Poza zyczeniami mozna jeszcze gadac

23.04.11, 14:41
Czy koniecznosc skladania zyczen tak was sparalizowala wewnetrznie,ze nie jestescie z tego powodu w stanie wykrztusic ani slowa?
    • black-sandra Re: Poza zyczeniami mozna jeszcze gadac 23.04.11, 16:58
      W sumie to tak mi słońce dzisiaj dogrzało , że aż mi mowę odebrało . Chłodzę sie teraz w zaciszu domowym i raczę kawką .
      • leziox Re: Poza zyczeniami mozna jeszcze gadac 23.04.11, 17:53
        No to czas najwyzszy bylby skonczyc z tym co kto komu i za co zyczy i poswiecic sie piciu powazniejszych rzeczy,niz siuskowata kawa albo moczowate oranzady.
    • tropem_misia1 Re: ggggeeennnzzzz 23.04.11, 18:29
      tyle mogie, bo padam
      • leziox Re: ggggeeennnzzzz 23.04.11, 18:30
        No,ty Tropcia to chyba juz wystarczajaco popilas big_grin
        • black-sandra Re: ggggeeennnzzzz 23.04.11, 18:33
          No i teraz wreszcie nadeszła pora na browarka nie mam już siły na nic innego smile
          • leziox Re: ggggeeennnzzzz 23.04.11, 18:42
            Ja to browarek musze sobie dopiero zapracowac.Czyt.przyniesc.Poltora km w jedna strone,naturalnie na piechotkie.Pod górkie.
            Mam,jasne ze mam inne sklepy w okolicy i blizej,tylko tam nie ma tego browara ktory lubie-
            wiec musze wedrowac.
            Podobnie mam chyba z kobietami.
            • black-sandra Re: ggggeeennnzzzz 23.04.11, 18:45
              Czyli jednym słowem - całe życie pod górkę smile
              • leziox Re: ggggeeennnzzzz 23.04.11, 18:47
                Niekoniecznie.Ale jak sie jest koneserem,to nie zre i nie pije sie byle czego.
                Podobnie,jak wspomnialem,mam i z kobietami.
                • black-sandra Re: ggggeeennnzzzz 23.04.11, 19:42
                  Ojj to chyba ciężka praca być koneserem , bo sie trzeba niezle nachodzić , żeby znalezć to czego się szuka .
        • tropem_misia1 Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 23.04.11, 19:31
          leziox napisał:

          > No,ty Tropcia to chyba juz wystarczajaco popilas big_grin

          nie jestem kobieta pijąca, jeno ciężko pracująca, wręcz ryjąca
          • leziox Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 23.04.11, 21:36
            Tropcia,w takim razie tym bardziej mnie przykro ze tak malo przyjemnosci cie spotyka.
            A co do koneserstwa-i owszem,nalazic sie trzeba za czyms/kims milym i smacznym do spozycia.
            Ostatecznie zwykle mielone jest wszedzie,ale dobrego tatara nie kupi sie w kazdym miejscu,generalizujac deczko.
            • parlami Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 00:08
              Jeśli tatar, to tylko z końskiego mięsa. Inny to podróba.
              • leziox Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 00:31
                Alez koneserzy to przeciez wiedzá.
                Inni niech zajadaja wieprzowine.
                • parlami Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 00:47
                  Dobrym zrazem wieprzowym nie pogardzę wink
                  Stekiem z grilla również jak i zimnym piwem na dokładkę.
                • black-sandra Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 00:57
                  A co Wy tam pleciecie , najlepszy tatar to tylko z polędwiczki wołowej smile
                  • parlami Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 01:03
                    Zjadliwy, nie powiem, Sandro, ale jednak prawdziwy tylko z koniny smile
                    • black-sandra Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 01:08
                      Może masz rację , nie próbowałam ale sam fakt , że to konina to jakoś nie za dobrze wpływa na moje kubki smakowe smile
                    • leziox Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 01:09
                      Tak czy siak,de gustibus non est disputandum.
                      I smacznego big_grin
                      • black-sandra Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 01:11
                        hahaha wiedziałam , że to napiszesz smile
                        • parlami Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 01:45
                          Sorry, ale wpadło mi się pod stół wink
                          big_grin
                          • black-sandra Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 01:52
                            Ojjj to długo spod tego stołu ci sie wychodziło ale mam nadzieje , że wszystko na miejscu ? smile
                            • parlami Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 02:00
                              Szynka z kanapki mi spadła big_grin
                              Musiałam podnieść wink
                              • leziox Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 02:05
                                Ja w takich sytuacjach wpelzam pod stol,wypijam szklanke,zagryzam ochlapikiem padlinki lezacej pod stolem i spod stolu wypelzam w znacznie lepszym humorze.Moze.big_grin
                                • parlami Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 02:09
                                  Hahahahaha ;D niestety wyciągnięte nogi z obuwia pewnego gościa nie pozwoliły mi tam dłużej zostać big_grin
                                  • leziox Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 02:10
                                    Takie co to juz jest wersja hardcorowa,niestety...
                                    • leziox Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 02:36
                                      Czesio,ty ch.zlamany,pajacu obrzydly,idz do lazienki i umyj wreszcie te kolchozowe nogi,bo nie tylko muchy juz padaja ale i goscie zaczynaja sie skarzyc!
                                      Paszol won!Proszek do prania za drzwiami stoi.I wytrzyj kopyta wlasnym recznikiem,a nie jak zawsze-tym kota,bo i kot sie juz uskarzal na smrodek!
                                      K.wa mac,nigdy nie dobierze sie idealnego personelu.Nawet na melyne.
                                      • leziox Re:ja przepraszam, ale ja sobie wypraszam 24.04.11, 17:04
                                        Juz tylko niecale dwa dni i wreszcie kolejne swieta sie skoncza i mozna bedzie normalnie funkcjonowac.
    • drzazga.wyobrazni Re: Poza zyczeniami mozna jeszcze gadac 24.04.11, 19:51
      Niemka zlała Wozniaki, jakie refleksje?
      • leziox Re: Poza zyczeniami mozna jeszcze gadac 24.04.11, 20:14
        Nie mam pojecia o co chodzi i nic mnie to nie obchodzi.
        Na zdrowie!Hep!
        • drzazga.wyobrazni Re: Poza zyczeniami mozna jeszcze gadac 24.04.11, 20:19
          No to pogadaliśmy, he he.
          • black-sandra Re: Poza zyczeniami mozna jeszcze gadac 24.04.11, 20:23
            Co Ty nie wiesz , że meliniarze są oderwani od rzeczywistości ? chcesz gadać - gadaj w naszym języku , o !
            • drzazga.wyobrazni Re: Poza zyczeniami mozna jeszcze gadac 24.04.11, 20:29
              Odniosłem niejakie wrażenie iż inny jest cel tego wątku, ale jak chcecie gadać po swojemu ze sobą - nie wnoszę separatum smile
              • black-sandra Re: Poza zyczeniami mozna jeszcze gadac 24.04.11, 20:43
                Małe sprostowanie - Ty dobrze zrozumiałeś cel wątku , to ja nie zrozumiałam Ciebie .
                • leziox Re: Poza zyczeniami mozna jeszcze gadac 24.04.11, 22:32
                  To gadajmy sobie kazdy co tam sobie chce,bo w sumie taki jest rzeczywisty cel tego wátku.
                  A z czasem sie wypije flaszke coby sie zrozumiec.I w koncu dojdziemy do sedna,konkretu,osiagniemy nirwane czy jak sie tam te cztery promile we krwi tez i zwá.
                  • black-sandra Re: Poza zyczeniami mozna jeszcze gadac 24.04.11, 23:10
                    Jak dla mnie to możemy już te flaszkę wypić - przy alkoholu lepiej sie nawija smile
Pełna wersja