leziox Re: a kiedy będzie 24.05.11, 20:46 Nie pytam co to jest,bo i tak wszyscy wiedzá.Ale nie wiem kiedy. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: a kiedy będzie 24.05.11, 21:04 Ja nie wiem, co to? Może przez to..piwo nie kumam?) Odpowiedz Link
black-sandra Re: a kiedy będzie 24.05.11, 21:17 A ja w nie rozumię pytania , bo po co komu ziazi z własnej woli ? Odpowiedz Link
leziox Re: a kiedy będzie 24.05.11, 21:22 Oj tam,sa przeciez jakies wyjátki,nie?No i pytanie bylo,kiedy,a nie po co... Odpowiedz Link
black-sandra Re: a kiedy będzie 24.05.11, 21:29 No przeciez wiem jak brzmiało pytanie tylko sie zastanawiam po co ja mam wiedzieć kiedy mi sie ziazi przytrafi ja nie chcę miec ziazi a może już mam a nie wiem Odpowiedz Link
debi_bebi Re: a kiedy będzie 25.05.11, 05:52 Zgupłam, i nie wiem, co odpowiedzieć, ale mądrzy ludzie mówią, że na wszystko przychodzi właściwa pora Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: ano, 25.05.11, 06:18 Jest czas tego, czas tamtego. Jeno poczemu zdarza sie ,że rozmijamy się z czymś ,albo kimś o lata świetlne? Jedno wiem. Nie powinno sie odkładać na później. a bo to już nie to niechcenie przychodzi inne ważniejsze a tamto pchi Odpowiedz Link
debi_bebi Re: ano, 25.05.11, 06:56 Każdy ma indywidualną ścieżkę rozwoju, i podąża nią w swoim własnym tempie. Nie da się przymusić kogoś do czegoś, na co jeszcze nie jest gotowy, tak samo jak nie możemy przyspieszyć w nas takiej gotowości. Kiedy próbujemy to zrobić, nie osiągamy nic innego, jak tylko doświadczenia dowodzące, że jeszcze nie czas. Najczęściej bolesne. Rozmijanie się, to jedno z nich. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: ano, 25.05.11, 07:17 Na nasz rozwój ma wpływ otoczenie. Uczymy sie co jest ważne.Najważniejsze. sie mnie o to rozchodzi,że odkładamy coś na później np. odchowam dzieciaka to wleze na K2 ale gdzie tam już nie wleze ale praca jest teraz najwazniejsza zmykam Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a kiedy będzie 25.05.11, 06:19 a jest taki cóś: cacy,cacy...puc pankracy... Odpowiedz Link