tropem_misia1
07.03.11, 19:35
...film wczoraj mignął mi przed oczyma...
...a w nim scena pełna rozważań godna Epikura...:
o to sie rozchodzi,że "chce sie" i "nie chce się "to to samo!!!
Bo jeśli się nie chce, to chce się nie chcieć.
...aaaaaaaa ...i tak można osiągnąć pełnię szczęścia?