ale mi ulżyło....

22.02.11, 16:18
"Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy."
    • leziox Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 16:57
      Ale teraz ile miejsca do interpretacji dla nas tutaj big_grin
    • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 17:20
      W takim razie ja się robię coraz nudniejsza smile
      • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 17:49
        co to ja chcialem powiedziec.....? smile
        • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 18:24
          Że się ze mną zgadzasz smile
          • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 18:36
            naprawde musze? smile
            • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 18:40
              A co to ma być? Eksplozja przekory? smile
              • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 18:47
                Nie! jestes przeciez na swym stalym poziomie O!

                Masz pozdrowka na fejsie od Krzysia "Żaby " smile
                • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 18:50
                  To on mnie w ogóle kojarzył? Dziwny facet smile
                  • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 19:12
                    Kojarzy blondynke u mojego boku, a byla ylko jedna smile
                    • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 19:20
                      Aaaa, już wszystko rozumiem smile
                      • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 19:40
                        No, bo Ty madra dziewczynka jestes wink
                        • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 19:45
                          To zdjecie z jego najnowszego slubu- dn 7 I 2011
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ee/be/29sk/skUN7oQPfZOOG2abAX.jpg
                          • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 19:51
                            Ale ładna żona smile
                            • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 19:58
                              taj wyglada udomowiona rzekota smile
                        • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 19:46
                          Jak kiedy wink
                          Na szczęście bilans całkowity jeszcze wychodzi mi dodatnio smile
                          • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 19:48
                            No tak, oprocz odpalow, masz przeblyski normalnosci i jedno prawie rekompensuje drugie smile
                            • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 19:51
                              Hihi, przy czym nie wiadomo, które to są odpały, a które przebłyski normalności. Ja sama się w tym nie łapię smile
                              • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 19:58
                                Zawsze mozesz sie kierowac moja obiektywna opinia smile
                                • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 20:05
                                  Wtedy i tak wiedziałbyś swoje , a ja bym miała ciągle takie samo zamieszanie smile
                                  • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 20:15
                                    Toz mowie, ze masz mnie sluchac, nie rozumiesz? smile
                                    • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 20:16
                                      Dlaczego? Że niby jesteś mądrzejszy, czy jak? smile
                                      • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 20:21
                                        Bo w stosunku do Ciebie jestem obiektywny
                                        Zeby nie bylo- w stosunku do siebie- nie
                                        • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 06:08
                                          Czy to znaczy, że w stosunku do innych też jesteś obiektywny?
                                          Właściwie nie wiem, co ma znaczyć to, co napisałeś smile
                                          • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 07:55
                                            Do innych? Jak ich nie znam , to nie jestem smile
                                            • tropem_misia1 Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 08:22
                                              Jak sie kogoś nie zna jest się zdystansowanym.
                                              Jak sie kogoś zna jest się subiektywnym, bo się kieruje lubością ,albo nie...O!
                                              • black-sandra Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 08:42
                                                Bliska dla bliskich z dystansem do wszystkich - prawda to jest wielka smile
                                              • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 08:58
                                                Mozna kogos znac, ale obiektywnie nie kierowac sie emocjami O!
                                                • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 09:25
                                                  Coś kombinujesz smile
                                                  Ty jeden nagle obiektywizmem się zaraziłeś? wink
                                                  • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 09:33
                                                    Zawsze bylem obiektywny, czego o innych powiedziec sie nie da smile
                                                  • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 18:05
                                                    Jeśli każdy stwierdzi to samo, co Ty, znaczy, że on sam jest obiektywny, a inni nie, to wyjdzie na to, że nie jesteś obiektywny smile
                                                  • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 18:32
                                                    tak, ale ja nie jestem każdy smile Możesz np. powiedzieć ze w sprawie Katastrofy z kwietnia racje ma J. Kaczynski? No bo on pewnie powiedzialby, ze ja racji nie mam.... A jednak to ja mam racje, wiec sama widzisz ile jest warte zdanie innych smile
                                                  • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 18:36
                                                    No fakt. Z takim argumentem nie sposób polemizować big_grin
                                                    Sądzę, że w tym przypadku grubo ponad połowa Polaków okazałaby się obiektywna smile
                                                  • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 19:36
                                                    masz dobre zdanie o rodakach, a badania dowodzą, że tylko 6-8% potrafi myśleć abstrakcyjnie, dokonywać poprawnych analiz i syntez
                                              • debi_bebi Tropcia i Sandra 23.02.11, 09:28
                                                czy mnie się wydaje, czy Tubiś kit wciska z tym obiektywizmem?
                                                smile
                                                • leziox Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 09:32
                                                  Troche faktycznie jakby dziwna to sprawa.Równiez patrze troche podejrzliwie na sprawe...
                                                  • teletoobis Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 09:34
                                                    Oczywiscie napisales to bedac calkowicie obiektywnym, nie? smile
                                                  • leziox Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 09:36
                                                    Sie wie,normalka,jestem strasznie a wrecz potwornie obiektywny,zwlaszcza kiedy spie.
                                                  • teletoobis Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 09:41
                                                    Tego tez nie bylbym pewien, znajac Twoja sklonnosc do snow erotycznych smile
                                                  • leziox Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 09:56
                                                    Jedyne co mnie ciekawi,to skád znasz moja rzekomá sklonnosc do tego rodzaju snów?I nie mow ze opowiadalem o czyms takim,poniewaz to bylaby nieprawda.
                                                  • teletoobis Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 10:51
                                                    Uwazam Cie za zdrowego faceta, a takiemu zawsze sni sie erotycznie smile
                                                  • leziox Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 13:39
                                                    Wlasnie nie zawsze.Nawet chcialbym aby mnie sie ciagle gole baby snily,a nie wizyty ufoludków,upadki komet na Ziemie,wampiry,wlóczenie sie z rozmaitymi prezydentami po knajpach,lub Schwarzeneggerem po Ameryce Pld,wiezowce napelnione wodá po dach etc.
                                                    W zwiazku z tym kwestia zdrowia/psychicznego/pozostaje do rozpatrzenia.
                                                  • teletoobis Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 13:44
                                                    Powinienes w senniku egipskim sprawdzic co oznacza wiezowiec napelniony woda. Ja sadze, ze to moze byc tesknota za niewydepilowana cipka smile
                                                  • leziox Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 13:56
                                                    E tam.Bezwloskowej lepiej sie robi minetke.
                                                  • teletoobis Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 14:17
                                                    Tak mowi twoja swiadomosc, ale podswiadomosc, przywolujac obrazy napelnionego woda wiezowca, domaga sie realizacji atawisytycznych pragnien, zwiazanych z owlosiona cipka
                                                  • leziox Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 14:29
                                                    Moja podswiadomosc mowi mi ze o wiele piekniej byloby taki wiezowiec wysadzic w powietrze przynajmniej dwoma tonami TNT.Czyz efekt nie bylby o wiele lepszy niz ogladanie owlosionej cipki?
                                                  • teletoobis Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 14:39
                                                    ale czy ten efekt bylby jednoczesnie spelnieniem? Bo o to chyba gra idzie, nie? smile
                                                  • leziox Re: Tropcia i Sandra 23.02.11, 21:24
                                                    Naturalnie ze efekt bylby spelnieniem.Tak samo jak jazda czolgiem po polach,wystrzelenie pare razy z haubicy i polatanie wojskowym mysliwcem,nawet jesli mialbym sie od tego zrzygac.
    • kolczasty_nemo Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 17:51
      "Nuda" swe uroki ma..smile
      • leziox Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 17:56
        Ma.Dla kota.
        • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 18:15
          Bo koty sa madre
          • akle2 Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 18:44
            Potwierdzam big_grin
            • teletoobis Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 19:37
              Mowilem o kotach Lezia i o moim dachowcu. Twoj miastowy jest...smile
              • akle2 Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 20:41
                Ja mam tylko służbowego. Ale i tak się panoszy na moim fotelu, że na jednym półdupku muszę siedzieć, bo fotel jest JEGO. W każdym razie choruję na nieuleczalne kociarstwo od dziecka. smile
                • leziox Re: ale mi ulżyło.... 23.02.11, 21:25
                  Koty sa znacznie madrzejsze od psów,albowiem umialy sobie tak wychowac czlowieka,ze za nic nierobienie,pasozytowanie i leniuchowanie dostaja zerelko i cieply kácik w domu.
      • debi_bebi Re: ale mi ulżyło.... 22.02.11, 18:25
        Kolczak, a tak dokładniej, o jakie uroki chodzi? smile
Pełna wersja