Klopoty z cukrem?

19.03.11, 14:03
Klopoty z cukrem?Za 4 zeta za kilo dostarczam kazda ilosc big_grin
    • czarek_777 Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 14:15
      A jaka jest zawartość cukru w cukrze w Twoim cukrze powiedz Lezio big_grin pytam, bo na siwuchę parę ładnych worów mi trza wink na razie jadę na browar na Starówkę - na razie big_grin
      • leziox Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 14:22
        Czy oplacaloby sie komus falszowac w dzisiejszych czasach cukier?A jesli tak,to czym?
        • leziox Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 14:22
          Uwaga-najmniejsze zamowienie-10 kg smile
    • debi_bebi Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 14:46
      Znalazłeś opuszczoną "kopalnię" cukru. Leziu? A może odziedziczyłeś? smile
      • leziox Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 15:03
        Takich rzeczy sie nie zdradza nikomu.Ani za pieniadze ani za obietnice seksu.
        • debi_bebi Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 15:26
          Jednym słowem jedyne, co można w tej kwestii, to złożyć zamówienie. Na cukier, oczywiście smile
    • black-sandra Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 15:32
      Łoo jak dobrze , że nie słodzę to nie mam kłopotu z cukrem smile
      • debi_bebi Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 17:16
        Ale z Ciebie klientka! Bezcukrowa wink
        • leziox Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 17:19
          No wlasnie tacy klienci psuja czlowiekowi geszeft.
          Nie cukrzácy-na Madagaskar!
          • black-sandra Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 17:23
            No jesli chodzi o cukier to beznadziejna klientka smile a na Madagaskarze na pewno byłoby mi jak w jaju smile szkoda , że jakoś mi tam nie po drodze .
    • teletoobis Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 18:30
      Cukier bywal mi niezbedny w czasach studenckich. teraz juz nie trzeba pedzic smile
      • leziox Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 19:59
        Pedziles?Ja w czasach studenckich pijalem kwasiory bo na pedzenie nie bylo czasubig_grin
        • teletoobis Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 20:08
          No pedzilem, a jak braklo zukru na zacier, wyczailismy takie biale, mietowe pastylki, 2,5 PLN za kg- bez kartek. Wychodzila swietna mietowka smile
          • gab.bo Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 20:11
            całe życie człowiek się uczy smile
            • leziox Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 20:12
              Pastylki byly tanie,fakt,nieraz sie zastanawiam z czego je robili ze jeszcze komus sie oplacalo...
              • teletoobis Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 20:23
                Najwazniejsze Leziu, ze byly bez kartek smile
                • leziox Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 20:35
                  Wiem ze wódke dalo sie tym zagryzac jesli nie bylo w poblizu zadnej chabaniny.A na zewnatrz przewaznie nie bylo big_grin
                  • teletoobis Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 20:51
                    nie wiem jak w Krzyzakowie, ale my zawsze mielismy dostep do paprykarza szczecinskiego smile
                    • leziox Re: Klopoty z cukrem? 19.03.11, 21:07
                      Paprykarz szczecinski byl wszedzie oraz w innych miejscach tez wystepowal.Mysle ze mozna go bylo pewnie i na Ksiezycu kupic,tylko akurat wtedy nikt tam nie urzedowal.No,moze oprócz Ufoludków.
    • czarn_a_iwka Re: Klopoty z cukrem? 20.03.11, 13:51
      Badałam sie, cukier mam w normie
      • czarek_777 Re: Klopoty z cukrem? 20.03.11, 14:39
        Cukier jest różny Lezio. Jest kryształ jest i miałki jest ciemny i biały też jest ale mnie to w ogóle nie obchodzi. Mnie tylko obchodzi ile z niego wyjdzie 50 % wego bimbru smile
        • leziox Re: Klopoty z cukrem? 20.03.11, 14:52
          Krysztal czyli rektyfikowany,ale to rzadziej,normalny,ten w sprzedazy ktorego aktualnie nie ma to taki mialki i sypki jest.Z tego wychodzi tyle samo bimbru jak z jakiegokolwiek innego.
          • czarek_777 Re: Klopoty z cukrem? 20.03.11, 14:59
            Praktykowałeś to ? ja nie smile siwuchę z 'różnych' cukrów robiłem ale nigdy nie tropnąłem się i nie liczyłem ile z którego mi wyszło. W stanie wojennym cukier kupowało się od złodzieja na Pradze - na worki go kupowaliśmy w kilku chłopa big_grin
            • leziox Re: Klopoty z cukrem? 20.03.11, 15:11
              W sumie dobrze ze nie trzeba teraz nic pedzic bo to jednak troche z tym zajecia,czas trzeba miec i dobra mete na to.A dla siebie samego zawsze mozna cos kupic w spozywczaku i tez dobrze jest.
              • czarek_777 Re: Klopoty z cukrem? 20.03.11, 15:35
                Masz rację Lezio. Oczywiście meliny też już się przeżyły, są reliktem ale w pamięci na zawsze pozostaną. Zresztą kto wie, może powrócą - przecież komuna wciąż rządzi big_grin
                • leziox Re: Klopoty z cukrem? 20.03.11, 18:24
                  Z tá komuna to akurat sie zgodze.Poczynania parlamentu europejskiego i mania regulowania wszystkiego co im w brudne lapy wpadnie,przypomina jako zywo czasy za komuny.
                  A bieda tez juz sie powoli zaczyna.I owszem-róznice zostaná wyrównane-dzieki EU w przyszlosci bedziemy wszyscy biedni.Wszyscy oprocz polityków,oczywiscie,bo ci umieja zadbac o swoje spasione tylki.
                  • czarek_777 Re: Klopoty z cukrem? 20.03.11, 20:11
                    Przyjdzie czas to zeżremy ich tyłki smile a że bieda idzie, już jest to widzę po śmietnikach. Co ludzie wyrzucają. Kiedyś chleba pełno było w kontenerach teraz rzadko już spotkać a zbierających puszki kurz jest nie to co kiedyś. Wiosna ludów się zbliża tak myślę Lezio. Trza samogonu nagotować i tytoniu nagromadzić - dawaj te worki big_grin
                    • leziox Re: Klopoty z cukrem? 20.03.11, 21:13
                      Mozna sie smiac tak jak sie smieli ze mnie znajomi kiedy kupilem pare kartonow oleju po 3 zeta i cos.Teraz kosztuje dobrze podwójnie i lepiej nie bedzie,bo cos sie musi stac z tymi pustymi miliardami wpompowanymi w obieg finansowy.A ze towaru jest mniej niz pieniadza to stanie sie co sie w tym przypadku dzieje-inflacja.Ona tez juz jest,oczywiscie nie rzedu jakichs 3 % jak to mowia politycy...Ale co tu gadac.
                      • czarek_777 Re: Klopoty z cukrem? 20.03.11, 21:25
                        Ten się śmieje kto się śmieje ostatni Lezio i Ty o tym wiesz. Zdechną bogacze a my jak szczury - przetrwamy najgorsze nawet atomówkę przetrwamy brachu big_grin
                        • leziox Re: Klopoty z cukrem? 26.03.11, 21:54
                          A tak na powaznie to mam powaznie toné cukru.
                          Jakby kto chcial to jak wyzej-po cztery zeta smile
    • anus-hka Re: Klopoty z cukrem? 30.03.11, 12:41
      oj - myślałam,że za wysoki we krwi....wink
      • leziox Re: Klopoty z cukrem? 30.03.11, 21:08
        U mnie za wysoko we krwi to tylko seks,seks,seks.
        No i promile nierzadko.
    • piotr_57 Re: Klopoty z cukrem? 02.04.11, 09:27
      leziox napisał:

      > Klopoty z cukrem?Za 4 zeta za kilo dostarczam kazda ilosc big_grin

      To drogi jesteśbig_grin.
      Warszawie na giełdzie półhurtu możesz sobie kupić dowolna ilość cukru niemieckiego pakowanego po 1kd w cenie 3,7-3,8zł/kg. Fakt, jest on w Polsce "nielegalny", ale Ty pewnie też nie miałbyś możliwości prawidłowego opakowania i ometkowania go.
      • teletoobis Re: Klopoty z cukrem? 02.04.11, 09:43
        a nielegalny to taki, który ma za mało cukru w cukrze? smile

        Mnie dziwi ta histeria, bo używam w ciągu roku może pół kilo tego specyfiku, wiec wali mnie ile to ustrojstwo kosztuje
        • piotr_57 Re: Klopoty z cukrem? 02.04.11, 10:25
          teletoobis napisał:

          > a nielegalny to taki, który ma za mało cukru w cukrze? smile

          Nie, legalny musi mieć nadruk po polsku w którym jest informacja o :
          nazwie produktu, nazwie producenta, numer partii, termin do spożycia, skład i kilka innych wiadomości. jak chcesz to odszukam Ci ustawę o oznakowaniu towarów i dopuszczeniu do obrotu. To dość skomplikowana procedura i mało kto się na to decyduje. Taniej jest dogadać się z producentem by od razy pakowała zgodnie z polska norma.
          >
          > Mnie dziwi ta histeria, bo używam w ciągu roku może pół kilo tego specyfiku, wi
          > ec wali mnie ile to ustrojstwo kosztuje

          A mnie nie dziwi, za to podoba mi się.
          Paru ludków postanowiło zarobić trochę dudków na frajerach.
          Chwała im za to!! Za czasów komuny nazywało się to spekulacją, wiem, bo był to jeden z punktów oskarżenia, przeciwko mnie.
          Dzisiaj nazywa się to przedsiębiorczością!

          Powiedz mi czy Ty jeszcze będziesz w Niemczech, czy masz tam znajomość procedur handlowych, kredytowych ,leasingowych, poręczeniowych itp. Może moglibyśmy zrobić jakiś wspólny interes. Mam dwa pomysły i potrzebuję je skonsultować z kimś kto ma pojecie o niemieckich realiach w takich dziedzinach.
      • leziox Re: Klopoty z cukrem? 02.04.11, 10:39
        Ceny sie zmieniaja,opakowania zostaja,a ostatecznie i tak placi za wszystko konsument.
        • leziox Re: Klopoty z cukrem? 02.04.11, 10:40
          Najpierw napisalem,potem doczytalem.
          Nie na wszystkim sie znam,ale dowiedziec sie moge,jesli sprawa bedzie mi znana.
          Naturalnie nie bedziemy o tym gadac publicznie smile
Pełna wersja