armadedon

11.03.11, 23:07
Czy w świetle katastrofy Japonii - która być może w rozwoju cofnie ten kraj o dziesięciolecia jak nie o wiek macie coś do powiedzenia ? jakie my zera na ziemi - ludzie. Mrówki i szczury przetrwają a człowiek ze swoją wiarą, kodeksami i demokracją zniknie na wieki wieków. Oby nie. Ale czy nie ?
    • black-sandra Re: armadedon 11.03.11, 23:16
      Pewna w zyciu jest tylko smierc - takze na pewno znikniemy kiedys na wieki .
      • leziox Re: armadedon 11.03.11, 23:54
        Biorac pod uwage miliony cywilizacji we wszechswiecie,przypuszczam ze nikt tego i tak nie zauwazy,chyba ze jacys archeolodzy z Ufo.
        • czarek_777 Re: armadedon 12.03.11, 00:20
          Mnie tam zawsze szkoda ludzi chociaż sam wielokrotnie byłem dymany ale szkoda mi ludzi gdy cierpią. Po prostu szkoda mi Japończyków teraz bardzo mi Ich szkoda. Co mogę poradzić by Im pomóc ? chyba nic. Może tylko pomodlić się co zrobię w niedzielę w swoim kościółku parafialnym. Opluwanym dzisiaj przez pokemonów sad dobranoc.
    • pendula Re: armadedon 12.03.11, 08:50
      Dlatego żyj i pozwól zyć innym. To i tak aż nadto wyolbrzymione, ale jesteśmy pyłkiem w kosmosie zależnym od sił natury i kaprysów latających hallejów czy innych niezidentyfikowanych jeszcze obiektów. A spora część tych pyłków mysli, że będa żyć wiecznie i jeszcze pomniki będa im stawiać ku pamięci. Ale komu? Bo jeszcze zapomniałam ,ze sami sobie możemy zrobić koniec.
      • czarek_777 Re: armadedon 12.03.11, 09:04
        Nic dodać do Twoich słów Pendula. Pzdr.
        • pendula Re: armadedon 12.03.11, 09:10
          Odwzajemniam pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja