Jak zobaczycie, lub usłyszycie

03.05.11, 09:11
coś takiego, to będzie to

KOPCIUSZEK

Chwilami tak trzeszczy, jakby powodował zwarcie w gniazdku smile
    • leziox Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 10:14
      Jakby kopciuszka naprawde wlozyl w gniazdko,to z pewnoscia tez by zatrzeszczal.
      • tropem_misia1 Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 10:51
        myśląc elektrycznie, to prąd będzie trzeszczał - zwarcie


        a tak w ogóle gdyby Lezio wsadził ptaszka w kontakt....................................................khym
        • debi_bebi Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:04
          Jak to dobrze, że w kontaktach są takie małe dziurki!
          • tropem_misia1 Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:05
            ulżyło mi big_grin


            mam humanitarne podejście
            • tropem_misia1 Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:06
              a ponadto jako przedstawicielka zezwierzęconego forum dla wypranych wszelkim eksperymentom mówię : nie
              • tropem_misia1 Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:07
                małe dziurki powiadasz?
                na pewno za małe?




                ide se



                cosik mnie palce świerzbią chichotem
                • nawrotka1 Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:15
                  big_grinbig_grinbig_grin
                  Jak Lezio Was poczyta, to tez go na pewno palce zaświerzbią.
                  • debi_bebi Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:27
                    Żeby tylko nie zaświerzbiły go do wkładania ptaszka w miejsca o dużym ryzyku urazu dla ptaszków smile
                • leziox Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:16
                  No idz idz zeby nie bylo po paluszkach tasaczkiem zara...
                  • leziox Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:22
                    Wlasnie zaswierzbily jakos tak jakby...Jasnowidz jaki cy cus?
                    • debi_bebi Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:35
                      Mnie się bardziej wydaje, Leziu, że to dlatego, że masz widoczny gołym okiem syndrom niedotrzeszczenia. Stąd prosta droga do świerzbienia w palcach i innych miażdżącopochodnych smile
                • debi_bebi Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:25
                  Żeby wcisnąć tam ptaszka? Na pewno za małe. Sądzę, że nawet wtedy, gdyby ptaszek był taki malutki, jak koliberek smile
                  • tropem_misia1 Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:41
                    koliberek maluteńki, ale jak zasuwa no tymi , jak to sie nazywa?...skrzydełkami
                    • debi_bebi Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 11:47
                      Przy tym machaniu zużywa całe mnóstwo energii. Dlatego je, je i je, żeby móc machać, i macha, macha, macha, żeby móc jeść. Co za życie!
                      • black-sandra Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 12:28
                        Dzien dobry wszystkim ptaszkom i małym i dużym smile ja sie dopiero wybudzam pijąc druga kawkę i mam zamiar się dzisiaj właśnie tak cały dzień lenić smile
                      • leziox Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 15:19
                        I jeszcze wczoraj pisalem o tym-daj psychopatom jakis temacik do ráczki...
                        • tropem_misia1 Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 15:29
                          to jak nie ścisną...aj
                        • dunajec1 Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 15:33
                          Co mowicie o swedzeniu?
                          "szla Maryna kolo mlyna
                          zaswedziala ja cytryna.."

                          Ale ja za cholere nie wiem gdzie ta Maryna ma jakas cytryne ktora ja swedzi, za mlody jestem czy taki glipi?
                          • black-sandra Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 15:49
                            A mnie swędzi właśnie głowa , czy może skóra na głowie ? w każdym razie idę se umyć włosy smile
                          • leziox Re: Jak zobaczycie, lub usłyszycie 03.05.11, 22:24
                            Maryna musiala posiadac w kieszeni polozonej niedaleko dupci cytryne kupiona w sklepie z tanimi warzywami.Jako ze cytryna byla skazona zwiazkami chemicznymi zapobiegajacymi temu,aby szkodniki wpierd.lily cytryne podczas transportu statkiem przez morza i oceany,zwiazki te przedostaly sie poprzez kieszen na dupcie i cipke Maryny,powodujac objawy podobne do naglego zalapania syfa w wyniku dymania bezkapciowego.Mimo ze tak naprawde zadna cytryna nie swedziala Maryny,tylko skazone chemicznie okolice narzádów moczowo-plciowych Maryny,a Maryna nie byla skazona chorobá weneryczná,tylko chemiá przemyslowá,w efekcie tego zdarzenia powstala wiejska przyspiewka przytoczona nam tu przez jakze cenionego przez nas Dunajca.
                            Maryna zastanawia sie aktualnie nad podaniem wytwórcy cytryn do sádu,albowiem,mimo iz od wspomnianego zdarzenia minelo juz cale 5 lat,nadal nikt nie chce Maryny chédozyc,nawet za doplatá,tak z gumá jak i bez,nawet gdy dostanie za to bez.
                            Tak to wlasnie wiejskie przyspiewki i cytryny kupowane w podejrzanych warzywniakach moga zrujnowac zycie seksualne czlowieka.
Pełna wersja