które nie. Z drugiej strony może to i dobrze, bo inaczej ktoś mógłby zechcieć spryskam właściwym preparatem swojego kota, przed rzuceniem go na mnie Odpowiedz Link
leziox Re: Kurs na prawo jazdy 06.02.11, 17:18 No tak i nie dosc ze mialabys podrapany pyszczek to jeszcze dodatkowe uczulenie spowodowane swiadomym uzyciem broni chemicznej. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 13:26 Wyglądałabym jak posiekany hamburger, albo- jak to kiedyś określił jeden mój znajomy, miałabym twarz jak tor do motocrossu Odpowiedz Link
leziox Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 13:40 Masz bardzo fajnych znajomych okreslajacych bardzo malowniczo niektóre zyciowe sytuacje. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 13:51 W rzeczy samej, otaczają mnie same niemal indywidua-lności. Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 14:35 nie wiem czy dobrze doczytałam.. masz prawko ale nie jeździsz? szkoda.. niesamowita przyjemność.. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 14:44 Dobrze zrozumiałaś- mam prawko, ale jazda nigdy nie była dla mnie przyjemnością. Nie wiem, na czym to polega, ale mam ogromny wewnętrzny opór i koniec. Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 14:53 oki szanuje to wiedząc że tak jest przynajmniej się nie stresujesz sama i innych kierowców Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:01 To raczej ci inni nie stresują mnie. Podejrzewam, że to o to chodzi. Poza tym jak sobie pomyślę: te tankowania, przeglądy, naprawy, brak miejsc do parkowania, a niech się, nie daj Boże, popsuje gdzieś na środku drogi... Eee, o kant d. to potłuc. Nie warte ani mojego czasu, ani moich nerwów. Tu oczywiście nie przekonuje nikogo do tego, żeby zrezygnował z jeżdżenia- przeciwnie. Zwłaszcza podziwiam jeżdżące kobiety za to, czego mnie samej brakuje Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:09 ja kocham samochody uwielbiam jeździć i mój brat się śmieje ze jestem blachara - zdarza mi się obejrzeć za ładnym autem a mechaników w serwisie doprowadzam do obłędu pytaniami - tak mam że jak się coś dzieje z autem to ja wszystko na słuch biorę potem szukam w sieci, dopytuję i przygotowana jadę na serwis - teraz się nauczyli więc luzik ale pierwsze starcie było bolesne szczególnie dla nich Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:15 No ba, w końcu fachowiec wie, że wie lepiej, zwłaszcza od kobiety, więc trzeba być rzeczywiście nieźle przygotowaną, żeby nie dać sobie wmówić tego, czego nie ma. I to jest właśnie wkurzające, takie protekcjonalno-pogardliwe traktowanie kobiet, jakby wszystkie w czambuł były idiotkami. Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:24 mnie to nadal bawi przy tej elektronice to już nie ale kiedyś.. cały Polmozbyt mnie rozpoznawał bo przychodziło to takie małe w warkoczach i kupowało części do Skody 100S Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:30 A potem co? Sama dokonywałaś prostszych wymian? Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:35 no nie wtedy miałam jakieś 14 lat - kupowałam części do samochodu Dziadunia i czasem pozwolił coś tam podejrzeć ale z reguły sadzał mnie za sterami i kazał słuchać...potem jak byłam starsza już i sama jeździłam to przychodziłam i oznajmiałam że stuka w lewym kole albo że silnik to tak jakoś na trzy gary idzie - panowie w domu dostawali szału - bo ja nie umiałam dokładnie określić co to ale się upierałam i na 10 przypadków 8 miałam trafionych wiesz gdyby mnie uczyli nie tylko słuchania ale i pokazali wszystko to byłabym bardziej konkretna Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:42 Nie mogli tego zrobić, nie mogli Ci pokazać i nauczyć, bo tym samym ujęliby sobie prestiżu Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Kurs na prawo jazdy 08.02.11, 10:32 ależ podstawowe rzeczy umiem mało tego Dziadek był moim najlepszym nauczycielem jazdy, nauczył mnie słuchać silnika i jeździć ekonomicznie i hamować zimą i pewnie dlatego po tylu latach jazdy raz tylko wpadłam w poślizg i raz miałam stłuczkę Odpowiedz Link
madalenka25 Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:37 no i marzę nauczyć się jeździć tirem Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 15:47 Któregoś dnia miałam przyjemność jechać autobusem miejskim (takim przegubowcem), który prowadziła kobieta. Jeeeee, nie mogłam od niej wzroku oderwać, ani pojąć, jak ona to robi, że nigdzie tym autobusowym odwłokiem nie zawadzi, wszędzie się ślicznie wpasuje, nie wlecze się w ślimaczym tempie i nie depcze po pedałach jak oszalała, co się nagminnie zdarza panom kierowcom. No ale oni może z ciężarówek wożących worki z ziemniakami przeszli na miejskie autobusy. To by wszystko tłumaczyło Odpowiedz Link
leziox Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 16:45 A u Niemca otworzyl sie warsztat samochodowy z kobietami naprawiajacymi samochody kobietom.M.in.w zwiazku z tym ze faceci stale sie wymadrzajac,uwazaja ze kobieta nie ma pojecia o czymkolwiek zwiazanym z samochodem,oprócz jego uszkodzenia np. I babki radza sobie bardzo dobrze i maja duuuuzo klientek,a i wygada sie u nich mozna i poplotkowac.Cos takiego w kraju tez pewnie mogloby sie przyjac,coraz wiecej kobiet siedzi za kólkiem.A ja moglbym byc kierownikiem i szará eminencja takiego warsztatu Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 18:21 Facetom tylko kontrola i rządzenie w głowie Ale fakt, że z jeden "fizyczny" by się przydał Odpowiedz Link
leziox Re: Kurs na prawo jazdy 07.02.11, 22:09 No ja moge np.nosic walizki z kasá do banku,co sie macie kobity meczyc. Odpowiedz Link