kam_ea 08.06.11, 23:48 leczy rany, wycisza emocje, pozwala zrozumieć to co niezrozumiałe.... Przepraszam Natke, Rudkę, Kizi, Kojotkę, Piotra i ciebie Leziu że to tu pozwoliłam sobie obrazić te osoby. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 08.06.11, 23:59 Milo z twojej strony Kamcia. Nie kazdy odwaza sie w tych czasach na takie charakterne przeprosiny. Nikt nie jest z góry przekreslony A zycie ze tak powtorze,to nie bajka. Pozdrufki. Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 00:03 też tak uważam. Trzeba cywilnej odwagi żeby wziąć odpowiedzialność za własne słowa. Myślę że sprawa została załatwiona tak jak należy. pozdro Leziu. Odpowiedz Link
kam_ea Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 00:05 Leziu, nie oczekuję od zycia że będzie bajkowe Dziękuję i pozdrówki Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 05:46 Zauważyłam taką prawidłowość: kto nie umie przeprosić, nie umie i wybaczyć. Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 08:39 i nie sztuką jest nie popełniać błędów. Sztuką jest umieć je naprawić. Hej Debunia Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 09:48 Przeczytałam tez kiedyś, że kto nie przyznaje się do błędu, popełnia kolejny błąd. Hej, Kurczaku, jak się miewasz? Odpowiedz Link
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 12:00 Kurczak to mnie przypomina jako zywo-stan hibernacji. Wynurzy sie na chwile,zagada i znowu pada. Ot,trzeba czekac na nastepne wrzasniecie Odpowiedz Link
droga_mleczna_1 Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 12:15 I do tego odnosiłby się ten opis jaki kiedyś miałeś... ; cytuje z głowy; " jak nie możesz zabić to zaakceptuj. Skoro musi biegać..., w domu do takiego liliputa prałam ziemniakami z okna budził wcześnie rano. Skoda sobie głowę zawracać, wyczerpał moją chęć bycia dla niego i innych wcieleń miłą. To dotyczy wszystkich, którzy dręczą. Z palantami nie zadaje się voila. Odpowiedz Link
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 13:05 Pomijajac wasze osobiste uprzedzenia,wiesz doskonale ze prac mozecie sie gdzie indziej. Tu tego nie bedzie poniewaz sobie tego nie zycze i tyle. Inwektywy-prosze bardzo jesli sobie chcesz,ale nie tutaj. Nic mnie nie obchodza czyjes walki pozamelynowe. I prosze tego wiecej nie komentowac.Bo albo tu sie wspólistnieje albo-wiadomo.Droga wolna. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 18:08 Ja jednak dziwię się tym, którzy za kimś latają po wszystkich możliwych forach po to, żeby mu dociąć. Odpowiedz Link
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 18:11 Hehehe.Myslisz ze Kogucior w miedzyczasie zostal wrogiem publicznym nr.1? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 18:45 Tego nie wiem, bo za nim nie biegam, ale onegdaj obiecałam mu obronę własną piersią, więc na żadne jazdy po nim się nie zgodzę, o! Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 21:46 to się nazywa wierność Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 22:04 Wierność to jedno, a drugie - że nie mam ochoty znaleźć się w gronie tych, co mogą pocałować Cię w co najwyżej d.pę. Strasznie nie lubię ograniczeń całowalniczych ani żadnych innych Odpowiedz Link
kam_ea Re: czas to najlepsze lekarstwo... 10.06.11, 12:58 debi_bebi napisała: > Wierność to jedno, a drugie - że nie mam ochoty znaleźć się w gronie tych, co m > ogą pocałować Cię w co najwyżej d.pę. Strasznie nie lubię ograniczeń całowalni > czych ani żadnych innych Debunia, najpierw musiałabyś złapać, dmuchnąć żeby piórka rozgarnąć i wtedy całować Odpowiedz Link
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 10.06.11, 13:18 Mozna pojsc inna droga i piorka wyskubac.Zywcem.I z Zywcem,coby robota lepiej szla. Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: czas to najlepsze lekarstwo... 10.06.11, 22:30 tę ewentualność wykluczam z góry się sam wyskub Odpowiedz Link
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 10.06.11, 22:51 Ale tobie tez to powiem:bez krzewienia nienawisci rasowej. Ta sygnaturka-ty wiesz.... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 11.06.11, 06:16 Sygnaturka przekazuje tylko - innymi słowy - trzymaj się z daleka. Osobiście nie widzę w tym nienawiści rasowej, tylko komunikat. Odpowiedz Link
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 11.06.11, 10:59 To byl komunikat na komunikat Milky.Bylo 1:1 uwazam. I tak jest ladnie i wystarczy. Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: czas to najlepsze lekarstwo... 11.06.11, 16:46 komunikaty milky mi wiszą zasadniczo. A że od półtora roku nie skutkuje - odczep się - to sobie wstawiłem na stałe - żeby się nie powtarzać bez sensu Odpowiedz Link
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 11.06.11, 17:14 Kogut-zdejmij ten komunikat,bo zasadniczo wisza mi tez komunikaty i od nastepnego bede go wywalac.Tak samo jak komunikaty Milky na twoj temat. I jak powiedzialem-pierzcie sie prosze,gdziekolwiek.Tutaj nie bedziecie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 11.06.11, 17:51 Nie rozumiem, dlaczego Kurczak miałby zdejmować komunikat na Twoje życzenie. Ja bym nie zdjęła, jeśli specjalnie umieściłabym go dla przypomnienia, żeby dana osoba trzymała się z daleka. Tym bardziej, że nie jest obraźliwy - znaczy tyle, co "ODEJDŹ". Odpowiedz Link
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 11.06.11, 19:08 Kazdy wie doskonale ze transparentnie przedstawiam tutaj swoje racje. Kurczak prowokuje Milky,Milky prowokuje kurczaka. To jest twoja sprawa Debi,jesli czegos nie rozumiesz,nie moja.Zasady na tym forum byly od zarania zawsze jasne. Transparent Kurczaka jest prowokacjá i jako taka bedzie traktowany. Jezeli Milky zrobi cos w tym samym sensie-bedzie to prowokacja. Nie jest tajemnica ze tych dwoje forumowiczów sie nie lubi. Ale tutejsze forum nie jest forum dla prowokacji,prowadzacych potem do awantur. Jakiekolwiek zarzuty zamordyzmu mozecie sobie wsadzic gdziekolwiek,albowiem doskonale wiadomo,jak szybko dostaje sie bana na innych forach i to za byle co Mozecie sie klocic,mozecie dyskutowac,ale jesli Milky wyzywa Kurczaka od palanta,a Kurczak wystawia Go Away-ok-cios za cios. Jak powiedzialem bylo 1:1.Obecnie równowaga zostala zachwiana. I niech nikt nie mowi ze nie ostrzegalem. Odpowiedz Link
leziox I zeby nie bylo ze cos selektywnie... 11.06.11, 19:18 To tutaj kopia wypowiedzi Koguciora przed skasowaniem jego wátku z transparentem: "i nie zdejmę, bo dopiero co go sobie zrobiłem - po tym jak właśnie tu po raz kolejny zostałem napadnięty. Przez osobę, z którą od co najmniej roku nie zamieniłem słowa i nadal nie zamierzam. Moja sygnaturka, moja rzecz - a że tu wpadłem tylko gościnnie - zatem miłego i spadam w swoje strony." buziak Debi smile -- Odpowiedz Link
kam_ea Re: I zeby nie bylo ze cos selektywnie... 11.06.11, 20:41 no i się "trzaskacie" na takim porządnym wątku ojojoj Odpowiedz Link
debi_bebi Re: I zeby nie bylo ze cos selektywnie... 11.06.11, 20:51 Chcieliśmy, ale przyszedł Herr Commandante i potupał nóżką Odpowiedz Link
kam_ea Re: I zeby nie bylo ze cos selektywnie... 11.06.11, 21:00 też miałam ochotę, nie boję się Groźnego ale ja po napoleońsku to rozegram Odpowiedz Link
debi_bebi Re: I zeby nie bylo ze cos selektywnie... 11.06.11, 21:15 Chętnie sobie popatrzę, jak Ty to rozgrywasz. W końcu Napoleon, to Napoleon Odpowiedz Link
kam_ea Re: I zeby nie bylo ze cos selektywnie... 11.06.11, 21:33 no chyba nie myslisz, że od razu coś sie zacznie dziać Odpowiedz Link
leziox Re: I zeby nie bylo ze cos selektywnie... 11.06.11, 23:42 Ja sie k.wa nad niczym nie bede zastanawiac. Kogut-ja na twoim forum nie rzygam i gdybym tam byl to stosowalbym sie do zalecen. Skoro sie nie stosujesz na moim forum,to licz sie z konsekwencjami. I pierdoli mnie to co na to powiesz. Odpowiedz Link
leziox Re: I zeby nie bylo ze cos selektywnie... 12.06.11, 13:43 Kopia posta koguta bez játrzacej sygnaturki: no i pat Leziu. A ponieważ wpadłem tu tylko w konkretnym celu i nie zamierzam tu pisać, bo o ile mnie pamięć nie myli, jakiś rok temu również nie widziałeś nic złego w tym że na Twoim forum ktoś mnie obraża, więc zwyczajnie zszedłem grzecznie z drogi - natomiast kwestia mojej sygnaturki to tylko Twoje czepialstwo - ot czepić się czegokolwiek, byle aferkę rozkręcić. Sorry, ja za aferkami nie przepadam. Pozdrawiam zatem i razem z moją sygnaturką, która nawiasem mówiąc ma zastosowanie wszędzie gdzie jestem, oddalam się na bardziej przyjazne fora. Odpowiedz Link
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 11.06.11, 21:06 Nikt sie tu nie trzaska. Nikt nie tupie. Co mialem wyjasnic,wyjasnilem. Jasne reguly,jasne zasady. Ale i to za malo. Odpowiedz Link
black-sandra Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 18:27 No cóż - ludzie różne zboczenia mają Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 18:47 Nie da się ukryć, że niektóre z nich są karalne Odpowiedz Link
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 19:51 Karalne jak karalne,ale na wiele zboczen to ja jestem otwarty. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 19:56 Podaj przykłady, to zobaczymy, co to są te Twoje zboczenia. Może jakieś wydumane Odpowiedz Link
leziox Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 20:21 Podpuszczac to wy kuliezanko mozeta kogo innego. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 21:59 Mianowicie kogo? Chętnie spróbuję Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 21:45 Leziu - nie miewam uprzedzeń Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 21:44 nie hibernuję wcale przecież wszędzie mnie pełno Odpowiedz Link
kogucik-2972 Re: czas to najlepsze lekarstwo... 09.06.11, 21:42 jak dotąd świetnie, poza jednym przykrym wydarzeniem osobistym Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 10.06.11, 06:11 Byłam w lesie, i wiem, o co chodzi. Ściskam serdecznie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: czas to najlepsze lekarstwo... 11.06.11, 18:42 Też se zrobiłam stosowną sygnaturkę - na razie jednorazową. Trzymaj się - do następnego pogadania Odpowiedz Link