Rankiem.

05.07.11, 06:15
Wychodzi baca przed chałupę, przeciąga się i wola:
- Jaki piękny dzionek!
A echo z przyzwyczajenia:
- ... Mać, mać, mać...!
    • tropem_misia1 Re: to,że 05.07.11, 06:16
      z przyzwyczajenia niejedno się zdarzyło i zaskoczyło to ja wiem...
      • leziox Re: to,że 05.07.11, 06:33
        No ale zeby az tak to echo sie przyzwyczajalo...
        • tropem_misia1 Re: to,że 05.07.11, 06:40
          ma po prostu czkawkę
          • debi_bebi Re: to,że 05.07.11, 07:09
            Z dnia poprzedniego jeszcze smile

            tropem_misia1 napisała:
            > ma po prostu czkawkę
            • tropem_misia1 Re: to,że 05.07.11, 07:21
              i z przedwczorajszego
              powinno choć na chwilkę nabrać wody w usta
    • nawrotka1 Re: Rankiem. 05.07.11, 08:52
      bardzo dobre big_grin
      • tropem_misia1 Re: Rankiem. 05.07.11, 14:17
        ja tylko dodam,że dawniej mać od macierzy było
        no
    • tropem_misia1 Re: Zycie: 06.07.11, 06:01
      - Cóż - mogę tylko pogratulować tego nowego życia, które nosi pan w sobie.
      - Panie doktorze, to jakaś pomyłka, przecież ja jestem mężczyzną!
      - Tak? Sądzi pan, że glistom robi to jakąś różnicę?
Pełna wersja