tropem_misia1
12.06.11, 19:54
żem Google pezegmerała tropiąc kocie łzy.
Sie dowiedziałam,że tyle co kot napłakał - czyli ,że nic,a nic nie płaczą z żalu czy rozpaczy.
Dzisiaj łzę w oku Majki zobaczyłam.Duża była i spłynęła.
Na moment w panikę wpadłam.
..ale chyba niepotrzebnie..prawda?