No cóż, i tu powinno

04.04.11, 05:22
nastąpić chrząknięcie, albo odchrząknięcie tudzież warknięcie: poniedziałek.
Co nastąpiło.
    • debi_bebi Re: No cóż, i tu powinno 04.04.11, 06:00
      Ekhm, ekhm. Spoko, wszędzie zdążymy, po wiosenny bez też.
      • tropem_misia1 Re: No cóż, i tu powinno 04.04.11, 06:26
        Zdążę , a nawet przyśpieszę.
        Sie okazało,że mam na stanie 1 ( słownie jeden) papierosek.
        Gdybym wiedziała, że to ostatni i jedyny przed wyjściem to bym inaczej się zachowała paląc go.
        a tu luzik, bo niby następna paczka czeka
        a tej ni ma(:
        • debi_bebi Re: No cóż, i tu powinno 04.04.11, 07:02
          Oj, to było bolesne. Mówię to ja, stary nałogowiec nikotynowy.
          To teraz po drodze - pędem do kiosku.
          • black-sandra Re: No cóż, i tu powinno 04.04.11, 08:11
            O ! ja miałam gorzej bo rano do kawki ani pół papieroska nie miałam - jak ja sie dopiero spieszyłam smile
            Dzien dobry smile
            • debi_bebi Re: No cóż, i tu powinno 04.04.11, 09:03
              Wyobrażam sobie smile
              Ale teraz już w porządku?
              • black-sandra Re: No cóż, i tu powinno 04.04.11, 09:14
                Jasne jasne smile teraz juz da sie normalnie funkcjonowacsmile i kawka lepiej smakowala smile
                • leziox Re: No cóż, i tu powinno 04.04.11, 19:24
                  Co nalóg potrafi zrobic z czlowieka,widac na przykladzie niniejszego wátku.
                  • black-sandra Re: No cóż, i tu powinno 04.04.11, 20:31
                    Lezio ! z bólem serca ale muszę przyznać , że masz rację smile
                    • tropem_misia1 Re: No cóż, i tu powinno 05.04.11, 06:24
                      Czasem ma takie zafrapowanie skutki pozytywne.
                      Dzisiaj fajki mam ., ale udaje ,że ich nie widzę.
                      Bo spodobał mi sie świadomości produkt, że duzo mniej wczoraj wypaliłam fajek.
                      to dziś udaję...
    • debi_bebi Bzum, bzum, 05.04.11, 05:50
      jak to dobrze, że jeszcze są ptaki, którym chce się świergolić o wpół do szóstej w wielkim, hałaśliwym mieście smile
      • tropem_misia1 Re: Bzum, bzum, 05.04.11, 06:13
        a co to za gatunek ciekawy co o bzumuje?
        • nawrotka1 Re: Bzum, bzum, 05.04.11, 09:11
          Może sąsiad wracał do domu z nocnej wycieczki wink
          • leziox Re: Bzum, bzum, 05.04.11, 10:24
            To nie bylem ja,z tym porannym spiewem.
            A co do papierochów,to widzac palacza na ulicy lub gdziekolwiek,ciesze sie ze przed wieloma laty pozbylem sie tego nalogu,biorác pod uwage aktualne ceny,a bedzie jeszcze drozej,jak nam to obiecuje wszechobecna Unia.
            Za to moge wiecej przepic,bo etanol nie drozeje w takim tempie.
            • black-sandra Re: Bzum, bzum, 05.04.11, 10:28
              Co racja to racja - trzeba będzie jeszcze gdzie dorobić , żeby na fajki starczyło smile
        • debi_bebi Re: Bzum, bzum, 05.04.11, 16:33
          Bzum bzum to była moja inicjatywa osobista smile
          • tropem_misia1 Re: Osobiście głosuję 06.04.11, 05:27
            za inicjatywą!
            a nie tak , że wszyscy łebki pod kołdrą i zero tego tam tylko chrrr i chrrrr
            • debi_bebi Re: Osobiście głosuję 06.04.11, 05:54
              Znaczy, że lepsza jakakolwiek inicjatywa, nić jej brak?
              Bzum, bzum?
              • tropem_misia1 Re: Osobiście głosuję 06.04.11, 06:22
                i owszem
                czy mamy wszyscy równym krokiem iść?
                a jak ktoś lewą nóżką zamiecie....to już inaczej




                tak se myśle, teraz se myślę....że mi się coś w łebku p....rzysmile))
                a bo ja już o rumaku myślę ,by zdążyć i podążyć do pracy
Pełna wersja