MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny

24.05.11, 21:27
Otwarty.
Wyposazenie-krzeselka,stoliczek,skrzynki pelne piwa,lodówki do chlodzenia skrzynek piwa zawartosci.
Osoby-dzicz melynowa.
Cel-upijanie sie do stanu wystápienia pierwszych objawów smierci klinicznej.
Czas-dowolny.
Rozmowy-na jak najglupsze tematy.
Przeciwwskazania-religia,polityka,aborcja,abstynencja.
A oto zasyczala pierwsza otwarta butelka.
Na zdruffko-zasyczal ktos.
    • rybka.11 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 21:32
      U mnie się na burzę zbiera - trzymajcie ogródkowe parasole mocno - jakby cowink
    • black-sandra Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 21:32
      No jak bogato zaopatrzony ogródek piwny smile to ja tylko pójdę na taras ale wrocę zaraz - nie wypijcie wszystkiego znaczy się wszystkiej wody smile
      • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 21:40
        Wody?tu nie ma wody.Chyba nie chcesz obrazic kelnera ogródkowego.On na wode zamowien nie przyjmuje.
        No to chluuup!I zabulgotalo i poplynelo szeroka strugá za zdrowie wasze w gardlo nasze.
        • rybka.11 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 21:51
          To ja poproszę jeszcze jedno...piwowink Ale dzisiaj takie "lżejsze", bo imbirowewink I też sie na chwile na taras udam (w celu wiadomymwink )
          • black-sandra Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 21:58
            No dobra wodę odpuszczę przerzuciłam się na gorący kubek smile a na tarasie tak piękniście , a wiadomy cel to jaki Rybko jest u Ciebie? smile
            • rybka.11 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 22:07
              cel=papieros...wink A teraz sie rozłączę, bo...burza idzie i nie chcę by mi modem trafiło...wink
              • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 22:11
                No szkoda,wszystko przez te burze,wartosciowe jednostki opuszczaja w poplochu ogródek coby w ciemnosci piwnicy oswietlanej tylko blyskawicami sie przyczaic i czekac na koniec burzliwego aktu.Z pobliskich bagien slychac potepienczy chichot nieznanych osobników.Na cmentarzu odglosy szabrowania przez hieny cmentarne kapliczki zagluszaja burzé.
                Ogólnie szalenie wesolo.
              • black-sandra Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 22:11
                nie no szkoda , ale bedzie Ci sie fajnie spało w taką fajną burzesmile
                • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 22:29
                  Niech sobie spi,ja tam siegam po kolejna flaszeczke i kontemplujac ten jakze cieply wieczorek,powertuje reklamy okolicznych agencji towarzyskich.
                  • black-sandra Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 22:30
                    Powertuj może i co dla mnie sie znajdzie smile jak co daj znać smile
                    • rybka.11 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 23:41
                      I śpicie już? Ja burzę przetrwałamwink
                      • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 23:45
                        Nie,nie spimy,jednakowoz przed burzami tez sie nie chowamy,no bo piwko stoi nie ruszone i tak naprawde,nigdzie nam dzisiaj niespieszno...
                        • rybka.11 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 23:49
                          Ale mnie to chyba spieszno byc jednak powinno - budzik mnie obudzi juz o 4.50 ...wink Dobrej nocysmile
                          • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 24.05.11, 23:57
                            Ano dobrej nocy.
                            Obudze cie,w koncu wstaje o 4ej.Ale jako stary satyr,potrzebuje chyba mniej snu,niz rusalki ...
                            • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 25.05.11, 11:34
                              Nowy dzien,nowa buteleczka.
                              Na zdruffko wszystkim jakby co.
                              • black-sandra Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 25.05.11, 14:18
                                Na zdrówko - ja juz dzisiaj litra wypiłam smile
                                • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 25.05.11, 14:38
                                  Znajac twoje wczesniejsze deklaracje,byl to z pewnoscia litr /tfu/ wody mineralnej.
                                  • black-sandra Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 25.05.11, 14:58
                                    hahaha ojj Ty masz jakąś dziwna trzezwość umysłu zważywszy , że już od rańca buteleczki u Ciebie strzelaja smile
                                    • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 25.05.11, 15:45
                                      No bo ja jestem nadzwyczaj trzezwym alkoholikiem.Ot,cala w tym tajemnica.
                                      • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 13:43
                                        Poza tym dzisiaj bez zmian,siedze w pustym ogródku i popijam,cieszac sie ze nie musze z nikim sie dzielci chlodnym,smacznym,bursztynowym browarkiem.
                                        • rybka.11 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 13:46
                                          a zwolnij mnie u szefowej to sie przyłącze do Ciebiewink))
                                          • black-sandra Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 13:51
                                            Cos Ty nigdy Cie nie zwolni bo musiałby sie dzielić a tak jak sam mówi ma świety spokój i może się rozkoszować do woli smile ja niestety nie mam chwili ostatnnio na ogródki i latam jak opetana smile
                                            no to lecę miłego biesiadowania w ogródeczku smile
                                            • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 14:17
                                              To nawet nie to,ale ryzykuje,ze aby Rybkie zwolnic,musialbym przekonywac szefowá np.dymankiem na stole,a nie wiem czy szefowa rybki laska jest czy powiedzmy-nosorozec.Trza wiec odczekac zdziebko.
                                              • rybka.11 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 14:30
                                                Neizły jesteswink) W mig odgadłes jakim typem jest szefowa moja - że stołu potrzebujewink)))
                                                • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 17:40
                                                  Jeszcze tak troche popije sam,to spadne pod stól,niewazne,czy z szefowá czy tez bez.
    • glinia Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 18:16
      Czy tylko piwo tu serwują? Bo ja poprosze cos na uspokojenie, najlepiej setkę albo od razu dwie. Taka mnie kurwica od wczoraj wzieła!!!
      • droga_mleczna_1 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 18:21
        Setki co prawda nie mam, ale truskawkami mogę poczęstować bez szampana.
        Wcząchłam już ponad kilogram smile Piękny dziś dzień, mamuśki bendom zaprute winksmile
        • glinia Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 18:38

          dziękuję, ale dzis już jadłam truskawysmile Od syna dostałam na dzien mamybig_grin
          • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 19:06
            Za wersalká,tá z pluskwami,stoi niedokonczona flaszka whisky.Siegnac tylko i mozna se walnac setuchne albo i dwie,taki jestem,nikomu nie zaluje,no.
            • glinia Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 19:37
              Tto jeszcze poprosze karabin i bedzie oksmile
              • rybka.11 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 20:53
                O - ja protestuję - karabinu jej nie dawaćwink Opije się whisky a później nas jak kaczki powystrzela..wink)) A ja chcę zyć jeszczesmile
                • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 22:26
                  Ona nie chce do nas strzelac,tylko do polityków albo tych co zarzadzaja szkolnymi ustawami,jak sadze.A zreszta nie wiem co nasza Glinie wkurzylo dzis,lub kto.
                  • rybka.11 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 26.05.11, 22:38
                    Ale broni jej nie daj do łapekwink
    • rybka.11 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 27.05.11, 21:12
      Piątek, ciepły wieczorek...smile Dlaczego oprócz mnie w tym ogródku nikogo nie ma??? sad
      Zapraszam, zimne piwko w oszronionych kuflach już czeka...smile (ja dzisiaj mam "lżejsze" - Gingers - bo taki fajny cierpko-gorzki posmak na języku zostawiawink, mam 4, tzn. juz trzywink)
      • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 27.05.11, 21:17
        No ja jestem jestem,spoko.Mozem co zaraz pochlac.
        W kazdym razie potowarzysze chetnie.
        Nie ma tu kogo ze Szczecina?
        Jutro sie wybieram.
        • rybka.11 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 27.05.11, 21:20
          Ja to tereny w zupełnie innym kierunku (o czym wieszwink ), ale jeśli nikt ze Szczecina Cie nie zaprosi, to możesz w moje okolice zawitacwink Powitam chlebem i solą i... napoję oczywiście wink)
          • leziox Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 27.05.11, 21:39
            Ja to zawsze woze ze soba caly dom,wiec i napitek tak samo.To ja ciebie napoje.smile
            Niemniej dziekuje za dobre serce.
            • droga_mleczna_1 Re: MOP czyli Melynowy Ogródek Piwny 27.05.11, 22:12
              Jestem niby siedem cudów świata i siedem grzechów głównych, to napoić spragnionych możem jak zekcom smile Jesteś jak "winniczek"... domek ma na sobie smile Udanej wyprawy, miłych spotkań i moc fajnych uśmiechniętych dziewczyn obok Ciebie życzę smilesmile
Pełna wersja