Potrzebuję ....

23.05.11, 20:16

.....porządnego kopa na jutro , tak na szczęście - kto jest chętny ???
    • rybka.11 Re: Potrzebuję .... 23.05.11, 20:24
      ja smile
      • debi_bebi Re: Potrzebuję .... 23.05.11, 20:35
        To ja z drugiej nogi - i dolecisz do celu, zanim się w ogóle zorientujesz, że lecisz smile
        • black-sandra Re: Potrzebuję .... 23.05.11, 20:44
          hahaha ooo właśnie tak bym właśnie chciała , nawet się nie zorientować , że coś muszę przejść tylko aby było już po wszystkim smile
          dzięki Wam wielkie , chyba nawet poczułam te kopniaki bo mnie małe mrowienie chyciło smile
          • debi_bebi Re: Potrzebuję .... 23.05.11, 20:52
            Strach ma wielkie oczy, więc najlepiej byłoby nie wytrzeszczać mu ich, tylko wyrazić nieznoszące sprzeciwu życzenie, że sprawa ma się zakończyć pozytywnie.
            Życie feruje nam czasem tak niespodziewane zakończenia spraw różnych, które wydają się nie do ugryzienia, że czasem - i owszem - dostaje się wytrzeszczu, ale ze zdziwienia, że jak to tak? Był problem, i nagle go nie ma. Wziął i niemal sam się rozwiązał smile
            • black-sandra Re: Potrzebuję .... 23.05.11, 20:57
              hahaha oj Debi bardzo bym chciała takiego wytrzeszczu pozytywnego dostać smile ja przed ważnymi sprawami zawsze staje w pozycji pesymisty nie nastawiam się jakos na lepsze co nie oznacza , że zawsze jest zle , ale potem zawsze sie jest milej zaskoczyć niz niemiło rozczarować smile
              • debi_bebi Re: Potrzebuję .... 23.05.11, 21:11
                Po prostu myśl o tym, jak o zagadce. Nie zakładaj nic złego, nie nastawiaj się na nie, po prostu bądź ciekawa, jakie będzie rozwiązanie, ufając, że bedzie jak najlepsze. Bo dlaczego miałoby być inne? A nawet jeśli będzie inne, to jeszcze zdążysz się pomartwić, ale nie ma sensu zatruwać sobie myśli na zaś, bo to są tylko myśli, które z faktami nie maja nic wspólnego smile
                • black-sandra Re: Potrzebuję .... 23.05.11, 21:34
                  Wszystko co piszesz to teoretycznie wiem tylko kurcze tak ciężko przełożyć to na praktykę smile
                  • debi_bebi Re: Potrzebuję .... 24.05.11, 05:35
                    Wiem, bo takie nawykowe myślenie czy działanie bardzo trudno jest zmienić. Mnie też nie zawsze się udaje, ale zawsze próbuję, i wiesz co? Im częściej próbuję, tym częściej mi się udaje smile
                    • black-sandra Re: Potrzebuję .... 24.05.11, 19:45
                      No włąśnie mam taki głupi nawyk i tez zaczynam sobie powtarzać żeby sobie jakoś odpuścić i się na zapas nie troskać - no ale na razie z marnym skutkiem ale może z czasem .......
    • tropem_misia1 Re: przesłałam 24.05.11, 05:50
      telekinetycznie.
    • debi_bebi Re: Potrzebuję .... 24.05.11, 18:59
      Ciekawe: doleciała, czy jeszcze leci?
      smile
      • tropem_misia1 Re: :))))))))))))))..santa 24.05.11, 19:38
        byle zatrzymała się we właściwym miejscu i czasie!!!

        czyli, aby jej sie udało i co najlepsze spotkało
        • black-sandra Re: :))))))))))))))..santa 24.05.11, 19:48
          hahaha powiem tak - nic mi sie nie stało złego ani dobrego smile , bo jak człowiek ma zawsze pod górkę to w sumie dlaczego miałby miec choć jeden raz wyjątek ? tak więc czeka mnie kolejny stres za czas jakiś ale po dzisiejszym to sobie juz obiecuję , że nie będę się tym aż tak przejmować smile
          • tropem_misia1 Re: :))))))))))))))..santa 24.05.11, 20:17
            Człowiek się przyzwyczaja...big_grin
            a poza tym ma cudowne zdolności adaptacyjne smile)
            • leziox Re: :))))))))))))))..santa 24.05.11, 20:19
              Juz tak bywa,ze czlek przegrywa albo wygrywa ale pewne instytucje i na wygranej i na przegranej zarabiajá-czyli innymi slowy-zawsze sa wygrane.
          • debi_bebi Re: :))))))))))))))..santa 24.05.11, 20:31
            Czyli - dobre Cie spotkało, bo nie stało się nic złego, a poza tym oswoiłaś się z tym stresem, znaczy- zintegrowałaś, i już się bać nie będziesz smile
            • black-sandra Re: :))))))))))))))..santa 24.05.11, 21:13
              Tak jest , oswoiłam sie z tym i bac się bede na pewno mniej smile
              • debi_bebi Re: :))))))))))))))..santa 25.05.11, 05:54
                Co by nie mówić- ten raz masz już poza sobą smile
                • black-sandra Re: :))))))))))))))..santa 25.05.11, 08:18
                  No jasne kolejny stresujący dzień został pokonany a przede mna nastepne smile i tak w koło Wojtka smile
Pełna wersja